glovik
17.06.06, 00:28
Mam pytanie! Po jaką cholerę polewa się w nocy ulice wodą? Czemu to ma służyć
i czy ma to sens? Ulice nie są już robione ze smoły, czyż nie? Właśnie pod
moim oknem (Al. Niepodległości) 4 raz jedzie pojazd wylewający z siebie
hektolitry, a ja zupełnie nie rozumiem czemu to ma służyć. Wiem, że w czasach
słusznie minionych pojazdy te "służyły" za taksówki, no ale teraz??