Dodaj do ulubionych

::: Starówka - dopust Boży :::

26.06.06, 18:54
Handlarze się wycwanili. Po co płacić miastu (a raczej nie płacić), i mieć za
wrogów Straż Miejską, jak można wydzierżawić plac od Kościoła. Tak się
własnie stało przy ulicy Freta. Przeor klasztoru Franciszkanów (? - jak mylę
nazwę, proszę mnie poprawic) zezwolił handlarzom okularów na wystawiennie
swego szpetnego kramu.
Straż Mejska nie interweniuje "bo to teren prywatny", jak mnie poinformowano.
To miasto jest skazane na syf. Najpierw Piskorski, handlujący krawatami przy
Marszałkowskiej, teraz Kościół, który ma w nosie estetykę miasta.
Obserwuj wątek
    • veeto1 Re: ::: Starówka - dopust Boży ::: 26.06.06, 19:29
      Polak potrafi.
      • Gość: gryzelda Raczej chyba "DUPUst Boży" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.06, 19:34
        Czy pamiętacie, że ktoś miał rozprawić się z handlem ulicznym? Pamiętacie.
        Czy pamiętacie, że ktoś miał rozprawić się z kieszonkowcami? Pamiętacie.
        Czy pamiętacie, że Stare i Nowe Miasto to wizytówka stolicy? Pamiętacie.
        Czy pamiętacie, że Warszawa to stolica Polski i ma być piękna? Pamiętacie.
        A oni nie pamiętają.
    • Gość: kixx Re: ::: Starówka - dopust Boży ::: IP: *.acn.waw.pl 26.06.06, 19:34
      jak zwykle czepialski
      przeciez to w trosce o wiernych,ktorzy po wielogodzinnych modlach w dosc
      zacienionym miejscu jakim jest wnetrze kosciola wychodzac na ulice czuja sie
      oslepieni slonecznym blaskiem,co moze byc przyczyna wypadkow,jaskry i wielu
      innych groznych chorob.Zobaczysz,ze w momencie ,kiedy zniknie zagrozenie
      zdrowia ,tzn. wczesna jesienia,ksieza zezwola sprzedawcom na opuszenie swojego
      posterunku bratniej pomocy bliznim
      • sebpl Re: ::: Starówka - dopust Boży ::: 27.06.06, 00:42
        Kixx, herezje głosisz! Po wizycie w kościele, napełnieni blaskiem bożym, to my
        niesiemy światło, a nie jesteśmy oślepiani. Widziałeś kiedyś księdza/babcię
        moherową w ciemnych okularach?
    • warzaw_bike_killerz Ja tam z Biblii dobry nie jestem... 26.06.06, 20:01
      Ale pamietam, ze Jezus sprzeciwial sie kupcom w kosciele. Jesli plac nalezy do
      kosciola, to chyba nie ma watpliwosci, ze jest to kosciol. Odebrac place,
      zostawic budynki - proste i skuteczne rozwiazanie konfliktu teologii z ekonomia.
      • Gość: he he he Re: Ja tam z Biblii dobry nie jestem... IP: *.chello.pl 26.06.06, 20:20
        W Wenecji żydów na noc zamykano w gettcie,
        a w dzień wszyscy mieli obowiązek chodzenia w czerwonych myckach
        dla odróżnienia ich od innych .
        • sebpl Re: Ja tam z Biblii dobry nie jestem... 27.06.06, 00:39
          Ale to było w XV wieku. Lichwę też im wypominano, ale już nie tak bardzo bo w
          ten sposób strzelali "gola" genueńczykom ;)
      • a_weasley Z logiki też nie 27.06.06, 18:01
        warzaw_bike_killerz napisał:

        > Ale pamietam, ze Jezus sprzeciwial sie kupcom w kosciele.

        Akurat w synagodze, ale zaniedbajmy tę różnicę, bo i tak chodzi o obiekt służący
        do oddawania czci temu samemu Bogu.

        > Jesli plac nalezy do kosciola, to chyba nie ma watpliwosci, ze jest to kosciol.

        To się nazywa ekwiwokacja. Raz używamy słowa kościół w znaczeniu "budynek
        służący do sprawowania kultu religijnego przez chrześcijan", i w takim kościele
        rzeczywiście handlu być nie powinno, a raz Kościół (powinno być z dużej litery)
        w znaczeniu "związek wyznaniowy zrzeszający chrześcijan". Taki właśnie Kościół
        jest właścicielem tego gruntu i niewątpliwie nie z takiego Kościoła wyrzucono
        kupców.
        Idąc tym torem, należałoby uznać, że w szkole katolickiej wzniesionej na
        parafialnym gruncie, więc stanowiącej własność Kościoła, nie może być sklepiku.

        > Odebrac place,zostawic budynki - proste i skuteczne rozwiazanie
        > konfliktu teologii z ekonomia

        Taaak... a jak rozwiązać konflikt z prawem? Kościelna osoba prawna ma takie samo
        prawo posiadać własność jak każda inna.
    • lylika Re: ::: Starówka - dopust Boży ::: 26.06.06, 20:22
      Te stragany to rzeczywiście dopust Boży. Ich macki oplatają Warszawę i niedługo
      zaduszą zupełnie. Ze straganami z okularami jest sprawa jeszcze bardziej złożona. To nie są pojedyńcze stragany jakiś biedaków usiłujących zarobić na życie. To jeden własciciel, potentat który, jak widać, wszędzie potrafi ustawić swoje odpustowe kramy /pewnie dlatego pod kościołem też/. Ile ich jest w Warszawie nikt tego nie liczył ale bardzo dużo. To wielki "biznes" i wielkie w efekcie pieniądze. A pieniądze otwierają każde drzwi.
      Sprawa druga, "teren prywatny". Przeciez na Starówce nie ma terenów prywatnych.
      Cały grunt jest miejski. Straż powinna interweniować. No chyba, że stragan stoi na schodach kościoła. Na to chyba przeor nie zezwolił?
    • sceptyk Uwazam, ze rowerzysci na chodnikach 26.06.06, 20:53
      stanowia duzo wieksze zagrozenie ladu (i bezpieczenstwa) publicznego. Po kolei.
      Wszystkiego naraz nie zalatwimy.
      • warzaw_bike_killerz Popieram! 26.06.06, 20:56
        Trzeba zrobic zrownowazony porzadek. Oto haslo na nowe wybory, a moze nawet na
        nazwe nowej partii. Partia Zrownowazonego Porzadku. Jeszcze tylko czegos na
        koncu brakuje na litere "R".
    • Gość: vortex Re: ::: Starówka - dopust Boży ::: IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.06.06, 11:21
      Spojrz na to z inej strony. Jak sa kolesie - tez z okularami od wielu juz lat
      (najbardziej wkurza mnie to jego radio z rzezacym glosnikiem nastawione na
      full) to znaczy ze jest popyt. Bez przesady, az tak duzo tego nie jest. I widze
      tez jak SM ich godni. a razie jest 0:100 dla straganiarzy, ale chyba stats sie
      pna do gory. Franciszkanie - raczej nie, tam sa Paulini (to ten na winkly
      Dlugiej) i Dominikanow (ten u wylotu Dlugiej). Dominikanie mnie wkurzyli
      odebraniem przedszkola lokalnej spolecznosci (zwrot nieruchomosci). W tym
      momencie to akurat jest niz i nie zaszkodzilo to nikomu, ale za pare lat?
      Podobno zrobili tam jakis osreodek spoleczno-wychowawczy dla mlodziezy (ocz.
      katolickiej).
      • anmanika Re: ::: Starówka - dopust Boży ::: 27.06.06, 11:30
        o, coś zrobili po 4 latach? Moja młoda tam chodziła, i tak jestem wkurzona tym
        pełnym przekrętów zwrotem, że aż tamtędy nie chodzę. A Dominikanie mają u mnie
        krechę aż do Nowosybirska.
      • sebpl Re: ::: Starówka - dopust Boży ::: 27.06.06, 11:35
        Chodzilem do tego przedszkola...
        Osrodek spoleczno-wychowawczy powiadasz. Jak by malo bylo przy Rynku Nowego
        Miasta i przy Starej. No ale w ten sposob Dominikanie maja jedna z najwiekszych
        parceli na Starym Miescie (Freta, tyly Mostowej, Stara, tyly dawnego kina
        Wars).
        • Gość: vortex Re: ::: Starówka - dopust Boży ::: IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.06.06, 12:12
          Powiem Wam tak jak i mi kedys kumpel - normalny czlowiek - powiedzial gdy
          komentowalem ww fakt - nie wpierd..aj sie. Po co? Nic z tego nie wyniknie.
          Szkody nikomu nie robia. Co poniektorym najwyzej wode z mozgu. Ale mysle ze dla
          wielu ludzi Kosciol, a moze raczej wiara, jest rzeczywiscie pomoca. Czyz nie?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka