kixx
02.07.06, 21:08
taranowal
dzis na Traugutta jeden taki fiut wjechal rozpedzony na przejscie dla
pieszych z chodnika,ledwie przed nim wyhamowalem
na zwrocona uwage zaczal wywijac lapami i probowal mi wylamac lusterko-acz mu
sie to nie udalo-za cienki chyba koles byl
poniewaz pomimo poscigu pod prad az do Harendy jednak nie udalo mie sie go
zlapac od dzis zaczynam stosowac wobez rowerzystow odpowiedzialnosc zbiorowa-
zeby nie poniesc zbyt duzych szkod orurowanie zderzakow juz zamowilem w
internecie .Strzezcie sie rowerzysci -swoje prawo i pierwszenstwo na
przejsciach dla pieszych wobec przejezdzajacych przez nie rowerzystow bede
egzekwowal bezlitosnie