Dodaj do ulubionych

Sepsa zabiła dzieci

IP: *.aster.pl / *.aster.pl 06.07.06, 23:06
Kto przy zdrowych zmysłach rodzi dzieci w państwowym szpitalu ??? Przecież to
jest dzieciobójstwo...
Obserwuj wątek
    • Gość: xyz Re: Sepsa zabiła dzieci IP: *.chello.pl 06.07.06, 23:53
      90% społeczeństwa, którego nie stać na prywatną klinikę, lub nie mają
      rządowej...
      • Gość: magda323 Re: Sepsa zabiła dzieci IP: *.chello.pl 07.07.06, 10:30
        ta bakteria jest tam juz conajmniej od początku marca, moja kolezanka rodzilka
        10 marca i jej synek wyszedł z ta bakteria, mój zresztą też a rodziłam w
        polowie maja
      • Gość: m Re: Sepsa zabiła dzieci IP: *.localdomain / 82.160.142.* 07.07.06, 11:04
        dokładnie. kto przy zdrowych zmysłach w ten sposb komentuje - chyba tylko ten
        co spi na kasie. jak masz za duzo to wybuduj nam klinike!
        • kszynka Re: Sepsa zabiła dzieci 07.07.06, 14:15
          niestety wielu ludziom kasa przesłania "normalny" świat
          :-(
          szkoda gadać
    • mkm_101 Re: Sepsa zabiła dzieci 07.07.06, 00:16
      >W szpitalu wykryto bakterię klepsielli
      Czy w wydaniu papierowym też będzie ten błąd?
      Jeśli tak to kiepsko będzie to świadczyć o wszystkich osobach przygotowujących
      ten tekst.

      mkm101

    • euna Re: Sepsa zabiła dzieci 07.07.06, 07:15
      prawie wszyscy rodzą w państwowym bo np w Warszawie jest tylko jeden prywatny
      przyjmujący porody (i nie ma w dodatku oddziału neonatologii... więc nie wiem
      co jest większym ryzykiem)
      • Gość: swan Re: Sepsa zabiła dzieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.06, 07:59
        Na odziałach poporodowy wogóle powinien być zakaz odwiedziania!! W końcu ile
        kobieta z dzieckiem tam leży góra 5 dni!! (oczywiście są czasami jakies problemy
        z dzidzia,ale w takiej sytuacji to matka powinna lezec razem z dzieckiem) a nie,
        przychodza ciotki, koleżanki i całe tabuny przesiadują w małych salach gidze są
        dziecie!! Troche rozsądku !! Pozdrawiam
        • Gość: swan Re: Sepsa zabiła dzieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.06, 08:01
          Za literówki przepraszam. To dla prześmiewców.
          • etylkapl Re: Sepsa zabiła dzieci 07.07.06, 10:46
            Za literówki przepraszam. To dla prześmiewców.
            TAK W OGÓLE TO NIE SĄ LITERÓWKI TYLKO BYKI, nie przepraszaj tylko nie rób na
            naukę nigdy nie jest za późno
            • Gość: Maja Re: Sepsa zabiła dzieci IP: *.77.classcom.pl 07.07.06, 16:22
              A Ty masz problem z interpunkcją.
              Do szkoły!
        • mbinkowska Re: Sepsa zabiła dzieci 07.07.06, 08:10
          prawda li to
          inne pytanie: po kiego czorta kobiety pozwalają na odwiedziny tych ciotek,
          koleżanek etcetera? to taki przyjemne dla kobiety w połogu?
          tylko dawcy genetyczni powinni być wpuszczani
          • Gość: tmmy Re: Sepsa zabiła dzieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.06, 09:54
            :)) dawcy genetyczni.. buhaha.. kto Cię tak skrzywdził dziecko drogie?
            • mbinkowska Re: Sepsa zabiła dzieci 07.07.06, 10:54
              nikt mnie nie skrzywdził - wręcz przeciwnie; i niestety już nie dziecko - choć
              bardzo bym chciała się trochę w czasie cofnąć :P

              a co miałam napisać? mąż? a jeśli nie mąż? dawca genetyczny brzmi najbardziej
              uniwersalnie w naszych czasach ;)

              • Gość: Vito Re: Sepsa zabiła dzieci IP: 194.146.120.* 07.07.06, 11:08
                A znasz takie słowo: ojciec?
                • mbinkowska Re: Sepsa zabiła dzieci 07.07.06, 11:56
                  masz rację - tak powinnam napisać -szukałam określenia na męża i partnera
                  niemężowego jednocześnie - zamiast po prostu powiedzieć tata
                  mea culpa - rano było, przed pierwsza kawą - nie myslę jasno

                  ale z kolejnej strony - kurczę - na mnie naskoczyliście
                  a na pana "sram_na_gazetę" czy jak mu tam twierdzącego że poród to jedyna ciężka
                  praca w życiu kobiety zero reakcji
                  solidarność plemników? czy po prostu już na takie coś jest przyzwolenie w naszym
                  społeczeństwie?
                  • kr.mary1 Re: Sepsa zabiła dzieci 07.07.06, 12:09
                    Od dawna bylo wiadomo,ze faceci to najgorszy wynalazek Matki Natury!!!!!Powinny
                    obumierac zaraz po zapolodnieniu nas,to bylby spokoj.Mezczyzna ma jedna komorke
                    mozgowa podzielona na dwa - jedna czesc zawiera pilke nozna,druga obsesje
                    piersi.Nie przejmuj sie,to my kobiety jestesmy gora!!!!!!!Znam paru takich
                    sku...synow co to przewaznie na kanapach siedza,bo uwazaja ze jak byli w pracy
                    8 godzin to to ich zwalnia od odpowiedzialnosci.A gdzie te 24 godziny,ktore my
                    poswiecamy na nich i inne rzeczy,zeby sie swiat nie zawalil????Pozdrawiam
                    wszystkie super-kobiety
                    • blondgirl Re: Sepsa zabiła dzieci 07.07.06, 12:13
                      Ja mam nadzieję, że Matka Natura w swojej dobroci sprawie, że za jakiś czas to
                      mężczyźni będą znosić fizycznie trudy ciąży, porodu i połogu. Ciekawe jakie
                      wtedy będą ich komentarze? :-)))

                      • kr.mary1 Re: Sepsa zabiła dzieci 07.07.06, 12:18
                        Moja droga,facet nigdy nie bedzie mial mozgu do tego,zeby znosic trudy
                        ciazy.Nalezy sie cieszyc,ze jest podzial na osobniki zenskie i meskie - ja
                        jestem dumna,ze natura dala mi sie urodzic kobieta.To do nas nalezy sukces
                        ewolucyjny.....
                    • Gość: facet Re: Sepsa zabiła dzieci IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.07.06, 13:12
                      hahaha ciekawe kiedy zaczelybyscie szukac nastepnego i to nie koniecznie z
                      mozgiem ale z czyms innym ;-)
                      • Gość: kr.mary1 Re: Sepsa zabiła dzieci IP: *.rev.stofanet.dk 07.07.06, 13:53
                        szukac faceta do czego?Wiekszosc z was niestety jest bez mozgow.A co
                        nazywasz "czyms innym",bo jezeli o ptaszki ci chodzi to my kobiety nie mamy
                        syndromu penisa ani wielkosci.Nam zalezy na jakosci
                        • Gość: Czarek Re: Sepsa zabiła dzieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.06, 14:44
                          To przykre ze spotykasz tylko takich facetow... moze lepiej sie rozgladaj... T
                        • Gość: TransAlp Re: Sepsa zabiła dzieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.06, 15:05
                          Proszę bardzo, taka niezwykle świadoma swojej wartości i ponadprzeciętnej
                          inteligencji kobieta, a mimo tego, za każdym razem gdy myśli, że trafiła na
                          mężczyznę, okazuje się że to tylko facet. Na dodatek trafiła na
                          paru takich
                          > sku...synow co to przewaznie na kanapach siedza,bo uwazaja ze jak byli w
                          > pracy 8 godzin to to ich zwalnia od odpowiedzialnosci.A gdzie te 24
                          > godziny,ktore my poswiecamy na nich i inne rzeczy,zeby sie swiat nie zawalil

                          Kto tu ma wobec tego
                          > ma jedna komorke mozgowa podzielona na dwa

                          Ten, który potrafi tak wygodnie urządzić się w życiu, czy ta, której taki numer
                          wykręcił?

                          HEHEHEHEHE
              • Gość: tmmy Re: Sepsa zabiła dzieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.06, 14:12
                Ojciec. Ponadczasowe.

                ;P

                Pozdrawiam!
          • Gość: Lakatoia Re: Sepsa zabiła dzieci IP: 193.59.172.* 07.07.06, 10:20
            A co niby mają zrobić? Przecież one leżą i odpoczywają po takim ogromnym
            wysiłku... Jak im się pakuje do sali stado ludzi, to przecież nawet nie mają
            siły, a pewno i odwagi zaprotestować.
            • srac_na_gazete Re: Sepsa zabiła dzieci 07.07.06, 10:24
              tym bardziej ze dla wiekszosci polskich kobiet to jedyny wysilek w zyciu...
              • mbinkowska Re: Sepsa zabiła dzieci 07.07.06, 10:55
                gratuluję imbecylowatości
                • Gość: mezczyzna Re: Sepsa zabiła dzieci IP: *.chello.pl 07.07.06, 12:33
                  Proszę nie obrażać imbecylów. To są po prostu ludzie dotknięci nieszczęściem. A
                  toto wyżej jest po prostu chamem i burakiem.
                • niemyte_mohery Re: Sepsa zabiła dzieci 07.07.06, 14:24
                  To nie zaden imbecyl tylko zwykly nieudacznik. Zaprezentowal znane w
                  psychologii zjawisko nienawisci do niedostepnego dla niego objektu pozadania.

                  Pozdrawiam.
          • leech3 dawcy genetyczni - czyli ojcowie ;-) 08.07.06, 10:17
            mbinkowska napisała:

            > tylko dawcy genetyczni powinni być wpuszczani

        • kr.mary1 Re: Sepsa zabiła dzieci 07.07.06, 11:35
          moja droga w Europie (konkretnie w Danii) jest taki zwyczaj,ze ojciec dziecka
          jest zawsze przy porodzie,to dunski zwyczaj.Jesli mezczyzny nie ma przy
          kobiecie w tej waznej chwili,to ma wystawiony papier od spoleczenstwa,ze chyba
          jest "tu-tu".U nas kobieta lezy na oddziale poporodowym ok.12 godzin,te
          kobiety,ktore sie czuja odrobine niespokojne - gora 2 dni i wychodzi sie do
          domu.Na calym swiecie wiadomo,ze szpitale nie sa az tak bezpieczne.Najlepiej
          uciekac tak szybko jak sie da.Co zas do odwiedzin,to tu moga sie wykazac
          inteligencja rodzice - jesli sobie nie zycza odwiedzin to nie ma problemu.Tak
          bylo z moimi znajomymi,ktorzy zostali rodzicami w zeszlym tygodniu.Ojciec
          dziecka sam dzwonil i proponowal krotkie odwiedziny w okreslonych
          godzinach.Kwestia dobrej organizacji,nic pozatym.Pozdrawiam
        • Gość: umghhh Re: Sepsa zabiła dzieci IP: *.eed.ericsson.se / 212.117.81.* 07.07.06, 13:42
          Moja malzonka przygotowywla sie do porodu w rzeszy i tam tez rodzila.
          Lekarz ktory nas po klinice oprowadzal i wybrana przez nas polozna
          powiedzieli nam cos co bardzo utkwilo mi w pamieci: ciaza i porod
          to nie choroba.

          A co do zakazu odwiedzin: kobieta po porodzie poddana jest bardzo silnemu
          stresowi i nierzadko ulega depresji. Jest to szczegolnie intensywne dwa
          trzy dni po porodzie. Zakazywac odwiedzin w takim wypadku to narazac
          kobiete na dodatkowy stres ktory nie ma zadnego uzasadnienia.


          //
        • dyzio591 Re: Sepsa zabiła dzieci 07.07.06, 14:02
          W pełni popieram.Za moich czasów tzn.dwadzieścia lat wstecz tak własnie było i
          uważam,że było to dobre. Zresztą pobyt na Oddziale położniczym wspominam raczej
          dobrze, szczególnie,że pomagały uczennice szkoły położnych, które były bardzo
          miłe.Był to szpital oczywiście państwowy w Krakowie.
      • mary_ann Re: Sepsa zabiła dzieci 07.07.06, 10:17
        euna napisała:

        > prawie wszyscy rodzą w państwowym bo np w Warszawie jest tylko jeden prywatny
        > przyjmujący porody (i nie ma w dodatku oddziału neonatologii... więc nie wiem
        > co jest większym ryzykiem)


        Nie jeden gwoli ścisłości, tylko ci najmniej kilka. Ale fakt, że nie mają
        zaplecza neonatologicznego (bo chirurgiczne plus zabezpieczenie w krew -
        owszem). I zgadza się, że wielu ludzi na ten luksus nie stać (choc z drugiej
        strony to trochę kwestia priorytetów - nczy ważniejszy samochód, czy poród w
        ludzkich warunkach).
    • arahat1 jakbym czytal opis szpitala polozonego w srodku 07.07.06, 08:24
      buszu w panstwie okreslanym jako trzeci swiat...
      • Gość: Flora Re: jakbym czytal opis szpitala polozonego w srod IP: *.ca.pw.edu.pl 07.07.06, 08:44
        Urodziłam moich dwóch synów na Starynkiewicza, bo to był nasz rejon(22 i 18 lat
        temu). Odwiedzin żadnych wtedy nie było, wymienialiśmy z mężem kartki,które
        nosiły salowe.Wydaje mi się, że po szpitalu połozniczym nie powinny się plątać
        całe stada krewnych i znajomych.Żal tych maluszków i ich rodziców.
        • Gość: angie Re: jakbym czytal opis szpitala polozonego w srod IP: 80.50.75.* 07.07.06, 09:03
          Zmarly 2 wczesniaki. Noworodki na to nie umieraja. POza tym zakazenie takie
          zdaza sie na przepelnionych oddzialach i czesto maja z nim problem w USA.
          Dlatego wazne jest czeste czyszczenie oddzialow. Bakteria ta jest niebezpieczna
          w szpitalach, gdyz uodparnia sie na antybiotyki. Wystepuje przewaznie tam,
          gdzie osad kamienny np. w kranach i rurach. Szkoda tych wczesniaczkow.
          Normalnie bakteria jest do wyleczenia.
      • Gość: tmmy Re: jakbym czytal opis szpitala polozonego w srod IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.06, 10:01
        Wnoszę, że masz blade pojęcie o tym co się może wyprawiać w szpitalu w Sudanie
        na przykład.. Bez histerii, proszę.
      • Gość: cubalibre Re: jakbym czytal opis szpitala polozonego w srod IP: *.aster.pl 07.07.06, 11:32
        Śmiertelność noworodków w Polsce to jakieś 6-7 na 1000 porodów (z tego duża
        część to wady genetynczne, a nie zakażenia), mniej więcej tyle w USA. Parę
        państw jest lepszych np. skandynawskie czy Japonia (koło 3), są takie gdzie jest
        to 200/1000. Za komuny w Polsce było ok. 20/1000. Tak że co by nie mówić o
        naszej służbie zdrowia to bez przegięć z tym 3 światem. A pewne, minimalne,
        ryzyko zakażeń w szpitalu nie może być niestety wykluczone, nawet przy
        przestrzeganiu wszystkich standardów higieny. I nawet super-luksusowa klinika
        prywatna nie da 100% gwarancji.
    • helga1970 Re: walnij sie w łeb z takim pytaniem 07.07.06, 08:52
    • Gość: Henryk 56 Re: Sepsa zabiła dzieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.06, 09:15
      Jak się przez 16 lat nakradło to teraz można leczyć się prywatnie,pewnie!
      • ponuractwo Oj Ładne! 07.07.06, 09:24
        DAWCA GENETYCZNY! A cóż to za skromność? To już nie Tatuniek? Wiem, wiem, Matka
        Polka, lecz juz tak chcecie na nią zwalić tą rodzinę???
        Pa!
    • Gość: realista Primo, państwowe szpitale są lepsze IP: *.aster.pl / *.aster.pl 07.07.06, 09:24
      Z prostej przyczyny - lekarze ci sami, a sprzęt lepszy. Secundo, wielkich szkód
      narobiła akcja Gazety "rodzić po ludzku" - przecież te tabuny ludzi kręcące się
      po szpitalu to wlaśnie konsekwencja tej akcji, kiedyś tego nie było i słusznie.
      • miauka Re: Realisto, nie bredz - to nie GW wina 07.07.06, 09:52
        Co za bzdura!!! GW ma wielką zasługę w tym, że kobieta nie jest już w szpitalu
        traktowana przedmiotowo, jak kiedyś (wiem z autopsji), a nigdy nie słyszałam,
        żeby akcja "rodzić po ludzku" nawoływała, żeby tabuny ludzi kręciły się po
        szpitalu.
        Bzdurą jest też to, żeby nikt nie odwiedzał kobiet w połogu. Nawoływanie do
        powrotu do starych zwyczajów jest idiotyczne, zwłaszcza, że zakażenia zwykle
        jednak pochodzą ze szpitala, a nie z zewnątrz.
        Ludzie, myslcie, znim cos napiszecie!!!
        • Gość: realista Ach jaka Ty jesteś cool i nawet trendy :-) IP: *.aster.pl / *.aster.pl 07.07.06, 10:37
          Mam nadzieję, że dasz rownie twardy odpór wszystkim innym traktującym
          Cię "przedmiotowo" - np. policjantom czepiającym się że było ograniczenie
          prędkości, ratownikom TOPR kwestionującym Twój pomysł wchodzenia na Rysy w
          klapkach itp.
    • Gość: matka Re: Sepsa zabiła dzieci IP: *.polish / 212.244.167.* 07.07.06, 09:28
      Moje dziecko tuż po porodzie zostało zakażone w szpitalu bakterią klepsiella,
      co doprowadziło do sepsy. Tylko ja i moi blscy wiedzą, co wtedy przeżywaliśmy.
      Na szczęście udało nam się dostać do dobrego szpitala ( dzięki znajomym w
      służbie zdrowia oczywiście...), w którym syn po miesiącu został wyleczony.
      Oczywiście potem długa rehabilitacja, z powodu zbyt dużego napięcia
      mięśniowego. Od tych dramatycznych momentów mija już 7 lat i dziękuję Bogu, że
      dziecko rozwija się dobrze. Bardzo współczuję rodzinom, które straciły dzieci,
      przez zaniedbania szpitalne.
      • Gość: zly tylko ze ta bakteria to sie inaczej nazywa IP: *.Net.pl / *.crowley.pl 07.07.06, 10:42
        klebsiella a nie klepsiella
        a co do tych zakazen to sorry moi mili, ale natura od zawsze robila przesiew,
        zeby przy zyciu zostaly tyko najsilniejsze jednostki
        rozwoj medycyny pokrzyzowal jej te plany i teraz na swiat przychodza same
        slabiaki, ktore mnoza kolejne slabiaki...
        ale natura sie nie poddaje
        • kr.mary1 Re: tylko ze ta bakteria to sie inaczej nazywa 07.07.06, 11:42
          no wlasnie - szczera prawda.W normalnych warunkach Matka Natura sama reguluje
          przezycie.Ale niestety czlowiek jest madrzejszy i probuje nature
          przechytrzyc.Tylko,ze zapominamy o tym,ze mimo wszystko z silami natury nie
          wygramy i one nas wszystkich jeszcze przeselekcjonuja.....
          • Gość: myff Re: tylko ze ta bakteria to sie inaczej nazywa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.06, 11:52
            selekcja? przechytrzanie natury? super! co jeszcze?! masz dzieci? czy w
            momencie, gdyby to ewentualne dziecko zmarło poiwiedziałbyś sobie..cóż, to jest
            prawo natury, że przetrwa silniejszy? to jest naturalna selskcja..to może pójdę
            dalej...ludzie, którzy z nieznanych sobie przyczyn morduja w bestialski sposób
            innych ludzi to tez rodzaj selekcji- gdyby mordowany osobnik przezył znaczy, że
            jest silny i może sie dalej mnożyć...a tak znaczy tyle, że prz4egrał w boju o
            samicę...bomba! wracajmy na drzewa żreć banany...wszystko to w diabły
            rzućmy...bo przecież natury się nie da przechytrzyć...stworzyła nas po to byśmy
            się mnozyli i żarli...ot co koniec kropka!
            • kr.mary1 Re: tylko ze ta bakteria to sie inaczej nazywa 07.07.06, 12:16
              Dzieci mam,dwoje.Ale gdyby mialy jakies problemy,czy genetyczne skazy i to w
              pozniejszym wieku sprawialo by wiecej problemow dla nich samych - to tak
              zastananowilabym sie powaznie,co jest lepsze.Napewno jest to tragedia,kiedy
              dziecko jest chore,ale kiedy choroba jest nie do wygrania to powinny dzialac
              prawa natury.Wlasnie dzieki temu,ze sie ratuje nieraz beznadziejne przypadki
              powoduje,ze slabe jednostki przekazuja dalej skrzywione geny.Co zas do
              mordercow,to ich powinno sie tez eliminowac natychmiast,a nie wysylac na
              wakacje do wiezien na koszt spoleczenstwa.Kolejny problem mozna rozwiazac.Wiem
              brzmi to moze przerazajaco,ale manipulacje przy naturze nigdy nie wyjda
              czlowiekowi na dobre....
      • etylkapl Re: Sepsa zabiła dzieci 07.07.06, 10:52
        Gość portalu: matka napisał(a):
        Na szczęście udało nam się dostać do dobrego szpitala ( dzięki znajomym w
        > służbie zdrowia oczywiście...), w którym syn po miesiącu został wyleczony.
        ************************************************
        I PEWNIE DZIĘKI KOPERCIE, ACH CI BIEDNI LEKARZE UMIERAJĄCY Z GŁOODU
        • Gość: matka Re: Sepsa zabiła dzieci IP: *.polish / 212.244.167.* 07.07.06, 11:56
          Obyło się bez koperty.
    • aga.ada.2003 Re: Sepsa zabiła dzieci 07.07.06, 09:30
      Zauważ, że nie każdego stac na rodzenie w prywatnych klinikach płacąc po 6000-
      10000 pln !!!!
      • hermana7 Re: Sepsa zabiła dzieci 07.07.06, 09:40
        Ludzie kleBsiella a nie klePsiella...
      • kr.mary1 Re: Sepsa zabiła dzieci 07.07.06, 11:46
        W Danii nikt nie pobiera oplat za porod przy ktorym jest ojciec dziecka - to
        jego prawo,obowiazek i sluzba zdrowia nie ma nic do gadania.Spoleczenstow placi
        bardzo wysokie podatki (na kazde zarobione 100 koron panstwo zabiera 60) i
        dlatego ludzie maja prawo wymagac.W Polsce taki porod nazywa sie "rodzinnym" i
        zdzieraja za to te 6000-10000 zl.To sie nazywa zwylke chamstwo i paranoja
        • Gość: godziogodzio Re: Sepsa zabiła dzieci IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.07.06, 12:17
          "W Polsce taki porod nazywa sie "rodzinnym" i
          zdzieraja za to te 6000-10000 zl."

          To zależy w którym szpitalu. W tym o którym mowa w artykule jest za darmo.
          Tylko za ubranko jednorazowe płaci sie jakieś grosze.
          • kr.mary1 Re: Sepsa zabiła dzieci 07.07.06, 12:20
            I cale szczescie.Moja przyjaciolka kiedy rodzila swoje dziecko,to chcac miec
            meza przy sobie niestety musiala zaplacic.To bylo na Zelaznej....
            • Gość: godziogodzio Re: Sepsa zabiła dzieci IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.07.06, 12:30
              "To bylo na Zelaznej"

              Akurat szpital na Żelaznej nie wiele różni się od prywatnych tzn. drogo i tylko
              łatwe przypadki.
    • Gość: rr Śmiertelność noworodków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.06, 09:39
      Infant mortality rate (per 1000 live births)

      Polska
      1970: 32
      2003: 6

      USA
      1970: 20
      2003: 7

      Kuba:
      1970: 34
      2003: 6

      Chile:
      1970: 78
      2003: 8

      Włochy:
      1970: 30
      2003: 4

      Czechy:
      1970: 21
      2003: 4

      Węgry:
      1970: 36
      2003: 7

      Bułgaria:
      1970: 28
      2003: 14

      Rosja:
      1970: 29
      2003: 16

      Rumunia:
      1970: 46
      2003: 18

      Brazylia:
      1970: 95
      2003: 33

      Chiny:
      1970: 85
      2003: 30

      Turcja:
      1970: 150
      2003: 33

      • podyanty Re: Śmiertelność noworodków 07.07.06, 11:45
        Australia Infant mortality rate

        Home > Australia > Demographics > Infant mortality rate

        total: 4.63 deaths/1,000 live births
        male: 5.02 deaths/1,000 live births
        female: 4.22 deaths/1,000 live births (2006 est.)
    • Gość: Miś Kuleczka Re: Sepsa zabiła dzieci IP: *.chello.pl 07.07.06, 09:40
      Normalna rzecza jest ze co 25 lat szp[ital powinno sie remontowac tzn skucie
      scian az do pustaków,cegeił bo w tych scianach jest syf i połozenie na nowo
      wszystkiego inaczej takie mycie nic nie da
    • Gość: se KleBsiella, prosze panstwa, kleBspiella! n/t IP: *.012-5-65736b10.cust.bredbandsbolaget.se 07.07.06, 09:40
      • mruwa9 Klebsiella, oczywiscie,tez mnie zacmilo. n/t 07.07.06, 09:43
    • Gość: murzyni Polska to Kambodża ,albo Azerbejdżan . IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.06, 09:47
      • Gość: rr Re: Polska to Kambodża ,albo Azerbejdżan . IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.06, 09:51
        Oczywiście!!!
        Śmiertelność noworodków na 1000 żywych porodów (2003):
        Polska: 6
        Kambodża: 97
        Azerbejdżan: 75
    • Gość: CIOTKA KLOTKA Re: Sepsa zabiła dzieci IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.07.06, 09:50
      chyba KLEBSIELLE?! zalosny poziom...
    • Gość: he To zostawił prezio IV RP IP: *.CNet2.Gawex.PL 07.07.06, 09:52
      po sobie
      • etylkapl Re: To zostawił prezio IV RP 07.07.06, 10:55
        PARANOIK WSZYSTKO MU SIĘ KOJARZY Z KACZORAMI
    • Gość: kaska Re: Sepsa zabiła dzieci IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.07.06, 09:56
      a pokaz mi inne madralo... prywatne izby porodowe nie maja dostepu do sal
      operacyjnych, oddzialow neonatologii, to jest dopiero ryzyko :(
    • Gość: szadok Re: Sepsa zabiła dzieci IP: *.era.pl 07.07.06, 09:59
      Wbrew pozorom bezpieczniej niż w prywatnej klinice. Prywatne biorą tylko
      przypadki typowe i pewne, że nic źle nie pójdzie. Wystarczy cień ryzyka i od
      razu odsyłają do państwowych, które mają krew, zaplecze, specjalistów,
      laboratorium 24/7, sale operacyjne na cito itp. itd. Tam się zakażenia rzadziej
      zdarzają, bo prywatne nie przyjmą typowego nosiciela bakterii, bo go na to nie stać.
      A jeśli ktoś chce zadbać o dziecko, to pokażcie mi dobry prywatny oddział
      neonatologiczny...
      • Gość: szadok Re: Sepsa zabiła dzieci IP: *.era.pl 07.07.06, 10:02
        Wiem, co mówię, przeszedłem z żoną kłopoty. Z dzieckiem. I wiem, że żadna
        kolorowa sala nie zastąpi mi, być może szarej ale czystej starej salki z trzema
        neonatologami, którym ta praca jest życiowym hobby i zrobią cuda dla dziecka
        (wożenie po innych oddziałach na natychmiastowe badania, błyskawicze konsultacje
        po całej Warszawie, konsylium trzy razy dziennie z naszym udzuałem...)...
        IMiDz Warszawa.
        • etylkapl Re: Sepsa zabiła dzieci 07.07.06, 11:03
          szadok napisał(a):

          > "Wiem, co mówię, przeszedłem z żoną kłopoty. Z dzieckiem."
          Szczerze wątpię w to, że wiesz co mówisz:
          *kłopoty miałeś z żoną czy z dzieckiem? bo z sobą to na pewno
          "neonatologami, którym ta praca jest życiowym hobby i zrobią cuda dla dziecka"
          * to hobbyści czy cudotwórcy?? NAJLEPIEJ GDYBY TO BYLI PROFESJONALIŚCI
          * a już wożenie po oddziałach z waszym udziałem wyraźnie ci zaszkodziło, LEKARZ
          POTRZEBNY OD ZARAZ!!!!
          • Gość: szadok Re: Sepsa zabiła dzieci IP: *.era.pl 07.07.06, 11:17
            Głupi jesteś kolego. Albo baaardzo młody.
            Jak będziesz stał przed decyzją o co zrobić z dzieckiem, któremu pogarsza się
            szybko praca nerek i nie wiadomo dlaczego, które w ciągu 24 godzin ma stan
            zagrożenia życia i żeby w ogóle coś zrobić to trzeba coś wiedzieć na pewno, bo
            jedyne co można zrobić jest samo w sobie groźne i ryzykowne, to się przekonasz.
            Dodatkowo dziecko musi w tym czasie pić mleko matki, która w przypadku
            zdenerwowania to mleko straci, to się przekonasz dlaczego czasem lekarze dostają
            wolną rękę od rodziców.
            Dziś synek jest w dobrym zdrowiu i dializy mu nie grożą. Jest tylko
            monitorowany. Ciekawe, która prywatna klinika robi izotopowe badania
            czynnościowe nerek, hę ?
            A miało być OK. Żona w karetce zdecydowała, że nie jedzie na Żelazną tylko do
            IMiDzu. A lekarz w karetce sam wymyślił plan, żeby jej stamtąd z Izby Przyjęć
            nie cofnęli. Dziś każdy pediatra jak patrzy w kartę to pyta jak to się stało, że
            hipoplazja nerek została w tak wczesnym wieku zauważona i poprawnie
            zdiagnozowana. I prosi nas o opis, zwykle siedzimy wtedy godzinę. Nasz pediatra
            poprosił nas o kopie wszystkich papierów z IMiDz, bo bardzo chciał się dowiedzeć
            jak na to wpadli i dlaczego.
            A ile razy zmarły kobiety w prywatnych klinikach, bo doszło do krwotoku, a
            klinika nie miała tyle krwi i nie zdążyli karetką ich przwieźć do państwowego
            szpitala ? To było w Warszawie...
            • Gość: tool Re: Sepsa zabiła dzieci IP: *.flashnet.pl 07.07.06, 11:48
              Szkoda twoich nerwów na rozmowę z inteligentnymi inaczej. JAk wszystko jest ok
              z dzieckiem i matką i poród idzie dobrze to może i prywatna klinika jest lepsza
              ale jak tylko pojawiają się problemy to najdoroższa prywatna klinika z
              pozłacanym kiblem ale bez oddziału neonatologii jest gó.. warta. Problem
              mojego dziecka w porównaniu z tym co piszesz to był drobiazg, ale nie wiem co
              by było gdyby nie świetni lekarze i świetny oddział neonatologii.
              Trzymaj się i pozdrawiam, do pewnego stopnia wiem co czułeś.
            • Gość: kasiulla Re: Sepsa zabiła dzieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.06, 13:05
              Szadok - podpisuję się pod każdym Twoim słowem. Rodziliśmy z mężem cztery lata
              temu w Instytucie Matki i Dziecka - warunki nie tak wystrzałowe i kolorowe, jak
              prywatnie, ale opieka nad dzieckiem na medal. Nasza historia nie jest tak
              dramatyczna, jak Twoja, ale były pewne problemy i to neonatolodzy z IMiDz być
              może uratowali go przed sepsą, podając wystarczająco wcześnie antybiotyk
              (dostał od razu po porodzie z powodu małowodzia i ryzyka zakażenia bakteriami).
              Lekarze, pielegniarki, położne i salowe może nie tak uśmiechnięte od ucha do
              ucha jak prywatnie za 6 tys. złotych, ale absolutnie bez zarzutu co do pracy i
              chęci pomocy.
    • Gość: lekarz Re: "Klepsiella" zabiła dzieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.06, 10:00
      a autorowi "klepsielli" chyba brakuje klepki w głowie...
      Radzę powtórzyć kurs biologii na poziomie gimnazjum.
      • Gość: ruda bakterie sa wszedzie IP: *.chello.pl 07.07.06, 10:15
        Ja urodzilam poltora miesiecy temu na Starynkiewicza i za zadne skarby nie
        chcialabym rodzic gdzie indziej - mistrzowska opieka medyczna, super wyposazenie
        w sprzet, a bakterie sa wszedzie. Fakt, szpital stary, do remontu, ale mnie nie
        interesuja brzydkie sciany, tylko opieka nad moim synkiem :) Gdyby nie lekarze z
        tego szpitala, wogole nie udaloby mi sie zajsc w ciaze..
        Pozdr.

        ps. znajac polskie media to nie wiadomo, czy te dzieci zmarly z powodu sepsy..
        Widzialam natomiast, jak opiekuja sie chrymi dzieciakami - tam jest mnostwo
        wczesniakow, ktore nie mialy by szans gdzie indziej..
        • Gość: godziogodzio Re: bakterie sa wszedzie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.07.06, 10:49
          My (tzn. ja z żoną) rodziliśmy tam 1,5 roku temu. Oddział był świeżo po
          remoncie i sale porodowe były bardzo eleganckie i kolorowe. Wizualnie nie
          odbiegały od tych na Karowej. Co do opieki zgadzam się w 100% było super.
          Nie wiem jak jest na zwykłych salach po porodowych bo wzieliśmy jednoosobową
          (opcja płatna).
          Co do tego że kliniki prywatne biorą tylko łatwe porody to też prawda, to samo
          dotyczy Żelaznej.
    • livja Re: Sepsa zabiła dzieci 07.07.06, 10:10
      Wprowadzić kategoryczny zakaz odwiedzin na oddziałach połozniczych! Całe
      rodziny z dziećmi (a te, jak wiadomo, np. przedszkolaki, są największym źródłem
      wszelkich wirusów) pałętają się po korytarzach. Ja rodziłam w środku zimy,
      sezon grypowy, a tam jak na jarmarku.
      Chodzi też o komfort kobiet po porodach. Ja po cesarce przez 3 dni
      chodziłam "po ścianach", zgięta w pół, i gdy szłam do łazienki wzbudzałam
      sensację wśród różnych gości na korytarzu. Co to ma być do cholery...
      Jeśli chodzi o ścisłość, to na swoją teściową też byłam wściekła jak osa, bo
      przyłaziła tam codziennie, raz nawet z teściem. Do dzis żałuję, że nie
      poprosiłam jej o nie odwiedzanie mnie przez te parę dni w szpitalu.
      • Gość: kasikk Re: Sepsa zabiła dzieci IP: *.stat.gov.pl 07.07.06, 10:23
        to trzeba było pogonić teściową
        mnie mama bardzo pomogła i cieszę się, że ktoś do mnie przychodził
        co do dzieci - napisane wyraźnie było, że dzieci nie będą wpuszczane i nikt ich
        nie przyprowadzał
        inna sprawa, że po 10 osób przy 1 łóżku to nieco przegięcie
        po 2 to góra
    • Gość: mikrobiolog Re: Sepsa zabiła dzieci IP: *.iimcb.gov.pl 07.07.06, 10:12
      Klebsiella - z duzej litery i przez "b".
    • etylkapl Re: Sepsa zabiła dzieci 07.07.06, 10:43
      Gość portalu: - napisał(a):

      > Kto przy zdrowych zmysłach rodzi dzieci w państwowym szpitalu ??? Przecież to
      > jest dzieciobójstwo...
      OT DEBILNA WYPOWIEDŹ, A GDZIE?? W PRYWATNEJ KLINICE? KOGPO NA TO STAĆ


    • Gość: tola Re: Sepsa zabiła dzieci IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.07.06, 10:45
      Rodziłam w tym właśnie szpitalu. Lekarze fantastyczni!!! (wyśmienici fachowcy i
      z "ludzkim" podejściem) To dzięki ich wysiłkom udało się doprowadzić do
      szczęśliwego końca moją bardzo skomplikowaną ciążę, za co zawsze będę im
      szczerze wdzięczna (w innych warszawskich szpitalach nie dawano mi szans na
      donoszenie ciąży i urodzenie dziecka).


    • Gość: aster5 Re: Sepsa zabiła dzieci IP: *.spray.net.pl 07.07.06, 10:47
      bakteria nazywa się KLEBSIELLA, a "sepsa" (posocznica po polsku) jest
      ZAKAŻENIEM, a nie zatruciem, szanowna pani redaktor.
    • shamsa kleBsielli 07.07.06, 10:52

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka