Mrówki idą w miasto

IP: 64.40.241.* 10.07.06, 23:34
Gazeto- ten artykul powinien zapoczatkowac sekcje "Dobre Wiadomosci".

W morzu korupcji i glupoty ktore trafiaja na pierwsze strony zeby poprawic
sprzedaz bo to ludzie -z irracjonalnego strachu przed przeoczeniem- kupuja.

Trucizna saczy sie codziennie bo dobra nikt nie relacjonuje. Nie placa za nie
reklamodawcy, a tlum woli czytac o tragediach.

To sie oplaci jesli bedzie dobrze redagowane! Ludzie beda z biegiem czasu
czytac dobre wiadomosci.

Pozycja rynkowa wam na to pozwala. Badzcie pierwsi.
    • rubeus Re: Mrówki idą w miasto 10.07.06, 23:59
      popieram...
      • achtung-baby Re: Mrówki idą w miasto 11.07.06, 00:57
        Super. Naprawdę rzadko się czyta o czymś co się w Warszawie udaje. Oby tak dalej.
        • Gość: xadi Są na moim osiedlu i są świetni IP: 217.193.134.* 11.07.06, 11:02
          Naprawdę są sympatyczni i pracowici, a poza tym bardzo potrzebni.

          Nie chciałbym też, żeby ktoś kto ich nie widział w pracy myślał, że są to osoby
          z jakimś ogromnym upośledzeniem, bo tak nie jest. Są to osoby sympatyczne i
          społeczne.

          A w odpowiedzi do "upokarzającej pracy" - w Szwecji widziałem osoby z bardzo
          zaawansowanym upośledzeniem, które sprzątały park (pod stałym nadzorem
          opiekuna). Ta praca dawała im radość - czuli się potrzebni i byli przekonani,
          że tak jak inni obywatele zarabiają na swoje utrzymanie.

          A prawdziwie upokarzające jest to, że "zdrowi" obywatele nagminnie oszukują
          Urzędy Skarbowe, pracodawców etc. I że uczciwi obywatele dzielą się swoimi
          zarobkami z pozornie bezrobotnymi, czyli pracującymi na czarno...

          • Gość: kb Re: Są na moim osiedlu i są świetni IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.07.06, 11:35
            Pięknie to napisałeś...
          • olias Re: Są na moim osiedlu i są świetni 11.07.06, 12:53
            przeczytaj ten artykuł. dostojny urzędniczyna jeast zachwycony. każe im
            oddzierać kolorowe części gazet i segregować je osobno.
            też uważasz że to wspaniałe?
      • Gość: mac Re: Mrówki idą w miasto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.06, 11:31
        wreszcie cos dobrego
      • Gość: ania Re: Mrówki idą w miasto IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 11.07.06, 21:33
        bardzo fajny pomysł ale i tak za mało w-wa robi dla osób niepełnosprawnych oni
        te ż maja prawo do szczęścia!!!!
    • Gość: m.m. Re: Mrówki idą w miasto IP: 82.177.97.* 11.07.06, 04:04
      Świetny pomysł!
    • Gość: upokarzajace Re: Mrówki idą w miasto IP: 61.95.203.* 11.07.06, 06:20
      a dla mnie to nie swietna wiadomosc, a cos wrecz upokarzajacego, niepelnosprawnie nie maja w PL innej
      przyszlosci tylko smieci i ktos jeszcze to komentuje: "to czysty zysk"
      • Gość: bvc praca w ogóle jest upokarzająca, prawda? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.07.06, 06:27
      • Gość: Maruda Re: Mrówki idą w miasto IP: *.aster.pl 11.07.06, 07:27
        Podobno żadna praca nie hańbi.
        Chyba lepiej, jak ci ludzie zarabiają na własne utrzymanie, a przy okazji mają komfort psychiczny, że coś robią dla ogółu, niż gdyby mieliby być zamknięci, gdzieś w czterech ścianach i dalej popadać w chorobę.
      • nowotka1 Re: Mrówki idą w miasto 11.07.06, 09:31

        Ja nie bylbym takim optymista. Przed laty w fabryce materialow swiatloczulych
        zatrzudniano niewidomych. Mogloby sie wydawac, ze praca w calkowitej ciemnosci,
        to idealne zajecie wlasnie dla nich. Znalazl sie jednak urzednik, ktory tego
        zabronil, gdyz w mysl ustawy niepelnosprawnych nie wolno jest zatrudniac w
        warunkach szkodliwych, a ciemnosc wlasnie takie warunki stwarza. I tym razem
        znajdzie sie jakis „obronca” ucisnionych. O!!! Juz pierwszy jest!
      • Gość: Salou "upokarzajace" pomyśl trochę ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.07.06, 09:37
        Znam chłopaka, który jest "złomiarzem". Porządny gość, co weekend (przed
        przyjazdem śmieciarki) przychodzi do kamienicy w której mieszkam i wybiera
        metalowe puszki. Kilka razy brał też ode mnie złom - gdy wymieniałem rury
        gazowe. Teraz ma nawet telefon komórkowy i można do niego zadzwonić gdy ma się
        więcej złomu do wyrzucenia.

        Jestem pełen podziwu dla inwencji i pracowitości tego chłopaka - zamiast
        siedzieć na bezrobociu, kraść albo pić, on ciężko pracuje by się utrzymać.

        "upokarzajace" - czy pomyślałeś, że i tak ktoś musi te śmieci sprzątać ? Czy
        jeśli będzie to robić człowiek po studiach, to nie będzie upokarzające, a jeśli
        sprząta niepełnosprawny, to jest upokarzające ?

        Przecież nie zatrudni się osoby ze schizofrenią jako pilota samolotu
        pasażerskiego !

        Jestem pełen szacunku i podziwu dla tych ludzi, że znaleźli pracę, którą dobrze
        wykonują.

        Prawdą jest powiedzenie "żadna praca nie hańbi" - tym bardziej, jeśli ta praca
        jest rzetelnie wykonywana !
        • ppo Re: "upokarzajace" pomyśl trochę ! 11.07.06, 12:33
          > Przecież nie zatrudni się osoby ze schizofrenią jako pilota samolotu

          Oczywiście, że nie. Ale spotkałem się z przypadkiem zatrudnienia schizofrenika
          jako ochroniarza w patrolu interwencyjnym (wyposażony w broń i samochód!).
          Najlepsze było to, że dobrali mu do pary nałogowego alkoholika. Nigdy nie było
          wiadomo, który akurat prowadzi, ten alkoholik, czy schizofrenik! "Rencistę do
          ochrony zatrudnię"- przecież wiadomo, że nie chodzi o dziadka bez nogi! Lepiej
          zatrudnić "zdrowego" byka (z chorobą psychiczną lub aktywnym uzależnieniem).
          Kto do jasnej cholery wymyślił przepisy umożliwiające to?!
          Co do Ekonu, to absolutnie inicjatywę popieram. U mnie ci ludzie też zbierają
          odpady i przez mysl mi nie przeszło, że coś z nimi może byc "nie tak".
          Zachowują się całkiem normalnie.
          • Gość: Salou Schizofrenik ochroniarzem ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.07.06, 12:51
            "ppo" - masz rację ! Podany przez Ciebie przykład pokazuje, że po prostu źle
            sprawdzono predyspozycje tego człowieka do pracy. Niestety takie sytuacje (mam
            tylko nadzieję, że sporadyczne) są wodą na młyn różnych demagogów, którzy
            korzystają na tym ile wlezie.

            Demagog albo niewiele rozumie albo jest bardzo wyrachowany i wykorzysta każdą
            okazję by kogoś pogrążyć a samemu na tym zarobić.

            Tak jest niestety też z wieloma "pseudoekologami", którzy strasznie protestują
            do momentu, kiedy nie dostaną "w łapę" - wówczas nagle okazuje się,
            że "zagrożone gatunki zwierząt" nie wyginą z powodu wielkiej inwestycji
            przemysłowej.

            Nie mam nic przeciw inwestycjom jako takim, nie mam również nic przeciw
            ekologom - sam staram się żyć tak, by nie szkodzić przyrodzie ponad miarę.
            Jednak demagogia niektórych pseudoekologów tak kłamliwa, że trudno
            inteligentnemu człowiekowi (a za takiego się mam) nie zrazić się do niej.

            I tak samo jest z demagogią ksenofobów - nie wiedzą, nie rozumieją, więc
            odrzucają.
        • olias Re: "upokarzajace" pomyśl trochę ! 11.07.06, 12:56
          a co powiesz o ich wynagrodzeniu? naprawdę tyle powinni zarabiać? nie czujesz
          niesmaku - przecież wysokość ich wynagrodzenia wynika z możliwości oszukania
          ich. jak ci teraz smakuje twoja kawa za ponad 20 zł?
          • Gość: Salou Re: "upokarzajace" pomyśl trochę ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.07.06, 13:23
            Zarabiają połowę pensji nauczyciela, który kształcił się 20 lat. Taka jest
            niestety u nas sytuacja, i jeszcze potrwa dużo czasu, zanim większość będzie
            zarabiać tyle na ile zasłuzyła.

            Poza tym lepiej, by zarabiali cokolwiek, byli ubezpieczeni, mieli ubrania
            ochronne i poczucie, że są potrzebni, niż gdyby grzebali w śmietnikach i byli
            bici, wyzywani i przeganiani z miejsca na miejsce.
      • michal_polonus Re: Mrówki idą w miasto 11.07.06, 10:40
        > tylko smieci i ktos jeszcze to komentuje: "to czysty zysk">

        Kto ci broni założyć firmę i zatrudnić tam niepełnosprawnych?
        Możesz im wtedy dac lepszą pracę. Zalożysz? Oczywiście że nie.
        Znam takich jak ty - cały czas krzyczą o wyzysku a sami nic nie robią, żeby
        pomóc innym.
        • entropia Re: Mrówki idą w miasto 11.07.06, 11:59
          > > tylko smieci i ktos jeszcze to komentuje: "to czysty zysk">

          > Znam takich jak ty - cały czas krzyczą o wyzysku a sami nic nie robią, żeby
          > pomóc innym.

          jak to nic nie robią? starają sobie załatwiać państwowe posadki w instytucjach które teoretycznie mają służyć pomocą w znalezieniu pracy czy czymkolwiek innym, a w rzeczywistości służą głównie nabijaniu kasy takim właśnie pseudo-obrońcom.
      • Gość: kb Re: Mrówki idą w miasto IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.07.06, 11:37
        IQ <60 , Twoje oczywiście
      • Gość: mewa Re: Mrówki idą w miasto IP: *.infovide.pl 11.07.06, 11:48
        Niepełnosprawni to ludzie którzy nie mogą wykonywać każdej pracy. I nie jest
        wykorzystwanie tych ludzi tylko zapewnienie im pracy w poziomie ich możliwości.
        Nie można za wszelką cenę udowadaniać ze ktoś kto np. jest niepełnosprawy i
        porusza się na wózku został kurierem.
        Lepiej jeżeli osoby niepełnosprawne mogą miec kontakt z ludzmi, zarabiać
        pieniądze niż np z braku środków do zycia grzebać w smieciach w poszukiwaniu
        jedzenia czy aluminium?
        To wg Ciebie nie jest upokarzające?
        Lepiej żeby siedzieli zamknięcie w domu bez prespektyw i utrzymywali sie z renty .
        Pomysł jest dodatkowo bardzo fajny bo pomaga zwiększyć oczyszczanie środowiska.
        Polakom się nie chce sprzątnąć kupy po wlasnym psie. Odzielenie plastiku od
        szkła to już ponad ich możliwości umysłowe.
        A osoby upośledzone umysłowo właśnie robią to z przyjemnościa.
        Najwygodniej jest krytykować.
        Pozdrawiam
      • Gość: Asia Re: Mrówki idą w miasto IP: *.wwg.pl 11.07.06, 11:54
        To nie jest brudna praca, o ile wszyscy stosują sie to prośby "Mrówek" -
        mieszkam na Ursynowie i Mrówki odbierają śmieci z mojego mieszkania(czyli
        papier, plastikowe opakowania itp.), kiedy pierwszy raz przynieśli torbę na
        odpady, dołączona była do niej ulotka z prośbą, aby wyrzucane plastikowe
        pojemniki po produktach spożywczych były czyste - WIĘC ZANIM JE WŁOŻĘ TO TORBY,
        MYJĘ JE! Jest to z korzyścią dla obu stron - nie śmierdzi mi w domu (odpady
        odbierane są 2xtyg.) a osoba, która to sortuje nie babra się w psujących się
        resztkach jogurcików itp.
        POzdrawiam.
      • Gość: wal.do Re: Mrówki idą w miasto IP: 195.42.249.* 11.07.06, 13:07
        Gość portalu: upokarzajace napisał(a):

        > a dla mnie to nie swietna wiadomosc, a cos wrecz upokarzajacego,
        niepelnosprawn
        > ie nie maja w PL innej
        > przyszlosci tylko smieci i ktos jeszcze to komentuje: "to czysty zysk"

        A może lepiej to przeczytać jako "ekologia"? Albo "zarabiają na siebie, nie
        muszą żyć z renty"? Co jest upokarzającego w dobrze wykonywanej pracy? Że
        zbierają śmieci? Ktoś to musi robić a jak widać z wypowiedzi w artykule to
        czasem jedyna możliwość zatrudnienia.
        Upokarzający dla tych ludzi to jest sposób Pana(Pani) myślenia
        szanowny "upokarzajace".
    • Gość: Bożena Re: Mrówki idą w miasto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.06, 07:27
      bardzo dobry pomysł - mieszkam na Pradze Południe i chciałabym żeby taka
      działalność była w mojej dzielicy. Ztego co obserwuję jest co zabierać a
      pojemników do segregawania śmieci - niewiele
      • Gość: Michał Re: Mrówki idą w miasto IP: *.globalconnect.pl 11.07.06, 09:21
        to bardzo dobrze ludzie maja jakie kolwiek zajęcie a nie siedza w domu i sie
        dołuja. Lepszy rydz nisz nic, a pozatym skorzysta na tym miasto bo bedzie
        czyściejsze.
    • Gość: zielony beret "cierpią na choroby psychiczne" - to już się boję IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.06, 08:02
      ,bo ksiądz w radiu maryja powiedział ,że chorzy psychicznie są tak naprawdę opętanie przez szatana .
    • jan-w Re: Mrówki idą w miasto 11.07.06, 09:05
      Niestety z EKONem nie jest aż tak różowo. Bardzo podoba mi się ten pomysł, też
      chciałbym segregować śmieci, ale z Ekonem nie można się skontaktować. Od kilku
      miesięcy próbujemy się skontaktować aby nawiązać współpracę, ale bezskutecznie.
      Telefony odbiera sekretarka, która mówi że szef oddzwoni, ale szef nigdy nie
      oddzwania. Na e-maile nigdy nie odpisują. Czy ktoś zna sposób na skuteczny
      kontakt z tą firmą ?
      • Gość: mac Re: Mrówki idą w miasto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.06, 11:35
        jan-w napisał:

        > Niestety z EKONem nie jest aż tak różowo. Bardzo podoba mi się ten pomysł, też
        > chciałbym segregować śmieci, ale z Ekonem nie można się skontaktować. Od kilku
        > miesięcy próbujemy się skontaktować aby nawiązać współpracę, ale bezskutecznie.
        > Telefony odbiera sekretarka, która mówi że szef oddzwoni, ale szef nigdy nie
        > oddzwania. Na e-maile nigdy nie odpisują. Czy ktoś zna sposób na skuteczny
        > kontakt z tą firmą ?

        podjedz sobie
        • jan-w Re: Mrówki idą w miasto 11.07.06, 15:41
          A jak sobie podjem, to co się zmieni ?
          Natomiast jeśli zepsuła ci się klawiatura i chodziło ci o "podjedź sobie"
          to to też nic zmieni. Sekretarka nic nie wie, a szefa nigdy nie ma.
    • gggg77 do B16- Swiete slowa!! GW wiecej pozytywnych info! 11.07.06, 09:24

      GW! moze chociaz jako eksperyment, przez miesiac??
      plizzzzzzz

      nie idzcie na latwizne
    • Gość: rtr Tabuny chorych psychicznie wypuszczone na miasto IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.07.06, 09:28
      Ciekawe, jak ci naczelnicy cytowani w artykule będą się czuli, kiedy ci wariaci
      zgwałcą i zabiją jakiegoś dzieciaka na osiedlu. Nie dajmy się - gonić ich!
      Druga sprawa - wszystkie te zachwyty nad "ochroną środowiska" to brednie - te
      same surowce wtórne wyciągali ze śmieci menele na wysypiskach, a tak po prostu
      jakaś firma na tym zarobi, a nie oni.
      • nowotka1 Re: Tabuny chorych psychicznie wypuszczone na mia 11.07.06, 09:34
        …i kolejny!
      • Gość: zuza Re: Tabuny chorych psychicznie wypuszczone na mia IP: 195.42.249.* 11.07.06, 10:08
        Idiota!
      • Gość: MS Re: Tabuny chorych psychicznie wypuszczone na mia IP: *.rz.tu / *.rz.tu-bs.de 11.07.06, 10:12
        Ocho! Pewnie jakiś katolik -wierny słuchacz RM (patrz post wyżej: "cierpią na
        choroby psychiczne" - to już się boję).
      • Gość: robert Jak to czytam, to mam ochote wynajac braci z rosji IP: 141.65.96.* 11.07.06, 10:16
        zeby wyeliminowali chociaz czesc oportunistow z naszego kraju. zawsze beda na
        nie, chociaz by pieniadze z nieba lecialy

        a jakie jest prawdopodobienstwo, ze to oni cie napadna? jesli masz jakies leki,
        to proponuje jakis zamkniety osrodek. przeciez nie wypuszcza sie ludzi chorych
        na urojenia, a w artykule byla kobieta chora na schizofrenie, a stad daleko do
        seryjnego mordercy. pederastow tez sie nie masz co bac, bo ostatnio sa wylapywani
        >
        > zgwałcą i zabiją jakiegoś dzieciaka na osiedlu. Nie dajmy się - gonić ich!
        > Druga sprawa - wszystkie te zachwyty nad "ochroną środowiska" to brednie - te
        > same surowce wtórne wyciągali ze śmieci menele na wysypiskach, a tak po prostu
        > jakaś firma na tym zarobi, a nie oni.
      • Gość: alka Re: Tabuny chorych psychicznie wypuszczone na mia IP: *.strong / *.strong-pc.com 11.07.06, 10:16
        Ja uważam że twój post świadczy o twoich ograniczeniach umysłowych.
        NIepełnosprawni nawet psychicznie mają więcej wrażliwości niż stu takich jak ty.
        A chować się należy tylko przed tobą.
      • Gość: Salou Bardziej boję się tabunów bezmózgich mięśniaków IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.07.06, 10:45
        Jak dotychczas nigdy nie spotkała mnie krzywda ze strony osoby niepełnosprawnej
        umysłowo, czy chorej psychicznie - za to kilka lat temu pobiło mnie niemal do
        nieprzytomności dwóch mięśniaków próbujących udowodnić kilku podobnym im
        głupkom, że dadzą radę mi przywalić.

        PS. Dla wyjaśnienia - nie jestem atletą, a Ci "bohaterowie bez karku (i pewnie
        mózgu)" bili mnie we dwóch.
      • Gość: mac Re: Tabuny chorych psychicznie wypuszczone na mia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.06, 11:37
        Gość portalu: rtr napisał(a):

        > Ciekawe, jak ci naczelnicy cytowani w artykule będą się czuli, kiedy ci wariaci
        >
        > zgwałcą i zabiją jakiegoś dzieciaka na osiedlu. Nie dajmy się - gonić ich!
        > Druga sprawa - wszystkie te zachwyty nad "ochroną środowiska" to brednie - te
        > same surowce wtórne wyciągali ze śmieci menele na wysypiskach, a tak po prostu
        > jakaś firma na tym zarobi, a nie oni.


        Ciekawe ze Ciebie dopuszczaja nawet do komputera
      • kragg Re: Tabuny chorych psychicznie wypuszczone na mia 11.07.06, 12:04
        Życzę ci abyś z własnego doświadczenia dowiedział się co znaczy
        niepełnosprawność, choroba umysłowa i związane z tym wegetowanie bez pracy i
        nadziei.
      • ppo Oho! Nadciąga Dziecko Neostrady! 11.07.06, 12:41
        Najniebezpieczniejszy gatunek wariata internetowego! Ratuj się kto może! ;)
      • Gość: wal.do Re: Tabuny chorych psychicznie wypuszczone na mia IP: 195.42.249.* 11.07.06, 13:27
        Gość portalu: rtr napisał(a):

        > Ciekawe, jak ci naczelnicy cytowani w artykule będą się czuli, kiedy ci
        wariaci zgwałcą i zabiją jakiegoś dzieciaka na osiedlu. Nie dajmy się - gonić
        ich!

        Jeśli to żart. to bardzo niesmaczny :\ IQ średnio rozwiniętego szympansa,
        empatia - kompletne dno.

        Gość portalu: rtr napisał(a):
        > same surowce wtórne wyciągali ze śmieci menele na wysypiskach, a tak po
        prostu
        > jakaś firma na tym zarobi, a nie oni.

        Firma da pracę i m.in. ubezpiecznia spoleczne, emeryturę itp. Typowi złomiarze
        raczej nie zakładają sobie np. kont w OFE.
      • Gość: Elzbieta Re: Tabuny chorych psychicznie wypuszczone na mia IP: 209.167.166.* 11.07.06, 19:44
        Sprawa pierwsza - Osoby niepelnosprawne to nie "WARIACI". Oby cie to
        nieszczescie ominelo.

        Sprawa druga - Polacy usmiechnijcie sie do siebie tak bez zadnego powodu - ot
        tak dla samego usmiechu a chociazby dla tego ze tym ludziom sie CHCE COS ROBIC
        I ROBIA TO SUPER a reszta NIE.

        Pozdrawiam z usmiechem na twarzy
    • Gość: Salou Fantastyczne !!! Jestem pełen podziwu. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.07.06, 09:28
      Dawno nie słyszałem o czymś tak dobrym.

      • Gość: Zuzu Re: Fantastyczne !!! Jestem pełen podziwu. IP: 195.42.249.* 11.07.06, 10:09
        Ja tez, to naprawde budujace
    • Gość: RobertoVega Bezrobotnych na prace społeczne IP: 217.153.23.* 11.07.06, 09:30
      Prosta sprawa jak zmniejszyć berobocie - bezrobotnych na ulice do sprzątania
      smieci, sniegu itp - przynajmnie dwa razy w tygodniu po 6h pracy za kuroniówkę,
      założę się, że sporo osób zrezygnuje bo akurat dorabia sobie np na czarno.
    • mar_kra3 Re: Mrówki idą w miasto 11.07.06, 09:31
      super pomysl!!!!!!!! jestem za!!!!!
      tak jak wprowadziliscie OGORKA na lato tak moze i dzial DOBRE WIADOMOSCI by sie
      sprawdzil. Bede jego gorliwa czytelniczka!
    • Gość: senq Re: Mrówki idą w miasto IP: *.calan.pl 11.07.06, 09:36
      Dokładam się do tego i popieram. Sam mieszkam na Ursynowie
      i widze jak od rana pracują.

      Mam nadzieje tylko, ze faktycznie te smiecie sa segregowane
      tam gdzie je wozą i ze segregacja mam sens.

      :-)
    • ryssio No cóż, trzeba będzie kupić ostrego psa... 11.07.06, 09:37
      Skoro lokalne władze za nic mają bezpieczeństwo i spokój mieszkańców, trzeba
      będzie bronić się na wlasną rękę...
      • Gość: Salou A Tobie, "ryssio" trza kupić kaganiec IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.07.06, 09:45
        Oj głupiutki, głupiutki jesteś "ryssio" !

        Pewnie Ci koks wzmocnił mięśnie ale osłabił "męskość" i wpłynął na
        pomniejszenie mózgu i wyprostowanie zwojów.

        Zazdrościsz niepełnosprawnym pracy, bo odbierają Ci jedyną robotę do jakiej się
        nadajesz, ale do której i tak się nie zabierzesz, bo masz "swoją dresiarską
        godność".
        • ryssio To chyba ty boisz się o robotę? 11.07.06, 09:48
          Skoro tak nerwowo reagujesz? Ja tylko mam zamiar obronić swoją rodzinę przed
          niebezpieczeństwem ze strony nie kontrolujących swojego zachowania ludzi. I
          zrobię to, choćby michnikowe kundelki zapluły cale forum.
          • Gość: Salou Nie boję się o robotę ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.07.06, 10:03
            Jestem informatykiem i teletechnikiem - wykonuję zlecenia dla PZU S.A., Muzeum
            Narodowego, sieci hoteli, i kilku innych firm.

            Mam tyle zleceń, że nie wyrabiam się z robotą. Nawet gdybym nie miał nóg i
            ręki, dalej mógłbym pracować - a dla Ciebie byłbym kimś, kogo należy poszczuć
            psem (bom niepełnosprawny).

            Dla Twojej informacji - na jednym monitorze mam forum gazety, a na drugim
            instaluję oprogramowanie dla klienta - i w czasie kopiowania całych katalogów
            mam czas na pisanie.

            Gdybyś trochę wysilił swój mózg, to byś zrozumiał, że i Twoją rodzinę (albo i
            Ciebie) może dotknąć niepołnosprawność czy choroba psychiczna. Na pewno byś nie
            chciał, by Ciebie (lub Twoich bliskich) zamknięto wtedy w zakładzie. Robiłbyś
            wszystko, by ich życie było jak najbardziej podobne do tego, przed momentem
            zachorowania.

            Jak pomyślisz, to zrozumiesz ...

            ... i przyznasz mi rację.
            • ryssio Zaakceptowałbyś niedowidzącego kierowcę autobusu? 11.07.06, 10:06
              Chciałbyś być operowany przez chirurga cierpiącego na chorobę Parkinsona? Sam
              się zastanów przez chwilę.
              • Gość: Salou "ryssio" - nawet nie rozumiesz, co napisałem ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.07.06, 10:39
                Wpierw pisałeś, że musisz mieć psa, "by bronić rodzinę" przed niepełnosprawnymi
                i chorymi psychicznie, którzy będą sprzątać Twoje osiedle. Teraz zaś imputujesz
                mi przekonanie, że każdy niepełnosprawny powinien móc dostać każdą pracę !

                Gdybyś przeczytał (i zrozumiał !) wszystkie moje wcześniejsze posty w tej
                dyskusji, to byś zauważył, że sprzeciwiałem się temu, by np. schizofrenik był
                pilotem samolotu pasażerskiego !

                Teraz, specjalnie dla Ciebie piszę prosto i wyraźnie:
                1) jestem przeciw zamykaniu wszystkich niepełnosprawnych w zakładach,
                2) osoby chore psychicznie czy niepełnosprawne mogą pracować tam, gdzie ich
                choroba nie stwarza problemu,
                3) nigdy nie twierdziłem, ani nawet nie byłem bliski twierdzeniu, że każdy (a
                szczególnie niepełnosprawny czy chory psychicznie) może podjąć pracę jaką sobie
                tylko zażyczy ! Trzeba być naprawdę ograniczonym lub mieć bardzo dużo złej
                woli, by na podstawie moich postów wnioskować, że chcę, by niedowidzący został
                kierowcą autobusu. Przecież podstawowe badania dla kierowców zawodowych (sam
                takie przeszedłem) zawierają rozbudowane badanie wzroku i postrzegania - m.in.
                postrzeganie odległości. Osoba niedowidząca nie przeszła by takich badań.
                4) jestem za tym, by każdy miał pracę na miarę swoich możliwości - ja nie mam
                budowy atlety, więc na pewno się nie najmę do kopania rowów, bo bym na chleb
                nie zarobił - robię to, co mogę robić dobrze.

                "ryssio" - czy wreszczcie zrozumiałeś ?
                • ryssio Doskonale rozumiem 11.07.06, 10:47
                  Sam zresztą piszesz: "osoby chore psychicznie (...) mogą pracować tam, gdzie
                  ich choroba nie stwarza problemu". Zgadzam sie. Niech karczują pod nadzorem las
                  w Bieszczadach. I nie wmawiaj ludziom, że np. ktoś kulawy i schizofrenik to
                  tacy sami niepełnosprawni i trzeba ich tak samo traktować.
                  • Gość: Salou "ryssio" - masz typowo sowiecką mentalność IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.07.06, 11:01
                    "ryssio" Ty byś wszystkich chorych wysłał do "psychuszki" albo do Gułagu ! Tak ?

                    Sam napisałeś "niech karczują pod nadzorem las w Bieszczadach". A pomyśl, co by
                    było, gdyby ktoś z Twojej rodziny zapadł choćby na depresję. To ciężka choroba
                    psychiczna, często nie pozwalająca na powrót do pracy sprzed choroby.

                    Czy chciałbyś, by np. Twoja Mama wylądowała przy karczowaniu lasu w
                    Bieszczadach - pilnowana jak ktoś niebezpieczny, tylko dlatego, że
                    miewa "okresy załamania" ? Na pewno nie !

                    Pomyśl, jak byś chciał być traktowany, gdybyś był niepełnosprawny czy chory
                    psychicznie i w taki sposób traktuj innych. Na Ciebie też może trafić !!! Nie
                    życzę Ci tego (tak jak nikomu tego nie życzę) - ale nikt (również Ty) nie jest
                    idealny i nikt (również Ty) nie może mieć pewności, że zawsze będzie zdrowy.

                    Wierzę, że nie uważasz się za "młodego boga" - nieśmiertelnego i wiecznie
                    zdrowego i stać Cię na taką refleksję. Na pewno byś nie chciał mieć przed sobą
                    perspektywy odcięcia od rodziny i społeczeństwa, wegetacji w zakładzie
                    zamkniętym - tylko dlatego, że zachorowałeś.

                    Jeśli wyobrazisz sobie siebie w miejsce niepełnosprawnych czy chorych
                    psychicznie, to wszystko zrozumiesz ! To nie są inni ludzie - oni są tacy sami
                    jak Ty albo ja - ich tylko dotknęła choroba, która i Ciebie i mnie może również
                    dotknąć.
                    • ryssio Moja opinia nie ma tu nic do rzeczy 11.07.06, 11:05
                      Jeżeli zachoruję na chorobę, przez którą stanę się niebezpieczny dla otoczenia -
                      tak, powinienem wylądować w zakładzie zamkniętym. Co do meritum sprawy - co do
                      psa zobaczę, ale rozmawiałem już z paroma sąsiadami, w tym z członkiem zarządu
                      spółdzielni, i będziemy na razie przez spóldzielnię dzialac w kierunku
                      usunięcia psycholi z naszej okolicy.
                      • Gość: sturbow Re: Moja opinia nie ma tu nic do rzeczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.06, 11:09
                        Jak radośnie będzie, kiedy okaże się, że to ty zostaniesz usunięty wraz z psem.
                        I nie w bieszczady, bo ja tam jeżdżę pochodzić sobie po górach, a taki psychol
                        będzie mi zagrażał. Heh, dobra prowokacja. pewnie masz wakacje i z kolegami z
                        zedy macie niezły ubaw siedząc przed kompem i podniecając się, że ludzie wam
                        odpisują
                      • Gość: mac Re: Moja opinia nie ma tu nic do rzeczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.06, 11:43
                        Juz mam dosc tej duskusji - widziales tych ludzi? chodza tam wedlug Ciebie
                        hannibale lektery, czy jak??:)
                      • Gość: kasia Re: Moja opinia nie ma tu nic do rzeczy IP: 81.210.17.* 11.07.06, 14:18
                        czytam, czytam i sie zalamuje
                        czy w twoim ograniczonym umysle nie powstala nigdy mysl, ze sa rozne choroby
                        psychiczne? o roznym stopniu zaawansowania? ze po to sie 5 czy 6 lat studiuje
                        psychologie, zeby umiec odroznic osobe niebezpieczna, ktora trzeba zamknac w
                        zakladzie, od osoby ktora moze sie normalnie kontaktowac ze spoleczenstwem??
                        ja sie boje takich ludzi jak ty
                        takich faszystow, ktorzy beda sprzatac dookola siebie
                        nadludzi

                        mam nadzieje, zo to tylko prowokacja z twojej strony, ale jezeli nie...
                        ciezko sie zyje ze swiadomoscia, ze sa tacy ludzie jak ty na swiecie
              • Gość: Andrzej Re: Zaakceptowałbyś niedowidzącego kierowcę autob IP: *.iel.wroc.pl 11.07.06, 10:59
                Ryssio stosuje bardzo ciekawą retorykę... ucieka od jednego (skrajnego) argumentu do drugiego (równie skrajnego), gdy traci grunt pod nogami (nie potrafi uzasadnić swoich absurdalnych postów). W takim przypadku dyskusja jest trudna, bo po udowodnieniu że znowu się myli- generuje kolejny bezsensowny argument. Często wynika to z czytania tekstu bez jego zrozumienia (czego dowodzi argument o operowaniu). W takim przypadku skutecznie pomaga powrót do szkoły podstawowej i nadrobienie tych zaległości.

                Drogi Ryssio... pewnie masz urlop/wakacje i dużo czasu... wiec może zamiast generować głupie posty - przeczytaj pare książek i postaraj się je streścić... to dobry trening na takie kłopoty.
                Niemniej jednak podejmę się wytłumaczenia bezzasadności Twoich obaw.
                1. Właśnie na tym polega skuteczność opisanego rozwiązania, że ci ludzie nie wykonują prac wymagających wysokich kwalifikacji (i zawodowych i psychomotorycznych). Segregacja śmieci nie należy do zadań, gdzie nierozważny ruch decyduje o ludzkim życiu lub zdrowiu.
                2. Ci ludzie nie są pacjentami zamkniętych zakładów psychiatrycznych, więc gdyby mieli ochotę włóczyć się po osiedlach- nikt nie może im tego zabronić. Wtedy mieliby też możliwość "dokazywania". Dlaczego nagle teraz wpadasz w panikę i chcesz kupić psa, który jak wynika z Twoich wypowiedzi może stanowić znacznie większe zagrożenie dla Twojej rodziny i postronnych osób, niż ciężko chora psychicznie osoba. (często widuje się panów w średnim wieku z brzuszkami, którzy pitbullami chcą podbudować swoje EGO... problem polega na tym, że prawidłowe ułożenie i kontrolowanie takiego psa to trudne zadanie nawet dla osoby, która nie ma kłopotów ze sobą i swoimi lękami i fobiami).
                3. Dla ludzi (nie tylko chorych) najbardziej destrukcyjna psychicznie jest bezczynność i poczucie bezużyteczności. Nawet proste prace pożyteczne społecznie (i przynoszące nawet niewielkie dochody) dają im satysfakcję, ułatwiają funkcjonowanie w społeczeństwie i do tego przynoszą ogólne korzyści.

                Twoje narzekanie można jednak zrozumieć... to wymaga najmniej wysiłku... i zawsze znajdzie się jakaś okazja. Polecam zająć się jednak czymś bardziej konstrukcyjnym.
                • Gość: kafar Re: Zaakceptowałbyś niedowidzącego kierowcę autob IP: *.emrsn.co.uk / 80.79.80.* 11.07.06, 11:06
                  Nie kłóć się z idiotą. Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a później
                  pokona doświadczeniem.

                  Ta podpatrzona u kogoś sygnaturka dosyć dobrze tu pasuje.
          • Gość: mac Re: To chyba ty boisz się o robotę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.06, 11:40
            ryssio napisał:

            > Skoro tak nerwowo reagujesz? Ja tylko mam zamiar obronić swoją rodzinę przed
            > niebezpieczeństwem ze strony nie kontrolujących swojego zachowania ludzi. I
            > zrobię to, choćby michnikowe kundelki zapluły cale forum.


            Debil
    • Gość: Kasia P Re: Mrówki idą w miasto IP: *.crowley.pl 11.07.06, 09:39
      To wspaniali ludzie, niezwykle pracowicie i solidni! Podziwiam ich jak w upał
      czy w czasie srogiej zimy dzielnie pracują.
    • c-leg Niepelnosprawni i reakcje na nich 11.07.06, 09:39
      Panowie rtr i gosc sa dzieki Bogu w absolutnej niejszosci na tym watku. I to
      jest fajne.
      Ale ich wypowiedz przypomina mi inna cytuacje.

      Zapytalem kiedys na jednym z forow GW o mozliwosc wynajecia na lato domu na
      Mazurach dostosowanego dla niepelnosprawnego.
      Jedyna reakcja bylo kasliwe pytanie jakiegos forumowicza "a skad
      niepelnosprawny ma na to pieniadze?"
      Odpowiedzialem (zgodnie zreszta z prawda), ze jestem niepelnosprawnym w
      znacznym stopniu, ale zajmuje wysokie kierownicze stanowisko w jednym z
      najwiekszych koncernow kraju, w ktorym mieszkam.
      Lawiny obelg i epitetow, ktora nastapila jako reakcja na moja odpowiedz nie
      bede powtarzal :-(
      Ale reakcje wiekszosci z Panstwa na ten artykul tutaj, daja nadzieje :-)

      Pozdrawiam
      • Gość: Salou "c-leg" masz rację.Gdyby Bill Gates nie miał nóg.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.07.06, 09:53
        Pewnie Ci idioci, którzy na Ciebie bluzgali (bo chciałeś - jako
        niepełnosprawny - wynająć domek na wakacje) pomyśleli, czy gdyby Bill Gates nie
        mógł się poruszać samodzielnie - to czy by to całkowicie uniemożliwiło
        osiągnięcie tego, do czego teraz doszedł ?

        A Steven Hawking ? Wiele tych "cieńkich dresików" chciałoby zarabiać choć
        połowę tych pieniędzy, które zarabia ten niepełnosprawny geniusz (choć nie dla
        pieniędzy on pracuje).

        Te głupie cieniasy, które piszą niepochlebne komentarze o niepełnosprawnych
        uważają, że świat powinien wyglądać dokładnie tak jak w "Modzie na sukces" -
        gdzie wszyscy są piękni, młodzi i bogaci i jedyny ich życiowy problem, to "co
        jeden powiedział drugiemu o trzecim"... A chorych i niepełnosprawnych
        najchętniech wysłali by "do gazu" albo przynajmniej zamknęli w zakładzie.
        • c-leg Re: "c-leg" masz rację.Gdyby Bill Gates nie miał 11.07.06, 10:03
          Gość portalu: Salou napisał(a):

          > Pewnie Ci idioci, którzy na Ciebie bluzgali (bo chciałeś - jako
          > niepełnosprawny - wynająć domek na wakacje)

          Wiesz, oni tak reagowali, bo ich horyzont intelektualny nie dopuszcza mysli, ze
          niepelnosprawny obcokrajowiec moze zajmowac kluczowe stanowisko w duzej firmie
          innego kraju.
          Ale ten watek dowodzi, ze wiekszosc mysli i reaguje na niepelnosprawnosc
          normalnie :-)

          Pozdrawiam
          • ppo Nie przejmuj się. 11.07.06, 13:05
            Znałem osobiście pewnego zamożnego, wykształconego faceta, który gdy sprowadził
            się do nowego mieszkania na strzeżonym osiedlu był wsciekły, że zamontowano tam
            windę dla niepełnosprawnych (podrożyło to koszty zakupu i czynszu). Uznał, że
            taka inwestycja jest niepotrzebna. Pech chciał, że po roku facet zachorował na
            zwyrodnienie kręgosłupa i sam usiadł na wózku! Ten aktywny, wysportowany
            mężczyzna w parę miesięcy stał się niezdolny do samodzielnego wysiusiania się.
            Nie mówiąc o wchodzeniu po schodach. Do tego doszła oczywiście depresja, próby
            samobójcze i pobyt w "psychiatryku". Zemsta losu? Przypadek? Choroba niestety
            nie wybiera.
            Pozdrawiam.
      • Gość: Beata Re: do c-leg IP: *.marymont.pl / *.marymont.pl 11.07.06, 09:58
        witaj,
        kojarzę Cię z forum Niepełnosprawni.

        Dobrze, że ta dyskusja poszła w "niezłym" kierunku. To miód na moje serce po
        ostatniej, gazetowej dyskusji (oczywiście niektórych wypowiedzi). Chciałam
        zamieścić link do tej dyskusji, ale z niewiadomych względów zniknął z
        wrocławskiej części gazety (wydanie netowe).

        Wkleiłam kiedyś na inne forum kilka wypowiedzi z tej dyskusji, przeklejam je
        więc tutaj:

        Przedwczoraj gazeta doniosła o wrocławskiej inicjatywie, aby wstęp na tamtejszy
        Aquapark był darmowy dla osób niepełnosprawnych. Cytat z artykułu: "- Chcemy
        przełamywać bariery psychologiczne wśród niepełnosprawnych w korzystaniu z
        takich obiektów - tłumaczy Piotr Borys, prezes spółki Aquapark Polkowice. -
        Wystarczy, że takie osoby mają problem z samym dojazdem do nas, więc
        przynajmniej za wstęp nie będą musiały płacić - mówi".

        komentarz 1:
        Ochyda ! IP: 195.175.37.*

        Przeczytaj komentowany artykuł »
        Gość: zszokowany 04.07.06, 17:51 + odpowiedz


        Rozumiem iz niepelnosprawni nie maja latwego zycia.
        Jednak mi osobiscie zerbaloby sie na wymioty gdybym na basenie musial pluskac
        sie wspolnie z tlumem niepelnosprawnych bez nog,
        rak itd...

        Nie dosc ze zaplace za wstep to jeszcze bede musial byc nakrazony na takie
        niesmaczne widoki...

        Lepszym pomyslem byla by osobna plywalnia dla niepelnosprawnych.
        Lub osobne godziny - tak by i oni mogli sobie poplywac w spokoju bez dziwnych
        spojrzen.

        komentarz 2:
        to idź się zabaw z nimi, ty fetyszysto amputacji.
        ja też na basenie nie chcę kalek.
        nie po to płacę, by mieć paskudne widoki.

        poczekamy jak na publika z basenu się wyniesie... ciekawe czy utrzymają się z
        samych niepełnosprawnych.

        komentarz 3:
        Zszokowany może i jest absolutnie cynicznym chamem, ale w tym co mówi jest
        jakaś racja. Człowiek przyjeżdża do aquaparku
        się zrelaksować i widzi wokół siebie mnóstwo okaleczonych czy też
        podeformowanych ciał. To może go wprowadzić w stan
        głębokiego dyskomfortu i nici z relaksu.
        Oczywiście kalectwo to nie powód do wstydu, ale czasami jest po prostu
        nieprzyjemne w odbiorze.

        4:
        No tak i wwali sie mi albo mojemu dziecku na glowe jakis niepelnosprawny na
        wozku po zjezdzie z rynny wodnej?? I wszedzie te okaleczone nagie ciała z
        kikutami zamiast rąg i nóg! Skandaliczny pomysł!

        5:
        nie robie problemu jesli raz na jakis czas jakis niepelnosprawny pojdzie na
        basen. nie mam nic przeciw ludziom niepelnosprawnym. jestem europejczykiem,
        toleracja to dla mnie i mojej rodziny wazna wartosc. kazdego moze to spotkac.
        ale zeby zaraz bezplatne bilety?? w takim przypadku czeka nas istny najazd
        inwalidów na aquapark! nie chce zeby moja Oliwka zamiast radosnej zabawy w
        wodzie miała przegląd anatomii najprzeróżniejszych chorób!


        Wybrałam te najgorsze. Żeby oddać sprawiedliwość piszącym - większość
        wypowiedzi była pozytywna i popierająca akcję.

        Jak bardzo jednak bolą głosy tych głąbów, choćby największych :-(

        ------
        B.
        • c-leg Re: do c-leg 11.07.06, 10:08
          Mocne.

          Ale cieszy, ze to jednak mniejszosc.

          Pozdrawiam Beata :-)
        • Gość: Salou re: wstęp do aquaparku dla niepełnosprawnych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.07.06, 10:09
          A ja sobie nie życzę, by w Aquaparu, do którego przyjdę, kąpali się ludzie z
          widocznym brakiem mózgu i jednoczesnym przerostem mięśni karku. To wygląda
          ohydnie, nieapetycznie i narusza moje poczucie estetyki.

          Takie przerośnięte mięśniaki bardziej podobne są do kreatury jaką był Minotaur,
          niż do idealnego Dawida, autorstwa Michała Anioła.

          Precz z kreaturami o przerośniętych mięśniach !
          • Gość: bardu Re: re: wstęp do aquaparku dla niepełnosprawnych IP: *.bakernet.com 11.07.06, 10:55
            Gość portalu: Salou napisał(a):

            > A ja sobie nie życzę, by w Aquaparu, do którego przyjdę, kąpali się ludzie z
            > widocznym brakiem mózgu i jednoczesnym przerostem mięśni karku. To wygląda
            > ohydnie, nieapetycznie i narusza moje poczucie estetyki.
            > Takie przerośnięte mięśniaki bardziej podobne są do kreatury jaką był
            > Minotaur, niż do idealnego Dawida, autorstwa Michała Anioła.
            > Precz z kreaturami o przerośniętych mięśniach !

            Popieram w 100%.
          • ppo Re: re: wstęp do aquaparku dla niepełnosprawnych 11.07.06, 13:24
            Hehe, dobre! Jestem co prawda trochę "rozbudowany" (wynika to po części z moich
            genów, a po części z innych priorytetów w młodości) ale dla równowagi "mam na
            głowie włosów las" jak śpiewał pewien Ryszard :)) Też nie lubię łysych pakerów,
            nawet nie dlatego, że są brzydcy (chociaż są- ale to nie powód do
            dyskryminacji), ale dlatego, że są chamami. Wolę towarzystwo niepełnosprawnego
            kulturalnego człowieka niz wysportowanego chama- to chyba normalne.
        • Gość: aga Re: do c-leg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.06, 10:09
          Przerażające.Naprawdę przerażające.Naprawdę wstydzę się coraz bardziej że jestem
          Polką. Tyle nienawiścii glupoty nie ma chyba w żadnym europejskim kraju.
          • Gość: trelemorele Re: do c-leg IP: 62.189.241.* 11.07.06, 10:34
            jakim europejskim kraju? Bialorus na przyklad tez GEOGRAFICZNIE lezy w Europie.
            Europejskosc to etykieta kulkturalna i cywilizacyjna. W Polsce jeszcze duuuzo
            wody uplynie zanim mozna bedzie o niej jako o kraju powiedziec, ze jest
            europejska.
            Sa nieliczni ludzie, ktorzy moga nosic miano europejczykow, ale nie kraj.

            Z drugiej strony czemu sie dziwic. Przez 50 lat kraj byl izolowany a kazda
            innosc byla zla. Mamy niesamowicie homogeniczne spoleczenstwo a kulturowo
            zdominowani jestesmy przez wartosci z lat 30tych poprzedniego stulecia. Tego
            sie nieda odrobic podpisujac kilka konwencji i traktatow. Musi wymrzec kilka
            pokolen.
        • Gość: kasia Re: do c-leg IP: 81.210.17.* 11.07.06, 14:32
          ehhhh... szkoda slow....

          kretynizm

          wstyd mi za nich

          ( i pomyslec, ze moge trafic na basenie i moczyc sie w jednej wodzie z osoba o
          takich pogladach...)
    • Gość: dirgone Re: Mrówki idą w miasto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.06, 10:14
      Obrzydliwe po prostu. KAZDY moze być kiedys niepelnosprawny. A takie drechy i
      inni debile tym bardziej, bo uwielbiaja szybka jazde samochodem, szczegolnie po
      pijaku.Brak mi słów.
      Uważam, że niepełnosprawni powinni być ciągle obecni w życiu publicznym, bo
      wtedy nikt nie będzie ich traktował jako czegoś dziwnego, tylko jako codzienność.
      A jeśli chodzi o głosy mówiących o bezpieczeństwie, to jakoś wyjątkowo rzadko
      (jeśli w ogóle) słyszy się, żeby przestępstwa popełniały osoby niepełnosprawne
      umysłowo.
    • Gość: Sylwia Re: Mrówki idą w miasto IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.07.06, 10:20
      Jeżdżę z nimi rano metrem na Ursynów, są punktualni i pracowici. Mieszkam na
      Saskiej Kępie i cieszę, się w mojej dzielnicy też zaczną pracować. Oby więcej
      takich inicjatyw. Ciekawe, na co ci, ktorzy tak protestują, chcieliby
      przeznaczyć swoje podatki. Może po prostu sami ich nie płacą.
    • michalparadowski Re: Mrówki idą w miasto 11.07.06, 10:25
      Jeżeli są to, niepełnosprawni umysłowo działacze PIS-u, to wreszcie pod ich
      rządami, zaczęło się dziać coś dobrego.
      Już widać dobre skutki wymiany sternika.
      Autor tesktu:
      Lubiący porządek
      • Gość: prawnik Mnie tam uczono, że schozofrenicy ... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.07.06, 10:28
        są wyjątkowo niebezpieczni - aż 8% wszystkich popełnionych przez schizofreników
        przestępstw to zabójstwa. No, ale redaktorek z GW wie przecież lepiej, że oni
        są tacy nieszkodliwi i w ogóle...
        • Gość: aha Re: Mnie tam uczono, że schozofrenicy ... IP: *.sgsp.edu.pl 11.07.06, 10:41
          No to zle Cie uczono. Schizofrenicy zwykle nie sa agresywni, a jesli juz, to
          jest to najczesciej autoagresja. Oczywiscie zdarzaja sie i takie przypadki (w
          psychozie), ale zwykle maja miejsce po dodatkowym uzyciu alkoholu lub narkotykow.
          • Gość: prawnik Hołyst "Wykrywalność sprawców zabójstw" IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.07.06, 10:45
            cytat: "Schizofrenicy najczęściej spośrod osób chorych psychicznie popełniają
            pzrestępstw, z czego 8% przypada na morderstwa i dzieciobójstwa".
            • Gość: xadi Re: Hołyst "Wykrywalność sprawców zabójstw" IP: 217.193.134.* 11.07.06, 10:56
              No to przeczytaj książkę "Schizofrenia" wybitnego polskiego psychiatry, czyli
              A.Kępińskiego i przestań szerzyć te brednie.
              • Gość: prawnik W sprawach z zakresu kryminalistyki IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.07.06, 11:00
                wolę polegać na opinii autorytetu w dziedzinie kryminalistyki. "Schizofrenię"
                Kępińskiego zreszytą czytalem i nie przypominam sobie, żeby twierdził tam coś
                innego.
                • Gość: Sylwia Re: W sprawach z zakresu kryminalistyki IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.07.06, 11:06
                  Twoja opinia niczego nie wnosi, bo nie dotyczy wpływu pracy na agresję.
                  Musiałbyś udowodnić, że resocjalizacja szkodzi, a tak na pewno nie jest,
                  inaczej terapia zajęciowa nie byłaby standardem leczenia na całym świecie.
                  Myślę, że dla obu stron jest lepiej, jeżeli z pracy niepełnosprawnych płyną
                  korzyści, inaczej niż w przypadku produkcji nikomu niepotrzebnych makatek w
                  ośrodkach terapii dziennej.
            • Gość: aha Re: Hołyst "Wykrywalność sprawców zabójstw" IP: *.sgsp.edu.pl 11.07.06, 11:06
              Ten cytat nie ma sensu, jesli nie podasz jaki odsetek chorych na schizofrenie
              popelnia te przestepstwa. Odpowiedz - podobny jak w spoleczenstwie.
        • Gość: Salou A większość przestępstw dresiarzy to pobicia ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.07.06, 11:14
          A większość przestępstw dresiarzy to pobicia, handel narkotykami i bronią,
          kradzieże samochodów i stręczenie do prostytucji ...

          Co z Ciebie za "prawnik" - skoro tak Ci brak precyzji ! A czy porównałeś skalę
          przestępczości wśród schizofreników w porównaniu do skali przestępczości
          wsród "ludzi bez karku" ? Ile procent schizofreników oraz ile procent "ludzi
          bez karku" popełnia przestępstwa ?

          Wielu mówi, że "statystyka kłamie" - ale to twierdzą tylko Ci, którzy niewiele
          z niej rozumieją ! Jeśli nie ukryjesz część prawdy, to to co zostanie często
          jest wierutnym kłamstwem. Tak samo jak (pewnie prawdziwe) twierdzenie, że 8%
          przestępst schizoreników to zabójstwa - i co z tego ?

          Jeśli byśmy założyli, że w Polsce mamy tylko 12-tu schizofreników, którzy
          popełnili przestępstwo, i jeden z nich dokonał zabójstwa, to mamy (w
          przybliżeniu), te Twoje 8%. Dodatkowo zakładam, że mamy około miliona
          przestępców, wśród których 5000 popełniło morderstwo - zatem mamy tylko 0,5%
          zabójców pośród "przestępców nieschizofreników". Czy wobec tego, z
          przedstawionych przeze mnie (na podstawie hipotetycznych założeń) danych
          wynika, że schizofrenicy stanowią większe zagrożenie niż "zwykli przestępcy" ?
          Czy jedna osoba zamordowana przez schizofrenika to mniej niż 5000 osób
          zamordowanych przez "zdrowego psychicznie" ?

          "Prawnik" - nie próbuj fałszować rzeczywistości przedstawiając tylko mały
          fragment prawdy. Niepełna informacja często fałszuje obraz rzeczywistości - już
          lepiej nie mieć żadnej informacji, niż mieć taką, jaką nam przekazałeś.
          • Gość: aha Re: A większość przestępstw dresiarzy to pobicia IP: *.sgsp.edu.pl 11.07.06, 11:20
            Popieram w calej rozciaglosci.
            • Gość: aha Re: A większość przestępstw dresiarzy to pobicia IP: *.sgsp.edu.pl 11.07.06, 11:27
              A schizofrenia nazywana jest choroba krolewska z powodu ogromnej ilosci objawow.
              Tylko czesc z nich to urojenia. Ten test:

              www.schizophrenia.com/sztest/survey2.php
              Wykrywa podobno schizofrenie z wysoka skutecznoscia (mimo iz jest tak prosty) -
              ale nie nalezy go traktowac jako diagnozy! Na te chorobe zachoruje ok 1%
              spoleczenstwa, przy czym wieksza czesc ma szanse na pelne badz prawie pelne
              wyzdrowienie. Kazdy z czytajacych te slowa moze zachorowac i - jesli to bedzie
              schizofrenia - to z reguly nie przyjmie wtedy do wiadomosci ze jest chory (brak
              swiadomosci choroby). Takze chorzy psychicznie to nie 'oni', ale potencjalnie 'my'.

              Choroby psychiczne owiane sa mitem w ktorym niewiele jest prawdy.
              • deedar Re: A większość przestępstw dresiarzy to pobicia 01.02.15, 09:10
                A schizofrenia nazywana jest choroba krolewska z powodu ogromnej ilosci objawow.
                Tylko czesc z nich to urojenia. Ten test:

                illnessquiz.com/schizophrenia-test/
          • Gość: prawnik Dresiarstwo to moda, a nie choroba IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.07.06, 11:25
            Więc rozpatrywanie kwestii w tych kategoriach nie ma sensu. Co do chorych
            psychicznie sprawców przestępstw, to o ile pamiętam, odsetek sprawców wśrod
            ogółu chorych jest wyższy niż analogiczny wśrod zdrowych. Nie chcę zresztą
            wchodzić w jakąś polemikę - zwracam tylko uwagę, że ci "sprzątacze" rekrutują
            się częściowo spośrod grupy niebezpiecznej dla otoczenia i dlatego potrzebny
            jest wzmożony nadzór.
            • Gość: Salou widać jakich mamy prawników: "o ile pamiętam" ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.07.06, 11:47
              Nie chciałbym by mnie kiedykolwiek reprezentował prawnik, który zamiast
              przytaczać fakty będzie mówić "o ile pamiętam". Niestety cała nasza
              rzeczywistość staje się coraz bardziej byle-jaka (jeśli dobrze napisałem).

              Zamiast podeprzeć się faktami, podać autora, tytuł, nr strony - to pisze się "o
              ile pamiętam". Takie stwierdzenie z jednej strony uprawdopodobnia następujące
              po nim słowa, z drugiej strony zaś pozwala zawsze się wyprzeć swoich słów, gdy
              okażą się brednią bądź oszczerstwem.

              To trochę tak jak używanie zwrotow typu: "słyszałem, że wszyscy prawnicy to
              impotenci", "ktoś mi powiedział, że mecenas X. Y. jest alkoholikiem, bije i
              gwałci swoją żonę, córkę i syna".

              Nienawidzę takiego stylu wypowiedzi - bez odpowiedzialności za swoje słowa !

              Lepiej milczeć, gdy nie jest się pewnym swego, a każdą swoją wypowiedź
              przemyśleć dwa razy (a tekst przeczytać) zanim się zabierze głos w dyskusji.
              Każde twierdzenie należy podeprzeć albo własną, gruntowną i rzetelną wiedzą,
              albo informacją z rzetelnego źródła.

              PS. Jaki jest zatem odsetek przestępców wśród osób psychicznie chorych ? A jaki
              jest odsetek wśród "zdrowych" ? W Polsce (zgodnie z dokumentem publikowanym na
              stronach Ministerstwa Spraw Zagranicznych:
              www.msz.gov.pl/files/file_library/39/000620_2145.doc ) jest 164 więźniów na
              100.000 mieszkańców, czyli około 1,6% mieszkańców !!! Jak wielka musiałaby być
              skala przestępczości wśród chorych psychicznie (których przecież jest
              mniejszość w naszym społeczeństwie), by liczba przestępst (a zatem i skazań)
              przez nich popełnianych, choćby zbliżyła się do liczby przestępst popełnianych
              przez "zdrowych" ? Osoby chore psychicznie nie lądują przecież w więzieniach a
              w zakładach zamkniętych.
              • Gość: prawnik Głupstwa pleciesz, kolego IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.07.06, 11:57
                Nikt nie trzyma w pamięci całości wiedzy ze swojej dziedziny, a tym bardziej z
                dziedzin pokrewnych. Po to są książki, żeby do nich sięgać - tylko po co mam
                trzymać w domu (a jestem na urlopie) takie dane? Żeby przekonywac zdieciakina
                forum GW, że ich bezkrytyczny, wyniesiony z "Lotu nad kukułczym gniazdem" obraz
                chorych psychicznie jest nieco wyidealizowany? Kiedy zacytowałem Hołysta, ktoś
                mi wyskoczył z popularnonaukową pozycją Kępińskiego - oczywiście bez konkretów.
                Dobrze, że artykuł w GW się ukazał - Ekon może się niedługo spodziewać wizyty
                prokuratora i inspektorów PIP i tym samym problem ropzwiąże się sam.
                • Gość: aha Re: Głupstwa pleciesz, kolego IP: *.sgsp.edu.pl 11.07.06, 12:00
                  W 'locie' wystepuje schizofrenik - morderca. A w samym artykule nie chodzilo o
                  schizofrenie tylko o smieci. Choroby psychiczne to tresc dyskusji na forum i
                  lepiej juz sie nie odnosic w tym temacie do artykulu.
                  • dirgone Re: Głupstwa pleciesz, kolego 11.07.06, 12:03
                    jakoś dziwnie wszystkie opinie osób ursynowa i dzielnic, w których sprzątają
                    niepełnosprawni, sa pozytywne. Najgłośniej krzyczą pewnie ci z pipidówa dolnego
                    (umysłowego), którzy swoje śmieci wyrzucają do lasu.
                • Gość: Salou prawnik plecie, co mu ślina na język przyniesie .. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.07.06, 12:21
                  Nie trzeba trzymać w pamięci całej wiedzy - tu się z Tobą zgadzam. Piszesz też,
                  że to książki są po to by do nich sięgać ale po nie nie sięgasz. Marna to
                  wymówka.

                  Jak pisałem wcześniej - jeśli czegoś nie jesteś pewien, to nie należy zabierać
                  głosu. Wiele rzetelnych informacji można znaleźć w sieci (choć, oczywiście,
                  wiele stron niesie same bzdury), i mogłeś się pofatygować by to sprawdzić.

                  Ja sam, jeśli nie jestem w stanie potwierdzić swojego przekonania o pewnych
                  faktach - nie przytaczam ich w dyskusji.

                  Źle o Tobie świadczy pisanie o "dzieciakach na forum GW" - to pokazuje, że masz
                  jakieś kompleksy, pewnie związane z brakiem dojrzałości. Osoby naprawdę
                  dojrzałe nie "wyzywają" innych od dzieciaków. Takie zachowanie jest najbardziej
                  popularne wśród nastolatków: na pewno częściej słychać stwierdzenie "ty
                  dzieciaku" z ust nastolatka mówiącego do kolegi młodszego o rok bądź dwa, niż
                  usłyszeć to samo wypowiadane przez osobę, która nie musi wciąż powtarzać
                  sobie "jaki to ja jestem bardzo dorosły !" (stojąc w kolejce, z dowodem w ręku
                  po najtańsze piwko i "popularne").
                  • Gość: prawnik Nie zastępuj argumentacji ad rem argumentacją ... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.07.06, 12:32
                    ad personam. Kwestionujesz to co napisałem - podaj swoją wersję. Inaczej trudno
                    będzie kogoś przekonać, że Twoje oburzenie na określenie "dzieciaki" nie miało
                    osobistego podłoża :-)
                    • Gość: Salou wyzywanie od dzieciaków - cd. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.07.06, 12:39
                      Kilka lat temu czas temu ucieszyłem się, gdy poproszono mnie o dowód osobisty
                      przy kupowaniu piwa, więc jeśli chcesz sprawi Ci to radość, możesz mnie nazywać
                      dzieciakiem - poczuję się młodziej.

                      Jeśli zaś ma dla Ciebie tak wielkie znaczenie ile mam lat (pewnie po to, by mój
                      wiek deprecjonował moją wiedzę i moje tezy) - to źle trafiłeś. Czuję się młodo,
                      i dobrze mi z tym. A jeśli ktoś nazywa mnie "dzieciakiem" to mnie to tylko bawi
                      a przy okazji obnaża kompleksy interlokutora.
        • Gość: mac Re: Mnie tam uczono, że schozofrenicy ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.06, 11:51
          ość portalu: prawnik napisał(a):

          > są wyjątkowo niebezpieczni - aż 8% wszystkich popełnionych przez schizofreników
          >
          > przestępstw to zabójstwa. No, ale redaktorek z GW wie przecież lepiej, że oni
          > są tacy nieszkodliwi i w ogóle...


          Kolejny Debil
    • abhaod Re: Mrówki idą w miasto 11.07.06, 10:27
      Gość portalu: b16 napisał(a):

      > Gazeto- ten artykul powinien zapoczatkowac sekcje "Dobre Wiadomosci".

      jestem za, a nawet ... bardzo:-)
    • Gość: gość z Elbląga Re: Mrówki idą w miasto IP: *.elb.vectranet.pl / *.elb.vectranet.pl 11.07.06, 10:38
      Jak można się chwalić wykorzystywaniem niepełnosprawnych :(
      Powinno być wam wstyd że poprzez takie prace,
      odbieracie godność tym osobom,
      które nie pójdą pod sejm i nie obrzucą U.R.M.
      jajami :(
      Czy w tym kraju o wszystko(nawet godność)trzeba się upominać?
      • michal_polonus Re: Mrówki idą w miasto 11.07.06, 10:51
        gościu a ty co zrobiłeś dla niepełnosprawnych?
        ilu zafunowałeś comiesieczną pensję?

        W ogóle nie wiem po co komentowac taki bezsensowny wpis jak Twój

      • Gość: Salou A ja jestem pełnosprawny i mnie wykorzystują ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.07.06, 11:22
        Moi klienci wykorzystują moją pracę i jeszcze na tym zarabiają ! Napisałem dla
        nich oprogramowanie (i mam z tego forsę), a teraz oni mają z tego jeszcze
        większą forsę (tak, że opłacało im się zapłacić za moją pracę).

        A ja jestem pełnosprawny (przynajmniej tak mniemam).

        PRECZ W WYKORZYSTYWANIEM PEŁNOSPRAWNYCH W PRACY !!!

        Nie może być tak, że ktoś (nawet mój pracodawca czy klient) zarabia na tym, co
        ja zrobię !

        Do "gościa z Elbląga" - czy tak jest OK ?
    • Gość: pablo Czy to sa ci co mi po nocach puszki gniotą??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.07.06, 11:08
      mieszkam na Stegnach i jakos ich nie widuje. Za to po nocach chodza "patrole"
      nurkow i gniota puchy na chodnikach pod oknami. Szlag moze czlowieka trafic!!!
      Przeciez nie zamnkne okna bo sie udusze.
    • subcomm Oni są fantastyczni!!! 11.07.06, 11:12
      Mieszkam na Imilinie i jestem z nich bardzo zadowolony. Dzięki nim
      częstotliwość z jaką muszę biegać ze śmieciami na dół spadła przynajmniej o
      jakąć połowę. Gdyby nie ten artykuł to nawet nie wiedziałem, że są to osoby
      niepełnosprawne. Popieram, bardzo popieram.
    • Gość: di Re: Mrówki idą w miasto IP: *.icpnet.pl 11.07.06, 11:18
      matko swieta, 400zł, co za kraj... To nie pomoc, to wyzysk!!!!
    • Gość: naoczny swiadek Jak zwykle nie wiedzą o czym piszą, IP: *.chello.pl 11.07.06, 11:24
      normalna sprawa w katolandzie, sterotyp sterotypem sterotyp pogania. W dodatku
      głupie sa te sterotypy. A kurat w tej chwili pod moim blokiem sa ekomrówki (tak
      Ich nazywamy). Faktycznie wykonuja swoja prace bardzo dobrze. Chyba każdy odnosi
      korzyśc z ich bytności - znacznie czystsze śmietniki, zdecydowany spadek
      menelstwa kręcocego sie wokół nich. Co do postów o rzekomym niebezpieczeństwie -
      to spuśćmy na nie zasłonę wstydliwego milczenia. Niegodzi sie na nie odpowiadać.
      Tylko troche smutno, ze ludzie z takimi poglądami po świecie chodzą.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja