Dodaj do ulubionych

Numery na drzwiach

09.08.06, 13:28
Witam,

Chciałbym dowiedzieć się o kwestię numerów na drzwiach wejściowych do
mieszkań.
Przyznam, że odczuwam coraz większą chęć zmiany niebieskiej naklejki na jakiś
elegancki, metalowy zamiennik.
Czy spółdzielnia założy nam jakieś numerki, czy możemy dobrać sobie i założyć
dowolne ?

Pzdr

Paweł
Obserwuj wątek
    • mtothaj Re: Numery na drzwiach 09.08.06, 19:00
      W moim odczuciu istniejaca numeracja bardzo dobrze komponuje sie z drzwiami i
      nie powinna byc zmieniana. Jednakowe drzwi wejsciowe i numery na drzwiach
      sprawiaja ze klatki wygladaja b. schludnie... najgorzej bedzie jak wszyscy
      zaczna indywidualnie 'upiekszac' swoje drzwi - samowolke tego typu mozna
      dostrzec niemal w kazdym bloku z wielkiej plyty - rozne drzwi, kolatki,
      numeracja itp. Wyglada to gorzej niz w jakims kurniku :p


      Pozdrowienia, MtothaJ
      • paul_x Re: Numery na drzwiach 09.08.06, 20:41

        W pełni się zgadzam, że numeracja powinna być jednakowa.
        Jednak nie zgodzę się, że foliowa naklejka ma być docelowym rozwiązaniem. Dla
        mnie to było ewidentne oznaczenie mieszkań "na początek".
        Za jakiś czas zaczną złazić, no i co z lokatorami, którzy chcieliby mieć
        tabliczkę z nazwiskiem na drzwiach ?
        • mtothaj Re: Numery na drzwiach 09.08.06, 22:21
          > no i co z lokatorami, którzy chcieliby mieć
          > tabliczkę z nazwiskiem na drzwiach ?

          Nie za bardzo rozumiem jaki mialby byc cel takich tabliczek.
          Z racji tego ze skrzynki pocztowe nie sa umieszczone indywidualnie przy
          drzwiach wejsciowych do kazdego mieszkania, listonoszowi to zycia nie ulatwi.
          Budynek ma zreszta charakter zamkniety, wiec nasi goscie i tak musza wiedzic
          pod jaki numer i do kogo sie wybieraja aby moc uzyskac wejscie na jego teren,
          wiec tego typu tabliczki wydaja sie troche bezsensu.
          Co nie zmienia faktu, ze nasze mieszkania to nasza prywatna wlasnosc, i trudno
          zabronic komus przyklejanie tabliczki immiennej jesli jest to mu niezbednie
          konieczne do zycia.
          Tak samo jak trudno jest zabronic chodowania innym lokatorom cebulki w ogrodku
          przylegajacym do patio :D




          Pozdrowienia, MtothaJ
          • tom.bog Re: Numery na drzwiach 10.08.06, 00:03
            Tabliczki z nazwiskiem na drzwiach, to według mnie relikt minionego systemu
            a w obecnych czasach, w związku z ustawą o ochronie danych osobowych chyba nikt
            na takie rozwiązania się nie decyduje.
            Natomiast co do niebieskich numerków, to jestem zdecydowanie za zmianą,
            w moim przypadku po prostu ze względu na to, iż dwie cyferki tworzące jeden
            numer są przyklejone na różnej wysokości i pod różnym kątem w stosunku do
            siebie (totalna prowizorka).
            Nie zmieniłem ich tylko dlatego, że nie zamieszkałem jeszcze w naszym bloku,
            ale będzie to jedna z pierwszych zmian jakiej dokonam po parapetówie.
    • nikowinka Re: Numery na drzwiach 10.08.06, 07:47
      Szczęściarze, macie cyferki w moim ulubionym niebieskim kolorze!. Moje sa
      czarne, i tez krzywe.
      A tak poważnie, to z tego co widzę niektórzy juz i tak zmienili nakleji na cyfy
      metalowe.
      • elzbieta.ziolek Re: Numery na drzwiach 13.08.06, 18:23
        Wlasnie sie dopatrzylam - moje tez sa czarne. A przeciez granatowy jest
        najbardziej eleganckim kolorem. No coz.
        Na moim pietrze wszyscy maja jednakowe cyferki. Moze wiec umowic sie z
        sasiadami z danego pietra, aby wszyscy mieli takie same. Wtedy bedzie to
        wygladac o wiele lepiej.
        • shmoo Re: Numery na drzwiach 03.10.06, 17:25
          Nie do końca na temat, ale też wiąże się z wyglądem klatki schodowej...


          Na parterze w klatce V pojawiły się RÓŻOWE karteczki na drzwiach z napisem
          "Proszę amykać drzwi". Wyglada to po prostu koszmarnie i tandetnie!!
          Wydaje mi się, że wszyscy co mieli ją przeczytać już przeczytali i czas by autor
          ją odlepił i umył wypackaną klejem szybę. :)

          (No bo skoro wszyscy na coś narzekają, a mi nie przeszkadzają ani numerki, ani
          zapachy, ani pieski, ani sąsiedzi to ja też na coś muszę sobie ponarzekać, a ta
          rózowe karteczki wyglądają wybitnie tandetnie)

          ;-)

          Pzdr,

          Shmoo
          • kkoziol Re: Numery na drzwiach 04.10.06, 11:11
            Dobre :)
            ja jej ie widzialem, no ale ja jestem zinnej klatki :)

            Co do numerkow to w sumie mozna by sie zajac tym,
            ale chyba jest jasne ze nikt sie nie wychyla, bo
            jak pogodzic gusta wszystkich? :)
            • paul_x Re: Numery na drzwiach 04.10.06, 16:53

              Jak to jak ?
              Wskazać jeden model i każdy kto wykaże dobrą wolę (czyli zdecydowana większość)
              kupi sobie zgodne z wybranym.
              Mamy blisko do Castoramy, trzeba wybrać tam jakiś jeden wzór.

          • elzbieta.ziolek Re: Numery na drzwiach 05.10.06, 00:14
            ok. zeby nie wyszlo, ze tylko narzekam :-)
            numerki, ktore sa jestem w stanie zaakceptowac. Nie rania moich uczuc :-)

            Oczywiscie dostosuje sie do wiekszosci.
            • macieksam Re: Numery na drzwiach 05.10.06, 14:44
              Numery na drzwiach nie są widoczne wszystkie na raz więc według mnie nie ma
              znacznia jakie kto sobie naklei. Ja sobie już nakleiłem metalowe cyferki w
              stalowym kolorze z Castoramy za parę złotych. Nie znoszę złotego koloru ale
              jesli ktoś sobie takie naklei, trudno uszanuję jego gust.
              • kkoziol Re: Numery na drzwiach 05.10.06, 22:20
                No wlasnie i odrazu widac ze nie wybierze sie jednego typu :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka