Dodaj do ulubionych

Poznałam faceta

IP: *.igf.fuw.edu.pl 06.03.03, 17:25
Pozmałam a właściwie jestem teraz z młodszym ode mnie facetem. Ja mam 35 on
27. Jest wspaniale, ale jednak dręczy mnie ta różnica wieku, co bedzie za
lat? Ja się szybciej zestarzeję.
Czy jest tu ktoś, kto był w takim związku? Podobno młodsi od kobiet mężczyźni
są teraz "modni".
Co w ogóle o takim związku myslicie?
Obserwuj wątek
    • Gość: Pndzelek Re: Poznałam faceta IP: 202.30.243.* 06.03.03, 17:30
      ...bez szans...

      ...chyba, że on mamy szuka a ty synka...
      • Gość: Elnino Re: Poznałam faceta IP: *.icpnet.pl 06.03.03, 17:32
        Na rok, dwa może być, ale na dłuższą metę nie ma szans.
      • Gość: Darek Re: Poznałam faceta IP: 1.5.* / 192.168.2.* 06.03.03, 17:39
        Wiesz wszystko zależy jak wam się układa. Jak spędzacie czas, czy jesteście
        szczęśliwi itp.
        Ja osobiście mam 30 lat i żonę młodszę 7 lat i non stop się kłócimy,
        praktycznie jestem na etapie rozwodu.
        Natomiast mój kumpel ma 30 lat i od trzech lat jest z kobietą starszą o 8 lat i
        jest super. Mają jedno wspólne dziecko,
        • Gość: Pndzelek Re: Poznałam faceta IP: 202.30.243.* 06.03.03, 17:44
          Bo 7 lat różnicy na korzyść faceta to jeszcze zdecydowanie za mało, ja
          przerabiałem 8 lat też bez dobrego skutku, więc wiem co mówię. Teraz mam
          kobietę 17 lat młodszą i dopiero jest super, jesteśmy już ponad 3 lata...
          • Gość: Darek Pndzelek kłamca IP: 1.5.* / 192.168.2.* 06.03.03, 17:49
            Jesteś pedofilem ????????? Skoro masz 24 lata, to z tego wynika, że ona ma 7
            • Gość: Pndzelek Do wielonickowca "babci", "darka", "parole"... IP: 202.30.243.* 06.03.03, 18:05
              Wielonickowcu "babcia", "darek", "parole", "baeta" i jeszcze parę innych...

              Kiedy ja ci kmiocie napisałem, że mam 24 lata?

              Swoją drogą kiedy cię czytam nie dziwię się że twoja kobieta się z tobą kłóci,
              ona się czuje oszukana, przecież myślała przed ślubem że masz mózg...
              • Gość: ElNino Re: Do wielonickowca 'babci', 'darka', 'parole'.. IP: *.icpnet.pl 06.03.03, 18:10
                Pndzel, daj mu spokój, on i tak nic nie zrozumie, szkoda palców na klikanie w
                klawiaturę. Ten kmiot powinien być razem z tymi dwoma dupkami w Magdalence. A
                swoją droga to cykor, mówi że jest taki mocny, a niechce ujawnić swoich danych.
          • miltonia Re: Poznałam faceta 06.03.03, 18:02
            Tak może będzie kilka lat jeszcze Pndzel. A potem zacznie przyprawiać Ci rogi
            na potegę. Tak robią moje koleżanki, które nieopatrznie powydawały się za
            facetów kilkanascie lat od siebie starszych i teraz z nich nie mają już żadnego
            pożytku. Natomiast odwrotnie, jak najbardziej. Te związki, gdzie kobieta jest
            sporo starsza trzymają się dzielnie. W każdym razie, te które znam.
            • Gość: Pndzelek Re: Poznałam faceta IP: 202.30.243.* 06.03.03, 18:13
              Niemniej w związkach, gdzie kobieta jest starsza jest coś niezdrowego,
              niestosownego i NIEAPETYCZNEGO...
              • Gość: Pndzelek I jeszcze a propos koleżanek IP: 202.30.243.* 06.03.03, 18:20
                I jeszcze a propos koleżanek, które jak piszesz dają dupy na lewo i prawo...
                cóż część kobiet jest po prostu dziwkami z urodzenia i nie jest to zależne od
                różnicy wieku w związku...
                • miltonia Re: I jeszcze a propos koleżanek 06.03.03, 19:21
                  Gość portalu: Pndzelek napisał(a):

                  > I jeszcze a propos koleżanek, które jak piszesz dają dupy na lewo i prawo...
                  > cóż część kobiet jest po prostu dziwkami z urodzenia i nie jest to zależne od
                  > różnicy wieku w związku...

                  Nie napisałam, że dają na prawo i lewo, tylko że przyprawiają rogi. Mają po
                  prostu kogoś na boku.
              • k.ora Re: Poznałam faceta 06.03.03, 18:32
                Gość portalu: Pndzelek napisał(a):

                > Niemniej w związkach, gdzie kobieta jest starsza jest coś niezdrowego,
                > niestosownego i NIEAPETYCZNEGO...

                Ty myślisz, że będziesz apetyczny jak będziesz miał 50 lat dla kobiety, która
                ma 33 lata? Zresztą zależy w jakiej kto jest formie. Niejedna kobieta w wieku
                40 lat jest atrakcyjna i apetyczna, a facet 30 letni - obleśny !!
                • miltonia Re: Poznałam faceta 06.03.03, 19:24
                  k.ora napisała:


                  > Ty myślisz, że będziesz apetyczny jak będziesz miał 50 lat dla kobiety, która
                  > ma 33 lata? Zresztą zależy w jakiej kto jest formie. Niejedna kobieta w wieku
                  > 40 lat jest atrakcyjna i apetyczna, a facet 30 letni - obleśny !!

                  Nawet, jak będzie apetyczny, to już i tak niewiele zwojuje. Chociażby jego
                  podstawowym posiłkiem była viagra.
                • Gość: Pndzelek Re: Poznałam faceta IP: 202.30.243.* 06.03.03, 20:04
                  k.ora napisała:
                  > Ty myślisz, że będziesz apetyczny jak będziesz miał 50 lat dla kobiety, która
                  > ma 33 lata?

                  Tak, tak myślę, ba... jestem tego pewien...
                  • zarlaczka Re: Poznałam faceta 06.03.03, 20:10
                    Apetyczny to będziesz jak się banknotami o dużych nominałach okleisz. Wtedy to
                    jej nawet na Twój widok ślinka kapać będzie.
    • Gość: Roman Musisz mu nieźle dupy dawać, że chce być IP: 1.5.* / 192.168.2.* 06.03.03, 17:55
      z taką starą ropuchą jak Ty,a nie jakąś młodszą od niego laską !!!
      • Gość: Niech Romus!!! IP: 217.197.165.* 06.03.03, 18:02
        Fantastyczny dowcip. Teraz obetrzyj usteczka z gowna i wez sie za drugie danie.
    • daise_dee Re: Poznałam faceta 06.03.03, 18:28
      Gość portalu: Agnieszka napisał(a):

      > Pozmałam a właściwie jestem teraz z młodszym ode mnie facetem. [..]

      Wiesz to zalezy od faceta, sa tacy ktorzy mimo mlodego wieku sa dojrzali.
      Sama jestem w takim zwiazku i jestem szczesliwa od kilku lat. On tez.
      Mam tez kolezanke, ktora jest starsza o 7 lat od swojego mezczyzny, i uwazam,
      ze jest to bardzo udany zwiazek.
      Ale tak jak pisalam, to zalezy od czlowieka, nie od daty jego urodzenia.
      • Gość: kpt. Ziobro "Facet to świnia ..!!!" Tak śpiewają ale to bzdura IP: *.chello.pl 06.03.03, 19:26
      • Gość: Agnieszka Re: Poznałam faceta IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.03.03, 17:53
        Jestem bardzo ciekawa, jak udało ci się przestać myśleć o tym, co będzie za
        kilkanaście lat. Co jakiś czas jeszcze myślę o tym, że nasza uroda, sprawność
        itd. będą sie wtedy różnić może nawet bardzo. Zastanawiam się czy miłość będzie
        umiała to przetrwać. Jemu może być trudniej, bedzie wciąż atrakcyjnym facetem.
        Masz dzieci z poprzedniego małżeństwa? Jak one zareagowały na twój związek?
        Moja nastoletnia córka jest szczerze zadowolona.
        • daise_dee Re: Poznałam faceta 09.03.03, 19:18
          Gość portalu: Agnieszka napisał(a):

          > Jestem bardzo ciekawa, jak udało ci się przestać myśleć o tym, co będzie za
          > kilkanaście lat. Co jakiś czas jeszcze myślę o tym, że nasza uroda, sprawność
          > itd. będą sie wtedy różnić może nawet bardzo. Zastanawiam się czy miłość
          będzie umiała to przetrwać. Jemu może być trudniej, bedzie wciąż atrakcyjnym
          facetem.
          > Masz dzieci z poprzedniego małżeństwa? Jak one zareagowały na twój związek?
          > Moja nastoletnia córka jest szczerze zadowolona.

          wlasciwie nie mysle o tym, bo po co. Co ma byc to bedzie, nigdy nie wiadomo, co
          bedzie nastepnego dnia, a co dopiero za kilkanascie lat. Moze sie okaze, ze to
          ja nadal bede wygladac mlodo, bo dbam o siebie a on nie? Tego nie wiemy, i nie
          wiemy jak sie bedziemy starzec. Wazne, zeby duchem czuc sie mlodo...Mlodszy
          mezczyzna dziala energetyzujaco...A to procentuje i na wyglad i na
          samopoczucie.
          Poza tym pamietaj, ze medycyna estetyczna rozwija sie w bardzo szybkim tempie:)

          Proponuje cieszyc sie ta miloscia, ktora Cie wlasnie spotkala, a jak dlugo
          bedzie trwac, to zalezy juz od Was. Im mniej sie bedziesz tym zamartwiac, tym
          dluzej bedziesz sie nia cieszyc:)

          Co do mnie: szczesliwie wygladam mlodziej o kilka lat niz mam w dowodzie, zyje
          w wolnym zwiazku a dzieci sa dopiero w planach. (choc to juz ostatnia chwila).
          (chyba jestesmy ciut mlodszym zwiazkiem niz Wy:)

      • Gość: Agnieszka Re: Poznałam faceta IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.03.03, 17:56
        Jestem bardzo ciekawa, jak udało ci się przestać myśleć o tym, co będzie za
        kilkanaście lat. Co jakiś czas jeszcze myślę o tym, że nasza uroda, sprawność
        itd. będą sie wtedy różnić może nawet bardzo. Zastanawiam się czy miłość będzie
        umiała to przetrwać. Jemu może być trudniej, bedzie wciąż atrakcyjnym facetem.
        Masz dzieci z poprzedniego małżeństwa? Jak one zareagowały na twój związek?
        Moja nastoletnia córka jest zadowolona.
    • nauma Re: Poznałam faceta 06.03.03, 19:29
      Moja mama, po rozwodzie z moim ojcem, gdy miała 35 lat, zaczęła chodzić z
      facetem o 10 lat od niej młodszym. I tak zostało do dzisiaj, czyli są już ze
      sobą 18 lat (żeby było śmieszniej dopiero rok temu się pobrali). Czyli że da
      się w taki sposób.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka