Gość: qub
IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl
07.03.03, 21:50
Prezydent Kaczyński jako były prezes NIK wie chyba, że środki publiczne
należy wydawać oszczędnie i gospodarnie. Że jest oszczędny, świadczą cięcia w
inwestycjach, m.in. drogowych, o czym było we wczorajszej GW. Ale z tą
gospodarnością gorzej. Dwa przykłady:
Z planu wypadło dokończenie ul. Nowo-wincentego, chociaż dotąd wykonano
skrzyżowanie z ul. Kondratowicza, a także roboty ziemne i odwodnienie pod
przyszłą ulicę. Rezultat jest więc taki, że wydatkowano już spore środki
publiczne, a efektów na razie nie będzie żadnych. Przecież w pierwszej
kolejności należałoby skończyć to, co już rozpoczęto.
Drugi przykład - remont zachodniej jezdni Al. JP II ma trwać dwa lata.
Wschodnią jezdnię remontowali kilka lat temu w ciągu letnich miesięcy. Teraz
prawdopodobnie podzielą remont na dwa odcinki realizowane w kolejnych latach,
a ludzie będą stać w korkach dwukrotnie w tym i przyszłym roku. Z punktu
widzenia gospodarności środki należałoby skoncentrować w jednym roku, aby
zminimalizować koszty społeczne związane z utrudnieniami w ruchu!