Dodaj do ulubionych

Co zrobić z nową stacją metra Marymont

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.07, 22:45
A mi ta stacja bardzo się podoba, chyba najfajniejsza ze wszystkich.
Podejrzewam, że gdyby jej nie otworzono krytyka byłaby jeszcze większa. A co
do ludzi którzy omyłkowo wsiadają do tego pociągu kursującego na Marymont to
muszą oni być widocznie ślepi i zarazem głusi bo szyby są obklejone inf o tym
że ten skład jedzie na Marymont i dodatkowo jest to jeszcze ogłaszane przez
głośniki.
Obserwuj wątek
    • Gość: Rychu PiSuary by sie zapluli we wrzaskach! IP: *.spray.net.pl 05.01.07, 22:59
      Piekna stacja, super, a otwierac nie chca!
      Tak wyglada skutecznosc PiS: rondo przy Galerii Mokotow, Krakowskie
      Przedmiescie, Most Polnocny, stacja Marymont....
    • Gość: - Powinno dalej jeździć co 15 minut jako atrakcja! IP: *.acn.waw.pl 05.01.07, 23:04
    • petrolot44 Re: Co zrobić z nową stacją metra Marymont 05.01.07, 23:54
      Czy naprawdę jest takie trudne dla tych wszystkich dziennikarzy do zrozumienia,
      że nie ma technicznej możliwości na większą częstotliwość?
    • Gość: stara lampucera Para w gwizdek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.07, 00:10
      Chyba skończę udział w tym forum - to nie ma sensu, bo i tak nikt z ratusza
      tego nie czyta. Technologia metra pozwala na utrzymanie częstotliwości ruchu
      pociągów nawet co 90 sekund! Ale fachowiec wie lepiej.
      • stasi1 ale na linii prostej.A tu jeden pociąg zawraca 07.01.07, 18:53
        z jednej strony i jedzie drugi z drugiej. I one raczej nie powinny się spotkać
        na tym samym torze jak jadą do siebie.

        > Chyba skończę udział w tym forum - to nie ma sensu, bo i tak nikt z ratusza
        > tego nie czyta. Technologia metra pozwala na utrzymanie częstotliwości ruchu
        > pociągów nawet co 90 sekund! Ale fachowiec wie lepiej.
    • Gość: KKS GW robi z igly widly... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.07, 00:18
      Tylko zeby sie przyczepic. Z Metra Swietokrzyska do Centrum tez mozna przejsc
      szybciej niz kursuja pociagi, a jakos nikt nie robi afery.
      • Gość: Robert Re: GW robi z igly widly... IP: *.acn.waw.pl 06.01.07, 01:01
        Tu już trochę przesadzasz. Z Centrum do Świętokrzyskiej idzie się pewnie ciut
        krócej niż u, ale dojeżdża się w minute. Ja ten kawałek przechodze w 6-7minut i
        powiedz mi czy naturalne jest aby metro jeździło dwa razy wolniej? Tu przecież
        nie chodzi o odległości między stacjami, a o czas oczekiwania na pociąg.
        • roody102 Re: GW robi z igly widly... 06.01.07, 11:08
          No to dodając czas oczekiwania na pociąg z Centrum do Świętokrzyskiej nie jedzie
          się minutę, tylko średnio pewnie około czterech, a więc porównywalnie z czasem
          potrzebnym do przejścia tego odcinka pieszo. Ale nie o to chodzi.

          Jarek, to co piszecie jest absurdalne - rozmawiam z mieszkańcami okolicy stacji
          i jakoś nie spotkałem się z kpinami, tylko raczej z zadowoleniem. Choćby z tego,
          że do północy mogą wrócić do domu metrem; nie muszą korzystać z nocnych.

          Albo starsi - cieszą się, bo dla nich te 800 metrów to jednak nie jest 9 minut,
          jak dla bohaterskiego reportera TVN (szkoda, że nie poprosili o pomoc
          Korzeniowskiego - dopiero by udowodnili nieprzydatność metra w ogóle!).

          W dodatku gdyby stacja stała rok zamknięta (razem, za pewne, z przejściem
          podziemnym pod Słowackiego) pisałbyś, że to absurd, co zresztą sam przyznajesz w
          komentowanym tu tekście.

          Zgoda: nikt się nie spodziewał, że to wyjdzie aż tak mizernie. Wydawało się, że
          pociąg wahadłowy się sprawdzi, a ten jeżdżący co 12 czy 15 minut to faktycznie
          pożytek dla niewielu. Ale jednak dla jakiejś tam grupy ludzi tak. Zawsze to
          jednak kawałek dalej w bezpiecznym metrze, a nie w obskurnym tramwaju. Zawsze to
          jednak przejście podziemne z windą, a nie ze schodami. Zawsze to jednak więcej
          patroli policji w nie tak bezpiecznym rejonie Hali Marymonckiej. Zawsze to
          kawałek bliżej do metra dla mieszkańców Sadów czy Słodowca i wygodniejsza
          przesiadka na takie autobusy jak 510, 112 czy 186.

          Okej, z tej stacji nie skorzysta od razu tylu ludzi, co z innych, ale jednak nie
          mała grupa będzie tam jeździć, a szczególnie tam wsiadać do metra. I nie będą to
          wyłącznie hobbyści i turyści.

          A żeby się na stacji Pl. Wilsona pomylić i wsiąść nie w ten pociąg, co się chce
          trzeba być albo kompletnie pijanym, albo zupełnie bezmyślnym. Jest system
          wizualny, są komunikaty, na peronie są pracownicy metra, którzy tłumaczą, a w
          dodatku zrobiliście z tego taką aferę, że już chyba każdy wie, że na tej stacji
          trzeba się pilnować.

          Zawsze powtarzałem, że gazeta w swoim bronieniu interesu zwykłych ludzi nie
          powinna przekraczać granicy i robić z nich umysłowych inwalidów. Jeśli ktoś nie
          radzi sobie z obsługą warszawskiego metra, to może jednak powinien się ogarnąć,
          a nie lecieć z pretensjami do gazet i do ratusza...

          Nie rozumiem też Jarku, jaką przyjemność znajdujesz w czynieniu ze swojej
          dzielnicy pośmiewiska na całą Polskę? Na siłę porównujesz stację Marymont do
          wyczynów posła Gosiewskiego w swojej miejscowości, a teraz cieszysz się, że z
          TVN się karmi Twoim pomysłem. Nie masz poczucia, że kiedy cała Polska się
          śmieje ze stacji metra, śmieje się też z Ciebie (nie Ciebie - redaktora, tylko
          Ciebie - mieszkańca Warszawy)?

          Nie rozmawiałem z mieszkańcami Ursynowa - jeśli rzeczywiście jest tak, że tam
          zrobiło się przez stację Marymont ciaśniej, to może istotnie warto rozważyć czy
          korzyści na północy są warte strat na południu. Dla Ursynowa metro to podstawa -
          Żoliborz bez tych 800 metrów da sobie radę. Ale podaliście to pod dyskusję w
          taki sposób, że ręce opadają.
          • katmoso Re: GW robi z igly widly... 06.01.07, 13:45
            roody zgadzam sie z Twoim wyważonym komentarzem w 99%. tylko proszę nie pisz,
            że tramwaje są obskurne ;-)
            czasem korzystam z metra. do tej pory przesiadałam się w 121/132/520 na Placu
            Wilsona. przyznam, że teraz, w deszczowe czy mroźne dni zastanowię się czy
            bardziej opłaca mi sie wyjsć na zewnątrz i czekać 15 minut na autobus, czy
            poczekać na metro do Marymontu i potem sie kawałek przejść. obie opcje brzmią
            rozsądnie i dlatego cieszę sie z otwarcia nowej stacji. i trochę mnie razi ten
            medialny atak. z czasem do stacji Marymont bedzie dojeżdżać więcej osób. w ten
            sposób, nikogo sie nie zachęca... wręcz przeciwnie
          • Gość: Robert Re: GW robi z igly widly... IP: *.acn.waw.pl 06.01.07, 18:15
            Ale jednak zdecydowana większość nie czeka w centrum aby dojechać do
            Świętkrzyskiej. Tak samo tu jak z centrum jedzie się z +10minut, wysiada na
            pl.wilsona a tu 12minut czekania na następny pociąg aby przejechać jeden
            przystanek. Dla mnie to nie jest normalne i nikt mi nie wmówi że jest.
            Co nie zmienia faktu że oczywiście przez myśl mi nie przeszło aby można było jej
            nie otwierać, ale za to wymagam od władz miasta aby zbadały dlaczego doszło do
            takiego absurdu aby wyciągnąć wnioski osobowe i jak napisałem wcześniej zrobić
            tak aby taka sytuacja nigdy więcej się nie powtórzyła. Bo co do tego że to nie
            jest naturalne to się chyba zgadzamy.

            A co do np. ludzi mylących się to trzeba być faktycznie idiotą aby wsiąść
            omyłkowo w drugą strone. Bo oznakowanie jest wystarczające, a dodając jeszcze
            panów w kamizelkach to już trzeba byc kompletnie "roztrzepanym" aby się pomylić.
      • kozodoj Re: GW robi z igly widly... 06.01.07, 16:10
        A jak jeszcze dobuduja "brakujaca" stacje pod placem Konstytucji, to z Kabat na
        Mlociny bedzie szybciej na piechote niz metrem.
        • Gość: Rychu Re: GW robi z igly widly... IP: *.spray.net.pl 06.01.07, 16:23
          Nie dobuduja - nie jest potrzebna
          • stasi1 Re: GW robi z igly widly... 07.01.07, 19:02
            Ale są pomysły że jednak dobrze by było gdyby ona się znalazła. Bo od
            Politechniki do Centrum jest 1.2km a więc 300metrów za dużo niż to by wynikało
            z odległości przyjętych dla metra.
            W sumie to kiepsko by się budowało ale chyba lepiej było by gdyby stacja
            Centrum była z drugiej strony Al. Jerozolimskich. Do Świętokrzyskiej było by
            dalej a do Politechniki całkiem idealnie. I jeszcze duży pac pod PKiN byłby
            wolny. Tylko problem byłby tak kiedyś w przeszłości że Marszałkowska była by
            nie przejezdna prze 5 lat

            > Nie dobuduja - nie jest potrzebna
      • Gość: Rychu Swietokrzyska to stacja przesiadkowa. IP: *.spray.net.pl 06.01.07, 16:25
        Pod spodem jest drugi peron - dla II linii metra. Dzis nieuzywany, ale jak II
        lonia powstanie, to Swietokrzyska bedzie stacja przesiadkowa. Dlatego sa 2
        stacje obok siebie
        • roody102 Re: Swietokrzyska to stacja przesiadkowa. 07.01.07, 08:55
          Że niby gdzie jest ten drugi peron? Pod Świętokrzyską? A gdzie są ukryte wejścia
          na ten peron? ;)

          Nie ma go - druga stacja będzie budowana pod ul. Świętokrzyską - a połączone
          mają być tam, gdzie dziś jest ślepa ściana na południowym końcu stacji.
        • stasi1 Ale chyba druga linia metra jednak będzie nad tą 07.01.07, 19:06
          pierwszą? Bp przecież tak głęboko nie będą kopać!

          > Pod spodem jest drugi peron - dla II linii metra. Dzis nieuzywany, ale jak II
          > lonia powstanie, to Swietokrzyska bedzie stacja przesiadkowa. Dlatego sa 2
          > stacje obok siebie
    • Gość: chondryt Co zrobić z nową stacją metra Marymont IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.07, 01:08
      Jeżeli pasażerowie omyłkową wsiadają do wahadła, zamiast do pociągu na Kabaty,
      to jest to tylko ich własne niedopatrzenie. Skład jest dobrze oznaczony, ponadto
      są monitory i komunikaty głosowe (no i panowie z ZTM-u) i nie powinno dochodzić
      do takich pomyłek.
    • Gość: corgan kompletnie nie rozumiem w czym jest problem IP: *.chello.pl 06.01.07, 02:04
      Stacja "Świętkorzyska" też była zamknięta zanim otwarto stację "Bankowy".
      Ciekawe że wtedy nikt nie ośmieszał tej sytuacji. Więc moze ten Marymont
      zamknąć w cholerę na jakiś czas żeby nmie bylo problemu?

      Czemu jeździ pociąg wahadłowy? Dlatego, że tam nie ma torów do zawracania,
      które będą dopiero na stacji Słodowiec. Czemu nie ma tych torów - bo nie bylo
      ich w projekcie bo takie tory też kosztuja. Pewnie niewiele, ale zawsze.

      Mamy za dużo pieniędzy do wydawania?

      Przeciez ten stan czyli pociąg wahadłowy bedzie trwał tylko chwile bo ile
      kojarzę - stacja Słodowiec jest w budowie.

      Porównanie tego stanu do Włoszczowej jest tak denne i płaskie i smutne to że
      Wyborcza musi uciekać się do takich tanich chwytów aby nadal "rozpalać
      namiętności i zmysły" swoich czytelników.

      Jeśli Wyborcza i częśc jej czytelników nie odróżnia sytuacji Włoszczowej od
      Marymontu to mogę jej i im tylko współczuć.
      • Gość: ytre Re: kompletnie nie rozumiem w czym jest problem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.07, 02:36
        > Stacja "Świętkorzyska" też była zamknięta zanim otwarto stację "Bankowy".

        dokladnie. takie otwarcie zrobili, zeby niby pokazac jacy to oni sa skuteczni a
        jak zwykle wyszedl syf. ale co tu sie dziwic. jakie panstwo i mentalnosc takie
        metro ;]
        • Gość: corgan Re: kompletnie nie rozumiem w czym jest problem IP: *.chello.pl 06.01.07, 03:45
          > Stacja "Świętkorzyska" też była zamknięta zanim otwarto stację "Bankowy".

          Może dla tych co nie pamiętają albo nie wiedzą - stacje Świętokrzyska i Bankowy
          budowano równolegle ale tę pierwszą wybudowano dużo szybciej niż Bankowy a że
          postanowiono otworzyć obie stacje razem wiec Świętokrzyska stała kilka mies.
          pusta i nieużywana.
          • stasi1 Marymont ze Słodowcem też budowało się równolegle 07.01.07, 19:14
            tylko że terminy skończenia robót strasznie się rozeszły. Na Świętokrzyskiej
            tego wachadła nie było sensu robić bo tam odległość jest mniejsza niż 800metrów
            od stacji Centrum. Zresztą na powierzchni jest prawie 10 linni tramwajowych nie
            licząc autobusów.

            > > Stacja "Świętkorzyska" też była zamknięta zanim otwarto stację "Bankowy".
            >
            > Może dla tych co nie pamiętają albo nie wiedzą - stacje Świętokrzyska i
            Bankowy
            >
            > budowano równolegle ale tę pierwszą wybudowano dużo szybciej niż Bankowy a że
            > postanowiono otworzyć obie stacje razem wiec Świętokrzyska stała kilka mies.
            > pusta i nieużywana.
      • Gość: Rychu Re: kompletnie nie rozumiem w czym jest problem IP: *.spray.net.pl 06.01.07, 16:26
        > Porównanie tego stanu do Włoszczowej jest tak denne i płaskie i smutne

        Masz racje - Wloszczowa to jeszcze gorszy kanal
    • xs550 Re: Co zrobić z nową stacją metra Marymont 06.01.07, 02:34
      Tez mi sie wydaje, ze GW drazy ten temat bez sensu. Wloszczowa nie jest nikomu
      potrzebna a stacja Marymont jest konieczna. Po prostu przez najblizsze iles tam
      miesiecy trzeba sie bedzie troche pomeczyc ale porownywanie tej stacji do
      bezsensownej inwestycji PiS-owskiego rzadu jest dowcipem.
    • Gość: W Co zrobić z nową stacją metra Marymont IP: *.chello.pl 06.01.07, 08:28
      W innych miastach to mogą się śmiać, ale i tak w tym stuleciu nie będą mieli
      metra. Niech się śmieją. Ich nienawiść jest naszą siłą.
      • Gość: Marek Re: Co zrobić z nową stacją metra Marymont IP: *.aster.pl 06.01.07, 09:28
        Nie rozumiem dlaczego, skoro moze jezdzic pociag wahadlowy, to nie mozna zrobic
        tak, by co 2 czy co 3 pociag Ursynowa jechal dalej na Marymont, tam pan
        motorniczy by przechodzil na drugi koniec skladu, pciag by wracal po tych samych
        torach i przed placem Wilsona by wjezdzal na odpowiedni tor i jechal normalnie
        na Ursynow. Jesli czas przejazu (800m) to 1 minuta, postoj na stacji 3 i
        przejazd 1 minuta, to znaczy, ze wtedy w szczycie spokojnie tak by mogl jezdzic
        co drugi pociag czyli metro by jezdzilo na Marymont co 5 minut w szczycie, a
        wieczorami mogloby jezdzic kazde.
        • weehoo Re: Co zrobić z nową stacją metra Marymont 06.01.07, 10:17
          Tak sie niestety nie da.
          Z tego co zrozumiałem tory za placem wilsona wyglądaja (patrząc od południa)
          mniej wiecej tak:
          | |
          | | |
          |/ \|
          | |

          pociąg od strony placu wilsona może wjechać tam na środkowy tor i potem ze
          środkowego wyruszyć w drugą strone by wjechać na tor w strone kabat,
          Żeby się dało jeździć tak jak proponujesz trzeba by przebudować tunel by
          wyglądał bardziej tak:

          | | | |
          |\ | | /|
          | | | | | |
          |/ \| |/ \|
          | | lub ewentualnie tak | |

          A to podobno sporo kosztuje, wiec zamiast wykorzystać możliwości stacji
          Marymnont juz dziś, trzeba będzie czekać ponad rok na stacje następną.

          Zastanawia mnie jaki jest stosunek kosztu funkcjonowania takiej stacji:
          - prąd
          - ogrzewanie
          - ochrona
          - pracownicy obsługi technicznej (sprzątanie, codzienna konserwacja)
          - obsługa wahadłoweho pociągu
          - dodatkowi pracownicy na pl. wilsona pomagajacy ludziom odnaleźć właściwy pociąg

          Do zysków liczonych choćby jako liczba skasowanych na tej stacji biletów
          (choć to bardzo gruba miara, wiekszość osób wsiadających tu do metra i tak
          wsiadła by do metra stacje dalej i tam dopiero skasowała ten sam bilet)

          Podejrzewam ze stosunek ten jest raczej niekorzystny i jakby przemnożyc strate
          jaką produkuje jeden dzień takiego funkcjonowania przez 365 to nagle by się
          okazało, że jednak wykonanie odpowiednich zmian w tunelu przed otwarciem stacji
          Marymont byłoby opłacalne, nawet gdyby te dodatkowe tory miały być używane tylko
          przez rok.

          Jestem ciekaw czy ktokolwiek taką analizę przeprowadził...
          ... ale może poprostu czegoś takiego "nie dało" się zbadać.
          • stasi1 Re: Co zrobić z nową stacją metra Marymont 07.01.07, 19:24
            Albo coś trochę źle ten rozkład torów narysowałeś bo według tej rozpiski to
            wydaje się że mógłby ten pomysł przedmówcy się sprawdzić

            > Tak sie niestety nie da.
            > Z tego co zrozumiałem tory za placem wilsona wyglądaja (patrząc od południa)
            > mniej wiecej tak:
            > | |
            > | | |
            > |/ \|
            > | |
            >
            >
          • polsmol Re: Co zrobić z nową stacją metra Marymont 08.01.07, 12:02
            weehoo napisał:



            > Podejrzewam ze stosunek ten jest raczej niekorzystny i jakby przemnożyc strate
            > jaką produkuje jeden dzień takiego funkcjonowania przez 365 to nagle by się
            > okazało, że jednak wykonanie odpowiednich zmian w tunelu przed otwarciem
            stacji
            > Marymont byłoby opłacalne, nawet gdyby te dodatkowe tory miały być używane
            tylk
            > o
            > przez rok.
            >
            > Jestem ciekaw czy ktokolwiek taką analizę przeprowadził...
            > ... ale może poprostu czegoś takiego "nie dało" się zbadać.

            Wszystko fajnie, ale przbudowanie tunelu to przetrag na projekt, projektowanie,
            przetarg na wykonawcę i wykonanie prac. W polskich realiach to zajęłoby więcej
            niż rok.
    • Gość: Reader Ojej, ojej, TVN IP: *.acn.waw.pl 06.01.07, 12:19
      Ruch na marymoncie jest od czapy zorganizowany, ale porównywanie tej stacji do
      Włoszczowej to nadużycie, bzdura i prezent dla poprzednich dziadów z ratusza,
      teraz w pałacu prezydenckim, NBP i bankach, bo większość ludzi nie pamięta juź,
      że stację budował Kaczor, a nie Bufetowa.
      Dziwi mnie podejście /ojej, jak super, jak fajnie, TVN o nas powiedział.
      Czytali nas pewnie, widzielisie? Na pewno czytali, ojejej jak super, łał,
      ojejej. A skoro o nas powiedzieli w faktach, to mamy rację. Na pewno mamy, łał,
      cholera. Mamo, widziałaś to? czy jesteś dumna, mamo? Ojejej, łał/
      Ludzie, co to ma być? Liczą się chyba argumenty merytoryczne, a nie sam fakt
      umieszczenia wiadomości w tv jako michałka i zapchajdziurę. i kto jak kto, ale
      dziennikarze prasowi powinni mieć tę świadomość.
    • Gość: Jan Co zrobić z nową stacją metra Marymont IP: *.chello.pl 06.01.07, 13:52
      Jak już pisałem poprzednio - w takiej sytuacji należało tak przebudować tory
      (zawrotkę za Pl.Wilsona), aby pociągi mogly dojechać dalej do Marymontu i potem
      po tym samym torze wrócić (ale na Pl.Wilsona wjechać już docelowym torem w
      stronę Kabat)tak, jak to było przy Dw.Gdańskim. Niestety nikt o tym za wczasu
      nie pomyślał. Czasu było dość, gdyż praktycznie od początku było wiadomo, że
      Słodowiec nie będzie otwarty wtedy, kiedy potrzeba i kiedy był pierwotnie
      planowany.
      • Gość: mik Re: Co zrobić z nową stacją metra Marymont IP: *.jmdi.pl 06.01.07, 14:09
        Pomyslal. Tylko nie da sie prtzerobic tych torow, bez rozbierania polowy stacji
        Pl. Wilsona - czy tak trudno to zrozumiec?
        • Gość: milosnik metra Re: Co zrobić z nową stacją metra Marymont IP: *.jmdi.pl 06.01.07, 14:14
          Stacja zarabia na siebie, jej zamkniecie generowaloby tylko koszty a nie
          przynosilo zyskow. Pan Osowski musi leczyc jakos swoje kompleksy, szkoda, ze w
          taki prymitywny sposob. Panie Osowski - dla mnie jest Pan zerem. Jeszcze nie
          czytalem zdania, zrodzonego w Pana chorym umysle, ktore mialoby oparcie w
          faktach, a nie tylko oszczerstwach bez pokrycia.
          • Gość: Rychu Re: Co zrobić z nową stacją metra Marymont IP: *.spray.net.pl 06.01.07, 16:29
            > Panie Osowski - dla mnie jest Pan zerem.

            Ciekawy sposob dyskusji. Do redacji ciebie nie przyjeli na sprzataczke, ze sie
            rzucasz? Wiecej spokoju - od nerwow sa zmarszczki.
          • Gość: tomcat Re:Panie Osowski - dla mnie jest Pan zerem IP: *.aster.pl 06.01.07, 20:15
            To zdanie mówi wiele. Trzeba się bardzo ,,zasłużyć'' aby tak ktoś o kimś pisał.
            Swoją drogą Panie Osowski jakie szkoły Pan skończył i gdzie - od średniej
            poczynając. Myślę, że to wiele wytłumaczy.
        • Gość: Rychu Re: Co zrobić z nową stacją metra Marymont IP: *.spray.net.pl 06.01.07, 16:28
          Bzdet. Wystarczyloby wyciac 2 filary obok torow odstawczych. Oczywiscie
          kosztowaloby to majatek. Takie rzeczy robi sie na etpie planowania, a nie po
          wybudowaniu.
          • stasi1 lepiej nie wycinac bo wszystko się zawali! 07.01.07, 19:30
            Gość portalu: Rychu napisał(a):

            > Bzdet. Wystarczyloby wyciac 2 filary obok torow odstawczych. Oczywiscie
            > kosztowaloby to majatek. Takie rzeczy robi sie na etpie planowania, a nie po
            > wybudowaniu.
    • Gość: r Metro to inwestycje Skrzypka IP: *.compi.net.pl 06.01.07, 16:32
      Więc ten facio i koleś kaczorów wiedział chyba co szykuje.
    • Gość: Hrabia Rumburak Co zrobić z nową stacją metra Marymont IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.07, 17:09
      To Warsiawie jest metro?

      O psia jego mać! Do czego to doszło! Teraz byle cham to już musi "metrem"
      jeździć!!!!!!!!!!

      Hrabia Rumburak z Krakowa
    • kruder76 No jak to co zrobić 06.01.07, 19:47
      Zburzyć i zasypać. GW nie będzie już miała o czym pisać.
      • s.fug Dlaczego się nie da? 06.01.07, 21:46
        Gość: Marek napisał:
        >Nie rozumiem dlaczego, skoro moze jezdzic pociag wahadlowy, to nie mozna zrobic
        >tak, by co 2 czy co 3 pociag Ursynowa jechal dalej na Marymont, tam pan
        >motorniczy by przechodzil na drugi koniec skladu, pciag by wracal po tych
        samych
        >torach i przed placem Wilsona by wjezdzal na odpowiedni tor i jechal normalnie
        >na Ursynow. Jesli czas przejazu (800m) to 1 minuta, postoj na stacji 3 i
        >przejazd 1 minuta, to znaczy, ze wtedy w szczycie spokojnie tak by mogl jezdzic
        >co drugi pociag czyli metro by jezdzilo na Marymont co 5 minut w szczycie, a
        >wieczorami mogloby jezdzic kazde.

        Ano właśnie. Poza tym uniknęłoby się bałaganu na stacji Pl. Wilsona,
        konieczności zastanawiania dokąd pociąg jedzie, pomyłek. Można też zaoszczędzić
        ludziom przesiadek – istotne zwłaszcza dla osób starszych lub jadących z
        dziećmi. Każdy pociąg z Marymontu jechałby prosto do Kabat, a jadąc w kierunku
        Marymontu możnabyłoby zaczekać na ten właściwy.

        weehoo napisał:
        >Tak sie niestety nie da.
        >Z tego co zrozumiałem tory za Placem Wilsona wyglądaja
        >mniej wiecej tak: (...)
        >pociąg od strony placu wilsona może wjechać tam na środkowy tor i potem ze
        >środkowego wyruszyć w drugą strone by wjechać na tor w strone kabat,
        >Żeby się dało jeździć tak jak proponujesz trzeba by przebudować tunel (...)
        >A to podobno sporo kosztuje

        A dlaczego miałoby się nie dać?
        Pociąg z Kabat wjeżdża na stację Plac Wilsona. Megafony w pociągu i na stacji
        zapowiadają, że jedzie na Marymont. Rusza, wjeżdża na środkowy tor do
        zawracania i... zawraca, wjeżdżając z powrotem na stację po zachodnim torze.
        Wjeżdża częściowo, tyle by minąć zwrotnicę, staje na moment – ale nie otwiera
        drzwi, i rusza do stacji Marymont. Tam stoi tyle, by pasażerowie mogli
        spokojnie wysiąść i wsiąść (chyba nie trzeba na to 3 minut?) i rusza na
        południe, tym razem trafiając już prosto na peron stacji Pl. Wilsona, i po
        normalnym postoju dalej. Cała operacja wydłuży się najwyżej o kilkadziesiąt
        sekund, tak że do Marymontu dojechałby co drugi, może co trzeci skład.
    • Gość: acer Tunel Średnicowy - Ciekawe że GW... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.07, 22:11
      Szkoda że Gazeta Wyborcza wcale nie widzi BAŁAGANU który panuje na linii średnicowej PKP od kilku miesięcy. Szkoda też, że nikt nie utyskuje na losem pasażerów Koleji Mazowieckich.
    • Gość: POstrach Re: Co zrobić z nową stacją metra Marymont IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.07, 22:37
      Zasypać! Jak przejście podziemne na Krakowskim Przedmieściu ;-)
    • Gość: m Co zrobić z nową stacją metra Marymont IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.01.07, 22:46
      Oczywiscie, ze zamknac na razie. Zwlaszcza dlatego, ze przeszkadza w normalnym
      kursowaniu metra na pozostalym odcinku. A przydatne do niczego nie jest,
      wygodniej ten jeden przystanek podjechac gora, prawie wszystkie linie
      komunikacji naziemnej te same co przy Marymoncie sa tez dostepne do przesiadki
      na pl. Wilsona, i to wygodniej, winda.
      Petla tramwajowa i przystanek autobusowy po jednej stronie przy Marymoncie nie
      maja zadnych udogodnien (windy czy schodow ruchomych).
      Natomiast samo przejscie podziemne moze pozostac otwarte - jesli ktos uwaza, ze
      stacji nie mozna zamknac bez zamykania przejscia, to znaczy, ze nigdy tam nie byl.
    • Gość: nik Obciach to Wyborcza i jej redaktorzy a nie Metro IP: *.spray.net.pl 06.01.07, 22:58
      .
      • feminista Re: Obciach to Wyborcza i jej redaktorzy a nie Me 07.01.07, 11:41
        Ja się zastanawiam, po co o tym pisać, chyba dlatego, że kilku frajerów nie
        umie czytać i pojechali za daleko, co to za info ?

        Codziennie Coś Nowego
        Blog Męskiego Feministy
        --------------------------
        ccn.blox.pl
    • amdrzej11 Co zrobić z nową stacją metra Marymont 07.01.07, 11:50
      Gazeta Wyborcza kreaowala dawniej, i probuje kreowac rowniez dzisiaj, bohaterow
      i antybohaterow oraz...stacje metra. Hehehe...
    • Gość: mags Co zrobić z nową stacją metra Marymont IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.07, 15:18
      Nieprawda, że nikt nie korzysta z pociągu wahadałowego. Pociag odjeżdża i prawie
      wszystkie miejsca siedzące sa zajęte. Ponadto na zewnątrz stacji są zegary,
      które odliczają czas do odjazdu pociągu i jeśli ktoś się spieszy może wybrac
      tramwaj czy autobus. Metro oznaczylo wagony pociągu wahadlowego i za bardzo nie
      rozumiem jak mozna "omyłkowo" wsiąśc w drugą stronę?! Cały pociąg jest oklejony
      informacjami i jeszcze zapowiadają odjazd co 10 sek. To bardzo kiepski argument
      autora, ludzie nie są głupi.
    • Gość: Lecho Kto otwieral te stacje? Czy to aby nie Kazio? IP: 80.50.232.* 07.01.07, 18:37
      ...
      • polsmol Re: Kto otwieral te stacje? Czy to aby nie Kazio? 08.01.07, 12:08
        NIE :(
        • Gość: Lecho Racja. Kazio, bidulek nie zdazyl... IP: 80.50.232.* 08.01.07, 19:05
          To bylo ciche otwarcie :)
    • watashi79 Re: Co zrobić z nową stacją metra Marymont 08.01.07, 14:25
      Widać, że komuś skończyły się tematy do narzekań. Jeśli możliwość zawracania
      pociągów miałaby kosztować więcej niż 100 000zł to wg mnie szkoda kasy. Rok w
      tą, czy w tą wobec 20-tu lat budowy metra to nic.

      Poza tym byłem na nowej stacji i stwierdzam, że trzeba być idiotą, żeby pomylić
      pociągi. Nie dosyć że pociąg wahadłowy oklejony jest od stóp do głów informacją
      o kierunku, to jeszcze na monitorach informacja ta jest powtórzona.

      Może i lepiej byłoby się wstrzymać z otwieraniem stacji aż zrobią także
      Słodowiec. Wtedy byłoby marudzenie, że stacja stoi nieużywana. Gdyby zrobili
      tory do zawracania
    • Gość: Pasażer Jak długo idzie się ze stacji Świętokrzyska do Cen IP: 62.233.175.* 08.01.07, 15:55
      Jak długo idzie się ze stacji Świętokrzyska do Centrum, a jak szybko się idzie
      na piechotę ten odcinek? Po co stacja Centrum?
      I jeszcze planują Muranów i Pl. Konstytucji. Pewnie też dla przyspieszenia
      przejazdu.
    • Gość: ipod Co zrobić z nową stacją metra Marymont IP: *.acn.waw.pl 08.01.07, 19:59
      Kretynizm na całego. Po co aż 3 facetów w kamizelkach którzy ponoć służą za
      informację a błąkają się po peronie bez celu? Po co aż 4 wagony w wahadłowym
      pociągu? Dwa wystarczyłyby, a o pozostałe 2 można by wydłuzyć istniejące składy.
      Po co ten bałagan z ekranami i śmieszna informacja, którą czyta Szołajski w
      momencie kiedy i tak huk kół wszystko zagłusza? Jeden wspólny mianownik: w
      każdym tym składowym nonsensie ktoś się chciał czymś wykazać, ale zabrakło mu
      rozumu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka