Dodaj do ulubionych

Platformokracja c.d.

11.01.07, 09:18
"Od objęcia przez Panią Hannę Gronkiewicz-Waltz urzędu Prezydenta Warszawy
mogliśmy dowiedzieć się wiele na temat jej planów. Oczywiście najwięcej na
temat zapowiedzi z kampanii wyborczej, których nie da się zrealizować oraz
inwestycji, których realizować nie należy, bo przygotowała je ekipa Prawa i
Sprawiedliwości, ale zawsze. Dziś poznajemy też w pełni wizję demokracji w
wykonaniu Pani Prezydent i Platformy Obywatelskiej. W związku z tym, że mamy
do czynienia z anomalią systemu, dla odróżnienia od normalnych zachowań
nazwijmy ją więc „platformokracją”.

Jak więc „platformokracja” wygląda w działaniu? Skoro radni Pragi Północ mieli
czelność wybrać zarząd bez PO i SLD, to w ustroju „platformokratycznym”
wyznacza się pełnomocnika – dla jasności – nie jakiegoś apolitycznego
urzędnika-fachowca, ale radną Sejmiku Województwa z PO. Skoro radni i zarząd
nie ugięli się mimo takiego dyktatu, to w „platformokracji” po prostu nie
nawiązuje się z zarządem umów o pracę licząc, że argument finansowy przeważy
szalę. Jeśli okazuje się, że chęć działania dla dobra mieszkańców jest
silniejsza niż taka osobista motywacja finansowa, to w „platformokracji”
konfidencjonalnie, acz zdecydowanie informuje się przeciwników, że za opór
zapłacą mieszkańcy, którym odbierze się miejskie środki finansowe na
dzielnicowe inwestycje. Jeśli organ nadzorujący samorząd – Wojewoda Mazowiecki
– stwierdza, że nie znajduje podstaw do podważenia legalności uchwał Rady
Dzielnicy, to wbrew logice i prawu dowodzi się, że nadzór może też wykonywać
Rada Warszawy, gdzie PO i jej zbroje ramię – SLD, mając większość, mogą
przegłosować nawet godzinę zachodu słońca.

Do ciekawych wniosków prowadzi też analiza zaplecza politycznego
„platformokracji”. Kim są nowi przyjaciele Hanny Gronkiewicz-Waltz i Donalda
Tuska? Proszę bardzo:

„Rok 1979, do jednego z bloku na warszawskim Ursynowie schodzą się studenci na
wykład Adama Michnika, pod blokiem stoi grupka bojówkarzy, łapią Michnika i
wybijają nim szybę. Cywiński zapamiętuje twarz napastnika, udaje mu się ustali
jego imię i nazwisko, Ireneusz Tondera.” Tak Dorota Gwaryluk charakteryzowała
w rozmowie z Wojciechem Olejniczakiem jak w tzw. terenie wygląda odmłodzona
twarz SLD (Gazeta Prawna, 21.09.2005 r., za www.gazetaprawna.pl )

Dziś Tondera, były członek bojówek rozbijających „latające uniwersytety”, jest
radnym SLD na Pradze Północ i gorliwym obrońcą koalicji SLD-PO oraz decyzji
Pani Hanny Gronkiewicz-Waltz, która nie uznaje wybranego przez Radę Dzielnicy
Zarządu. W przywoływanym powyżej wywiadzie dla Gazety Prawnej za Tonderę
publicznie kajał się już nawet Olejniczak, co nie przeszkadza Platformie
czynić go jedną z twarzy nowej warszawskiej koalicji. Można powiedzieć, że
jaka koalicja, taka i jej twarz, ale parafrazując określenie zastrzeżone w
stanie wojennym dla ZOMO, uznać trzeba, że radny Tondera jest dziś „bijącym
sercem koalicji”.

Zabawnym akcentem dzisiejszej praskiej sesji był też krótki, choć wiele
mówiący występ Wiceprezydenta Warszawy Andrzeja Jakubiaka. Okazało się, że Pan
Prezydent przybył na Pragę z odsieczą zagubionym strukturom PO przywożąc,
według jego własnego oświadczenia, koncyliacyjną propozycję Pani Prezydent.
Piszę - według jego oświadczenia - bo z treścią propozycji, ani wogóle z
faktem jej istnienia nie dane nam było się zapoznać. Pan Prezydent zapomniał
bowiem o tym poinformować radnych i zarząd dzielnicy, a w trakcie sesji, po
wygłoszeniu nerwowym głosem kilku mniej lub bardziej składnych zdań oddalił
się w bliżej nieznanym kierunku. Ciekawe jak można doprowadzić do
porozumienia, skoro odmawia się rozmowy z radnymi stanowiącymi większość w
radzie i zarządem dzielnicy? Cóż, jaka „platformokracja”, taka koncyliacja.

Poznając codziennie wątpliwe uroki warszawskiej „platformokracji” utwierdzam
się w przekonaniu, że jedyną rozsądną drogą jest budowa IV RP.

Posted by Tomasz Zdzikot at 23:13 "

zdzikot.blogspot.com/
znalezione w sieci
Obserwuj wątek
    • yavorius Re: Platformokracja c.d. 11.01.07, 09:19
      Mógłbyś śmiecić w jednym wątku?
      • Gość: głupi PeOwiec Re: Platformokracja c.d. IP: *.atman.pl 11.01.07, 09:50
        a ty jaworjus mógłbyś nie śmiecić w każdym wątku? co mądrego chciałeś napisać?

        nawiązując do tej twojej infantylnej sygnaturki (która zawsze zajmuje więcej
        miejsca, niż twoje "złote myśli" wrzucane we wszystkich wątkach), to tobie
        akurat intelektualne bankructwo nie grozi, żeby zostać bankrutem, trzeba
        najpierw mieć to co się potem traci bankrutując
        • d.z Re: Platformokracja c.d. 11.01.07, 09:54
          PiS płacze nad rozlanym mlekiem.
          Nawrócenie? Czy jak???
    • Gość: FOZZ Nie protestowałeś gdy Kaczyński "wybierał" burmi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.01.07, 16:00
      To odczekaj teraz 4 lata z protestami.
      • szafajawna pisiorki + sld = wieteska:)))) 11.01.07, 20:21
        oto prawdziwa twarz pisu w Warszawie przez ostatnie 4 lata.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka