Dodaj do ulubionych

Zakłady Chemiczne Nitro-Chem (ul Jasińskiego)

16.03.07, 11:39
Nie wiem czy dobrze zrozumiałam...
Czy ta firma mieściła się na Pradze?
Teraz znalazłam jedynie jakiś odnośnik do Bydgoszczy.

No i informację o mieszkaniach przy ulicy Jasińskiego :)

Czy ktoś może powiedzieć coś więcej?
Może są jakieś zdjęcia (w tym stare zdjęcia ul. Jasińskiego).

Bardzo dziękuję!
Obserwuj wątek
    • palker Re: Zakłady Chemiczne Nitro-Chem (ul Jasińskiego) 16.03.07, 13:15
      Zapewne chodzi Ci o Polskie Zakłady Chemiczne „Nitrat” S.A.
      Rzeczywiście, spółka ta miała swoją siedzibę na Pradze, ale zakłady wytwórcze
      w Niewiadowie. Siedziba (dyrekcja) PZCh „Nitrat” S.A. mieściła się na
      Kamionku, przy ulicy Mińskiej 25, w zabudowaniach Zakładów
      Amunicyjnych „Pocisk”.
      Między Kłopotowskiego 7 a Jasińskiego 4 znajduje zespół trzech kamienic, które
      należały do tych zakładów (wybudowano je w latach 1936-37). Zachowały one swój
      pierwotny wygląd jeśli pominąć fakt zamalowania oblicowania z klinkieru.
      • nasza_maggie Re: Zakłady Chemiczne Nitro-Chem (ul Jasińskiego) 16.03.07, 17:57
        No patrz, nie byłabym sobą jakbym liter nie poprzestawiała w nazwie:)

        Dzięęęęęęęęęęęki!:)))

        (a może caaaaaałkiem przypadkiem, zachowały się gdze w twojej kolekcji jakieś
        stare fotki??:))
      • andrzej_b2 Re: Zakłady Chemiczne Nitro-Chem (ul Jasińskiego) 16.03.07, 20:21
        Polskie Zakłady Chemiczne Nitrat i Zakłady Przemysłowe Boryszew, których
        dyrekcje mieściły się w Zakladach Amunicyjnych Pocisk przy Mińskiej 25, były
        kooperantami Pocisku. W Pocisku produkowano wszelkiego amunicję rodzaju i małe
        armaty dla piechoty, w Nitracie trotyl i nawozy sztuczne, w Boryszewie różne
        typy prochu strzelniczego, cementy dentystyczne, wyroby farmaceutyczne. Można
        uznać, że wszystkie one tworzyły swego rodzaju koncern, bowiem te same osoby
        występowały w zarządach, radach nadzorczych i dyrekcjach spółek. Do nich
        należeli m.in: Gustaw Wertheim – wiceprezes zarządu Pocisku,, Stanisław
        Margulies – dyr. naczelny Pocisku, inż. Leopold Wellisz – wiceprezes Pocisku,
        Kazimierz Wiszowaty – dyrektor Pocisku, Stefan Rottermund (lek. ginekolog!) –
        czlonek komisji rewizyjnych.
        Pozdrawiam

        • nasza_maggie Re: Zakłady Chemiczne Nitro-Chem (ul Jasińskiego) 16.03.07, 22:47
          Brzmią jak postacie z 'Ziemi Obiecanej! !:)

          Gdzie mogę jeszcze coś znaleść na temat Fabryki Nitrat?
          • palker Nitrat 16.03.07, 23:59
            np. tu:

            baza.archiwa.gov.pl/sezam/karta.php?arch=49&zesp=586&cd=0
            • jarekzielinski Re: Nitrat 19.03.07, 19:28
              Dodam, że ustalając do kogo należały te trzy kamienice (Atlas, t. 6 -
              Kłopotowskiego), wymieniłem jeszcze nazwisko architekta - Jerzy Wierzbicki.
              Pzdr.
              • nasza_maggie Re: Nitrat 19.03.07, 22:01
                Powiedziano mi, że te kamienice zbudowano w 1935r.
                Przetrwały zatem wojnę.
                Potem należały do gminy (MSW) a teraz są częściowo prywatne.

                Rozumiem że nikt znany tam nie mieszkał, jedynie pracownicy (jaki szczebel)
                Nitratu a potem MSW (UB/SB??).
                • jarekzielinski Re: Nitrat 20.03.07, 10:16
                  Domy są z całą pewnością nieco późniejsze, bo projekt J. Wierzbickiego
                  zatwierdzono w III kwartale roku 1936. To, że stanowiły własność "Nitratu"
                  absolutnie nie musi oznaczać, że były to domy pracownicze. Firmy tak samo
                  lokowały kapitał w nieruchomości jak prywatni kamienicznicy, a przed wojną w
                  Warszawie było to bardzo częste zjawisko. Przykładem może być wspomniana przez
                  mnie w "Atlasie 12" działalność firmy eksportowej "Sepewe" (handlującej m.in.
                  uzbrojeniem), która inwestowała w całe kwartały w rejonie al. Niepodległości,
                  Narbutta, Asfaltowej i Opoczyńskiej.
                  Jeśli domy "Nitratu" należały do MSW, to nie mogły być własnością gminy
                  (komunalną), tylko państwową - to "normalne", bo mienie "Nitratu", jak
                  wszystkich wielkich zakładów po wojnie, zostało znacjonalizowane , a nie
                  zkomunalizowane. W dodatku chodziło zapewne o zakłady kategorii "tajne łamane
                  przez poufne", stąd beneficjentem zagarniętego majątku zostało MSW. Pzdr.
                  • nasza_maggie Re: Nitrat 20.03.07, 11:00
                    No tak (jeszcze nie do końca znam granice między państwowym a komunalnym...).
                    Wiem że mieszkania te były wysprzedawane w latach 90tych i chyba nie wszystkie
                    bo nie którzy nadal biegają na Kłotopotowskiego (dlatego moje przypuszczenie że
                    komunalne - bo jak MSWskie to czemu do gminy chodzić? Nie nadążam:))

                    A w komunie, stała tam ponoć budka Milicyjna (taka jak teraz koło ambasad).
                    Więc kogoś pilnowali.
                    • postkeeper Re: Nitrat 20.03.07, 11:41
                      Na pewno był w tym domu najdłużej, bo do końca lat 80-tych, działający "sklep
                      za żółtymi firankami". Kamienice być może skomunalizowano na etapie tworzenia
                      gmin warszawskich.
                      Na forum północnopraskim znalazłem natomiast bardzo ciekawy wątek sprzed 5
                      laty, dotyczący ulicy Kłopotowskiego, może on coś wyjaśni:-)
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=297&w=3838255&v=2&s=0
                      • nasza_maggie niezawodny Palker;) 20.03.07, 12:22
                        a jeżeli chodzi o nadbudowy, to przy jasińskiego też już są owe.
                        Zabudowany został strych i teraz z dachu sterczą okna.
                        Nie wiem czy o to chodziło? Chyba nie, bo to dosyć nie dawno było...
                      • jarekzielinski Retro forum 20.03.07, 20:53
                        Do 1989 r. komunalizacja równała się nacjonalizacji, ale wszędzie tam, gdzie
                        nie było wpisu hipotecznego, że rozkraczyło się tam - pożal się Boże - państwo,
                        albo po prostu nie siedziały tam "specsłużby", to całe to mienie w tymże roku z
                        automatu przeszło na gminę.
                        Przy okazji zajrzałem na ten wątek z 2002 r. - rzeczywiście ówczesni eksperci
                        mieli w nosie Pragę?
                        Warto spojrzeć na listę forumowiczów - weterani są w mniejszości! Pzdr.
                        • palker Re: Retro forum 20.03.07, 21:06
                          Tak wówczas przypuszczałem usiłując raz po raz zaczepić eksperckie grono jakimś
                          praskim tematem:-) Potem doszedłem do wniosku, że mają słabe rozeznanie:-)
                          Teraz to co innego. Szkoda tylko, że ostatnimi czasy Michał P. słabo się
                          udziela na forum - w nim można było zawsze znaleźć bratnią duszę:-)
                          • nasza_maggie Re: Retro forum 20.03.07, 21:20
                            ekhmmmmm!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka