psie odchody

21.04.07, 14:26
dlaczego służby miejskie nie sprzątają psich odchodów? Zbierają tylko
papierki a kupy omijają? Dlaczego Straż Miejska nie karze właścicieli psów za
zanieczyszczanie chodników i trawników? Czy psy sa ważniejsze od dzieci,
które się bawią na placach zabaw i wdeptują w kupy? Dlaczego nie respektuje
się nakazu prowadzenia psów na smyczy i w kagańcu?
    • andrzej.sawa Re: psie odchody 21.04.07, 15:38
      Jak to dlaczego,bo mają prawo w dupie,a władze nadzorujące też.

      Hanka,kiedy wywalisz na zbitą mordę tych co mają prawo w dupie?
    • Gość: konrad Re: psie odchody IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.07, 18:39
      Musimy pomalutku zacząć radzić sobie z problemem psich odchodów.
      Za pięć lat zaprosiliśmy do siebie kibiców z całej Europy-oby slalom między
      psimi odchodami nie kojarzył im się z pobytem w Polsce.
      • Gość: ulka_ulka Re: psie odchody IP: *.elartnet.pl 21.04.07, 19:10
        jak tak dalej pójdzie,to mistrzostwa rozpoczną się z poślizgiem...
    • Gość: Ada Re: psie odchody IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.07, 21:01
      a dlaczego dzieci hałasują, krzyczą i brudzą? A straż miejska nie karze ich
      rodziców???
      • atob Idzmy dalej :) 21.04.07, 21:06
        A dlaczego straz miejska nie kaze jezdzacych samotnie samochodem ?
        Jakby Ci wszystcy jezdzacy samochodami w liczbie sztuk jedna na samochod
        przesiedli sie do autobusow to nie byloby korkow ....
        • atob Re: Idzmy dalej :) 21.04.07, 21:07
          A mi taki samochod smrodzi wiecej niz 100 psich kup.
          Ale sie nie skarze bo w koncu mieszkam w "miescie "
          • andrzej.sawa Re: Idzmy dalej :) 22.04.07, 08:53
            A tak najlepiej to nie mieć psa,dzieci i samochodu.I po prostu nie istnieć.
      • dimanche Re: psie odchody 21.04.07, 22:43
        Gość portalu: Ada napisał(a):

        > a dlaczego dzieci hałasują, krzyczą i brudzą? A straż miejska nie karze ich
        > rodziców???

        Sorry, mam psa, niE mam dzieci, ale nie do końca się zgodzę... dzieci często w
        zabawie się zapominają, oczywiście poza wyjątkami, gdzie rozpuszczone dziecko
        przegina po prsotu...Idąc tym tokiem myślenia należałoby karać przede wszystkim
        pijaczków, którzy brudzą dokoła, bo sikają albo rzygają...
    • snajper55 Tak to robią we Francji. 21.04.07, 21:19
      img165.imageshack.us/img165/9113/wycieczka292xa6.jpg

      S.
    • arsenaa Re: psie odchody 22.04.07, 01:31
      Dlatego ze kazdy kulturalny człowiek posiadający psa powinien po nim posprzatać
      sam.W tej chwili nie ma już żadnych problemów z zaopatrzeniem się przez
      właściciela psa w odpowiedni zestaw słuzący do posprzatania po swoim
      pupilu.Dodam że mam psa i nie roszczę sobie żadnych pretensji do nikogo za to
      że nie sprząta po moim zwierzęciu .Powiem nawet ze złości mnie jak ktoś
      oczekuje tego po innych ludziach.
      • malini Re: psie odchody 23.04.07, 09:26
        Trawniki jeszcze istnieją,bo jedyne co je użyźnia to właśnie psie i ptasie
        odchody.Poza tym świat nie jest tylko dla ludzi,nie zapominajcie o tym.Za
        chwilę będzie tak,jak tu ktoś pisze - nie mieć psa,dzieci,nie istnieć.Ja już
        widziałam miasta,gdzie nikt nie ma zwierzaków,bo wprowadzono zakazy zbyt
        uciążliwe dla ich właścicieli.Ponure,jak z filmów sf o koszmarnej przyszłości.
        Wszystko,czego można wymagać od właściciela psa, to wyprowadzanie go w miejscu,
        gdzie może się załatwić,czyli nie na chodnik czy boisko dla dzieci.Służby
        oczyszczania miasta,za które płacimy,mają obowiązek (psi obowiązek) sprzątania
        wszystkiego.Sprzątanie samodzielne jest z technicznego punktu bezsensowne i
        obrzydliwe.
        A aktywnych zachęcam do zwrócenia uwagi w pierwszej kolejności na
        ludzi.Pijaczkowie,to pikuś.Pseudo elegancka pancia niedawno wywaliła z
        samochodu wprost na ulcę stos opakowań po McDonaldzie.Miała pecha,bo za nią
        jechali policjanci po cywilnemu.Codziennie widzę jednak scenki pt.kiep na
        ulicę,śmieci do lasu itd.
        To,co robią ludzie nie rozkłada się w przyrodzie tak łatwo jak psie kupy,no ale
        sprzedawcy torebek na psie odchody muszą wyraźnie zarobić...nie wiem tylko jaki
        prasa ma w tym interes,bo ciągle pisze o "psim problemie".
        • Gość: bobek Re: psie odchody IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.07, 09:42
          Latem kupa z trawnika znika bardo szybko zasilając glebę, ale odoru śmietnika
          nie opróżnianego tydzień/dwa do którego powrzucane sa kupy tak szybko sie nie
          zapomni szczególnie w upalny dzień.
          • Gość: stary.gniewny Re: psie odchody IP: *.acn.waw.pl 23.04.07, 19:52

            Odpowiadasz na :

            Gość portalu: bobek napisał(a):

            > Latem kupa z trawnika znika bardo szybko zasilając glebę,

            Jeśli tak szyblo znika ta kupa to walcie ją sobie na dywanie w domu.
        • snajper55 Re: psie odchody 23.04.07, 11:09
          malini napisała:

          > Poza tym świat nie jest tylko dla ludzi,nie zapominajcie o tym.

          A ktoś tak twierdzi ? Jeśli człowiek chce mieć w mieście psa, to niech po nim
          sprząta.

          > Wszystko,czego można wymagać od właściciela psa, to wyprowadzanie go w
          > miejscu, gdzie może się załatwić,czyli nie na chodnik czy boisko dla dzieci.

          Nie. W normalnych krajach wymaga się od właściciela sprzątania po swoim zwierzaku.

          > Służby oczyszczania miasta,za które płacimy,mają obowiązek (psi obowiązek)
          > sprzątania wszystkiego.

          Dlatego niech psy srają gdzie popadnie, sklepikarze wyrzucają zepsute towary na
          chodnik a lokatorzy niech wywalają odpadki przez okno. Służba sprzątnie.

          > Sprzątanie samodzielne jest z technicznego punktu bezsensowne i obrzydliwe.

          Dlaczego bezsensowne ??? Brak psich kup to dla Ciebie bezsens ?

          > A aktywnych zachęcam do zwrócenia uwagi w pierwszej kolejności na
          > ludzi.Pijaczkowie,to pikuś.Pseudo elegancka pancia niedawno wywaliła z
          > samochodu wprost na ulcę stos opakowań po McDonaldzie.Miała pecha,bo za nią
          > jechali policjanci po cywilnemu.Codziennie widzę jednak scenki pt.kiep na
          > ulicę,śmieci do lasu itd.

          No co ? Płacą za sprzątanie, to sobie śmiecą. Właściciele piesków mogą, to oni też.

          > To,co robią ludzie nie rozkłada się w przyrodzie tak łatwo jak psie kupy,no
          > ale sprzedawcy torebek na psie odchody muszą wyraźnie zarobić...

          Oraz producenci kontenerów na śmieci, worków na śmieci. Te wszystkie zalecenia
          sanitarne to ich spisek !

          > nie wiem tylko jaki prasa ma w tym interes,bo ciągle pisze o "psim problemie".

          Może tym interesem jest marzenie o czystych ulicach nie zawalonych psimi kupami ?

          S.
        • Gość: aaa Re: psie odchody IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.07, 14:16
          To jakieś teorie, rodem z poprzedniej epoki (w Polsce). na całym cywilizowanym
          świecie właśnie trawniki sa dla ludzi. Można po nich spacerować, leżeć na
          trawie w parkach, grać w piłkę,...... To u nas wymyślono hasło "nie deptać
          trawników".
          Po co przed swoimi domami robimy trawniki? Żeby były, czy żeby z nich korzystać.

          Problem zanieczyszczających psów to problem chamstwa ich właściciel.
          Wielokrotnie widziałem właściela z psem na smyczy, nie reagującego na
          obsiusiwanie przez psa czyichś samochdów. Szczyt chamstwa. A jakby inny pies w
          tym czasie obsikał takiemu nogę? Miło by mu było?

          Odchody na trawnikach to nie jest aż taki problem, chociaż akurat psie
          ekskrementy to nie jest dobry nawóz. Chamstwo właścicieli to psie odchody na
          chodnikach i odmawianie sprzątania (bo inni są od tego). Chamstwo właścicieli
          to psy załatwiające swoje potrzeby fizjologiczne w piaskownicach (dla dzieci).
          Czy sposobem na chamstwo ma być chamstwo, czy może wreszcie mandaty?
        • Gość: stary.gniewny Re: psie odchody IP: *.acn.waw.pl 23.04.07, 19:57
          >malini napisała:

          > Trawniki jeszcze istnieją,bo jedyne co je użyźnia to właśnie psie i ptasie
          > odchody.

          Bzdura opowiadana przez obsrańców jako wytłumaczenie swego obraństwa. Czy
          widział ktoś nawóz psi w sprzedaży skoro to takie dobrodziejstwo?

          >Poza tym świat nie jest tylko dla ludzi,nie zapominajcie o tym.Za
          > chwilę będzie tak,jak tu ktoś pisze - nie mieć psa,dzieci,nie istnieć.

          W normalnych krajach są psy, są dzieci, są trawniki. Trawniki są dla ludzi a nie
          jako składowisko psich gówien. W normalnych krajach po psie sprzątają
          właściciele. Mało tego - nie zobaczy się psiarza bez łopatki do kup.
          I tylko w zasranym kraju zasrani ludzie zasrywają własne otoczenie i wynajdują
          milion usprawiedliwień.
          I tylko w obr
    • Gość: mam rybki Ile razy można !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.07, 11:31
      Ile razy można na forum wałkować ten temat?
      Czy nie ma ciekawszych tematów?
      Czy miasto Warszawa ma ma tylko takie problemy?
      Dlaczego nikogo nie interesuje gdzie my mieszkańcy mamy wyrzucać baterie,stary
      sprzęt elektroniczny.
      Dlaczego nikt nie widzi potłuczonych butelek na trawnikach i chodnikach?
      Dlaczego nikt nie widzi,a może nie chce widzieć fruwających plastikowych toreb
      i walających się plastikowych opakowań po napojach.?
      Dlaczego nikogo nie denerwują plastikowe torby w które tysiącami są rozdawane w
      marketach,a później fruwają po mieście?
      Dlaczego nie zauważacie niedopałków papierosów na chodnikach, upstrzonych
      wyplówanymi gumami do żucia?
      Psie odchody są problemem,ale czy najważniejszym?
      • Gość: jj Re: Ile razy można !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.07, 12:21
        Psie kupy sa ekologiczne, ulegaja biodegradacji i stanowia naturalny nawoz trawnikow. Nie ma co przesadzac.
        • Gość: konrad Re: Ile razy można !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.07, 13:16
          odchody zwierzęce są ekologiczne.
          skutecznie pozwalają także walczyć z otyłością u dzieci wszak dziecko które
          nabawiło się tasiemczycy po zabawie w piaskownicy nigdy nie będzie grubasem.
          • Gość: mam rybki Re: Ile razy można !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.07, 13:43
            Sanepid już w latach 90 ubiegłego wieku wydał nakaz likwidaćji piaskownic,które
            nie są w odpowiedni sposób zabezpieczane(pokrywy}.
            • snajper55 Re: Ile razy można !!! 23.04.07, 23:55
              Gość portalu: mam rybki napisał(a):

              > Sanepid już w latach 90 ubiegłego wieku wydał nakaz likwidaćji piaskownic,
              > które nie są w odpowiedni sposób zabezpieczane(pokrywy}.

              Bezpieczne piaskownice powinny mieć co najmniej 2 metry głębokości. Wtedy psy
              nie wejdą, a dzieci nie wyjdą.

              S. ;)
      • Gość: stary.gniewny Ile razy... IP: *.acn.waw.pl 23.04.07, 20:04
        Do obsrańców nie trafią żadne argumenty.
        Pytanie brzmi natomiast: kiedy władze miasta zaczną wlepiać masowo mandaty po,
        już nie marzę żeby takie jak w Singapurze - $5000 plus 3 miesiące więzienia
        plus chłosta i bez pomnyłki bo na podstawie dna, ale choćby po $200 jak np. w
        USA. Momentalnie by to obsrańców wyedukowało.
        • snajper55 Re: Ile razy... 23.04.07, 23:56
          Gość portalu: stary.gniewny napisał(a):

          > Do obsrańców nie trafią żadne argumenty.
          > Pytanie brzmi natomiast: kiedy władze miasta zaczną wlepiać masowo mandaty po,
          > już nie marzę żeby takie jak w Singapurze - $5000 plus 3 miesiące więzienia
          > plus chłosta i bez pomnyłki bo na podstawie dna, ale choćby po $200 jak np. w
          > USA. Momentalnie by to obsrańców wyedukowało.

          To jedyna metoda.

          S.
    • vivarsovia Re: psie odchody 23.04.07, 14:11
      .. bo w Warszawie nie ma nadal prawdziwego gospodarza... bo cześć mieszkańców
      nie potrafi żyć w wielkim mieście... bo my nie reagujemy....bo..bo ...
    • a.mysz Re: psie odchody 24.04.07, 09:26
      nas trzeba chyba po prostu 'za morde' zlapac i potrzasnac pare razy odpowiednim
      mandatem. Od razu dodam: mam psa i sprzatam po nim - ale nie sposob nie
      zauwazyc, ze jestem na osiedlu w zdecydowanej mniejszosci. Myslalam, ze nastapi
      poprawa od kiedy powieszono nam kosze na psie odchody - niestety nie. Moze nam
      po prosu brak kultury, wyobrazni? taka mentalnosc dziwna jakas.... :/
      Z samochodu eleganckiego pana leca kiepy i butelki na ulice, pijak rzyga na
      chodnik, mloda matka wyrzuca zasranego przez dziecko pampersa na srodku parku,
      dres wyrzuca puszke po browarze pod nogi swej lali wprost na chodnik, mlody
      chlopak wywala wszystkie smieci z nowo-kupionego mieszkania pod klatke i pod
      okna swych sasiadow, a starsza, mila pani, warszawianka od pokolen, wyrzuca
      przez okno splesniale chleby i kosci 'dla ptaszkow'. I mozna tak wymieniac - w
      zasadzie malo kto z nas moglby 'pierwszy rzucic kamien' , smutne.
    • Gość: kot Re: psie odchody IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.07, 22:59
      Bo gó.. pupila jest własnością właściciela tegoż zwierzęcia i to on ma psi
      obowiązek usunąć minę z ulicy. Na smyczy czy nie i tak srają gdzie popadnie.
      Polecam wątek na Wrocławskim forum w podobnej sprawie.
Pełna wersja