Dodaj do ulubionych

Zamieszanie z Bonim i nie tylko...

02.06.07, 12:22
Na ogół wiemy, że autorami projektu Bazyliki Serca Jezusowego przy ul.
Kawęczyńskiej są: Łukasz Wolski i Hugon Kudera. Tak to przynajmniej wynika z
tablicy kamiennej na gmachu świątyni i tak podaje J. Zieliński w T. 5 swego
Atlasu na s. 334, a zapewne za nim M. Pilich Warszawska Praga 2005, s. 122.
Tymczasem w Przewodniku po Kościołach Pragi L. Dununa (1978) na s. 40 autor
wymienia w pierwszej kolejności Kuderę a dopiero w drugiej Wolskiego – jako
kontynuatora oraz St. Marzyńskiego jako restauratora kościoła po zniszczeniach
wojennych. Inaczej podaje St. Łoza (Architakci i budowniczowie w Polsce 1954,
s. 335) jako autora projektu wymieniając wyłącznie Wolskiego.
Dość dziwne informacje znalazłem w:
www.ewarszawa.com/przewodnik/obiekt/index.php?id=196&dzial=16
fotografika.i-csa.com/sokolow/z_tamtych_lat/asokolow108.html
gdzie do wątku o Bazylice zostaje dodany Andrzej (Andrea) Boni, autor
projektów kościoła na Grochowie i w Sokołowie Podlaskim.
Kto rozwiąże to zamieszanie i przy okazji wie coś więcej o Kuderze i Bonim
nadto, co w internecie?
Pozdrawiam :-)
Obserwuj wątek
    • kester Re: Zamieszanie z Bonim i nie tylko... 02.06.07, 21:28
      No tak, znów problem z wiarygodnością źródeł.
      W książce wydanej po 1997 przez Agencję Wydawniczą Katolików MAG "Bazylika
      Najświętszego Serca Jezusowego w Warszawie" (pod redakcją ks. Wiesława Kani
      SDB) napisano tak:

      "We wrześniu 1902 roku Radziwiłłowie zakupili przy ulicach Siedleckiej i
      Kawęczyńskiej plac pod budowę świątyni. Tegoż roku władze miejskie zatwierdziły
      projekt Stanisława Grochowicza, dotyczący budowy kompleksu, który miał zawierać
      obok świątyni również duży ośrodek wychowawczy dla miejscowych dzieci i
      młodzieży. Nie wiadomo dzisiaj dlaczego Radziwiłłowa nigdy nie skorzystała z
      tego projektu. Kilka lat później zleciła innemu architektowi Łukaszowi
      Wolskiemu zrobienie nowego projektu, który zyskał akceptację księżnej.
      Prawdopodobnie głównym powodem zmiany stylu planowanej budowy była możliwość
      zakupienia do bazyliki kolumn przygotowanych dla bazyliki Św. Pawła za Murami w
      Rzymie. W momencie, kiedy księżna dowiedziała się, że kolumny nie będą mogły
      być wykorzystane w Rzymie, ponieważ długość ich nie odpowiada wysokości
      bazyliki, postanowiła zakupić je i sprowadzić do Warszawy.
      W 1907 roku rozpoczęto budowę murowanej świątyni według projektu architektów
      Łukasza Wolskiego i Hugona Kudery. Pełnomocnikiem księżnej do spraw budowy
      został ks. Alojzy Volkmer.(...)

      (..)Projekt świątyni nawiązuje do architektury bazyliki Św. Pawła za Murami w
      Rzymie. Jest ona zbudowana na dwóch poziomach według projektu Łukasza Wolskiego
      z późniejszymi zmianami Hugona Kudery."

      O Bonim nie ma ani słowa. Natomiast jest o Marzyńskim jako tym, który po wojnie
      nadzoworał naprawę uszkodzeń i dalszą rozbudowę kościoła.

      W książce jest bardzo dużo wspaniałych zdjęć ze wszystkich etapów budowy i
      rozbudowy świątyni.
      • andrzej_b2 Ten, który przez płot skakał 03.06.07, 16:53
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=437&w=53086098&a=53196527
        Alojzy Volkmer i Ludwik Wolski byli kolegami seminaryjnymi i obydwaj w 1905 r. w
        kościele Św. Krzyża zostali wyświęceni na księży. Ludwik – późniejszy wieloletni
        proboszcz w Otwocku, był młodszym bratem Łukasza Wolskiego, który w 1903 r.
        ukończył architekturę. Wszystko wskazuje, że około 1907 r., młodego wówczas
        architekta, księżnej Marii Radziwiłłowej, przedstawił właśnie ks. Volkmer.
        Bazylika była pierwszym i chyba największym dziełem Ł. Wolskiego. Nie przyćmiły
        go ani kościół Św. Stanisława na Żoliborzu, ani kościół Św. Wincentego a Paulo w
        Otwocku.
        Pozdrawiam :-)
        • andrzej_b2 Tragedia ojca 13.06.07, 13:48
          Wielu czytelników może zastanawiać stosunkowo mała aktywność twórcza Łukasza
          Wolskiego. Przyczyną tego była tragedia jaką przeżył w czerwcu 1933 r. Córka
          jego Wanda Wolska i jej narzeczony podczas wycieczki kajakowej między Cannes a
          wyspami Lerins, w wyniku nagłego szkwału, utonęli w wodach Morza Śródziemnego.
          Dopiero po tygodniu woda wyrzuciła ich ciała. Nagła śmierć jedynej córki,
          będącej już znaną wówczas w paryskim świece modernistów, stała się przyczyną
          depresji twórczej Wolskiego. Odtąd porzucił już praktykę architektoniczną i
          zajął się tylko nadzorem budowlanym kościołów na Żoliborzu i w Otwocku. Dom
          własny przy Kieleckiej 41a, wraz z pracami córki zgromadzonymi w związku z
          planowaną w Warszawie wystawą, spłonął w czasie Powstania Warszawskiego. On sam
          zmarł w 1948 r. i spoczął u boku swej ukochanej córki na Powązkach w kwaterze 172.
          Pozdrawiam
          • allgau Re: Tragedia ojca 13.06.07, 13:56
            Hmm, był też Wolski,architekt, który miał kamienicę róg Flory i Bagateli, którą
            zresztą w latach 90. ubiegłego wieku odzyskała rodzina, czy to ten sam?
            • jarekzielinski Re: Tragedia ojca 13.06.07, 14:30
              To inny Wolski - Leon, któremu przypisuje się (poza wspomnianym) następujące
              domy: Boduena 2-4, Mokotowska 8 i 24, Moniuszki 2A, Poznańska 5 i Wilcza 31.
              Wszystkie budowane pomiędzy 1904 a 1914. Niestety, architekt ten został
              pominięty w słowniku S. Łozy, więc nawet nie wiem w jakich latach żył. Pzdr.
              • andrzej_b2 Leon Wolski 13.06.07, 17:52
                Tropiąc ślady Leona Wolskiego znalazłem w Przeglądzie Technicznym z 1884 r., w
                nr 11, ss. 113-115 jego artykuł pt. Kilka słów o budowie filtrów nowego
                wodociągu warszawskiego”.
                Niewiele, ale choćby to wskazuje na rozpiętość zainteresowań naszego bohatera.
                Pozdrawiam
      • andrzej_b2 Re: Zamieszanie z Bonim i nie tylko... 13.06.07, 21:40
        foto3.m.onet.pl/_m/a047f5899cc001d2e391eadf1a3be2a7,21,19,0.jpg

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka