Dodaj do ulubionych

Triumf kobiecości?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.07, 21:30
czyzby to Roman po godzinach urzedowania...?
Obserwuj wątek
    • konread Re: Triumf kobiecości? 24.06.07, 21:56
      Gość portalu: r. napisał(a):

      > czyzby to Roman po godzinach urzedowania...?

      Stawiam na Wierzejskiego;)
      • skubi6 Ten Agnieszka jest jak Tinky Winky 25.06.07, 02:30
        Właśnie kaczor wynegocjował w Brukseli zapis o moralności publicznej, a tu taki
        Agnieszka zachowuje się, jak Tinky Winky. Nasłać mu Kaczyńskich, LRP, Sowińską i
        paru innych prawdziwych Polaków-katolików :-)

        www.skubi.net/sowinska.html
        • tetlian Re: Ten Agnieszka jest jak Tinky Winky 25.06.07, 07:23
          Hehe, a jak się tłumaczył, że szpilkę rozwalił :D
    • Gość: Bartosz Triumf kobiecości? IP: *.chello.pl 24.06.07, 22:00
      Czy mi się wydaje czy posługiwanie się cudzym dowodem osobistym jest karalne?
      A tak na marginesie to nie było nawet zabawne. Wstyd mi za tego faceta.
      • Gość: mika Triumf kobiecości? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.07, 01:47
        A wydawało mi się że Glamour to taka porządna gazeta - a to jakaś kpina!!!!!

        Jak się czują dziewczyny z 2. i 3. miejsca??!! Żenada!

        Po co regulaminy?
        • Gość: eurofanatik Re: Triumf kobiecości? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 25.06.07, 02:21
          Ludzie, co wam jest? Jak sie te "dziewczyny" maja czuc? Jezeli biora ten bieg
          tak bardzo na serio to sa sobie same winne...
        • Gość: testman Re: Triumf kobiecości? IP: 217.153.206.* 25.06.07, 08:30
          > Po co regulaminy?

          regulamin zainteresował mnie na tyle, że aż go przeczytałem. nie jest nic
          powiedziane, że faceci nie mogą brać udziału. trzeba jedynie być osobą
          pełnoletnią lub mieć zgodę rodziców jeśli się jestem osobą niepełnoletnią.
          • Gość: Maciej Re: Triumf kobiecości? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.07, 09:20
            Właśnie! A mnie nie dopuścili! Zaskarżę ich za to.
        • dorsai68 Re: Triumf kobiecości? 25.06.07, 23:12
          Ty, no coś Ty? O równouprawnieniu nie słyszałeś? Skoro mozna gościa podać do sądu za ogłoszenie "zatrudnię kobietę", to nie można dyskutować o prawie "tego Agnieszka" do startu w tych zawodach.
      • Gość: eurofanatik Re: Triumf kobiecości? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 25.06.07, 02:20
        Gość portalu: Bartosz napisał(a):

        > Czy mi się wydaje czy posługiwanie się cudzym dowodem osobistym jest karalne?

        Zalezy w jakim celu. Ten facet chcial akurat zrobic dobry zart i mu sie udalo.
        Nie bylo tam zadnego przestepstwa. Jak dla mnie to zalosni i po prostu
        beznadziejni sa ci ktorzy go krytykuja.
      • Gość: eeeh Re: Triumf kobiecości? IP: *.acn.waw.pl 25.06.07, 14:30
        A mi wstyd za Ciebie. Zero poczucia humoru!
    • jurek_dzbonie Drag Queeen na szpilach:) 25.06.07, 07:12
      LOL!
    • Gość: 100krotka ...facet którego już dawno temu ustawiło Glamour.. IP: 213.17.170.* 25.06.07, 08:24
    • zegrz Triumf kobiecości? 25.06.07, 08:58
      Jeśli w regulaminie biegu nie ma zastrzeżenia że tylko kobiety mogą startować -
      to wygrał/a uczciwie.
      W końcu mamy równouprawnienie i każdy może chodzić w szpilkach.
      • Gość: Maciej Niesprawiedliwość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.07, 09:18
        Racja, nie ma. ALE MNIE NIE DOPUŚCILI, BO JESTEM FACETEM!
    • Gość: Maciej Niesprawiedliwość! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.07, 09:17
      Ja też chciałem pobiec i nie dopuścili mnie, bo jestem mężczyzną! CHAMSTWO!
      • Gość: pawcio Re: Niesprawiedliwość! IP: *.aster.pl 25.06.07, 12:04
        Trzeba było ogolić łydy!
    • fuksiu Triumf kobiecości? 25.06.07, 09:40
      Dla mnie to skandal. I jaki to "triumf kobiecości"? Zwyczajne oszustwo.
    • Gość: joki hahahaha.... jaki miesięcznik taki bieg.... IP: *.fdk.airbites.pl 25.06.07, 09:42
      Brawo dla Ciebie kolego....
      ładnie zrobiłeś to kobiece pisemko....
    • zenek_z_puszczy Szacun dla kolesia! 25.06.07, 09:54
      Gosc ma poczucie humoru - nagroda mu sie nalezy.
      Glamour pozycjonuje sie na niby powazne, opiniotworcze (sic!) pismo, a tu jeden
      koles ich wyrolowal... i jeszcze to klamstewko pani redaktor dla ratowania
      sytuacji (ze niby dokument pokazal[a])

      brawo "Agnieszka"!
      • jochi Re: Szacun dla kolesia! 25.06.07, 09:57
        Bo pokazać dowód musiał(a) (na tej podstawie odbywała się rejestracja, a jak
        wszyscy wiemy posługiwanie się cudzym/podrobionym (niepotrzebne skreślić)
        dowodem tożsamości jest karalne.
    • Gość: Wiesia Żenada - tylko w w GW i podobnych mediach IP: *.bazapartner.pl 25.06.07, 10:00
      Tylko w gW i innych szmatkach moralnych mozna emocjonować sie takimi informacjami.
      Zamiat pisać - trzeba leczyć.
      To jest jakośc "kultury" dla ludu proponowanej przz autokratów z michnixa.
    • Gość: Arek Re: Triumf kobiecości? IP: 135.245.72.* 25.06.07, 10:01
      Hueh, Hueh. Ale pięknie te baby wyrolował. Nic, tylko pękać ze śmiechu:)
      • monika1111 Re: Triumf kobiecości? 25.06.07, 10:21
        ale co z ta nagroda chyba nie dostanie ? bo to byłby szczyt !!!
        • Gość: Maciej Obawiam się... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.07, 12:10
          Oj, obawiam się, że dostanie. W tym kraju oszuści wygrywają!
    • jack_ryan Jak w "Seksmisji" 25.06.07, 10:47
      Na końcu się okazuje, że za wszystkim stoi facet :)
    • Gość: pawcio Re: Triumf kobiecości? IP: *.aster.pl 25.06.07, 12:05
      Roman po godzinach ma różowe z dużymi pomponami.
    • Gość: kava Triumf kobiecości? IP: *.aster.pl 25.06.07, 13:19
      Żałosne. A my myślałyśmy ze to transseksualista. Kurcze, spojrzałam na niego i
      wymskneło mi sie do kolezanki ze to jest fa.. ale urwałam nie chcialam obrazic
      uczuc tej 'brzydkiej kobiety' ....
      • Gość: Maciej Cała prawda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.07, 18:10
        Transseksualista to też facet i też nie może biec. Zresztą dowiedziałem się od
        Glamour, że on, podobnie jak ja, został zdyskwalifikowany.
        W regulaminie biegu NIE MA napisane, że w akcji mogą brać udział tylko kobiety,
        ale nie dopuszczali mężczyzn.
        • jochi Re: Cała prawda 25.06.07, 18:34
          Ale UCZESTNICZKA to kobieta, płeć żeńska, a tak jest pisane w regulaminie. :D
          • Gość: Maciej Pomyśl, kobieto! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.07, 19:49
            Ale UCZESTNIK to płeć męska, mężczyzna. Tak jest napisane w regulaminie. Oj,
            widać, że kobiety mają problemy z logicznym myśleniem.
            • jochi Re: Pomyśl, kobieto! 26.06.07, 20:14
              Może i kobiety mają problemy z logicznym myśleniem, ale Ty masz na pewno
              problem z czytaniem ze zrozumieniem. Nie liczy się tylko pierwsze zdanie, liczy
              się cały regulamin, a ten jasno wskazuje w dalszej części, że chodzi o osoby
              płci żenskiej. :D Upieranie się, że jest inaczej jest śmieszne.
              • Gość: Maciej Re: Pomyśl, kobieto! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.07, 20:35
                NIE, KOBIETO! Ten regulamin nie określa jasno płci uczestniczki! Nie wynika z
                niego, że uczestniczka ma być kobietą. Formy "uczestniczka" używa się w tym
                regulaminie, bo zakłada się, iż większość startujących będą swanowiły osoby
                płci żeńskiej.
                Kiedyś czytałem książkę o historii mody, w której autorka zwracała się do mnie
                jak do kobiety (końcówki -aś). Bo GRUPĄ DOCELOWĄ tej książki były kobiety. Co
                NIE ZNACZY, że żaden mężczyzna jej nie przyczytał.
                Ty i te paniusie z Glamour niech pujdą sobie na jakiś trening logicznego
                myślenia.
                • Gość: Maciej Re: Pomyśl, kobieto! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.07, 20:37
                  Pujdą -> pójdą, swanowiły -> stanowiły.
                • jochi Re: Pomyśl, kobieto! 26.06.07, 20:49
                  Nie, mężczyzno, ten regulamin jasno określa płeć osób, do których jest
                  kierowany - lingwistyka się kłania. Właśnie - grupa docelowa - kobiety, nie
                  mężczyźni - i tu logika się kłania. Z logiką nie mam problemów, z lingwistyką
                  również. :P
                  • Gość: Maciej Re: Pomyśl, kobieto! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.07, 20:57
                    Jasne, jasne. Te niewiasty z Glamuor też tak myślały, a jednak regulamin na
                    przyszły rok będzie inny. Przynajmniej taką dały mi odpowiedź. Skoro tylu ludzi
                    (głównie mężczyzn) widzi w nim nieścisłość, to czemu się upierasz, że wszystko
                    w nim ok?
                    Trzeba JASNO POWIEDZIEĆ co rozumie się pod pojęciem "uczestniczka".
                    • jochi Re: Pomyśl, kobieto! 26.06.07, 21:02
                      Ja nie upieram się, że wszystko jest ok, tylko twierdzę, że słowo UCZESTNICZKA
                      jasno określa płeć - żeńską. A jak tak się upierasz przy swoim, to poczytaj
                      sobie porządnie regulamin i zakładając, że może biec każdy, to jest tam dalej
                      założenie, że nagrody są tylko dla uczestniczek czyli osób płci żeńskiej. Mogła
                      biec również małpa. Gdyby była płci żeńskiej mogłaby także coś wygrać, o ile
                      miałaby dowód osobisty lub zgodę przedstawiciela prawnego np. dyrektora zoo.
                      Tak więc za rok wystaw do biegu małpę, ale pamiętaj, żeby była płci żeńskiej. :]
                      • Gość: Maciej Re: Pomyśl, kobieto! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.07, 21:10
                        Otóż Twój problem polega na tym, iż zakladasz, że uczestniczka to płeć żeńska.
                        Nie wiem skąd takie założenie się bierze, bo na przykład dla mnie nie jest to
                        oczywiste. Równie nieoczywiste jak fakt, że słowo "uczestnik" nie odnosi się
                        tylko do płci męskiej.
                        Nie wiem kto to wymyślił, że "uczestnik" ma być uogólnieniem.
                        • jochi Re: Pomyśl, kobieto! 26.06.07, 21:16
                          Otóż Twój problem polega na tym, że nie jesteś lingwistą. Na Twoje nieszczęście
                          ja jestem lingwistką. :) BTW, czepiając się regulaminu: osoby płci męskiej
                          mogły biec bez butów, bez koszulki oraz mogły zachowywać się niesportowo - tak
                          więc nie rozumiem po co "Agnieszka" tak się starał(a) i jednocześnie rozumiem
                          dlaczego te starania nie zostały docenione. :D
                          • Gość: Maciej Re: Pomyśl, kobieto! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.07, 21:18
                            Nie, nie mogły, bo były "uczestniczkami". Może i lingwistka, ale chyba nie
                            znasz się na regulaminach :/.
                        • Gość: Maciej Re: Pomyśl, kobieto! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.07, 21:17
                          Zobacz sobie jak wygląda normalny regulamin. Najpierw jest napisane do kogo
                          jest on skierowany. A do czy w dalszej części regulamin zwraca się do tego
                          kogoś per "uczestnik" czy "uczestniczka" to już nieważne.
                          Na niektórych forach kobiecych mogę być tylko "użytkowniczką", ale jakoś nie
                          jestem za to banowany. Jestem po prostu "użytkowniczką" Maciejem.
                          • jochi Re: Pomyśl, kobieto! 26.06.07, 21:25
                            O boszzz... Ciężka przeprawa. Chyba powinieneś wystąpić z pismem do kuratorium,
                            aby zwolniono osobę/osoby, która/e uczyła/y Cię języka polskiego, bo jak widać,
                            marna to była nauka. Regulamin skierowany jest do osób pełnoletnich i osób
                            niepełnoletnich, pod warunkiem, że zgłoszą się do biegu w obecności
                            pełnoletnich, prawnych opiekunów, którzy podpiszą zgodę na start w Akcji, a
                            dalej masz napisane "ilość uczestniczek Akcji jest ograniczona do 100 osób w
                            każdym mieście" - uczestniczka = kobieta, to Ci powie i prof. Miodek i prof.
                            Bralczyk - znani językoznawcy, osoby poważane w środowisku. Polecam lekcję o
                            końcówkach fleksyjnych. :]
                            • Gość: Maciej Re: Pomyśl, kobieto! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.07, 21:32
                              Tu "uczestniczka" zdefiniowana jest tak:
                              Uczestniczka - każda osoba pełnoletnia lub niepełnoletnia, jeśli ma zgodę
                              rodziców.
                              Co? Na logice się spało?
                              • jochi Re: Pomyśl, kobieto! 26.06.07, 21:34
                                Nie niuniu, nie spało się. Ma się nawet pozytywną ocenę z tego przedmiotu.
                                Udowodnij logicznie, że "Uczestniczka - każda osoba pełnoletnia lub
                                niepełnoletnia, jeśli ma zgodę rodziców". Gdzie jest "i"?
                                • Gość: Maciej Re: Pomyśl, kobieto! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.07, 21:44
                                  Cytat: "Udowodnij logicznie, że "Uczestniczka - każda osoba pełnoletnia lub
                                  niepełnoletnia, jeśli ma zgodę rodziców". Gdzie jest "i"".
                                  Gdzie jest "i"? Chcyba chciałaś powiedzieć "gdzie jest implikacja?". To proste.
                                  Podpunkt 1 punkt 2 brzmi w wiadomy sposób. Zakładam, że dalsza część regulaminu
                                  odnosi się właśnie do tego "uczestnika akcji" zdefiniowanego na początku. Stąd
                                  biorę, że "uczestniczka = uczestnik akcji". Ostatecznie otrzymuję:
                                  "Uczestniczka = każda osoba pełnoletnia lub niepełnoletnia, jeśli ma zgodę
                                  rodziców."
                                  • jochi Re: Pomyśl, kobieto! 26.06.07, 21:47
                                    Błędne założenie. :D

                                    BTW -> www.glamour.kobieta.pl widzisz słowo kobieta?
                                    • Gość: Maciej Re: Pomyśl, kobieto! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.07, 21:51
                                      To co? Mało to panów podczytuje pisemka kobiece? A niektórzy panowie na
                                      przyklad lubią się malować, to przecież w pismach dla panów nic ciekawego na
                                      ten temat nie wyczytają. Albo na przykład chcą coś ciekawego wiedzieć o seksie.
                                      Wiesz jakie rzeczy w tych pisemkach są napisane? Choć nie wiadomo ile z tego to
                                      prawda, a ile wyssane z palca :D.
                                      • jochi Re: Pomyśl, kobieto! 26.06.07, 21:56
                                        Czytaj sobie co chcesz. Tylko czytanie kobiecego pisma nie powoduje, że jesteś
                                        czytelniczką. Jesteś czytelnikiem pisemka kobiecego. :D A czegoś ciekawego o
                                        seksie można się dowiedzieć bez czytania kobiecych pism. Żal mi Cię, jeśli z
                                        takich pism czerpiesz wiedzę. BTW, wiesz, że teoria często nie idzie w parze z
                                        praktyką? Czy tego nie napisano? ;)
                                        • Gość: Maciej Re: Pomyśl, kobieto! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.07, 22:04
                                          Nie, tego chyba akurat nie napisano :D. Właściwie to mało pamiętam z tego, co
                                          przeczytałem, bo traktowałem to jak taką rozrywkę, a nie jak edukację
                                          seksualną. O! Było napisane np. jak kobieta powinna traktować swojego
                                          mężczyznę. Co dla mężczyzny jest ważne, a co mniej ważne. I takie tam.
                                          Nieważne. Wiem, że nie jestem czytelniczką. Ale jeśli bierzesz 99 kobiet i
                                          jednego mężczyznę, to w tym tłumie ten jeden mężczyzna ginie i nie jest
                                          uwzględniany. W większości regulaminów mamy "uczestnik", "użytkownik", bo swego
                                          czasu mężczyźni wszystko zdominowali, a kobiety ginęły w czeluściach domowych
                                          garów.
                                          • jochi Re: Pomyśl, kobieto! 26.06.07, 22:09
                                            Ufff, polepszyłeś swój obraz (bezwiednie? ;)) w mych oczach. :D Ja wolę sama
                                            sprawdzić/zapytać co jest dla faceta ważne niż czytać pitu-pitu
                                            nieprzekładające się na realne życie. Jeden mężczyzna w grupie 99 kobiet raczej
                                            nie zginie. :D

                                            " kobiety ginęły w czeluściach domowych garów"

                                            Fiuuu, to duuuże musiały być te gary. ;)
                                            • Gość: Maciej Re: Pomyśl, kobieto! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.07, 22:13
                                              Cytuję: "Jeden mężczyzna w grupie 99 kobiet raczej nie zginie. :D"
                                              Nie zginie, jeśli będzie Himenem.

                                              Cytuję: "Fiuuu, to duuuże musiały być te gary. ;)"
                                              Przecież to była taka żartobliwa metafora.
                                              • jochi Re: Pomyśl, kobieto! 26.06.07, 22:19
                                                > Cytuję: "Jeden mężczyzna w grupie 99 kobiet raczej nie zginie. :D"
                                                > Nie zginie, jeśli będzie Himenem.
                                                Czyli istnieje opcja, że nie zginie. :D Skreślam więc słowo "raczej" ;)
                                                Himenem czy He-manem (tym, co to miał/ma? władzę, chociaż wolę Orco/Orko jak
                                                zwał tak zwał)


                                                > Cytuję: "Fiuuu, to duuuże musiały być te gary. ;)"
                                                > Przecież to była taka żartobliwa metafora.

                                                I takaż odpowiedź. :D

                                                A teraz wybacz, ale koniec wygłupów na dziś - moja zwierzynkA życzy sobie
                                                pobiegać (nie w szpilkach), chociaż rozpatruję jej udział w biegu w Sopocie - w
                                                końcu jest płci żeńskiej, może być uczestniczką, posiada paszport, a zgodę,
                                                jako opiekun prawny jej podpiszę. :D

                                                Zaś Tobie, z wieczora, radzę zająć się zgłębianiem tajników seksu. ;D
                                                • Gość: Maciej Re: Pomyśl, kobieto! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.07, 22:22
                                                  Ale czy ta zwierzynka kwalifikuje się jako osoba O_o? Bo wiesz... zwierzynki
                                                  raczej nie bywają osobami.
                                                  • jochi Re: Pomyśl, kobieto! 26.06.07, 22:25
                                                    Ta zwierzynka jest osobą - ma imię, nazwisko i paszport. :D
                                                    Znikam, bo jaśnie panna zwierzynka zaczyna roznosić mi mieszkanie. :o
                                                  • Gość: Maciej Re: Pomyśl, kobieto! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.07, 22:33
                                                    Cytuję: "Ta zwierzynka jest osobą - ma imię, nazwisko i paszport. :D"
                                                    Hmmmm... A nie myślałaś o jej karierze w polityce?
                                                  • jochi Re: Pomyśl, kobieto! 27.06.07, 08:36
                                                    Nie myślałam o tym, ale mogę pomyśleć. ;D
                          • jochi Re: Pomyśl, kobieto! 26.06.07, 21:30
                            Gość portalu: Maciej napisał:

                            > Na niektórych forach kobiecych mogę być tylko "użytkowniczką", ale jakoś nie
                            > jestem za to banowany. Jestem po prostu "użytkowniczką" Maciejem.

                            Możesz być tylko użytkowniczką, bo jak sam zauważyłeś są to fora kobiece. :D
                            Skierowane do kobiet jako grupy docelowej. A jak jakiś Maciej chce wejść do, z
                            założenia babskiego grona, to wchodzi, ale nadal nie jest użytkowniczką, tylko
                            jest użytkownikiem posiadającym "nazwę" użytkowniczka. Banalne.
                            • Gość: Maciej Re: Pomyśl, kobieto! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.07, 21:36
                              O Jezu... Nie widzisz, kobieto, że ty zaprzeczasz samej sobie? Patrz... sama
                              napisałaś: "Możesz być tylko użytkowniczką, bo jak sam zauważyłeś są to fora
                              kobiece. Skierowane do kobiet jako grupy docelowej."
                              A ten bieg czym się różnił? Też mogłem być tylko "uczestniczką". Dalej mamy: "A
                              jak jakiś Maciej chce wejść do, z założenia babskiego grona, to wchodzi, ale
                              nadal nie jest użytkowniczką, tylko jest użytkownikiem posiadającym "nazwę"
                              użytkowniczka. Banalne."
                              NO I O TO SIĘ ROZCHODZI. Byłbym uczestnikiem biegnącym
                              jako "uczestniczka". "Uczestniczka" Maciej. Banalne.
                              A czemu tak jest? No czemu? BO POJĘCIE GRUPY DOCELOWEJ SIĘ KŁANIA.
                              • jochi Re: Pomyśl, kobieto! 26.06.07, 21:40
                                Niestety mężczyzno, właśnie pokazałeś, kolejny raz, że nie umiesz czytać ze
                                zrozumieniem i , że z logiką też jestes na bakier - "nazwa" uczestniczka to nie
                                to samo co UCZESTNICZKA i tu jest pies pogrzebany. Właśnie grupa docelowa się
                                kłania, ale nie tylko - także "pojęciowość".
                                • jochi Re: Pomyśl, kobieto! 26.06.07, 21:43
                                  A jak coś Ci się rozchodzi to sklej/zszyj/whatever ;). Wybacz, że nie pomogę,
                                  ale ze śmiechu trzęsą mi się ręce. Ubawiłeś mnie setnie.
                                • Gość: Maciej Re: Pomyśl, kobieto! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.07, 21:47
                                  No ale w tych forach kobiecych jakoś nie mogłem sobie wybrać płci męskiej, lecz
                                  pisałem, że jestem Maciejem i niekt mnie za to nie zbanował. To skąd niby
                                  miałem wiedzieć, że nie zostanę dopuszczony do biegu, że nie mogę biec
                                  jako "uczestniczka". Co to ja? Jasnowidz, czy co?
                                  • jochi Re: Pomyśl, kobieto! 26.06.07, 21:52
                                    Bo fora były KOBIECE, jak zauważasz, a to znaczy, że z założenia nie dla
                                    mężczyzn. :D Dlatego nie było możliwości wyboru "płci męskiej" - logiczne. :D
                                    • Gość: Maciej Re: Pomyśl, kobieto! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.07, 21:55
                                      No tak, ale i tak przyjęły mnie do swego grona. To żem myślał, że do biegu też
                                      przyjmą, ale nie chciały takiego rekruta. Powiedziały, iż jestem dla nich za
                                      dobry, a oceniły to po męskich genitaliach. Kurde... To tak samo jak mężczyźni
                                      mówią czasem o kobietach starających się o pracę. Tyle że twierdzą, iż są za
                                      cienkie :D.
                                      • jochi Re: Pomyśl, kobieto! 26.06.07, 21:57
                                        Gość portalu: Maciej napisał:

                                        > a oceniły to po męskich genitaliach.

                                        Organoleptycznie? ;)
                                        • Gość: Maciej Re: Pomyśl, kobieto! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.07, 22:08
                                          Poprzez dowód namacalny :D.
    • Gość: tomek Mamy w końcu równouprawnienie. IP: *.chello.pl 25.06.07, 13:41
      • Gość: Ewa Re: Mamy w końcu równouprawnienie. IP: *.adsl.inetia.pl 25.06.07, 14:28
        Skoro równouprawnienie, to po co przyczepiał sobie cycki? Nie wystarczyło mu to,
        co ma między nogami? No chyba, ze akurat nie miał się czym pochwalić.
        • jochi Re: Mamy w końcu równouprawnienie. 25.06.07, 14:48
          Może faktycznie nie miał się czym pochwalić :D, bo wiesz, gdyby miał, to nie
          kokietowałby tak "że to dla żartu" i "przez myśl nie przeszło, że wygra" i
          zwyczajnie stojąc na podium powiedziałby, że to "dla żartu", więc nagrody nie
          przyjmie.
    • Gość: kth pozdrawiam kolegę! IP: *.ostrow61.ptc.PL 25.06.07, 14:54
      nie wiedziałam, że potrafisz biegać w szpilkach xD
      widocznie jeszcze wielu rzeczy o Tobie nie wiem "Agnieszko"
      buziaczki!
      • Gość: some1 Re: pozdrawiam kolegę! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.07, 16:08
        To ja też pozdrowię zwyciezcę. Oj, widać wielu rzeczy nie wiemy o Brzostk.... eee Brzostowskiej :D
    • Gość: Kalis Równouprawnienie IP: *.crowley.pl 25.06.07, 17:51
      Mi tam to wogóle nie przeszkadza. Wina jes organizatorów bo nie uwzględnili w
      regulaminie że nie mogą brać udziału mężczyźni. A pozatym uważam że jest
      równouprawnienie. Kobiety przy kazdej możliwej okazji mówią o równouprawnienu że
      wszystko powinno być dostepne dla obojga płci więc proszę jest dostępne. :)
      • bulb7 Re: Równouprawnienie 25.06.07, 18:02
        Czyli 30.06 07 w Sopocie może pobiec mój mąż, ja mu pożyczę dowód a on
        spokojnie wygra dla mnie te 10 tyś. Nie zapominajmy, że to spora kasa, a potem
        powie, że to żart. A tak swoją drogą, to w Sopocie pewnie pojawi się mnóstwo
        innych "pań" o delikatnie podwyższonym poziomie testosteronu, po co taki
        konkurs - dla dziewczyn? bez sensu, niech startują sami faceci, będą mieli
        równe szanse.
      • Gość: max Re: Równouprawnienie IP: *.eranet.pl 25.06.07, 18:54
        gdyby chciał wygrać to chyba udawał by kobietę do końca, poza tym śmieszy mnie
        wielka dyskusja na ten temat. Naruszeniem regulaminu jest to jeśli nie
        dopuszczali mężczyzn do wyscigu nie pisząc o tym w regulaminie. Jeśli okazał nie
        swój dowód to nie wygra nagrody i ot wielka dyskusja:) jak dla mnie śmieszny
        żart! Ale każdy żart rozpoczyna poważne dyskusje. Czasem niepotrzebnie. A
        równouprawnienia nie będzie do momentu kiedy mężczyźni nie będą mogli rodzić
        dzieci:)
    • Gość: mateusz a Brzostek IP: *.acn.waw.pl 25.06.07, 19:02
      To mój kolega z klasy z liceum. Zawsze był takim dowcipnisiem. Kiedyś przyszedł
      do szkoły przebrany za taliba a my stanęliśmy pod ścianą i udawaliśmy egzekucję.
      Nauczycielka chemii prawie padła na zawał.

      Innym razem przebrał się za kobietę, gdy szliśmy do opery, czym wprawił w duże
      zakłopotanie niektórych nauczycieli.

      Brzostek mistrz!
      • Gość: arti Re: Brzostek IP: 81.219.10.* 25.06.07, 19:17
        brawo Brzosiu, jestem z Ciebie dumny!:)
        Twoja siostra ma przerąbane:D
    • Gość: anal & tik nervovy Ludzie siem nudzom .Lepiej by autostrade wybudowal IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.07, 20:20
      ,albo stadion jaki ,a nie tyle energi w szpilki poszłooooo . Wojna idzie wyngiel przywieźli to ja czaju naparze . Życie to jednak śmiertelna choroba przenoszona drogą płciowom .
      • Gość: Maciej Re: Ludzie siem nudzom .Lepiej by autostrade wybu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.07, 20:58
        Co tam wojna. Ludzie mają tera większe problemy. Zwłasza pielęgniarki.
    • Gość: oburzona! Zawodniczka nr12 IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 25.06.07, 21:31
      nie problem w tym ze wygral facet ale to ze mial buty na koturnie z paskami
      wokól kostki..a ja? szpilki imprezowe:(
      • Gość: Vincente Re: Zawodniczka nr12 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.07, 22:12
        Mogłaś założyć szpilki nieimprezowe. A tak na serio, to dupy dała redakcja z kiczowatym regulaminem. On miał prawo startu (wg regulaminu). Z drugiej strony postępując etycznie i widząc że nie dał szans dziewczynom (dla których w zamiarze redakcji miał być ten bieg), powinien nie przyjąć nagrody (10 tysięcy). Nota bene, ciekawe co wydarzy się w biegu w Sopocie za kilka dni. Może ja spróbuję wystartować (pożyczycz mi szpilki?).
        I jeszcze jedno. O poziomie redakcji świadczy ich strona www. Do tej pory brak jakichkolwiek wiadomości czy wyjaśnień, ale jest informacja, że bieg się odbędzie. Żenada. Pozdrawiam wszystkie szalone dziewczyny biegające na szpilkach.
        • Gość: zawiedziona Zawodniczka nr12 IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 25.06.07, 23:39
          ok porzycze spilek nie ma problemu tylko ze ja nosze rozm 39,co ty na to?:)
      • Gość: Maciej Re: Zawodniczka nr12 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.07, 19:52
        Co z tego? I tak mężczyźni są szybsi. Czyli i tak miałabyś mniejsze szanse na
        wygraną. Przynajmniej tak sądzą kobiety z Glamour.
    • Gość: lex Re: Triumf kobiecości? IP: *.aster.pl 26.06.07, 00:20
      Czy posługiwanie się cudzym dokumentem nie jest karalne?
    • Gość: jej-chłopak I co, nadal będziecie kupować tę 'gazetkę' ? IP: *.aster.pl 26.06.07, 00:23
      Dziewczyny, i co?
      Nadal będziecie kupowac gazetke, ktora z was zakpiła?
      • Gość: Zawodniczka nr. 10 Sprawa konkursu. To ja wygrałam/em IP: 81.219.10.* 26.06.07, 02:12
        Ideą konkursu miała być świetna zabawa. Okazało się, że przyszło 2 facetów.
        Wątpię by robili to dla nagrody. Pierwszy był rasowym facetem i przyszedł jako
        facet. Razem z innymi kobietami stał od rana w kolejce z czerwcowym Glamour. I
        co? redakcja Glamour nie dopuściła go do biegu łamiąc regulamin i zasady dobrej
        zabawy. Drugi, przebrany pobiegł. Czy dostanie nagrodę nie wie do tej pory. Na
        pewno nie robił tego dla samej nagrody. Bo te 10.000 chciałby podzielić między
        pozostałe uczestniczki, które odważyły się wystartować. Każda z nich mogłaby
        wybrać sobie nagrodę za 100zł (było ich 90, ale jeszcze podatek). Albo mógł
        oddać całość nagrody na dom dziecka (można by za to sporo ciuchów kupić
        niejednej dziewczynce spełniając ich kobiece marzenia. One też kiedyś będą
        Glamour). Pobiegł dla zabawy. Wygrał z ciekawości. Na temat nagrody nic nie wiadomo.
        Posty w stylu: popełnił przestępstwo są żenujące. Jak życie pokazało gdyby
        chciał wziąć udział jako mężczyzna nie zostałby dopuszczony. W sprytniejszy
        sposób pokazał, że nie tylko kobiety potrafią biegać na wysokich obcasach.
        Pobiegł jak wszystkie inne, na tych samych zasadach. nawet się nie przepychał do
        pierwszej linii startowej. Niektórzy twierdzą, że to dzięki jego magicznym
        butom. ale zostały zaakceptowane przez komisję konkursową, więc o co jest ta
        sprawa...?
        Na samym początku organizatorzy postąpili nieregulaminowo nie dopuszczając
        Macieja do biegu. Przecież w regulaminie słowa nie było o tym, że uczestniczką
        nie może byc mężczyzna. Co więcej potwierdził to w rozmowie telefonicznej jeden
        z Panów pracujących w Glamour. Więc dlaczego Maciej został zdyskwalifikowany?
        Nie też rozumiem dlaczego ktokolwiek może czuć się oszukany. Przeciez wszyscy
        mieli równe szanse. Biegli na tym samym dystansie. Ciekawy jestem, czy
        którakolwiek z dziewczyn zdeterminowanych by wygrać poświęciła choć połowę tego
        czasu co przebrana Agnieszka na przygotowania. Szukanie butów, regulacja brwi,
        fryzjer, kosmetyczki, makijaże, a potem trening, trening, trening. Chodzenie na
        wysokich obcasach naprawde nie jest łatwe. Zakrawaione nogi, plastry i kolejny
        dzień pracy nad postacią Agnieszki. Ogolone nóżki, pożyczone ciuszki, mnóstwo
        czasu i zaangażowania.
        Ciekawy jestem co zrobi redakcja. Z pewnością napiszę, kiedy już się
        skontaktują. Pozdrawiam.
        nr. 10
        • jochi Re: Sprawa konkursu. To ja wygrałam/em 26.06.07, 09:16
          1. Panie z Redakcji twierdziły, kilka dni przed biegiem, że nie może biec
          mężczyzna
          2. Uczestniczka - a tak jest zapisane w regulaminie, to płeć żeńska, co każdy,
          logicznie rozumujący człowiek, pojmuje jako kobieta /(mężczyzna to uczestnik)
          3. Posługiwanie się cudzym/podrobionym dowodem tożsamości jest karalne (i mało
          ważne jest tu, że to miał być żart) - żenujące jest udawanie, że się tego nie
          wie, a nie "Posty w stylu: popełnił przestępstwo "
          4. Dorabianie idoologi pt. nie liczyłem na to, że wygram jest żenujące do
          kwadratu, bo logiczne jest, że facet wygra w biegu z kobietą czy to na
          szpilkach czy bez nich - moi koledzy trenowali i byli szybsi ode mnie,
          wystarczy dobra technika biegu, a szpilki nie będą przeszkadzać
          5. Ckliwa historia o podziale nagrody, tudzież o przekazaniu dla Domu Dziecka
          jest tanim efekciarstem (tylko nieco za późno się pojawia, więc i obliczony
          efekt jest w całym kontekście śmieszny)
          6. Nie brałam udziału w tym przedsięwzięciu, więc na szczęście mogę na nie
          spojrzeć obiektywnie. Koledzy szykowali się na "szoł" w Sopocie, stąd wiem co
          mówiły panie z Redakcji i im akurat zależało na dobrej zabawie - przygotowani
          byli równie dobrze, o ile nie lepiej - i nagrody by nie przyjęli - a to
          świadczy o prawdziwych intencjach, a nie dorabianie ideologii po czasie.
          • jochi Re: Sprawa konkursu. To ja wygrałam/em 26.06.07, 09:20
            ideologii*
          • Gość: A Re: Sprawa konkursu. To ja wygrałam/em IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.06.07, 13:15
            > 1. Panie z Redakcji twierdziły, kilka dni przed biegiem, że nie może biec
            mężczyzna

            Uzyskałem wyraźną informację iż mężczyzna może biec, widać Pan z działu
            marketingu miał inne zdanie na ten temat. Tak było i nie ma co nad tym dyskutować.

            >2. Uczestniczka - a tak jest zapisane w regulaminie, to płeć żeńska,


            W konkursie może wziąć udział KAŻDA OSOBA PEŁNOLETNIA, co każdy logicznie
            rozumujący człowiek rozumie jako obie płci.

            3. Posługiwanie się cudzym/podrobionym dowodem tożsamości jest karalne

            Proponuję wsadzić gościa na 3 lata!

            >4. Dorabianie ideologi pt. nie liczyłem na to, że wygram jest żenujące do
            >kwadratu, bo logiczne jest, że facet wygra w biegu z kobietą

            wątpię by to było takie oczywiste. Szczególnie kiedy facet nie trenuje sportu i
            nie chodzi w szpilkach

            >5. Ckliwa historia o podziale nagrody, tudzież o przekazaniu dla Domu Dziecka
            >jest tanim efekciarstem

            Na pewno facet chodziłby ze stylistą i kupował sobie koronkową bieliznę i modne
            sukienki. Dobry żart. nagrody nie ma więc nie ma tematu.

            6. Nie brałam udziału w tym przedsięwzięciu, więc na szczęście mogę na nie
            spojrzeć obiektywnie.

            Bo moi koledzy by zrobili.... gdyby zostali dopuszczeni.... zajęliby miejsce
            jednej z uczestniczek, która nie załapała by się do wyścigu ze względu na limit
            100 osób. Czy wtedy byłoby fair? o zdarzeniach przyszłych niedokonanych można
            dyskutowac do woli.
            • jochi Re: Sprawa konkursu. To ja wygrałam/em 26.06.07, 14:07
              Ad.1 Najwyraźniej Pan z działu marketingu miał inne informacje niż panie z
              działu marketingu - dysponuję nazwiskami owych Pań.

              Ad.2 Każda osoba blabla, a dalej uczestniczka - wielokrotnie.

              Ad.3 Nie odniosę się

              Ad.4 A ja nie wątpię, bo na moich oczach próbowało 3! facetów mających pierwszy
              raz w życiu szpili na nogach i bez problemu wygrywali z kobietą, która w
              szpilkach chodzi od 20 lat

              Ad.5 pozwolę sobie zaczerpnąć: " o zdarzeniach przyszłych niedokonanych można
              dyskutowac do woli." :P



          • Gość: jochi2 Re: Sprawa konkursu. To ja wygrałam/em IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.06.07, 13:27
            Dobrze, że inni nie uważają, że przekazanie nagrody dla takiego Domu Dziecka
            jest "efekciarstwem' bo wtedy nikt nic by im nie przekazał.
            • jochi Re: Sprawa konkursu. To ja wygrałam/em 26.06.07, 14:09
              Jochi2 - inwencji "tfurczej" zabrakło na własny nick? ;) Tanie efekciarstwo to
              tworzenie historyjki o przekazaniu nagrody w celu postawienia siebie w lepszym
              świetle. :P Wszelką pomoc, szczególnie tę cichą, popieram, nie popieram
              efekciarstwa i bycia dobrym na pokaz w błysku fleszy. :P
              • jochi Re: Sprawa konkursu. To ja wygrałam/em 26.06.07, 14:12
                I jeszcze jedno, gdyby kolega dowcipniś z podium powiedział, że jest facetem,
                pobiegł dla żartu, a nagrodę chciałby przekazać dziewczynkom z Domu Dziecka,
                zapewne Redakcja życzliwie odniosłaby się do tego pomysłu.
        • Gość: Maciej Dobrze piszesz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.07, 20:04
          Witaj! Dobrze piszesz. Niestety "Agnieszka" nie dostanie tej nagrody. Cały jej
          wysiłek na marne. Prawdę mówiąc ja jestem większym egoistą. Chciałem wydać
          nagrodę na ciuchy dla siebie. Wolę chodzić po sklepach z damskimi ubraniami -
          znacznie większy wybór i nie wiszą na mnie jak na wieszaku. I generalnie
          tańsze. Stylistą pewne byłaby kobieta, więc myślałem sobie, że podzielę się z
          nią nagrodą i razem byśmy się wystylizowali.
          Miałem nadzieję, że kiedy wyjaśnię moje wątpliwości co do regulaminu, zostanę
          uczciwie dopuszczony. A tu figa.
    • Gość: Nr 10 czyli ja! Triumf kobiecości? IP: 81.219.10.* 26.06.07, 02:14
      Gdzieś wśród tych postów jest drugi post ode mnie, w którym to wszystko zostało
      opisane.
      • Gość: tomek_lodz Re: Triumf kobiecości? IP: *.toya.net.pl 26.06.07, 09:51
        Witam
        Faktycznie postawiłeś organizatórów w niezręcznej sytuacji ale to tak jakby
        zawody w pływaniu stylem dowolnym wygrał delfinista - wszak to styl dowolny -
        organizatorzy nie przewidzieli tego w regulaminie ( mogliby np zrobić oddzielną
        klasyfikacje myśle że wiele Pań miałoby niezłą zabawę patrząc jak faceci
        biegaja na szpilakach ( co prawda w czasie strajków służby zdrowa byłoby to
        bardzo ryzykowne ;-) )
        Druga sprawa to Twoje przygotowania nikt nie potrafił jakoś tego docenić
        Jedyne zastrzeżenie moje jest takie że na podium powinieneś wejść i tam samemu
        ujawnić mistyfikację i przestawić 2 zawodniczkę na najwyższy stopień dając jej
        niepowtarzalną satysfakcję ze stania na szczycie podium i zwycięstwa w kat.
        kobiet ( Ty wygrałeś Open ;-) )
        • Gość: 10 Re: Triumf kobiecości? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.06.07, 13:29
          Faktycznie można było od razu ujawnić mistyfikację, ale można też było zrobić to
          poza sceną żeby nie ciągnąć show na miejscu.
          • Gość: Maciej Re: Triumf kobiecości? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.07, 20:17
            No właśnie. Ja też bym tak zrobił. Tym bardziej, że jestem egoistą. Na pewno
            bym nie chciał nikomu ustępować miejsca na podium. Takie sytuacje nie zdarzają
            się w życiu zbyt często :D. A swoje nagrody i tak otrzymały, tyle że poza sceną.
    • Gość: sdsdg Triumf kobiecości? IP: *.chello.pl 26.06.07, 13:01
      szybkakasa.cej.pl
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka