koszatek
06.08.07, 21:59
Po pierwsze - tramwaj.
Wszystkich autobusów nie da się upchnąć po sąsiednich uliczkach - nie ma na to
miejsca.
A deptak z autobusami, to jest rozwiązanie nijakie, zaczęte, a nie dokończone.
Naszym przekleństwem są rozwiązania zaczęte, ale niedokończone, gdzie
poniesiono jakieś koszty, gdzie z czegoś zrezygnowano w imię jakiegoś celu,
ale ostatecznego celu i tak nie osiągnięto, bo skończyło się na jakieś
prowizorce i półśrodkach.