koneser16
17.09.07, 08:25
www.rzeczpospolita.pl/dodatki/warszawa_070917/warszawa_a_11.html
Głupota i ignorancja zaprzęgnięta do pracy przez podpuszczaczy jest bardzo
niebezpieczna. Dzisiaj 17 września w dzień największej zdrady i podłości
wykazanej przez zjednoczonych w tym obrzydliwym działaniu naszych sąsiadów ze
wschodu i zachodu, wywiad z niejakim Wachowiczem na temat festiwalu
żołnierskiego mającego się odbyć na Pradze Północ i wychwalenie przez niego
tradycji z tym związanych świadczy o bezdennej głupocie tego osobnika lub o
genetycznie drzemiącym w nim potworze homo sovietikusem zwanym. „Homo
sovieticus – wg Tischnera – to zniewolony przez system komunistyczny klient
komunizmu. Jest on jak niewolnik, który po wyzwoleniu z jednej niewoli czym
prędzej szuka sobie drugiej. Homo sovieticus to postkomunistyczna forma
«ucieczki od wolności», którą kiedyś opisał Erich Fromm” (Tischner, 1992). Ten
radny prawicowy (o boże widzisz i nie grzmisz) lansując siebie obraża uczucia
wszystkich uczciwych Polaków, Warszawian, a w szczególności mieszkańców Pragi
Północ. Zapraszając na te pożal się boże występy artystów takich jak Korcz i
Alicja Majewska daje im po prostu jeszcze dorobić kilka srebrników do
emerytury, ale odgrzewając takie „gwiazdy” jak Halina Książkiewicz pluje w
twarz wszystkim tym ludziom, a takich jest większość, którzy nie godzili się
na upadlanie Polski i polskiego munduru czerwonym błotem sowieckim. Przypomnę,
że ta „pani artystka”, cycata blondyna Halina Książkiewicz to „żona betona”
generała komunistycznej, serwilistycznej armii polskiej, do której wcielani
byli na siłę polscy chłopcy i tam ciemiężeni oraz zmuszani do składania
przysięgi na wierność Związkowi Radzieckiemu odbywali dwuletni wyrok. Z
obrzydzeniem obserwuję kariery takich radnych Wachowiczów. Głupków i
szkodników. Lecz w tak smutny dzień, który każdemu uczciwemu Polakowi kojarzy
się ze Zbrodnią Katyńską, z Charkowem i zawartą tam wielką tragedią całego
narodu polskiego stać mnie na słowa wobec takich Wachowiczów brzmiące „…może
trzeba im wybaczyć, albowiem nie wiedzą, co czynią”. Z taką nadzieją w sercu,
że Wachowicz to tylko jeden z, mam nadzieję, już niewielu ogłupionych idiotów,
przyjdzie mi dzisiaj zadumać się nad tragicznym losem pomordowanych na
wschodzie Polaków.