Dodaj do ulubionych

Święta zaskoczyły pocztowców

18.12.07, 21:27
do mnie do pracy przyszedł inny listonosz niż zawsze, widać tamten był gdzieś
zbyt zapracowany. ten zastępczy był osobą niepełnosprawną. ciekawe, czy Poczta
niepełnosprawnych zatrudnia tylko w święta, żeby roznieśli nadmiar listów...

--
www.pancygaro.fotolog.pl
Obserwuj wątek
    • Gość: Jacek Efekt monopolu IP: *.acn.waw.pl 18.12.07, 22:30
      Poczta nie radzi sobie z niczym, a przed Świętami widać tego skutki szczególnie.
      Ale to tak jest, jak pozwala się na to, aby funkcjonował monopol - tylko
      konkurencja jest w stanie szefostwu Poczty Polskiej dać cokolwiek do myślenia.
      Przede wszystkim na poczcie panuje bałagan i zła organizacja pracy - powinny
      zostać wydzielone okienka do obsługi określonych usług, bo inaczej nie uniknie
      się kolejek. Za każdym razem, gdy muszę wysłać list, stoję w kolejce czekając,
      aż osoby przede mną popłacą rachunki, ZUS i inne pierdoły; w okienku z paczkami
      znów tłumek odbiera przesyłki awizowane, a ja jak idiota czekam aby kupić 4
      znaczki, bo nigdzie indziej się na da ich nabyć. Kiedyś były automaty, ale je
      zlikwidowano. Bo się niby ceny znaczków za często zmieniały czy coś. Jakby nie
      można było zrobić automatów, które na znaczkach będą drukowały cenę. Z resztą ze
      znaczkami jest jeszcze jeden problem - często wysyłam korespondencję firmową,
      znaczki za 1.70 zł. I nigdy nie mogę dostać znaczka o odpowiedniej kwocie, tylko
      na każdą kopertę lepię po 4-5 znaczków. Przy 40 listach można dostać jasnej
      cholery - jakby na poczcie nie można było zapłacić za listy i dać ich do
      ostemplowania pieczątką "opłata uiszczona" czy podobną!
      • pancygaro Re: Efekt monopolu 18.12.07, 22:38
        a, to też prawda.
        jak ktoś chce przełknąć cały tort, to musi mieć naprawdę szerokie usta. poczta
        ma jednak trochę za wąskie...

        --
        www.pancygaro.fotolog.pl
      • Gość: maigwen Re: Efekt monopolu IP: *.chello.pl 19.12.07, 11:58
        Można na poczcie zostawić listy do ofrankowania - cyzli płaci się a
        oni stemplują - ale nie informuja o tej usłudze, bo jest im to nie
        wygodne. Taka usługa działa na przykład na poczcie głównej w Wawie
        (w informacji trzeba prosić kontrolera o usługę frankowania), nawet
        nie trzeba mieć dokładnie odliczonych pieniędzy bo nadmiar zwracają
        (przekazem pocztowym, żeby nie było). Frankowanie oznacza, że przy
        100 przesyłkach (dużych i gabarytowych) pobyt na poczcie głównej
        zajmuje do pół godziny, a okienko frankowania jest zazwyczaj puste.
    • Gość: ik nie jest tak źle IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.07, 22:40
      wszędzie krzyczą, że poczta nie nadąża, do mnie docierają o czasie
      przesyłki wysyłane priorytetem.
      Wczoraj wysłaną dziś do domu dostarczył listonosz. Wszystko pewnie
      zależy od miejsca i organizacji pracy w danym urzędzie.
      • Gość: Anna oszukiwanie na dacie ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.07, 00:10
        A ja na przesyłkę priorytetową czekałam dokładnie 9 dni! W dodatku
        listonosz pozostawił awizo w skrzynce z datą o 3 dni wcześniejszą
        (!) zapewne nawet nie miał przy sobie owej paczki, tylko od razu
        założył, że sama odbiorę ją na poczcie (w czasie, kiedy wrzucił
        awizo na pewno byłam w domu - co chwila sprawdzałam skrzynkę, bo
        zależało mi na jak najszybszym otrzymaniu paczki).
        • jaqbek2 Re: oszukiwanie na dacie ;) 19.12.07, 09:12
          Mój kolega czekal na paczkę ponad 2 tygodnie. Poczta, zgodnie z regulaminem,
          trzyma przesyłki do 2 tygodni, potem zwraca. No więc w końcu, na 3 dni przed
          terminem odesłania, listonosz łaskawie wrzucił do skrzynki awizo POWTÓRNE
          (pierwszego nie było). Okazało się, że paczka od ponad tygodnia sobie spokojnie
          leży na poczcie.
        • lolek_do_kfadratu Re: oszukiwanie na dacie ;) 19.12.07, 11:00
          A tu się z tobą zgodze - mam tak samo. Zaglądam do skrzynki
          codziennie więc jak to możliwe że danego dnia otwieram skrzynke i
          wyciagam awizo "sprzed 2 dni"? Kpina. Często dostaję tez awizo
          powrórne a po pierwszym nie ma ani śladu...pfff. Albo to: ide z
          awizem na poczte, daje je babie, baba gdzies z nim znika. Wraca po 2
          minutach, siada i coś tam robi przy biurku, a potem z ryjem do mnie
          że "listonosz jeszcze nie wrócił z paczką" i oddaje mi awizo a na
          nim pokkreślona na pieczątce godzina odbioru paczki, co niby oznacza
          że danego dnia paczki prawdopodobnie i tak nie będzie. Baba
          ewidentnie pokreśliła awizo po tym jak nie mogła znalezc paczki.
          Poza tym na pocztach jest Wielki Burdel. Konkurencja na pewno dobrze
          im zrobiła bo niepojęte jest żeby w XXI wieku królowały świstki i
          grzebanie w szufladkach w poszukiwaniu nr jakiegos tam nadania?
          Czekając w kolejkach zwracam uwage dlaczego stoję tak długo. I tak:
          podchodzi delikwent do okienka, rzuca awizo, baba je bierze i
          zaczyna czegoś szukać w stercie papierzysk. Oczywiście nie może tego
          czegoś znaleźć więc pyta "Ła kiedy to było nadane?" - a już jakiś
          ponad tydzien temu, "Łojej to może sprawdze w powtornych" - szuka
          szuka, szuka - nie ma. Idzie na zaplecze, wraca po 2 minutach z
          paczka. "Dowód proszę". Daję dowód, coś tam bazgrze na swistku, -
          "Czytelnie podpis proszę, tu pod datą". Dostaję w końcu paczkę. Po 5
          minutach :/ -"Następny proszę".
          Czy do chu## wafla nie moża w końcu zrobić jakichś usprawnienien w
          tej kwestii? Może jakis kod kreskowy na kazdym awizie - baba zamiast
          szukać w papierkach przejechala by awizem po czytniku jak w
          Biedronce i całą resztą zajął by się system, a paczka podjechałaby
          na taśmie tak jak ubrania w pralniach chemicznych. Komputer od razu
          by wyrzucił na odchodne świstek do podpisania i do widzenia. No ale
          po co? Przecież trzeba zatrudniać legion niekompetentnych i ospałych
          bab za okienkiem z wypisanym na czole >CZEGO?<
    • eizo111 Re: Święta zaskoczyły pocztowców 18.12.07, 22:42
      bicie piany
      "stałem" wczoraj w kolejce na świętokrzyskiej 6 osób w kolejce 10 min czekania
      ok godz 15:00 oczywiście te 10 mi spędziłem na krzesełku z bilecikiem w dłoni
      :)
      • Gość: Morning Poczta rzeczywiście ma kłopoty. IP: *.aster.pl 18.12.07, 23:09
        ...Poczta rzeczywiście ma kłopoty. - Liczba przesyłek w ostatnim okresie wzrosła dziesięciokrotnie....

        Czegoś nie rozumiem: za darmo to robią, czy biorą za to pieniądze?? Skoro ilość przesyłek wzrosła 10-cio krotnie to i zyski rosną 10 razy. Podnieść z tych zysków płace szeregowych pracowników (nie kerownikom) to ludzie będą chcieli pracować.
        Jakby w mojej firmie zwiększał się zysk to dla mnie byłoby to nie kłopotem, lecz raczej szczęściem.
        • fan.zdm Re: Poczta rzeczywiście ma kłopoty. 19.12.07, 14:06
          Może przesyłki są dla nich deficytowe i 10x więcej przesyłek to 10x większa strata ;)
    • Gość: shqvarny z Ochoty na Włochy w 7 dni? TO JEST NIC IP: *.aster.pl 18.12.07, 23:33
      z Bemowa na Włochy - 13 dni,
      z Ursynowa na Bemowo - 9 dni,
      z Kobyłki na Włochy - 13 dni (w linii prostej niecałe 25 km),
      z Koszalina do Warszawy - 8 dni,
      z Olsztyna do Warszawy - 9 dni (na dodatek przesyłka zostawiona u sąsiadów!)
      //większość priorytety, wszystko przesyłki nadane po 1. listopada//

      czekam jeszcze na przesyłki nadane 30 listopada oraz 2 grudnia. na Łączyny mówią, że niby idą (nie jest dostarczone, nie ma zwrotu do nadawcy), w UP mówią, że niby nie doszły.

      poza tym wspomniane kolejki, to jest nic w porównaniu z dodzwonieniem się na Łączyny do Centrum Usług Pocztowych. niby możesz zadzwonić, podać numer paczki, dowiedzieć się czegoś. teoretycznie pięknie, szkoda tylko, że nikt słuchawki nie podnosi albo zajęte. godzina stania w kolejce? chciałbym się w przeciągu godziny dodzwonić do nich, czasem 2 to za mało.


      ---------------------
      Z wyrazami szczerej niewdzięczności
      dla UP Warszawa 119 oraz CUP na Łączyny 8
      • Gość: Gość Re: z Ochoty na Włochy w 7 dni? TO JEST NIC IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.07, 00:23
        Jako do niedawna pracowniku CUP OR na ul. Łączyny potwierdzam, że nikt tam nie
        odbiera telefonów z zewnątrz przez nadmiar pracy. Nie jest to jednak żadne
        wytłumaczenie i pretensje do Poczty są jak najbardziej uzasadnione, bo jak mówi
        artykuł święta co roku zaskakują Pocztę :/ Winna temu jest dyrekcja oraz
        polityka kadrowa - prawdą jest, że zatrudniono dużo nowych osób, ale nie
        stworzono dla nich dodatkowych stanowisk pracy przy komputerach, bo od kiedy
        paczki wpisuje się komputerowo, a nie ręcznie (czyli od bardzo dawna) praca tych
        ludzi nie ma większego sensu, bo nie przyspiesza dostarczania paczek i listów.
        Do tego doręczyciele też mają ograniczone miejsce w samochodach i wszystkiego na
        raz nie wezmą, co jest dodatkowym czynnikiem, który opóźnia dostarczanie przesyłek.
        A jeśli ktoś dostanie ją o czasie znaczy, że po prostu miał szczęście, bo to
        raczej łut szczęścia decyduje w jakiej kolejności są one oddawane do doręczenia
        (wynika to z ogromnej ilości paczek, nie z winy czy lenistwa szeregowych
        pracowników, bo ci raczej przykładają się do pracy).
    • Gość: Piter Święta zaskoczyły pocztowców IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.07, 01:02
      Też coś, tylko 34 osoby? I to przed świętami? Poczta przy pl. Szembeka to dopiero bije rekordy i to w zwykłe dni. Wiosna, godz. 19:00, pobieram numerek aby zrealizować awizo. Przede mną - UWAGA - 90 osób!!! Czekania na co najmniej godzinę a pocztę zamykają o 20:00. Czekałem do 20:30... Szkoda słów!!!
    • Gość: Robert Fatalna jakość usług od lat IP: *.acn.waw.pl 19.12.07, 01:54
      Ilekroć przychodzi do mnie list polecony czy paczka, to listonosz wrzuca awizo i
      ucieka. Kiedyś nawet bezczelnie zadzwonił domofonem, by go wpuścić na klatkę, a
      za kilkanaście minut w skrzynce było awizo że "nie zastał nikogo w domu". Co za
      tupet!!!
      O szybkości doręczania przesyłek nie wspomnę nawet - czekać można tygodniami.
      Parę razy miałem sytuację, że nie dostałem nawet awizo, a wiedziałem że paczka
      została wysłana i musiałem na poczcie (Ursynów, ul. Zamiany) wykłócać się, że
      moja przesyłka na pewno powinna być w urzędzie - i okazywało się, że jest.
      Poczta Polska zamiast narzekać na konkurencję typu InPost powinna pomyśleć, co
      zrobić aby normalnie świadczyć usługi, a nie zlewać klientów tak jak teraz.
      Ciekawe, że w takiej Anglii list zwykły dochodzi w ciągu do 1.5 dnia, a w Polsce
      zajmuje to czasem ponad tydzień...
    • Gość: kk Święta zaskoczyły pocztowców IP: 137.68.56.* 19.12.07, 03:18
      straszne - godzina na Swietokrzyskiej i AZ 34 osoby... to chyba jakis zart
      dziennikarza - na co dzien sa tam takie kolejki o 15, to samo jest na
      Dunikowskiego, Raclawickiej i w paru innych miejscach w ciagu zwyklego roku
    • Gość: no re Święta zaskoczyły pocztowców IP: *.pool.einsundeins.de 19.12.07, 07:39
      Zaraz, przeciez takie kolejki (nawet wieksze) sa na Chelmskiej nawet gdy nie ma
      swiat. To chyba najgorszy urzad pocztowy jaki widzialem w moim zyciu.
    • tybek99 Re: Święta zaskoczyły pocztowców 19.12.07, 08:25
      I oczywiście od Nowego Roku na Poczcie tradycyjnie czekają nas podwyżki listów i
      paczek. Po prostu ręce opadają... :/
    • n_i_k Po co prywatyzować Pocztę? Oto odpowiedź! 19.12.07, 09:23
      .
    • Gość: Klops Re: Święta zaskoczyły pocztowców IP: 217.153.133.* 19.12.07, 10:19
      12 listopada wyslalem dwa listy PRIORYTETOWE (w rozne miejsce,w Polsce).
      Jeden doszedl 14 listopada, a drugi po dzis dzien bladzi po czelusciach poczty
      polskiej.
      Hmmmm .... to pewnie tez przez swieta!!!
      • Gość: warszawianka Poczta jakby chciała, to by zdążyła ze wszystkim! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.07, 10:25
        Należy obsadzić wszystkie wolne etaty na Poczcie Polskiej, to będzie
        dobrze. Dlaczego na poczcie przy ul. Targowej połowa okienek jest
        pusta? Bo oszczędza się na etatach! I pewnie z tego powodu pod koniec
        listopada list priorytetowy z Łodzi do Warszawy (na który czekano
        jak na zbawienie w moim zakładzie pracy) szedł dwa tygodnie. I pewnie
        z tego samego powodu następne dwa listy priorytetowe wysłane pod
        koniec listopada jeszcze nie doszły.
        Ciężko będzie roznieść wszystkie listy? Listy trzeba sortować,
        a nie przeglądać. Znam wiarygodną osobę, która krótko pracowała
        na poczcie, ale dobrze wie, że pracownicy robią sobie prezenty
        z naszych przesyłek, a przed otworzeniem je po prostu "obmacują"!
        Poczta Polska musi mieć konkurencję, może to wreszcie ukróci
        złodziejstwo. Mnie samej w tym roku ukradziono kilka rzeczy.
    • Gość: emka Z Włoch przyjechał na Pocztę Główną IP: 83.238.103.* 19.12.07, 10:42
      No, no aż z Italii, kartki wysłać, proszę jaka poczta polska
      popularna...
      No bo chyba nie z Włochów pod Warszawą ... :P
      • Gość: t Re: Z Włoch przyjechał na Pocztę Główną IP: 83.145.84.* 19.12.07, 15:51
        ... "z Włochów pod Warszawą" -> a jest coś takiego ?
    • Gość: dani Święta zaskoczyły pocztowców IP: *.chello.pl 19.12.07, 10:44
      Na Chełskiej, kolejki są odkąd pamiętam. Nie ważne czy to przed świętami czy w
      marcu. Najlepsze są kolejki emeryckie koło godziny 7:00.
      • hajota Re: Święta zaskoczyły pocztowców 19.12.07, 11:21
        Potwierdzam, Chełmska to koszmar!! Kiedyś na odbiór poleconego czekałam prawie
        półtorej godziny.
        • Gość: maigwen Re: Święta zaskoczyły pocztowców IP: *.chello.pl 19.12.07, 12:09
          Chełmska rządzi - znam ją od wieków i nic się nie zmienia. Wczoraj
          po odbiór paczki czekałam 40 minut, przede mną było 40 osób,
          a "obsłużono" w tym czasie 5... Dzisiaj udało mi się odebrać paczkę
          po zaledwie pół godzinie, ale przede mną tylko 5 osób...
          Najgorsze jest to, że te młode dziewczyny, po których człowiek
          spodziewłby się wyższych standardów, są najbardziej chamskie i
          rozlazłe...
      • Gość: ludwigvanbeethoven Re: Święta zaskoczyły pocztowców IP: *.rev.stofanet.dk 19.12.07, 14:31
        Jakby øurwa emerytom kazali zalozyc konta,tak jak maja emeryci w
        cywilizowanych krajach,to by przestaly dziady przychodzic na poczty
        i zatruwac zycie normalnym ludziom pracy....
    • Gość: canavo Święta zaskoczyły pocztowców IP: *.uprp.pl 19.12.07, 13:07
      To, że jest to firma niereformowalna wszyscy wiedzą. Tłok jest
      prawie zawsze, a teraz tylko się nasilił. I jeszcze dodatkowo te
      dziurki - okienka na wysokości bioder. Żeby złożyć dyspozycję trzeba
      się głęboko pochylić pani zza okienka lub głośno przemawiać przez
      szybę.
    • Gość: blackjackbouvier Święta zaskoczyły pocztowców IP: *.rev.stofanet.dk 19.12.07, 14:49
      Nie tylko Swieta zaskakuja pocztowcow.W tym kraju wszystko
      zaskakuje:zima - drogowcow,pogoda - rolnikow,chorzy -
      lekarzy,itp.Poczta Polska to instytucja ktora musi zostac w bardzo
      szybkim czasie ucywilizowana albo beda jeszcze gorsze tragedie.Co
      zas do okradania listow i paczek to nie jest tylko problem
      polski.Mieszkam w Danii i tu Post Danmark kradnie na potege.Znajomy
      pracowal kilka lat na poczcie i w koncu panstwo zmusilo poczte do
      rewidowania pracownikow bo spoleczenstwo narzekalo,ze gina przesylki
      wartosci wielu milionow koron.Wracajac do PP to czesc winy ponosi
      system,a mianowicie brak szybkich polaczen komputerowych,brak kont w
      bankach dla emerytow,zbyt mala ilosc ludzi posluguje sie
      internetem.Wiele osob czeka do ostatniej minuty na zalatwienie spraw
      na poczcie czy w innych urzedach.Moja Mama pracowala na poczcie
      glownej na Swietokrzyskiej i kiedy np przychodzil czas na wysylanie
      PITow to zawsze najwieksza ilosc pacanow przychodzila na dwa,trzy
      dni przed uplywem terminu.Dochodzilo nawet do tego,ze takie capy
      przylazily na poczte o godz.2 w nocy!!!!!! Caly ten pomysl,aby W-wa
      1 pracowala 24 godz/dobe przez 365 dni w roku jest poroniony.Zrobic
      godziny otwarcia od 7-19 i koniec.Przeciez ci ludzie tez maja prawo
      do odpoczynku,a nie od dzis wiadomo,ze praca w nocy jest
      szkodliwa.Jesli chce sie zalatwic sprawe na poczcie to zawsze mozna
      znalezc czas.Tak samo sprawa z listonoszami - jecza,ze sa nie
      dofinansowani,ze im za ciezko itd.Owszem,pracy lekkiej i przyjemnej
      nie maja,ale taka wybrali.Do tego wiekszosc jest listonoszami ze
      wzgledu na obrywy,jakie dostaja przy wyplatach emerytur od
      staruszkow.Sa takie rejony,w ktorych listonosz moze dorobic nawet
      druga pensje.Wiec albo jest sie doreczycielem i zamyka dziob,ze nie
      siak czy tak,albo niech znajda inna prace i nie zatruwaja zycia
      zwyklym ludziom,ktorzy sa niestety zalezni od PP ze wzgledu na
      monopolizm tego socjalistycznego molocha.
      • pompompom Re: Święta zaskoczyły pocztowców 19.12.07, 19:24
        O 2 w nocy? Dnia następnego? Czy z samego rana ostatniego dnia
        wysyłania pitów?

        Jak przyjdziesz o 8 wieczorem to masz jak w banku, że postoisz do 24
        albo i dłużej, ale to oczywiście wina petentów.
        I jak sobie wyobrażasz np. załatwienie sprawy dla kogos kto pracuje
        od 12 - 20 i przesyłkę dostaje do wysłania przed 20 a liczy się
        data stempla?
        • Gość: blackjackbouvier Re: Święta zaskoczyły pocztowców IP: *.rev.stofanet.dk 19.12.07, 23:07
          Z samego rana dnia nastepnego.Ten kto pracuje od 12-20,to jakos tak
          mi wyliczenia wyszly,ze ma wolne przed poludnie.Wiec chyba nie
          powinno byc problemow z dotarciem na poczte.Mama opowiadala tez o
          takich sytuacjach,kiedy np w wyjatkowo ciezkim czasie i gdzie ludzie
          pracy powinni miec dostep do kas czy okienek,przychodzila babcia z
          dwoma kartkami do wnusi! Øurwa zesz jej mac - czy w takich wypadkach
          babcia nie mogla se poczekac.Ale nie stoi takie to i zajmuje kolejke
          i numerek...Bardzo czesto i to nie tylko na pocztach jest tak,ze ci
          co maja czas na zalatwienie spraw w dogodnym czasie mimo wszystko
          ZAWSZE przylaza,gdy jest najwieksze zamieszanie.Nigdy nie mialas
          takiego wrazenia?
          • pompompom Re: Święta zaskoczyły pocztowców 06.01.08, 16:12
            Sam sobie idź ze służbową korespondencją z samego rana jak pracę
            zaczynasz od 12. Listy muszą być wysłane z konkretną datą.Żebym ja
            je mogła przygotować do wysłania i pójśc na pocztę, muszę czekać aż
            ktoś inny mi je dostarczy. Czasami bywa tak, że dane do
            korespondencji służbowej muszą być z danego dnia i danego dnia
            wysłane. Liczy sie stempelek. Następny dzień to musztarda po
            obiedzie.
        • Gość: Paweł Poczta przy Świętokrzystkiej jest OK IP: 195.164.0.* 20.12.07, 10:49
          Przed 6 rano są najwyżej 2 osoby do wszystkich dwóch czynnych okienek.
    • topi5 Święta zaskoczyły pocztowców 19.12.07, 15:20
      Zlikwidować monopol Poczty. Lekarstwo jest jedno PRYWATYZACJA
      • Gość: Marcin Re: Święta zaskoczyły pocztowców IP: 204.52.187.* 19.12.07, 15:58
        List polecony z centrum Warszawy wysłany 3 grudnia na Kabaty
        dostałem 19 Grudnia, czyli 16 dni (odległość 15km). Wychodzi na to,
        że mają średnią 0.9km na dzień. Oby tak dalej ;-)
        M.
        • Gość: kabat r e k l a m a c j a IP: *.centertel.pl 19.12.07, 16:26
          ja czekam na przesylke z woli na kabaty jest to paczka priorytetowa i jak nie
          dojdzie na czas to bede zadal do poczty zwrotu kasy... wiecie jak to wyglada??
          • Gość: blackjackbouvier Re: r e k l a m a c j a IP: *.rev.stofanet.dk 19.12.07, 23:16
            Czarno to widze.Pewnie Ci wmowia,ze to Twoja wina i gowno
            zaplaca.Tragiczne to niestety.Mam nadzieje jednak,ze uda Ci sie
            wywalczyc to co sie prawnie nalezy.Nie daj sie temu molochowi...Pzdr
    • Gość: Pel Święta zaskoczyły pocztowców IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.12.07, 16:52
      A ja nadaje bardzo dużo paczek i czasem włos się jeży...
      Godz. 19, lokalna poczta:
      Po przyjęciu paczki:
      - ...Ale ta paczka będzie na jutro?
      - Raczej w ciągu 2 dni...
      - ale ona MUSI BYC NA JUTRO!!!
      - Niestety, nawet priorytet nadany o tej godzinie liczy się jak nadanie
      następnego dnia...Z gwarancją z dnia na dzień są Pocztexy
      - A ile to kosztuje?
      - kolo 25 zl (np, nie pamietam)
      - ALE DLACZEGO TAK DROGO!? Co ja mam teraz zrobic?

      Ludzie sa niereformowalni czasem...szybko, tanio i dobrze. Oczywiscie na raz.
      Poczytajcie o problemach InPosta (przesylka do mnie szla bagatela 5 tygodni:-) a
      także co się teraz dzieje u kilkakrtonie droższej konkurencji (wszysy kurierzy
      praktycznie nie wyrabiają)

      Nie chcę być okrutna, ale ludzie zamawiaja u nas i pytaja czy u nich bedzie
      nastepnego dnia juz, bo to na prezent i bedzie dramat jak nie dojdzie itd.. A
      zdrowy rozsadek podpowiada, ze jesli akzdy tak pomysli/zrobi to nawet najlepszy
      dostawca sie zablokuje! Po prostu pomyslec o prezencie odrobine wczesniej...Albo
      kupic w sklepie/markecie bez nerwów, czy ktoś nie dostanie.


    • Gość: idid Znaczki IP: *.gdynia.mm.pl 19.12.07, 17:52
      A ile mniej ludzi by stało mniej jakby poczta się podzieliła monopolem na
      sprzedaż znaczków...
    • Gość: peak Święta zaskoczyły pocztowców IP: 80.48.90.* 19.12.07, 21:13
      Nie się co dziwić skoro:
      Za SLD powołano na poczcie - ok 12 dyrektorów w każdym regionie a
      regionów jest(było) 12+- co daje 144 dyrektorów ( ja czytałem swego
      czasu o ilości 240+- - może dotyczyło to całości poczty)
      część z nich zajmowała się sprzedażą kawy, zeszytów i innych mało
      potrzebnych poczcie rzeczy. ( a teraz budzą się z ręką w.....)
      Mi osobiście żal tych pracowników z okienka bo wykonują pracę ponad
      siły przy braku komputerów, skanerów (kod kreskowy )
      Poczta do tej pory nie wdrożyła systemu tzw. trackingu czyli
      śledzenia przesyłek od nadawcy do odbiorcy via internet ( standart
      w sieciach kurierskich)
      Dla osób oglądających tv : super nowa hala sortowni we Wrocławiu
      jest w środku pusta - bez sprzętu , pracownicy sortują RĘCZNIE!!!
      --------------------------
      Ale z ostatniej chwilwi: DHL podaje info iż przyjmuje zlecenia do
      końca roku TYLKO dla klientów posiadających z nimi UMOWY !!!
    • Gość: tue Święta zaskoczyły pocztowców IP: 193.151.48.* 20.12.07, 11:26
      Cholera mnie bierze ! Jeszcze kilkanaście lat temu nie było powszechnie
      dostępnego internetu, poczty elektronicznej, SMSów i innych gadżetów, poczta
      radziła sobie świetnie, ludzie wysyłali więcej kartek i listów z takiego
      prostego powodu, że znaczki były tańsze.
      Albo ta instytucja kierowana jest i zarządzana przez nieudaczników (prezesów,
      dyrektorów i innych), albo pensje na poczcie (nie mówię o listonoszach, ale o
      rzeszy pracowników magazynów, bez których także się nie obejdzie) są śmieszne i
      tutaj szukałbym klucza.
      Jakby Poczcie Polskiej przybyła naprawdę dobra i duża konkurencja, założę się,
      że działałaby o niebo lepiej, bo wreszcie Państwo Stożkogłowi (czyt. zarząd)
      musiałby zacząć myśleć, a nie pierdzieć w stołki i czy kiwną palcem, czy nie
      zgarniać co miesiąc kasę, jakiej 90 % ludzi obecnym na tym Forum nigdy mieć nie
      będzie.
      Pozdrawiam
    • pepedb Święta zaskoczyły pocztowców 21.12.07, 10:10
      Czekam na przesyłkę nadaną priorytetem 11goXII z okolic Kalisza. Jak
      narazie nie ma żadnych wieści, żeby miała przyjść. Tymczasem "moja"
      listonoszka twierdzi, że aktualnie roznosi listy nadane 2 tygodnie
      wcześniej. Ciekawe więc, czy dostanę to na co czekam przed
      świętami ;/
    • monikaps Święta zaskoczyły pocztowców 21.12.07, 18:21
      Bardzo dziękuję za ten artykuł. Musieliśmy dziś nadać kilka paczek właśnie na Filtrowej 62 - po południu były pustki; do paczek nikogo, a do listów o połowę mniej osób niż zwykle. A nastawialiśmy się na
    • Gość: marysia Święta zaskoczyły pocztowców IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.07, 19:26
      Dlatego ja polecam inpost wysłałam całą świąteczną korespondencje za pomocą
      inpost i wszystko doszło na czas! Pierwszy raz nikt nie dostał kartek po
      świetach! A jeszcze co ważne dużo taniej niż na zakurzonej poczcie polskiej !!!!
    • tom_aszek Kto reklamuje - nadawca czy odbiorca paczki? 07.01.08, 10:25
      Czekam sobie na paczkę wysłaną na początku grudnia. Na szczęście nie super pilną, nie z prezentami świątecznymi, ale miesiąc to już lekka przesada. Nie wiecie przypadkiem (może z własnych doświadczeń) kto i jak powinien reklamować takie, w praktyce, zaginięcie paczki: nadawca czy niedoszły odbiorca?
      • mary_ann Re: Kto reklamuje - nadawca czy odbiorca paczki? 07.01.08, 11:42
        tom_aszek napisał:

        Nie wiecie
        > przypadkiem (może z własnych doświadczeń) kto i jak powinien
        reklamować takie,
        > w praktyce, zaginięcie paczki: nadawca czy niedoszły odbiorca?

        Oczywiscie nadawca, bo to on zakupił usługę w postaci dostarczenia
        przesyłki. Odbiorca może się o los listu/paczki dowiadywać, o ile
        jest w posiadaniu numeru nadawczego. W praktyce telefonów w
        rozdzielni nikt nie odbiera, a na poczcie nikt nic nie wie:-(

        • tom_aszek Re: Kto reklamuje - nadawca czy odbiorca paczki? 08.01.08, 10:58
          Dzięki za podpowiedź.
          Na szczęście paczkę odebrałem wczoraj. Szła miesiąc.
          Oczywiście awizo w skrzynce z datą sprzed weekendu :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka