Dodaj do ulubionych

Kradzież materiałów o płk. Kuklińskim

IP: *.chello.pl 19.01.08, 01:15
ta, ukradli.............
Obserwuj wątek
    • sumienie.lk Materiały o Kuklinowskim? - strata niewielka... 19.01.08, 09:39
      Ale swoją drogą to zostawianie czegokolwiek w samochodzie na Pradze
      Płn graniczy z głupotą.
    • Gość: x bezcennych rzeczy nie zostawia sie w samochodzie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.08, 11:09
      trzeba pomyślec o takiej ewentualności.
      • Gość: spion Re: bezcennych rzeczy nie zostawia sie w samochod IP: 80.48.90.* 19.01.08, 12:27
        kopia zapasowa - informatyka zna takie rozwiązania - Polecam!
    • Gość: ex-prazanin Kradzież materiałów o płk. Kuklińskim IP: *.aster.pl 19.01.08, 11:37
      Kradziez sama w sobie jest zla i jej nagannosc nie podlega dyskusji.
      Ale glupota to tez nie jest cos czym nalezy sie chwalic. Ja nie
      rozumiem jak mozna zostawic cos cennego, trudno odzyskiwalnego w
      samochodzie - bez wzgledu czy to na Pradze, w Radzyminiu czy
      Madrycie. Zlodzieje sa wszedzie i ludzie glupi - jak widac - tez.
      Ciezko mi o wspolczucie, aczkolwiek zycze zeby te plyty sie
      odnalazly. Mysle, ze obecne nerwy sa wystarczajaca nauczka na
      przyszlosc.
    • Gość: siostry erynie czubku,kuklinski nie byl szpiegiem IP: *.adsl.alicedsl.de 19.01.08, 11:52
      on byl zdrajca,a szpiegiem byl dla usa,wiec to oni najpewniej ukradli twoje wypociny
      • Gość: troll troll IP: *.acn.waw.pl 19.01.08, 14:31
        słaba prowokacja. spróbuj jeszcze raz.
        • Gość: siostry erynie Re: troll/czubkom nie odpowiadam IP: *.adsl.alicedsl.de 19.01.08, 17:15
          jw.
    • architekt76 Gamoń 19.01.08, 13:33
      Sorry za określenie, ale trzeba być kompletnym gamoniem, żeby w samochodzie
      zostawiać jakiekolwiek ważne/cenne/potrzebne materiały. CZŁOWIEKU! Takie rzeczy
      bierze się ze sobą! Samochód ukradną lub zniszczą, to trudno, od tego są
      ubezpieczenia. Ale to, co potrzebne i trudne do odzyskania lub odtworzenia, nosi
      się zawsze ze sobą! Dorośli ludzie, a tacy bezmyślni...
    • Gość: tropicielZdrajcow nie mial kopii i jeszcze wozil te plyty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.08, 13:51
      Takie wazne plyty - a nie mial kopii? Za taka nieodpowiedzialnosc powinien isc
      siedziec. Zreszta - moze sam zgubil te plyty - albo przypadkiem porysowal a
      teraz udaje meczennika. Albo zrozumial - ze o "Kuklinowskim" nie warto robic
      filmow...
    • Gość: neo Kukliński to zdrajca IP: *.merinet.pl 19.01.08, 14:55
      Kukliński to zdrajca i żaden film nie powinien o nim powstać! Dlatego cieszę
      się, że te materiały skradziono. Prażanie jak zwykle stanęli na wysokości zadania.
    • dorsai68 Jakim cieżkim idiotą być trzeba, 19.01.08, 15:50
      by zostawiać interesujące (pomijam tu ich cenę) przedmioty w samochodzie, a z płyt CD czy DVD nie zrobić kopii zapasowej?

      Ręce opadają.
    • Gość: nie parkować Tak to jest jak się parkuje na trawniku IP: *.aster.pl 19.01.08, 17:32
      Tak to jest, jak się parkuje na trawniku.
      Prażanie wbrew pozorom też mają poczucie piękna i chronią przyrodę.
      Niektórzy myślą, że jak Praga, to zaparkuje byle gdzie.
      No i za to kara go spotkała.
      Za głupotę też :)))
      • Gość: johann A gdzie masz napisane, że zaparkował na trawniku? IP: 212.106.19.* 19.01.08, 17:46
        bt
        • Gość: nie parkować Re: A gdzie masz napisane, że zaparkował na trawn IP: *.aster.pl 20.01.08, 00:42
          Chyba wyraźnie napisałem, że zaparkował. Co, czytać nie umiesz?
          • Gość: obserwator Przecież wie, gdzie ściągnął tego laptopa... IP: *.jmdi.pl 20.01.08, 08:01
            Niedawno było, trzeźwy był, to i pamięta... A buty po psich
            odchodach dwie godziny musiał czyścić.
    • Gość: PR Kradzież materiałów o płk. Kuklińskim IP: *.compi.net.pl 19.01.08, 23:26
      To jest reklama przyszłego filmu ! Dobry PR.
    • pos3gacz Gloryfikacja zdrajcy.!!! 20.01.08, 01:04
      Jeszcze trochę a wystapicie do Watykanu o uznanie zdrajcy za
      świętego. Porąbało już niektórych konkretnie.
      • pos3gacz Re: Gloryfikacja zdrajcy.!!! 20.01.08, 01:29
        pos3gacz napisał:

        > Jeszcze trochę a wystapicie do Watykanu o uznanie zdrajcy za
        > świętego. Porąbało już niektórych konkretnie.
        forum.gp24.pl/nie-chca-zmian-ulic-t.1304html
        • pos3gacz Re: Gloryfikacja zdrajcy.!!! 20.01.08, 01:32
          pos3gacz napisał:

          > pos3gacz napisał:
          >
          > > Jeszcze trochę a wystapicie do Watykanu o uznanie zdrajcy za
          > > świętego. Porąbało już niektórych konkretnie.
          > forum.gp24.pl/nie-chca-zmian-ulic-t.1304html
          xxxxxxxxxxxxxxxxxxx
          Link okazał się nieaktywny na forum Gazety Wyborczej.
    • naprawdetrzezwy Pułkowniku Kuklinowski! Nie upieczon waść?! 20.01.08, 13:48
      "...Był to pan Kuklinowski, pułkownik chorągwi wolentarskiej, włóczącej się ze
      Szwedami.

      Najwięksi warchołowie, bez czci i wiary, służyli w tej chorągwi, a po części
      dysydenci, jako lutrowie, arianie, kalwini. Tym się tłumaczyła ich przyjaźń dla
      Szwedów, lecz głównie zagnała ich do millerowskiego obozu chęć grabieży i łupów.
      Szajka ta, złożona ze szlachty banitów, ludzi zbiegłych z wież i rąk mistrza, a
      z czeladzi wisielców, urwanych od powroza, podobna była nieco do dawnej
      Kmicicowej partii, tylko tamci się bili jak lwy, ci woleli rabować, krzywdzić
      szlachcianki po dworach, rozbijać stajnie i skrzynie. Kuklinowski sam mniej był
      za to podobny do Kmicica. Wiek przyprószył siwizną jego włosy, twarz miał
      zwiędłą, zuchwałą i bezczelną. Oczy, nadzwyczaj wypukłe i drapieżne, zwiastowały
      gwałtowność charakteru. Był to jeden z tych żołnierzy, w których wskutek
      hulaszczego życia, ciągłych wojen sumienie wypaliło się do dna. Mnóstwo
      podobnych kręciło się wówczas po wojnie trzydziestoletniej w całych Niemczech i
      Polsce. Gotowi oni byli służyć każdemu, i nieraz prosty wypadek rozstrzygał, po
      której stawali stronie.

      Ojczyzna, wiara, słowem, wszystkie świętości, były im zupełnie obojętne.
      Wyznawali jednę tylko żołnierkę, szukali w niej uciech, rozpusty, korzyści i
      zapomnienia życia. Wszelako obrawszy jakiś obóz służyli mu dość wiernie, a to
      przez pewien honor żołniersko-rozbójniczy i dlatego; aby nie psuć sobie i innym
      wziętości. Takim był i Kuklinowski. Sroga odwaga i niezmierna zawziętość
      wyrobiły mu mir między warchołami. Łatwo mu przychodziło werbować ludzi. Wiek
      życia przesłużył w różnych broniach i obozach. Był na Siczy atamanem; wodził
      pułki na Wołoszczyznę; w Niemczech werbował ochotników w czasie
      trzydziestoletniej wojny i zyskał pewną sławę jako dowódca jazdy. Krzywe jego
      nogi, wygięte na kształt pałąków, znamionowały, że większą część życia spędził
      na koniu. Chudy był przy tym jak trzaska i nieco pochylony z rozpusty. Siła
      krwi, nie tylko w wojnach przelanej, ciężyło na nim. A jednak nie był to
      człowiek z natury zupełnie zły, miewał czasem szlachetniejsze popędy, był tylko
      do szpiku kości zepsuty i rozzuchwalony. Sam bowiem nieraz mawiał w zaufanej
      kompanii po pijanemu: "Spełniło się niejeden uczynek, za który powinien był
      piorun trzasnąć, a nie trzasnął."

      Ta bezkarność sprawiła, że nie wierzył w sprawiedliwość bożą i karę nie tylko za
      życia, ale i po śmierci, inaczej mówiąc: nie wierzył w Boga, wierzył jednak w
      diabła, w czarownice, w astrologów i w alchemię.

      Nosił się po polsku, gdyż uważał ten strój za najodpowiedniejszy dla
      kawalerzysty; jeno wąs, jeszcze czarny, podstrzygał po szwedzku i rozczapierzał
      w zadartych do góry końcach. Mówiąc, zdrobniał wszystkie wyrazy jak dziecko, co
      dziwne czyniło wrażenie w ustach takiego wcielonego diabła i okrutnika
      żłopiącego krew ludzką. Mówił dużo i chełpliwie, oczywiście miał się za
      znamienitą osobę i jednego z pierwszych w świecie pułkowników jazdy..."


      Ciekawe, że zdrajcy noszą podobne nazwiska...
      ;>>>
      • Gość: ritzy zaban. Ten Kuklinski byl bezczelny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.08, 17:18
        Dlaczego nie chcial, abysmy zostali pod panowaniem Zwiazku
        Socjalistycznych Republik Radzieckich? Premierem bylby dzis wnuk
        Gomulki, służby specjalne moglyby spokojnie i owocnie pracowac, a
        przydzialy na kartki bylyby dzis na pewno duzo wieksze niz wtedy.
        Jestem pewien, ze Syrenki i male Fiaciki tez by sie duzo mniej
        psuly. A nasi dobroczyncy sprzedawali by nam rope duzo taniej.
        Ogolnie rzecz biorac, bylby lad i porzadek, a nie ten burdel co mamy
        teraz.

        Trzeba by sie tylko jezyka radzieckiego nauczyc, ale nie takie
        przeciez rzeczy potrafilismy robic w historii.
        • naprawdetrzezwy Bredzisz. Zdradził mundur, zdradził towarzyszy. 20.01.08, 17:35
          O tempora, o mores! zdrajcę na wzgórze wawelskie wpuszczono - jeno gawiedzi nie,
          bo zbyt się bano, że okaże mu ona swe uczucia...

          GDYBY robil coś dla Polski, nie dla siebie czy dla obcych panów, to nie musiałby
          się bać Polaków.


          Ty zaś bredzisz, że walce dwóch psów o kość, kość winna wybierać, przez kogo
          chce być pożartą...

          Spróbuj kiedyś pomyśleć samodzielnie...
          ;>

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka