Dodaj do ulubionych

Wiosna, wiosna...

07.02.08, 07:49
A u mnie w ogródku kwitną już bratki. A od dwóch dni rano słyszę piękne śpiewy kosa. Mam nadzieję, że zima już nie wróci :-)
Obserwuj wątek
    • piotr.jasinski Re: Wiosna, wiosna... 07.02.08, 10:27
      Niech wróci - wiosnę bardzo lubię ale w marcu czy kwietniu a nie w
      lutym.
      • i.g.a Re: Wiosna, wiosna... 07.02.08, 14:18
        A mi zupełnie nie będzie przeszkadzać, jeśli wiosna przyjdzie już w lutym, co
        więcej - ucieszę się bardzo. ;D Nie cierpię zimy, nie lubię palić w piecu i nie
        znoszę ciepłych ubrań. Soł, oby było coraz cieplej. ;-D I wcale mi nie
        przeszkadza, że nie wykorzystaliśmy ani razu nowiutkiej szufli do śniegu. ;->
        • piotr.jasinski Re: Wiosna, wiosna... 07.02.08, 14:30
          Może ktoś z wykształceniem bądx zacięciem ogrodniczym sie odezwie -
          istnieje przekonanie, że słaba zima powoduje wzrost ilości
          szkodników wszelakich poczynając od chmar komarów na bakteriach i
          inszych wirusach kończąc. Prawda czy fałsz?
          • i.g.a Re: Wiosna, wiosna... 07.02.08, 14:51
            Oj, Piotrze. ;-) Nie mam ani zacięcia, ani tym bardziej wykształcenia
            ogrodniczego, ale ogólnie mam podobne zdanie do Twojego w kwestii szkodników i
            bakterii czy wirusów... Co nie przeszkadza mi egoistycznie i ciepłolubnie marzyć
            o wiośnie i ciepełku. ;D Zwłaszcza, że ani Twoje obawy przed szkodnikami, ani
            moja tęsknota za ciepełkiem nie mają wpływu na pogodę... Pozdrawiam!!

            PS. A dzisiaj idąc do kotłowni tak sobie myślałam kiedy to ja zamiast do
            kotłowni, pójdę drzwi na podwórko otworzyć, żeby Potwory pobiegały swobodnie i z
            Niedźwiedziem (psem naszym podwórkowym) się pobawiły. ;-)
            • piotr.jasinski Re: Wiosna, wiosna... 08.02.08, 12:45
              Pytanie nie było bezposrednio do Ciebie, tak rzuciłem :)
              A ja jeszcze chcę w tym roku na nartach pojeździć, więc jestem
              żywotnie zainteresowany powrotem zimy. A i mój Potwór marudzi, że w
              tym roku to nawet porządnego bałwana nie zrobił :)

              Przebiśniegi kwitną, a krokusy też chyba zaczęły wschodzić :)
          • zby21 Re: Wiosna, wiosna... 07.02.08, 15:19
            Pełna prawda - poza tym jak słaba zima to potem słabe lato
            • ilekobietamalat Re: Wiosna, wiosna... 07.02.08, 19:07
              odnosze nawet wrazenie,ze jak zima slaba to grzybow potem w lesie
              malo.. a tego bym nie chciala:)
              pozatym ja jestem za starym ukladem, zima jest w zimie, wiosna na
              wiosne,a lato w lato.. a nie w kwietniu:>
              • kk_011 Re: Wiosna, wiosna... 08.02.08, 23:12
                ilekobietamalat napisała:

                > odnosze nawet wrazenie,ze jak zima slaba to grzybow potem w lesie
                > malo.. a tego bym nie chciala:)
                > pozatym ja jestem za starym ukladem, zima jest w zimie, wiosna na
                > wiosne,a lato w lato.. a nie w kwietniu:>

                Apropos grzybów... ;-)
                • ilekobietamalat Re: Wiosna, wiosna... 09.02.08, 08:16
                  o! widzisz:) prosze prosze, grzybki czekaja:)
                  • kk_011 Re: Wiosna, wiosna... 11.02.08, 08:58
                    ilekobietamalat napisała:

                    > o! widzisz:) prosze prosze, grzybki czekaja:)

                    OK, jeśli wybierzesz się na najbliższe spotkanie forumowe w Komorowie to może
                    byśmy się zgrali... Nie wiem czy będę mógł uczestniczyć w całości, ale po
                    grzybki pewnie dałbym radę podjechać ;-).
    • dekadent Re: Wiosna, wiosna... 07.02.08, 15:54
      a w Zakopanem dzisiaj śnieży... podobno zima wraca ;-)
      • tigrissimo Re: Wiosna, wiosna... 07.02.08, 20:36
        To jeśli zamierza wrócić, niech wróci teraz a nie w kwietniu-maju, gdy drzewa
        owocowe kwitną :-( W 2007 roku 1 maja padał śnieg, dopadł mnie, gdy byłam na
        wycieczce rowerowej do źródeł Utraty. Nie było miło...
    • tigrissimo Re: Wiosna, wiosna... 17.02.08, 23:17
      Ostatni tydzień spędziłam w Drawieńskim Parku Narodowym. I tam wiosna zawitała.
      Przebiśniegi kwitną, a ptaszory świergolą jak szalone :-)
      Polecam ten park wszystkim amatorom wypraw pieszych i rowerowych, a także
      wędkarzom i kajakarzom. Są jeziora, rzeki (meandrujące, często w głęboko
      wciętych wąwozach) i całkiem niezłe pagórki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka