Dodaj do ulubionych

Happening przy rondzie de Gaulle'a

IP: *.acn.pl 01.09.03, 17:14
Jedna wielka bzdura. Tyle szumu wokol jakiejs kiczowatej
sztucznej palmy! Czy naprawde wszystkim odbila juz przyslowiowa
palma?

Pozdrawiam!
Obserwuj wątek
    • Gość: Ja Re: Happening przy rondzie de Gaulle'a IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.03, 11:02
      Byłam na happeningu w sobote i było naprawde super, dużo ludzi
      razem z nami się bawiło. A jak się komuś nie podobało to nie
      musiał patrzyć.
      • Gość: Peppers Nie chodzi o to IP: *.acn.pl 02.09.03, 17:24
        Nie chodzi o to. Chodzi o rozglos, media i fundusze. Przez kraj przetaczaja
        sie afery kleski, waza sie oosy wielkich inwestycji a gazety rozpisuja sie o
        tancach po empikiem. To mie przeraza. Rozumiem, dac krotka wzmianke, jakies
        male zaproszenie lae cala kolumna o tak blachym w sumie wydarzeniu. W kraju
        nie ma pieniedzy, brakuje na wszytsko, ludzie przymieraja glodem a jakas
        domorosla artystka dostala grube pieniadze na budowe palmy! Cos jest tu chyba
        nie tak! A media zamiast przynajmniej siedziec cicho to jeszcze takiej
        przyklaskuja. Jak bedziemy bogaci jak Szwajcaria to bedziemy mogli sobie
        stawiac takie palmy a na razie proponuje aby domorosli artysci wszelkiej masci
        poszli do normalnej pracy zarabiac pieniadze i placic podatki a nie bawic sie
        na koszt podatnikow.

        Pozdrawiam!

    • Gość: Mar Jak w Misiu IP: *.skorosze.2a.pl 02.09.03, 18:17
      Tam tez była scena, kiedy to "przypadkowa" awaria tramwaju byla
      okazją do zoryanizpownaia "spontanicznej" imprezy artystycznej
      dla pasażerów. Spiewał m.in. facet: Jestem wesoły ROmek, mam na
      przedmiesciu domek...
      • Gość: kuburs Re: Jak w Misiu IP: *.acn.pl / 10.71.4.* 02.09.03, 18:31
        Peppers, jak Ciebie czytam i mysle sobie, ze mialbym sie zamartwiac kolowaniem
        pieniedzy, narzekac na dziury w ulicy, na rzad, sejm, kaczynskiego i czytac w
        gazecie tylko o tym jak to jest beznadziejnie to pewnie stalbym sie takim
        zgorzknialcem jak ty. Wiadomo, ze sa potrzebniejsze rzeczy do zrobienia niz
        stawianie palm, ale wg Twojej filozofii, dopoki nie staniemy sie krajem bogatym
        to bedziemy szarym i nudnym pustkowiem, z ktorego juz by sie wszyscy zdazyli
        wyprowadzic...
        PZDR
        PS. Ja w przeciwienstwie do Ciebie wole, zeby moje pieniadze byly wydawane na
        cos co przyniesie ludziom choc troche urozmaicenia w naszym szarym miescie, a
        nie na zasilki dla bejow - nierobow
        • Gość: Peppers To nie tak IP: *.acn.pl 02.09.03, 18:46
          1. Ja akurat chce aby moje pieniadze szly dla ludzi potrzebujacych. I woel aby
          10 bezdomych zjadlo cieply obiady niz aby jakis `artysta` postawil sobie w
          centrun mowa palme czy kaktusa

          2. Nie mam nic przeciwko sztuce ale trzeba zachowac pewne proporcje. Czy ta
          palma musiala byc az tak droga i sprowadzana zza oceanu? Czy nie lepiej byloby
          jakby zrobic dajmy na to palme ale z surowcow wtornych lub jakiegos taniego
          materialu? Tylko, ze to wymagaloby od artysty wyobrazni. A tak kazdy kto ma w
          kieszeni kupe forsy moze kupic sobie niemalze gotowa palme w Ameryki i stac
          sie wielkim artysta. JEDEN WIELKI CYNIZM! Jestem za tym aby nasze miast ozylo,
          ale niech to sie dzieje w sposob zrownowazony. Za cene tej palmy moznaby
          postawic kilkanascie mniejszych i bardziej ambitnych dziel sztuki. Takie jest
          moje zdanie.

          3. Tak jak pisalem wyzej nie chodzi mi o te tance pod empikiem tylko o to, ze
          media zrobily z tego cos na ksztalt wielkiego wydarzenia kulturalnego w
          stolicy. Tez mi wydarzenie. Paru ludzi urzadza sobie korowod w Centrum miasta.
          Oby takich akcji bylo wiecej, tylko po co tyle rozglosu.

          4. Ludzie! Bawny sie, usmiechajmy sie, tworzmy! Tak! Tylko z rozwaga i bez
          zbednego rozglosu.

          Pozdrawiam!
          • roody102 Re: To nie tak 08.09.03, 16:38
            Ile razy mozna powtarzac, ze ta palma powstala za prywatne pieniadze, nie za
            Twoje ani moje? Co Ci do tego, na co prywatna firma wydaje kase?

            A co do hepeningu... mielismy z przyjaciolmi podobny pomysl. Znaczy torche
            inny, ale tez pod palma. No, przede wszytskim mial byc na nielegalu, ale tez
            mialo byc wesolo i na przekor naszej rzeczywistosci szarej, ktorej palma wciaz
            zadaje cios. Ale zabraklo zapalu i zostalismy uprzedzeni. Gratuluje
            organizatorom, to raz. Dwa, gratuluje Rajkowskiej - stalo sie chyba to, co
            chcial - palma zyje w swiadomosci mieszkancow. Przeciez nas pomysl powstal z
            luznej romowy w pubie, a ten tez zrodzil sie z tego, ze komus ta palma zostala
            w pamieci. Trudno zreszta jej nie zapamietac - na sam jej widok w perspektywie
            Aleji Jerozolimiskich sie do siebie usmiecham. Widok absurdalny, a jednoczesnie
            juz znajomy.

            Stalem sie palmoentuzjasta ;)))
    • Gość: alicja Re: Happening przy rondzie de Gaulle'a IP: *.chello.pl 08.09.03, 13:02
      Marta, gratuluje!!!
    • alex.4 Re: Happening przy rondzie de Gaulle'a 08.09.03, 17:36
      to sympatyczne
      Pozdr
    • Gość: zenon Re: Happening przy rondzie de Gaulle'a IP: *.tpi.pl 09.09.03, 12:39
      dobrze gadasz. to sie teraz nazywa sztuka... panienka bez talentu i pomyslow
      musi zaistniec. teraz wynajmuje sie do prac zleconych. rece opadaja. tak jak
      nieznalska - jajca na krzyzu i ideologia rodem z tanich powiesci dla akuszerek.
      dozylismy ciekawych czasow - beztalencia promowani przez kolejne beztalencia i
      opisywani przez nastepnych jareckich w wybiorczej to dzis standard. widac
      wystarczy miec dyplom asp czy innej akademii by wszyscy musieli padac na
      kolana. a gdzie tu miejsce na sztuke, warszsztat, umiejetnosci. ciekawi mnie co
      te obie wsiory z glebokiej prowincji robily na studiach ? potrafia cokolwiek ?
      czy tylko stawiac palme na rondzie i posuwac sie do skandali ? fajnie przy
      okazji sprawy Artystki Nieznalskiej wypowiedzial sie jakis starszy gosc,
      profesor asp - "tego belkotu nawet nie chce komentowac". Panie Profesorze -
      szacunek dla Pana.

      a moze ktos widzial "instalacje" zwisajaca z budynku instytutu historii sztuki
      na uw ? trzy druty, podczepione jarzeniowki i to sie nazywa sztuka !!!!! glabie
      padaj na kolana bo pan artysta mial wizje !!!! to jest TFUrczosc dzieci
      uposledzonych przez los. nie dala natura talentu....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka