brygidka37
18.04.08, 17:25
Stoję sobie w korku na Św.Wincentego wzdłuż Cmentarza Bródnowskiego w kierunku Bródna. Nagle jeden gość, widocznie znużony staniem w ogromnym korku, zjeżdża na trawę przez krawężnik, włącza światła awaryjne, wysiada, przechodzi 3 metry na puste pola naprzeciw cmentarza i przy wszystkich zaczyna się odlewać!!! Słuchaj gościu, jeśli to czytasz, jesteś największym idiotą, jakiego spotkałam od tygodnia! Jak można się odlewać przy tylu samochodach i ludziach na chodniku po drugiej stronie ulicy. Oczywiście rejestracja EL... Masz szczęście człowieku, że w dozie nerwów zapomniałam spisać rejestrację! Przyjezdni, nie róbcie z Warszawy obory!!!