Dodaj do ulubionych

Całe noce Łup! Łup! Łup! Łup! Łup! Łup! Łup!

29.06.08, 09:00
Taki mjają od jakiegoś czasu mieszkańcy Powiśla mieszkający przy Wisłostradzie
między mostem Poniatowskiego, a Wilanowską.
Myślę, ze mieszkańcy Saskiej Kępy też.
Przyczyną owego zjawiska jest nowo otwarta "dyskoteka" przy Wisłostradzie pod
adresem Wioślarska 6.
To jest skandal!!!
Kto zezwolił na takie cóś w pod namiotem ,czyli praktycznie na świeżym powietrzu.
Cały czas idzie tam muzyka znana jako techno,czyli mniej więcej o takiej
"melodii" usypiajacej:

pl.youtube.com/watch?v=02tVsLPQNYk
Zarządzający tym przybytkiem nie zdają sobie sprawy, ze dzwięk basu rozchodzi
się jednakowo we wszystkich kierunkacgh i nie da się go wytłumić ustawiając
maty wzdłuż płotu,
Obserwuj wątek
    • zapijaczony-ryj Re: Całe noce Łup! Łup! Łup! Łup! Łup! Łup! Łup! 29.06.08, 09:03
      pl.youtube.com/watch?v=02tVsLPQNYk
      • Gość: he he he Re: zamień na dzyń, dzyń, dzyń, dzyń... IP: *.chello.pl 29.06.08, 11:15
        jakże rzadziej dzwonią, ale to pewnie też masz uczulenie na wysokie tony.

        Wynieś się do obory tam będziesz miał ostatecznie popiardywania
        • zapijaczony_ryj A ty sobie zrób puk puk puk w czoło 29.06.08, 11:19
          Gość portalu: he he he napisał(a):

          > jakże rzadziej dzwonią, ale to pewnie też masz uczulenie na wysokie tony.
          >
          > Wynieś się do obory tam będziesz miał ostatecznie popiardywania

          A co do popiardywania, to we własną kołdrę sobie popiardywuję, a obora to
          właściwe miejsce dla Łup, Łup Łup
    • kotoff Re: Całe noce Łup! Łup! Łup! Łup! Łup! Łup! Łup! 29.06.08, 10:44
      Swego czasu też tak miałem.
      Szczerze współczuję.
      • Gość: czujny Re: Całe noce Łup! Łup! Łup! Łup! Łup! Łup! Łup! IP: 62.233.214.* 29.06.08, 11:33

        Niestety coraz więcej kretynów "byznesmenów", którym tylko kasa we
        łbie a która też nic nie zmieni, bo takie łby dalej będą puste.
        Pretensje to należy mieć do władz miasta, które wydają zezwolenia na
        takie "imprezy kulturalne" i to Im należy się przyjrzeć, czy robią
        to dla "szerzenia kultury narodowej" czy poprostu biorą rebuchę?,
        nie licząc się z prawem mieszkańców do spokoju.
    • nnike Re: Całe noce Łup! Łup! Łup! Łup! Łup! Łup! Łup! 29.06.08, 11:43
      Nie pomoże żalenie się na Gazecie.
      Trzeba zgłosić na Policję (a najlepiej gdyby takich zgłoszeń było jak najwięcej)
      wniosek o zakłócanie spokoju. Pismo wysłać gdzie się da: do administracji, do
      gminy, do... TVNu.

      Nie pozwalajmy sobie na specyficzny rodzaj terroru.
    • uzman Re: Całe noce Łup! Łup! Łup! Łup! Łup! Łup! Łup! 29.06.08, 17:07
      Zamiast przydługich postów na forum GW polecam zadzwonić na Policję
      i Straż Miejską. Takie proste, a tak trudno na to wpaść...
      • zapijaczony_ryj Re: Całe noce Łup! Łup! Łup! Łup! Łup! Łup! Łup! 29.06.08, 18:03
        uzman napisał:

        > Zamiast przydługich postów na forum GW polecam zadzwonić na Policję
        > i Straż Miejską. Takie proste, a tak trudno na to wpaść...

        sądzisz , ze nikt nie dzwonił? A własciciel z własnej woli obłożył płot matami?
        • uzman Re: Całe noce Łup! Łup! Łup! Łup! Łup! Łup! Łup! 30.06.08, 22:21
          A pytaliście się o efekty interwencji? Jeżeli nic nie przyniosła
          można złożyć skargę.
          • Gość: ghostrider Re: Całe noce Łup! Łup! Łup! Łup! Łup! Łup! Łup! IP: *.aster.pl 30.06.08, 23:21
            skargę?
            a nie lepiej spalić tę budę?
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=51&w=81342194&a=81560456
            • uzman Re: Całe noce Łup! Łup! Łup! Łup! Łup! Łup! Łup! 30.06.08, 23:26
              To by było niemoralne.
              • Gość: ghostrider Re: Całe noce Łup! Łup! Łup! Łup! Łup! Łup! Łup! IP: *.aster.pl 30.06.08, 23:34
                tak, cioteczko, tak! niemoralne i niebezpieczne. mogła byś sobie przysmolić
                fuluarek :-D
        • borsukbert Re: Całe noce Łup! Łup! Łup! Łup! Łup! Łup! Łup! 01.07.08, 12:41
          no niestety tak juz jest jedni chca sieji bawic inni spac, centrum pjst po
          prostu chalasliwe. zeby miec spokoju trzeba myslec o bialolece wilanowie itp chyba
          • zapijaczony_ryj Re: Całe noce Łup! Łup! Łup! Łup! Łup! Łup! Łup! 02.07.08, 18:50
            borsukbert napisał:

            > no niestety tak juz jest jedni chca sieji bawic inni spac, centrum pjst po
            > prostu chalasliwe. zeby miec spokoju trzeba myslec o bialolece wilanowie itp ch
            > yba

            CZym innym jest normalny ruch samochodowy, okazjonalna balanga u sąsiada, czy
            traz na jakiś czas śpiewajacy menel podczas powrotu z baru, a czym innym.
            Całonocne łup, łup,łup.
            • Gość: Lalamido Re: Całe noce Łup! Łup! Łup! Łup! Łup! Łup! Łup! IP: 62.233.214.* 02.07.08, 23:34

              Uważam, że jest na to rada i jestem przekonany, że skuteczna.Należy
              poczekać, aż "impreza kulturalna" się zakończy, poczekać, aż
              właściciel lokalu, czy tancbudy będzie szedł do samochodu. Należy
              wtedy do Niego dojść, uprzejmie się ukłonić i rozpocząć rozmowę z
              argumentami, że czyni niestosownie. To, że zarabia pieniądze nie
              licząc się z ludżmi i nie dając Im spać jest brzydkie i że powinien
              tego zaprzestać. Założę się, że jak taka rozmowa zostanie
              kulturalnie przeprowadzona to już nawet na następny wieczór będzie
              cicho a właściciel się nie będzie ze wstydu pokazywał w pobliżu,
              pewnie przez długi czas, uzależniony od przekazywanych argumentów.
              Naprawdę w naszym Kraju wszystko można załatwić i to skutecznie
              tylko należy dostosować środki i metody do okoliczności.
              • Gość: warszawiak Re: Całe noce Łup! Łup! Łup! Łup! Łup! Łup! Łup! IP: *.chello.pl 05.07.08, 22:58
                Ha ha ha, dobre, dawno tak się nie uśmiałem.
            • pereiro Re: Całe noce Łup! Łup! Łup! Łup! Łup! Łup! Łup! 05.07.08, 00:17
              No ba! Generalnie zgadzam się z tezą, że jak komuś w Śródmieściu za głośno, to
              jest Białołęka, czy inny Ursus. Jednak co innego knajpa w lokalu, czy nawet
              zwykły ogródek piwny, a co innego dyskoteka w namiocie. Przecież są jakieś
              wymogi dotyczące natężenia hałasu. Pamiętam, że kiedyś z powodu ich
              przekroczenia likwidowano Labirynt. Mimo, że właściciele starali się wyciszyć
              ściany. Proponuję więc wezwać nie policję, która pewnie nawet nie ma urządzeń do
              tego typu pomiarów, ale służby architektoniczne. Z mojej wiedzy wynika (a oparta
              jest na tym, że sam miałem dwa razy ogródek piwny w sezonie), że droga do
              otwarcia takiego namiotu zaczyna się właśnie od architektury. Żeby dostać
              koncesję na alkohol, trzeba najpierw mieć zgodę sanepidu. Sanepid jej nie wyda,
              jeśli nie ma zgody architektury. Dlatego musi być wstępny odbiór obiektu. A to
              wymaga sprawdzenia, czy dana działalność nie jest uciążliwa dla mieszkańców.

              Dlatego proponuję wycieczkę do Urzędu Dzielnicy Śródmieści, na ul. Nowogrodzką,
              do Wydziałów (Delegatur): Architektury, Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego
              oraz Zezwoleń i Działalności Gospodarczej. Możesz się też skontaktować z jakimś
              radnym, który nie ma wszystkiego w dupie. Polecam Przemysława Zająca z SLD. Zna
              się na przepisach dotyczących gastronomii.
              • zapijaczony_ryj nadal jest łup łup łup 13.07.08, 19:42

                > Dlatego proponuję wycieczkę do Urzędu Dzielnicy Śródmieści, na ul. Nowogrodzką,
                > do Wydziałów (Delegatur): Architektury, Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysoweg
                > o
                > oraz Zezwoleń i Działalności Gospodarczej. Możesz się też skontaktować z jakimś
                > radnym, który nie ma wszystkiego w dupie. Polecam Przemysława Zająca z SLD. Zna
                > się na przepisach dotyczących gastronomii.
    • beejay02 Re: Całe noce Łup! Łup! Łup! Łup! Łup! Łup! Łup! 05.07.08, 00:30
      Na forum Saskiej Kępy też się skarżą.
    • Gość: Zyzio Re: Całe noce Łup! Łup! Łup! Łup! Łup! Łup! Łup! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.08, 22:54
      Art. 51 kw i wszystko jasnee.. Trza tylko namierzyć taki aparat z drutem w
      kontakcie. Sygnału nie trzeba się bać. Jak wykręcisz nr 997 lub 986 to
      przestanie. Wtedy mówisz to co napisałeś.

      --
      "Myśl rodzi słowo, a te czyn" (przysł. buddyjskie)
      • jurek_siurek Re: Całe noce Łup! Łup! Łup! Łup! Łup! Łup! Łup! 30.07.08, 10:25
        Gość portalu: Zyzio napisał(a):

        > Art. 51 kw i wszystko jasnee.. Trza tylko namierzyć taki aparat z drutem w
        > kontakcie. Sygnału nie trzeba się bać. Jak wykręcisz nr 997 lub 986 to
        > przestanie. Wtedy mówisz to co napisałeś.
        >
        > --
        > "Myśl rodzi słowo, a te czyn" (przysł. buddyjskie)

        i po Łup,łup, łup
        • zapijaczony_ryj Dziś dryndnąłem ba policję bo tak łupali, ! 10.08.08, 03:58
          jak by jakiś młot pneumatyczny walił. Trochę przyciszuli, ale dalej łup! łup!
          Łup! Przechlapana mamy na tym powiślu i na Saskiej Kępie też.
          • zapijaczony_ryj To w tym dokładnie miejscu łupią 10.08.08, 08:01
            maps.google.com/maps?f=q&hl=pl&geocode=&q=warszawa+Wio%C5%9Blarska+6&sll=37.0625,-95.677068&sspn=49.223579,76.992187&ie=UTF8&ll=52.233319,21.039441&spn=0.0046,0.012875&z=16&iwloc=addr&source=embed
            • Gość: gaj Re: To w tym dokładnie miejscu łupią IP: *.chello.pl 10.08.08, 09:08
              jeden nic nie zdziała. Blokami zarządzają wspólnoty. Tam zgłosić
              problem. Wspólnoty niech się ze sobą porozumią, zrobią zebrania
              mieszkańców / ciekawe ile osób przyjdzie/ , poddadzą problem pod
              głosowanie i jeśli wiekszość będzie za likwidacją lokalu w namiocie,
              to wspólnoty wspólnie /wszystkie okoliczne/ wystąpią do urzędu.
              Wspólnoty wiele mogą - ale musi większość tego chcieć. Wtedy
              wiadomo, że jest to problem, a nie jednej czy drugiej osobie coś nie
              odpowiada. Dziwi mnie tylko, że przed otworzeniem lokalu nikt od
              właściciela nie żadał zgód okolicznych wspólnot - bo na ogół gminy
              tego żądają, za czym wydadzą zgody. A może taka zgoda jest i tylko
              jedna, czy druga pojedyńcza osoba "brużdzi"?
              • Gość: ciekawski A moze po prostu ktoś komuś posmarował. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.08, 10:13
                Czyli mówiąc po polskiemu dał w łapę.
                Bo jak z tego wynka, to kilkuset mieszkańców po obu stronach Wisły ma noce w
                rytmie Techno Polo, zeby garstka małolatów miała dobrze
                • Gość: zmaltretowany_w_no Re: A moze po prostu ktoś komuś posmarował. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.08, 14:11
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=24478&w=81658379
                  • Gość: . Re: A moze po prostu ktoś komuś posmarował. IP: *.aster.pl 11.08.08, 09:53
                    W Tarchominie tez stoi namiot w środku osiedla i dają czadu.
                    Łomot megabasów niesię sie daleko, na dodatek podchmielone towarzystwo wraca o 2
                    w nocy po zamknięciu i drze mordę na całe gardło, pisze na ścianach domów.
                    Policja już nie przyjmuje zgłoszeń.
    • Gość: pouyt A co z ciszą nocną? IP: *.aster.pl 11.08.08, 09:49
      Podobnie jest w innych dzielnicach,
      tam gdzie poustawaili namioty z piwem !

      Trzeba walczyć o zmniejszenie hałasu w Warszawie.
      Wystarczy, że mamy go ZA DUZO podczas dnia,
      w nocy choc niech będzie ciszej.

      Może jakas pikieta pod urzędem pani prezydent?

      A chamsto z głośna muzyką do obory,
      chociaż nie - szkoda krów, przestana dawać mleko :)
      • zapijaczony_ryj Re: A co z ciszą nocną? 11.08.08, 13:23
        Gość portalu: pouyt napisał(a):

        > Podobnie jest w innych dzielnicach,
        > tam gdzie poustawaili namioty z piwem !
        >
        > Trzeba walczyć o zmniejszenie hałasu w Warszawie.
        > Wystarczy, że mamy go ZA DUZO podczas dnia,
        > w nocy choc niech będzie ciszej.
        >
        > Może jakas pikieta pod urzędem pani prezydent?
        >
        > A chamsto z głośna muzyką do obory,
        > chociaż nie - szkoda krów, przestana dawać mleko :)

        Ciszę nocną właściciele tych łup, łupów mają w głębokim poważaniu.
        Ci na Powiślu łupią do białego rana .dzień w dzień, a w sobotę do nawet 11 tej w
        niedzielę.
        Ciągły łomot .

        Już chyba remont ulicy, czy wuburzanie by było mniej dokuczliwe!
    • polak.bartek Re: Całe noce Łup! Łup! Łup! Łup! Łup! Łup! Łup! 11.08.08, 11:34
      Wydaje mi się, ze po prostu koszt wynajmu tego miejsca jest na tyle wysoki, że
      dobro mieszkańców zeszło na drugi plan. Bo jak inaczej wytłumaczyć taką sytuację?
      • zapijaczony_ryj Teraz to dopiero łupią. Nawet przy zamkniętych 14.09.08, 08:34
        polak.bartek napisał:

        > Wydaje mi się, ze po prostu koszt wynajmu tego miejsca jest na tyle wysoki, że
        > dobro mieszkańców zeszło na drugi plan. Bo jak inaczej wytłumaczyć taką sytuacj
        > ę?

        oknach (szczelnych plastikowych) nie idzie komara poćwiczyć
        • Gość: gość Re: Teraz to dopiero łupią. Nawet przy zamkniętyc IP: *.aster.pl 14.09.08, 09:42
          też mam szczelne plastikowe okna właśnie zadzowniłam na policję maja
          interweniować zobaczymy z jakim rezultatem

          sprawę zgłosiłam także do urzędu miasta wydział ochrony środowiska jako wniosek
          z kpa

          prośba do wszystkich, jeśli komuś jeszcze to przeszkadza zacznijmy działać wspólnie

          jestem prawnikiem chętnie dołącze się do tej inicjatywy bo sama nie mogę tego
          już znieść

          od stoperów bolą uszy
    • Gość: gość Re: Całe noce Łup! Łup! Łup! Łup! Łup! Łup! Łup! IP: *.aster.pl 14.09.08, 12:18
      godzina 12:16 Beach Bar nadal terroryzuje nas Łup, Łup

      to jest terror bo przecież jak inaczej to nazwać?

      swoją drogą kto imprezuje w niedziele w takich godzinach?
      przecież w takich godzinach to się odsypia zarwaną noc

      w takim przypadku beach bar narusza spokój umyślnie i z premedytacją i nie jest
      to uzasadnione wykonywaną przez niego działalnością gospodarczą
      • Gość: lulu Re: Całe noce Łup! Łup! Łup! Łup! Łup! Łup! Łup! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.08, 23:43
        polecam stopery woskowe. 1,80 zł i ma się problem z głowy. sąsiad z góry
        systematycznie rozwalał ścianę, żeby mu się metraż powiększył, zajęło mu
        miesiąc. stopery to zbawienie.
        • krwe Re: Całe noce Łup! Łup! Łup! Łup! Łup! Łup! Łup! 15.09.08, 09:17
          byłem w tym klubie fajnie grają raczej urozmaicony repertuar...rozumiem,ze
          wszyscy tutaj słuchają tylko Prokokiewa,Bacha czy innego Rachmaninowa,że tak ich
          to granie denerwuje.ale w centrum nigdy nie będzie ciszy bo taka jest jego
          specyfika,wbijcie sobie to do glowy,przyzwyczajcie sie albo wyprowadżcie.tu
          ludzie pracuja na trzy zmiany i nie każdy chodzi spać wtedy kiedy wy.mnie do
          szału doprowadza wasze poranne trąbienie,budziki itd.ja mieszkam w centrum , mam
          głośno i nawet to lubię.spokoju zaznacie na przedmieściach i w trumnie.tu sie
          żyje,wiwat miasto!Wiekszość miast Europejskich żyje 24/h.
          • Gość: swojska Zbadaj hałas koło domu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.08, 10:55
            Zachowałam sobie artykuł z jakiejś gazety. Na wstępie jest wierszyk:
            Jeśli pragniesz żyć w spokoju
            i wypocząć po swym znoju,
            a nie możesz znieść hałasu,
            to zabezpiecz się zawczasu.

            Do starostwa zadzwoń zaraza,
            a fachowiec zmierzy hałas.
            Grupa zmotoryzowana
            w dyspozycji jest od rana.

            Podejmiemy interwencje,
            wyciągniemy konsekwencje.
            Pospieszymy Ci pomocą
            świtem, we dnie, także nocą.
            (Ferdynand Bejger - z-ca dyrektora wydziału ochrony środowiska)

            "Takim wierszem zachęcają w starostwie do badania hałasu. Jeśli komuś
            przeszkadzają ciężarówki jeżdżące po budowie lub głośno pracujące maszyny, może
            to zgłosić w starostwie. Pracownicy wydziału ochrony środowiska przyjadą ze
            specjalistycznym sprzętem i sprawdzą,
            czy okoliczna budowa lub parking są przeszkodą dla naszego wypoczynku
            lub zagrożeniem dla słuchu. - Pomiary wykonujemy w różnych miejscach - opowiada
            Paweł Lisiecki z wydziału ochrony środowiska starostwa warszawskiego. - Niedawno
            badaliśmy nawet poziom hałasu, który emituje zgniatarka do puszek w jednym z
            supermarketów. Bo jej odgłosy przeszkadzały okolicznym mieszkańcom.
            Gdy pracownicy wydziału stwierdzą przekroczenie dopuszczalnych norm,
            kierownictwo uciążliwego zakładu zobowiązane jest do uzyskania pozwolenia na
            emitowanie hałasu.
            - W dokumencie dokładnie zostaną wyznaczone godziny, w jakich będzie można
            używać hałaśliwych maszyn bądź przeprowadzać uciążliwe dla uszu prace - wyjaśnia
            Lisiecki.
            Informacje o uciążliwym hałasie można zgłaszać w starostwie pod numerem
            telefonu: 022- 625-25-85

            PS. Od siebie dodam, że w moim bloku jest knajpa, w której wystawiano swego
            czasu stoły z parasolami. Mieszkańcy tej części budynku, gdzie jest knajpa, od
            rana do 22.00 słyszeli "urocze"
            praskie słownictwo przez okna. Tak długo interweniowano w spółdzielni, aż
            restauracja otrzymała zakaz wystawiania ławek
            z parasolami. Jeśli zaczniesz nachodzić pewne instytucje codziennie
            lub dzwonić codziennie, to może wreszcie ktoś się tym zajmie.
            Może są osoby, którym hałas nie przeszkadza. Ale jeśli ja wybrałam
            sobie ciche mieszkanie i cichą dzielnicę, a nagle ktoś mi zakłóca
            ciszę nocną, to będę stanowczo walczyć o swoje prawa.
            Kto mi zakłóca ciszę nocną o każdej porze nocy????? Nie uwierzycie:
            PSY! Mam ochotę wystrzelać wszystkich właścicieli psów!!!
          • jurek_siurek głośno, a łup, łu.łup to nie to samo 16.09.08, 07:08
            krwe napisał:

            > byłem w tym klubie fajnie grają raczej urozmaicony repertuar...rozumiem,ze
            > wszyscy tutaj słuchają tylko Prokokiewa,Bacha czy innego Rachmaninowa,że tak ic
            > h
            > to granie denerwuje.ale w centrum nigdy nie będzie ciszy bo taka jest jego
            > specyfika,wbijcie sobie to do glowy,przyzwyczajcie sie albo wyprowadżcie.tu
            > ludzie pracuja na trzy zmiany i nie każdy chodzi spać wtedy kiedy wy.mnie do
            > szału doprowadza wasze poranne trąbienie,budziki itd.ja mieszkam w centrum , ma
            > m
            > głośno i nawet to lubię.spokoju zaznacie na przedmieściach i w trumnie.tu sie
            > żyje,wiwat miasto!Wiekszość miast Europejskich żyje 24/h.

            Z takim disco polo to na wiochę powinno się wyrzucić, a nie w centrum miasta
            umcia umcia umcia łup łup łup łup umcia umcia.
            Wiocha kompletna i to w Warszawie
          • Gość: gość Re: Całe noce Łup! Łup! Łup! Łup! Łup! Łup! Łup! IP: *.chello.pl 22.10.08, 01:14
            Jest jeszcze coś takiego jak cisza nocna. Jeśli ktoś chce mieć dyskotekę w
            mieście, to powinna ona być tak wyciszona, aby na zewnątrz nie było tego słychać.
            Trzeba iść do dzielnicowego i z nim pogadać, nie ma samowoli na szczęście w
            naszym mieście.
            • Gość: m Re: Całe noce Łup! Łup! Łup! Łup! Łup! Łup! Łup! IP: *.adsl.inetia.pl 22.10.08, 12:14
              Właśnie wygląda na to że jest. Bo ta muzyka gra już od kilku miesięcy i nie wierzę żeby okoliczni mieszkańcy się nie skarżyli. Efektów brak, z tego wynika że każdy może sobie postawić głośniki, włączyć i się nie przejmować.
              A dzielnicowy to nie wiem kto to. Z resztą i tak pewnie dostał w łapę od tego biznesu.
    • Gość: m To łup, łup, łup nie ustaje IP: *.adsl.inetia.pl 21.10.08, 23:41
      Ta przeklęta muzyka zaczęła grać gdzieś w połowie czerwca, choć w zeszłym roku też chyba czasem grali. Nie wiedziałem skąd to dobiega. Przez kilka nocy jeździłem na rowerze próbując zlokalizować źródło tego łomotu, bo się cwaniaczki dobrze ukryły. Z Wisłostrady trudno dostrzec niewielkie wejście. Ja mieszkam ze 3km od tego przeklętego klubu a mimo to prawie każdej nocy (czasem wyłączają chyba jak im jest za zimno, bo to pod namiotem) nie tylko słyszę ale czuję drgania od tej cholernej muzyki. Rozumiem miasto to nie jest środek lasu i hałas tu to rzecz normalna, co innego jednak szum samochodów a co innego rytmiczne drgania od których wszystko w człowieku dygocze.
      Należy jeszcze dodać fakt, że większość ludzi chce się normalnie wyspać, po to by wstać następnego dnia wypoczętym i pójść do pracy, zarabiać i płacić podatki. Natomiast banda debili ma to wszystko w nosie i urządza sobie całonocne dyskoteki. Państwo oczywiście nic z tym nie robi, nie zależy im zupełnie na tych którzy ze swoich podatków płacą na policję tylko sprzyja tym zaćpanym mendom z takich klubów.
      Dzwoniłem do straży miejskiej ale oni nie mogą interweniować w firmach, przynajmniej tak zrozumiałem. Zadzwoniłem na policję ale po 5min czekania na operatora mi się odechciało. Od niedawna jednak łomot znów się nasila (czasem grają jakby ciszej) i dziś znów zadzwoniłem i tym razem przyjęto zgłoszenie. Ciekawe co z tego wyjdzie.
      Ciekawi mnie jak inni ludzie sobie radzą z podobnymi sprawami. Był kiedyś przypadek głośnej muzyki na polach mokotowskich, ciekawi mnie jak to się zakończyło. Bo jeśli policja sobie nie poradzi (właściciel mógł komuś posmarować) to będę musiał chwycić za inne środki. Może są jakieś stowarzyszenia co pomagają w walce z takim chamstwem, albo do sądu może trzeba iść albo to rozwalić w cholerę.
      • stworzenje baardzo wam współczuje 23.10.08, 17:58
        i jako pierwsza mówię: mimo że się mieszka w mieście,to hałasowi mówię STOP!!!
        Za bezcelowe uważam puste docinki w stylu: jak chcesz ciszę jedź na wieś.
        Dobrze,to ciekawe skąd się potem bierze tyle znerwicowanych ludzi, a stąd,że
        hałas nas niszczy. Mnie trafia jak sąsiad gra po nocach przykładowo.Tudzież jak
        coś hałasuje rytmicznie za oknem.
        Owszem miasto,to nie środek lasu-jak tu ktoś napisał,ale w końcu warto by wyzbyć
        się zbędnych hałasów, dokładnie co innego przejeżdżające samochody-to nie jest
        jednostajne,ale już szumiąca klima jakiegoś biurowca całą dobę potrafi dać w
        kość.Mieszkałam rok w miejscu gdzie koło bloku był biurowiec i Galeria
        Mokotów-tragedia jak w środku nocy potrafiły się włączać ich klimatyzatory i
        budzić i wkurzać.
        Walczcie z tym hałasem!!!
        • Gość: k. Re: baardzo wam współczuje IP: *.aster.pl 23.10.08, 18:59
          Ja też chcę dołączyć do grupy walczącej z upierdli.wym
          hałasem w nocy: klimatyzatory, alarmy, dyskoteki, kafary.

          Może jakaś inicjatywa obywatelska i zgłosić się do mądrego posła? Zaznaczam
          Mądrego! A może do radnych?
          Na początek może jakieś mandaty by wystarczyły, nie tylko za zakłócanie ciszy
          nocnej, ale też za niszczenie środowiska, bo jak dotąd człowiek jako element
          środowiska mało jest zauważalny.
          Woda - i owszem, gleba, drzewa, ptaki - też,
          a MY?
          • Gość: gość Re: baardzo wam współczuje IP: *.chello.pl 23.10.08, 21:35
            Trzeba dzwonić na policję i zgłaszać zakłócanie ciszy nocnej. Jeśli to nie
            pomaga, to trzeba iść ( zadzwonić) do dzielnicowego. Jak zadzwonisz na policję
            i podasz adres, to oni Ci podadzą telefon do Twojego dzielnicowego.
            Trzeba być wytrwałym i nie odpuszczać, dzwonić systematycznie i nie dać się.
            Można też do jakiejś gazety też zgłosić, np. do Stołecznej, niech to opiszą.
            • stworzenje Re: baardzo wam współczuje 24.10.08, 11:32
              przecież w mieście też się może miło żyć, kiedy czas na rozrywkę to czas,ale nie
              jakieś ciągłe dokuczliwe hałasy. Ktoś wyżej poruszył temat Pól Mokotowskich.
              Mogę powiedzieć tyle: nic się tam nie zmieniło, koleżanka wynajmowała na Bruna
              mieszkanie i po prostu się wyprowadziła bo od wczesnej wiosny się kompletnie nie
              dało wysiedzieć w domu. Wyniosła się stamtąd od lipca tego roku.Paradoks i to
              jaki,wydawałoby się,że przy parku to akurat powinna być cisza-ptaszki powinno
              być tylko słychać,a tam jeden wielki spęd co rusz organizowany.I oczywiście jak
              to wszędzie czy to impreza otwarta,czy zamknięta typu wesele: muza kompletnie
              nie jest dostosowywana do akustyki pomieszczenia tylko oczywiście musi ryczeć na
              całego.
              Zdarza mi się bywać na dyskotekach,ale naprawdę nieliczne są takie gdzie
              naprawdę muzyka gra dobrze,a nie ryczy i te ryczące omijam szerokim łukiem,bo
              szkoda zdrowia.
              A może już jest taka akcja "Stop hałasowi w mieście" trzeba by poszukać :-).
              • Gość: as Re: baardzo wam współczuje IP: *.acn.waw.pl 29.10.08, 00:38
                ja bym jeszcze dołączył buractwo (najczęściej wynajmująca
                studenteria i napływ) co ma głeboko w d... cisze nocną... bo
                przecież na wsi czegoś takiego nie ma. i drą ryja po nocach.
      • zapijaczony_ryj Re: To łup, łup, łup nie ustaje 01.11.08, 18:31
        Umcia, umcia , umcia, umcia, umcia, to daje się wytrzymać, bo to są wysokie tony
        i daleko ich nie niesie.
        Natomiast to Łup, łup, łup, łup jest nie do zniesienia, bo tobas i taktowy , a
        to niesie na kilka kilometrów.
    • nnike RMF alarmowy 25.10.08, 10:44
      Ja bym w trakcie tej imprezy zadzwoniła na alarmowy do RMFu: 0 600 700 800.
      • nnike Re: RMF alarmowy 25.10.08, 10:54
        www.rmf.fm/akcje/?a=wlacznik
        Piszcie!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka