andrzej_b2
01.08.08, 12:32
Każdy ma swoją Warszawę Nieodbudowaną i powody, dla których te a nie inne rejony miasta szczególnie tkwią w jego pamięci. Dla mnie mniej Krucza, a więcej Powiśle Czerniakowskie kojarzą się z Powstaniem Warszawskim oraz mój dom przy ul. Szarej 1, z którego Niemcy nas wypędzili 16 września 1944, ale i o Kruczej czytam z zainteresowaniem.
Pozdrawiam