dennis_lance
31.10.08, 16:08
Wpisując się w panujący na tym forum trend (choć i słowo "trąd"
byłoby tutaj na miejscu) ogłaszam koncert życzeń w temacie "dokąd
mogłoby dojechać metro w Warszawie" :P
Pozwolę sobie rozpocząć: bardzo przydałoby się metro do Leszna
(mówie o "naszym" Lesznie, nie poznańskim :P), a może nawet i dalej,
do Żelazowej Woli. Do muzeum-dworku Chopina będzie się wygodnie
jeździło :P Dalej: Łomianki. Jedna z najbogatszych gmin w Polsce -
należy im się metro, ani chybi! Kolejne miejsce, gdzie metro jest
niezbędne: Stara Miłosna, koniecznie z odgałęzieniem do Wiśniowej
Góry. Wszystko w ramach "miasta" Warszawy: należy się?
Niezaprzeczalnie! No i na koniec Siekierki, z odnogą do Kępy
Zawadowskiej ;)