Dodaj do ulubionych

>>>O taksówkarzach POWAŻNIE!!!

29.10.03, 22:52
Tu będzie poważnie o tym co sądzę o sprawie kas i protestów. Pojawiło się tu
grono jakichś frustratów (t.killerów, kałbojów i kollegów - nie wiadomo
czyich) oraz towarzyszących im głupich cip (julki, monisie)... Do nich TO NIE
JEST!!! Niech sp... na szczaw... Tu DO PRZYJACIÓŁ JEST!

Ale ad rem. Wkurzają mnie jak każdego Warszawiaka wszelkie protesty
powodujące utrudnienia naszego życia. Z tego punktu widzenia zirytowała mnie
i ta demonstracja. Mój wybuch agresji wobec wspomnianych w pierwszym akapicie
(frustraci i cipy) nie był spowodowany jakąś szczególną miłością do tej grupy
zawodowej. Taryfiarze są tacy jacy są, podobnie jak kelnerzy, murarze,
urzędniczki (również te płci męskiej), kurwy, klawisze, nauczyciele i inni.
Każda grupa zawodowa ściąga jakiś określony typ osobowości. Nie w tym rzecz...

Jak to drzewiej mawiano jednak "znaj proporcje mociumpanie"... Ten protest
różni się zasadniczo od protestów brudnej hołoty górniczej,
rolniczej, "Kablowej" czy innej... Ci pogardzani przez
niektórych "cierpiarze" nie chcą NIC OD NAS, nie żądają dopłat, pożyczek z
budżetu, krusów, gwarancji Skarbu Państwa jak tamci, za które
to "przyjemności" PŁACIMY WSZYSCY tylko nie te grupy zawodowe. Oni chcą jeno
by rzeczony Skarb się od nich ODPIERDOLIŁ!!! I słusznie... Pomijam inne
różnice: nie podpalili policjanta, nie walnęli go cegłówką, nie obsrali
Łazienek ani żadnej elewacji ministerialnej...

Taksówkami jeździ kto chce, lub kto musi. Ja korzystam z taxi trzy do sześciu
razy dziennie. Nie mam problemów z nimi, są grzeczni, nienachalni, nie
usiłują rozmawiać (tego nie lubię), a kiedy jestem sztywny z przepicia i tak
wiedzą gdzie mnie zawieźć i są na tyle przytomni by oddać mnie w ręce ochrony
apartamentowca. Zawsze bezpiecznie wracam do domu. Kiedy jeden jedyny raz
podpadł mi taksówkarz z firmy [...] natychmiast zmieniłem korporację. Do dziś
dzwonią do mnie z przeprosinami i pytaniem czy nie wrócę...

Jednakże pomysły złodziei ze skarbówy odbiją się czkawką nie na kieszeni
taksówkarzy a NA NASZEJ!!! Przecież ostatecznie to my zapłacimy... Pani
zapłaci, Pan zapłaci, ja kurwa zapłacę...

W skrócie: chodzi o zupełnie inny rodzaj protestu, nie złodziejski jak
protesty parobasów wszelkiej maści, to protest przeciw opresyjnemu
(opresywnemu?) złodziejskiemu państwu. To protest niejako w imieniu
wszystkich, którzy na resztę "społeczeństwa roszczeniowego" pracują...

Pozdrawiam PRZYJACIÓŁ!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: Biczes Re: >>>O taksówkarzach POWAŻNIE!!! IP: *.icpnet.pl 29.10.03, 22:58
      a kiedy jestem sztywny z przepicia i tak
      > wiedzą gdzie mnie zawieźć i są na tyle przytomni by oddać mnie w ręce
      ochrony
      > apartamentowca.

      Czy ten apartamentowiec jest gdzieś na Pradze?, to jakiś rynsztok zwany
      kamienicą?
      Chyba już obróciłeś jakiegoś taniego buzuna i Twoja wyobraźnia zaczęła
      pracować.
      • pan_pndzelek Do Bi Czesława 30.10.03, 08:48
        Bi Cześku! Pisałem, że tylko do PRZYJACIÓŁ tu jest. Racz więc nie zasmradzać
        wątku swoimi analnymi wynurzeniami...
        • gero1 Re: 30.10.03, 10:03
          Chociaz sam nadajesz sie do muzemum pod Paryzem jako wzor obleslnego typa to w
          przedmiocie taksowkarzy masz racje. Protestuja aby Skarb Panstwa nie zarznal
          ich podatkami. Z kasami chodzi o to, aby nalozyc na taksiarzy 22% VAT. tyle ze
          kazdy padatnik VATu ma prawo odliczac od kwoty VATu naliczonego kwote VATu
          należnego i roznice US wyplaca tudziez potraca w nastepnym miesiacu.
          Tyle ze niech ktos spobuje odliczyc VAT od samochodu osobowego, ktorym bylo nie
          bylo jest taksowka, serwisowanie samochodu osobowego rowniez nie podlega
          odliczeniom VAT, benzyna rowniez. Wiec taksiarz placi 22% Vatu bez mozliwosci
          odliczen, co oznacza ze SP podniosl jego podatki o rzeczone 22% Czy moze sie
          myle? jesli tak to prosze mi powiedziec w ktorym momencie popelnilem blad.
          • pan_pndzelek Re: 30.10.03, 10:18
            gero1 napisał:
            > Chociaz sam nadajesz sie do muzemum pod Paryzem jako wzor obleslnego typa to
            w
            > przedmiocie taksowkarzy masz racje.

            Bylibyśmy razem... ty jako wzorzec analfabety (to Sevres jest)... z całą rezstą
            się zgadzan (z uwzględnieniem pisowni)...
          • wydra10 Re: możliwości odliczenia 30.10.03, 10:22
            Po pierwsze - podatek Vat płaci klient, a usługodawca tylko go 'odprowadza' do
            US. Chyba że będzie o zawarty w dotychczasowej cenie za przejazd - ale nie
            sądzę, żeby z tej okazji ceny nie wzrosły.
            Drugie - Zakup samochodu osobowego i benzyny do niego rzeczywiście nie
            uprawnia do odliczenia Vat, ale co do serwisu, części itp nie jestem pewna.....
            Trzecie - powyższe dotyczy samochodów używanych podczas prowadzenia
            działalności gospodarczej, w firmach itp - tu natomiast jest sytuacja nieco
            inna i trzeba sprawdzić, czy taksówki nie są traktowane inaczej - bo Bogiem a
            prawdą powinny
            Postaram się sprawdzić
            W
            • gero1 Re: możliwości odliczenia 30.10.03, 10:55
              Placi klient to jasne, ale taksiarz "odprowadzajac" i nie odliczajac w zasadzie
              tez placi.
              A ty pendzlu przeczytaj cos sam napisal, zanim innych skrytykujesz.
          • rumba_negro Re: 30.10.03, 12:39
            Taksówkarzy obowiązywałby 3% lub 7% VAT!







        • Gość: Biczes Re: Do Homo Pndzla IP: *.icpnet.pl 30.10.03, 17:36
          Skąd Ty chłopie czerpiesz natchnienie do spładzania tak oryginalnych epitetów?
          Może to resztki siary z wina Byk pobudziły lekko Twoje neurony?
    • bosa_i_nova Re: >>>O taksówkarzach POWAŻNIE!!! 29.10.03, 23:00
      A ja chcę, aby Ordynacja podatkowa była przejrzysta, a jednoosobowa działalność
      gospodarcza rozliczała się tylko na zasadach ogólnych, tzn. na podstawie Księgi
      przychodów i rozchodów.
      PS. Mam nadzieję, że nie włączasz mnie przez to do grona nioeprzyjacół?
      • niech Re: >>>O taksówkarzach POWAŻNIE!!! 29.10.03, 23:03
        Zdaje sie ze problemem jest nie ksiazka ale VAT. Albo pretekstem.
        PS. A czy mozna byc ryczaltowcem i VAT-owcem?
        PS2. Nie mam pojecia, jam amerykanin.
        • bosa_i_nova Re: >>>O taksówkarzach POWAŻNIE!!! 29.10.03, 23:04
          niech napisała:

          > Zdaje sie ze problemem jest nie ksiazka ale VAT. Albo pretekstem.
          > PS. A czy mozna byc ryczaltowcem i VAT-owcem?
          > PS2. Nie mam pojecia, jam amerykanin.

          Nie można. W tym (ich) sęk!
          • niech Re: >>>O taksówkarzach POWAŻNIE!!! 29.10.03, 23:08
            Czyli sprawa jasna. Musza placic VAT i nie da sie tego pogodzic z inna
            ksiegowoscia. A ten rodzaj uslug musi byc obarczony posiadaniem kas. Koniec,
            kropka.
            PS. Pndzel, co ty na to?
            • bosa_i_nova Re: >>>O taksówkarzach POWAŻNIE!!! 29.10.03, 23:17
              Kropka nad "i". Nie dziwię im się, bo też chciałabym się rozliczać na ryczałcie
              albo karcie podatkowej. A muszę zatrudniać biuro obrachunkowe, bo sama nie
              dawałam już rady...
              • niech Re: >>>O taksówkarzach POWAŻNIE!!! 29.10.03, 23:19
                Ryczalt jest boski - to fakt. Mnie tez kiedys z niego przegoniono - i to nie
                obrotami tylko zmiana przepisow. Jakos nie strajkowalem.
            • pan_pndzelek Re: >>>O taksówkarzach POWAŻNIE!!! 29.10.03, 23:27
              A ja na to w ten sposób: kolejna grupa przedsiębiorców (jakkolwiek śmiesznie by
              to nie brzmiało w odniesieniu do taksówkarzy) jest sekowana przez skarbówy.
              Następni możemy być MY...
          • wydra10 Re: >>>O taksówkarzach POWAŻNIE!!! 29.10.03, 23:21
            Boso_i_novo! Zgadzam się z tobą co do całokształtu, natomiast nie jestem
            pewno, jeśli chodzi o sposób opodatkowania. Przynajmniej jeszcze rok, dwa temu
            tak nie było. Można było być nawet na tzw karcie podatkowej a prowadzić
            ewidencję Vat. Te sprawy zależały od wielu rzeczy m.in. rodzaju prowadzonej
            działalności np usługi informatyczne wymagały prowadzenia książki przychodu,
            nie można było ubiegać się o ryczałt, ale do określonej wysokości obrotu nie
            trzeba było wystawiać faktur Vat.
            Spróbuję sprawdzić...
            pozdr
            W
            • bosa_i_nova Re: >>>O taksówkarzach POWAŻNIE!!! 29.10.03, 23:34
              Tak jest w dalszym ciągu, Wyderko. Są nieovatowane dziedziny działalności, jak
              np. moja kultura, ale jeśli przychody przekroczą jakiś pułap ( chyba to jest
              800000, ale nie daje głowy, bo nigdy nie przekroczyłam), wtedy automatycznie
              podkegasz ovatowaniu.
              PS> Czy jest tu jakiś Misiąg na tym forum?
              Królestwo za Misiąga!
              • wydra10 Re: >>>O taksówkarzach POWAŻNIE!!! 29.10.03, 23:43
                Raczej 80 tys niż 800, ale Misiąg w rzeczy samej potrzebny. Z drugiej strony,
                oni płaczą, że zarabiają 10 zł dziennie, więc pułapu nigdy w życiu nie
                przekroczą.
                Teraz coś mi się przypomniało - co innego obroty firmy, która będzie ovatowana
                bądź nie, a o innego SPRZEDAŻ DETALICZNA, bo o niej tu mowa i ona musi być
                ewidencjonowana przez urządzenia fiskalne. A to jest sprzedaż detaliczna usług
                taksówkarskich.
                Czy Misiąg już przyszedł?
                pzdr
                W
                • niech Re: >>>O taksówkarzach POWAŻNIE!!! 29.10.03, 23:48
                  Kioskarze maja kasy fiskalne. Budki warzywnicze maja kasy fiskalne. A wiec to
                  nie kwestia obrotu, tylko rodzaju dzialalnosci. Ale nie jestem pewien - mam
                  rozne firmy, ale na ksiazkach albo amerykankach - wiec nie wiem co z innymi.
                  Mysle sobie tak - zmuszac taksowkarza do kupowania czegos za 3 tauzeny to
                  przesada. Ale: byla mowa o zwrocie 50% kosztow kasy. teraz (za bosa i nowa)
                  duzo wiecej zwrotu. A mi taksiarz kilka dni temu mowil ze korporacja zlotowki
                  nie dolozy do tych trzech tysiecy - ktore on niby musi zaplacic. Taksiarze to
                  dziwny rodzaj przedsiebiorcow - strasznie konserwatywny. Mnie juz przepisy
                  kilka razy w.... a jakos sie dostosowalem.
                  • bosa_i_nova Re: >>>O taksówkarzach POWAŻNIE!!! 29.10.03, 23:53
                    To co napisałam w wątku "Kasa za kasy fiskalne" jest oficjalnym stanowiskiem
                    Ministerstwa Finansów. Mówili o tym dziś w TVN24. To pewne, więc jutro powiedz
                    taksówkarzowi w oczy, żeby nie konfabulował, tylko leciał po kasę!
                • bosa_i_nova Re: >>>O taksówkarzach POWAŻNIE!!! 29.10.03, 23:48
                  Na pewno nie 80! ileśset tysięcy, ale nie pamiętam. Obiecuję, że jutro
                  zadzwonię do mojego biura i odpowiem dokładnie.
                  PS. W przypadku taxi oczywiście chodzi o ewidencjonowanie sprzedaży!
                  Pozdrawiam i zmykam do łóżeczka. Do jutra, Wyderko!
                  • wydra10 Re: >>>O taksówkarzach POWAŻNIE!!! 30.10.03, 00:16
                    Właśnie grzebię na stronie Inforu - przeczytałam, że m.in zwolnione z Vat są
                    'Usługi w zakresie administracji publicznej, obrony narodowej, obowiązkowych
                    ubezpieczeń społecznych, z wyłączeniem:
                    1) usług izb wytrzeźwień,...'

                    Czy ktoś wie?
                    Na Kolskiej wręczają paragon fiskalny?

                    albo to - też dobre
                    'Usługi w zakresie opróżniania szamb - wyłącznie usługi szaletów publicznych"

                    Na razie wychodzi mi, że taxi były zwolnione ale już nie będą.
                    Może potem szalety też. Babcia klozetowa z kasą.
                    pzdr
                    W
                    • niech Re: >>>O taksówkarzach POWAŻNIE!!! 30.10.03, 00:38
                      Byly, nie sa. Mnie to interesuje w zwiazku z UE. Bo wciska na msie ze to jest
                      w zwiazku z wejsciem (pamietajcie: wejscie bez wyjscia nie daje frykcji), a na
                      razie lupneli w taksiarzy w Grecji. A inni? Czy ktos widzial w europolu
                      taksiarzy z kasami?
                      • wydra10 Re: >>>O taksówkarzach POWAŻNIE!!! 30.10.03, 00:52
                        Oficjalne wytłumaczenie dzisiaj było mn.w. tak:
                        1.UE nie wymaga wprowadzania kas fiskalnych w taksówkach
                        2.UE wymaga opodatkowania usług taksówkarskich podatkiem Vat (n.b. nie
                        pamiętam w jakiej wysokości! 22%???)
                        3.polskie przepisy podatkowe wymagają w takiej sytuacji stosowania ewidencji
                        przy użyciu kas.
                        Ergo - nr 3. jest warunkiem koniecznym.
                        pzdr
                        W
                        • niech Re: >>>O taksówkarzach POWAŻNIE!!! 30.10.03, 01:00
                          Jestes sprawna.
                          PS. Dlatego nie chce cie znac.
                          PS2. Nienawidze rozczarowan. 1) mozesz byc facetem; 2) mozesz byc kobieta -
                          ratunku!!! 3) ale przyjdz na spotkanie forumowiczow - forumowicz nie jest
                          czlowiekiem.
                          • wydra10 Re: >>>O taksówkarzach POWAŻNIE!!! 30.10.03, 01:20
                            Jestem jak najbardziej kobietą. Chociaż czasami piszę pod innym nickiem, który
                            mógłby wskazywać na mężczyznę, ale ja skrzętnie staram się omijać te pułapki i
                            piszę wtedy w formie bezosobowej.
                            cóś w rodzaju We, the People....
                            ad2. A Ty?
                            ad3. czemu nie?
                            pzdr
                            W
                            PS
                            ide spać
                          • pan_pndzelek Re: >>>O taksówkarzach POWAŻNIE!!! 30.10.03, 01:28
                            niech napisała:
                            > 3) ale przyjdz na spotkanie forumowiczow - forumowicz nie jest
                            > czlowiekiem.

                            Kiedy spotkanie?! Będę niechybnie...
    • Gość: Kollega Re: >>>O taksówkarzach POWAŻNIE!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.03, 23:47
      pan_pndzelek napisał:
      > Tu będzie poważnie o tym co sądzę o sprawie kas i protestów. Pojawiło się tu
      > grono jakichś frustratów (t.killerów, kałbojów i kollegów - nie wiadomo
      > czyich) oraz towarzyszących im głupich cip (julki, monisie)... Do nich TO
      > NIE JEST!!! Niech sp... na szczaw... Tu DO PRZYJACIÓŁ JEST!

      Do przyjaciół to se pisz na priva, frustracie. Na forum to jest dla
      wszystkich. Piszesz, że tym razem poważnie, a nie możesz powstrzymać się, by
      nie wyzwać kobiet od głupich cip - ubliżaj tak żonie i córce a nie obcym
      kobietom, niehonorowy kmiotku (ale co ty wiesz kmiocie o honorze - ja też już
      od ciebie nauczyłem się przestać pisać "Ty", możesz być dumny, że twoje lekcje
      chamstwa nie idą na marne)

      A co do meritum - masz rację, że istota protestu taksówkarzy jest zupełnie
      inna niż "roszczeniowców" typu górnicy - nawet z "mentalnym bandziorem" muszę
      się w tej kwestii zgodzić.


      • niech Re: >>>O taksówkarzach POWAŻNIE!!! 30.10.03, 00:02
        Kollego, ty nie kumasz meritum forum. Tu sie wyzwalaja rozne emocje. Tak jest
        zabawniej. Chcesz nie brac udzialu w dyskusji - walnij imie, nazwisko i adres.
        Przy napisaniu kazdej literki bedziesz sie zastanawial czy czytajacy to swir
        nie nasra ci na wycieraczke albo nie zgwalci corki.
        PS. Chcialbym w tym momencie pozdrowic tych ktorzy poznali moje nazwisko, ale
        cos ich powstrzymuje przed ich ujawnieniem. Ujawnijcie je - kazda kupa
        zostawiona na trawniku zostanie zapisana na wasze konto.
        PS3. A ja jak poznam wasze tez zrobie kupe - ale prosto w wasze trzecie ucho.
      • pan_pndzelek [...] 30.10.03, 00:50
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • niech Re: >>>O taksówkarzach POWAŻNIE!!! 30.10.03, 00:52
          He, he, a jak skomentujesz inne wpisy?
          • pan_pndzelek Re: >>>O taksówkarzach POWAŻNIE!!! 30.10.03, 01:09
            Inne znaczy czyje?
            • pan_pndzelek Re: >>>O taksówkarzach POWAŻNIE!!! 30.10.03, 01:23
              I jeszcze o meritum:
              Wydra napisała a ja komentuję:

              "Oficjalne wytłumaczenie dzisiaj było mn.w. tak:
              1.UE nie wymaga wprowadzania kas fiskalnych w taksówkach"

              PRAWDA! Nie wymaga...

              "2.UE wymaga opodatkowania usług taksówkarskich podatkiem Vat (n.b. nie
              pamiętam w jakiej wysokości! 22%???)"

              Żąda ale w wysokości PODSTAWOWEGO opodatkowania VAT w danym kraju... 22% jest
              pomysłem rodzimym, gdyby opodatkowaniwe wynosiło 0,05% byłoby to
              WYSTARCZAJĄCE!!!

              "3.polskie przepisy podatkowe wymagają w takiej sytuacji stosowania ewidencji
              przy użyciu kas."

              Właśnie: tylko "polskie przepisy"...

              "Ergo - nr 3. jest warunkiem koniecznym."

              Ergo NIE JEST!!!

              A tak BTW Ch... w d... Łunii ełropejskiej za próby zaostrzania systemu
              podatkowego... NA POCHYBEL!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
              • niech Re: >>>O taksówkarzach POWAŻNIE!!! 30.10.03, 01:36
                Inne czyli nie moje i twoje.
                1."E nie wymaga wprowadzania kas fiskalnych w taksówkach"
                Ale Grecy wprowadzaja. Dlaczego? Bo ich taksiarze to sa tacy sami bandyci jak
                nasi. Jesli miasto - czytaj kaczka - nie moze sobie poradzic to bije na alarm
                do boga - czytaj mueller.
                2. Nie 22% - chyba kilkanascie - ale nawet 1% zmusza do zmiany ksiegowosci.
                • Gość: Adam NOWOBOGACTWO AUTORA WĄTKU ! IP: 172.16.3.* 30.10.03, 10:19
                  Wszyscy płacą to i oni powinni płacić !
                  Przeczytałem list PANA PENDZELKA czy jak mu tam i oświadczam wszem i wobec, że
                  znalazłem typowy przykład i ideał nowobogackiego kulturalnicia, ochrona,
                  apartamentowiec, taksówki 6 razy dziennie i to magiczne liceum w Radzyminie
                  ukończone na dostateczny :):) echhh... warszawka jest pełna takich
                  cukierkowatych "bogaczy", po miedzy całe życie spacerował a nagle pod
                  apartamentowcem go taksi :):) wysadza.
                  Niech sobie protestują, naprawde nie obchodza mnie ich kasy ale tak jak oni
                  chca spokoju tak ja też o niczym innym w mieście, w którym mieszkam nie
                  marzę !!!
                  • pan_pndzelek [...] 30.10.03, 10:28
                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                    • Gość: Adam Re: Na tak długą wypowiedź... IP: 172.16.3.* 30.10.03, 10:59
                      Haha, wątek dla przyjaciół pisz sobie na [prywatnym forum to jest dla
                      wszystkich.
                      Swoją wypowiedzią:

                      "Na tak długą wypowiedź (namęczyłeś się chłopaku) odpowiem jedno: PIERDOL SIĘ
                      CWELU... to jest wątek dla PRZYJACIÓŁ. A ty koleżko APORT! Ganiaj z patyjiem,,,"

                      Podkresliłeś, że jesteś burakiem a ja jestem z siebie dumny, że tak celnie
                      trafiłem z opinią w kogoś kogo nie znam - nowobogacki brak i prostak !
                      Argument świetny, brawo, gratuluję a teraz jedź do apartamentowca taksi :):)
                      zamknij się w apartamencie, połóż komórrrę obok ucha i zaśnij na dłygo :)
                      Hehe, kurde gdzie się takie przypały rodzą i on jeszcze śmie we wcześniejszcyh
                      wątkach poprawiac błędy ortograficzne ludzi...
                      Buuu... aż mi się źle zrobiło
                    • Gość: ... Re: No no no ?! IP: *.chello.pl 30.10.03, 11:10
                      Czyli to kmiot !
                      Nooo!
                      Zwykły burek ... pan_pndzelek - radzymiński watażka...
    • rubeus Re: >>>O taksówkarzach POWAŻNIE!!! 30.10.03, 10:40
      Ja się wtrące na poły merytorycznie.
      Czy te kasy, to mają być przystawki sprzężone z taksometrami ?
      Bo coś podobnego pokazywali, zdaje się w jakimś programie inforamcyjnym - miało to wielkość kartonu paierosów.
      Tyle z mojej strony - na podatkach się nie znam, wieć nie bendę poruszał tej kwestii.
    • Gość: Belzebub Językowe inspiracje Pana_Pndzelka IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 30.10.03, 11:05

      Przypadkowo znalezione w necie:


      "I'm the motherfucking fucking one who calls the shots."

      -Tony Soprano

    • bocian4 Re: >>>O taksówkarzach POWAŻNIE!!! 30.10.03, 11:08
      Żałosne. Jedn koleś próbuje imitować inteligenta nie wytrzepawszy jednak słomy
      z butów a reszta mu w ten lub inny sposób wtóruje. Ciekaw jestem co musi się
      stać zebyś sie chamstwa oduczył.
      I nie wysilaj sie na inwektywy pod moim adresem - nie będę z toba dyskutował.
      Kiedys ktoś madrze napisał "Do not argue with an idiot - he's gonna bring you
      down to his level and bit you with experiance."
      • Gość: Adam Re: >>>O taksówkarzach POWAŻNIE!!! IP: 172.16.3.* 30.10.03, 11:16
        Wiecie czego się najbardziej obawiam ?? Hehe, że z Radzyminem i "dostatecznym"
        tez trafiłem :) stąd taki wybuch nerwów intelektualisty z apartamentowca :):)
        Chyba zagram jutro w TOTKA, może też będę jezdził 6 razy dziennie chociaż,
        jesli miałbym być taki jak PENDZELEK to wolę jezdzić nocnymi, dziennimi i
        chodzić pieszo, przynajmniej mam umięśnione nogi :)
        A tak poważnie to jacy taksówkarze tacy zwolennicy.
      • Gość: Adam Re: >>>O taksówkarzach POWAŻNIE!!! IP: 172.16.3.* 30.10.03, 11:16
        Wiecie czego się najbardziej obawiam ?? Hehe, że z Radzyminem i "dostatecznym"
        tez trafiłem :) stąd taki wybuch nerwów intelektualisty z apartamentowca :):)
        Chyba zagram jutro w TOTKA, może też będę jezdził 6 razy dziennie chociaż,
        jesli miałbym być taki jak PENDZELEK to wolę jezdzić nocnymi, dziennimi i
        chodzić pieszo, przynajmniej mam umięśnione nogi :)
        A tak poważnie to jacy taksówkarze tacy zwolennicy.
    • Gość: Krytyk Re: >>>O taksówkarzach POWAŻNIE!!! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 30.10.03, 11:48

      Pndzel to taki sam oblesny prymityw jak Urban, ale nic dziwnego - w koncu maja
      takie same pochodzenie. Nie jest przy tym oryginalny, bo wzoruje sie na S.P.
      Panu_Ladze. Nawet swoj nick zmienil na poczatku swej produkcji na tym forum,
      zeby podobny byl do Pana_Lagi.

      Najlepszy jednak jest jego przydupas Niech, slepo wpatrzony w swojego idola.
      Okazuje mu totalne lizusostwo i bezgraniczne uznanie. Broni go zawsze - nawet
      zanim Pndzel zdazy zareagowac. Nawet jakby mu Pndzel naplul na gebe to by sie z
      usmiechem oblizal i powiedzial ze to nie Pndzel mu naplul, tylko deszcz pada.
      Facet jest po prosu zalosny z tym swoim uwielbieniem.
      • niech Re: >>>O taksówkarzach POWAŻNIE!!! 30.10.03, 12:34
        Alez oczywiscie ze masz racje. Jestem pelen uwielbienia dla pana_pndzelka.
        Zwlaszcza za to ze takie smierdzace gowna jak ty wyczuwa juz w momencie kiedy
        przystepujesz do wysrania tych swoich zalosnych wypocin (uwaga: zawsze
        merytorycznych!). Ja potrzebuje je wpierw przeczytac zeby sie w tym mniemaniu
        utwierdzic. Jestem tylko jego nienajlepszym uczniem. Za kare za te slabe
        wyniki skazanym na lekture twoich wymiocin.
        • Gość: Adam Re: >>>O taksówkarzach POWAŻNIE!!! IP: 172.16.3.* 30.10.03, 13:07
          Szanowni Państwo ! Inteligencja się wypowiedziała... uczniowie i ich
          nauczyciele dali głos a my biedny plebs :(

          Moje motto brzmi "NIE MÓW NIC JEŚLI NIE MASZ NIC DO POWIEDZENIA"
          Polecam to motto kolegom wyżej "niech" i "pendzelek"...
          aż przykro sie robi i od razu wiadomo, że jesteśmy w Polsce, zawiśc, chamsywo,
          arogancja, wyzwiska i jad... oto Polska własnie
          P.S. Aha i inwazna radzyminian na warszawskie apartamentowce i biednych
          taksówkarzy :) jeżeli wożą kogoś takiego to mimo, że jestem przeciwnikiem
          protestów szczerze współczuję !
        • Gość: Adam Re: >>>O taksówkarzach POWAŻNIE!!! IP: 172.16.3.* 30.10.03, 13:07
          Szanowni Państwo ! Inteligencja się wypowiedziała... uczniowie i ich
          nauczyciele dali głos a my biedny plebs :(

          Moje motto brzmi "NIE MÓW NIC JEŚLI NIE MASZ NIC DO POWIEDZENIA"
          Polecam to motto kolegom wyżej "niech" i "pendzelek"...
          aż przykro sie robi i od razu wiadomo, że jesteśmy w Polsce, zawiśc, chamsywo,
          arogancja, wyzwiska i jad... oto Polska własnie
          P.S. Aha i inwazna radzyminian na warszawskie apartamentowce i biednych
          taksówkarzy :) jeżeli wożą kogoś takiego to mimo, że jestem przeciwnikiem
          protestów szczerze współczuję !
          • niech Re: >>>O taksówkarzach POWAŻNIE!!! 30.10.03, 13:09
            To ze dwa razy napisales nie znaczy ze napisales cos co warto czytac. Ale
            sprobuj sam - przeczytaj pierwszy post i zastanow sie jak twoje wymiociny maja
            sie do poruszanego w nim problemu.
            • Gość: TT Re: >>>O taksówkarzach POWAŻNIE!!! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 30.10.03, 13:25
              niech napisała:

              > To ze dwa razy napisales nie znaczy ze napisales cos co warto czytac. Ale
              > sprobuj sam - przeczytaj pierwszy post i zastanow sie jak twoje wymiociny
              maja
              > sie do poruszanego w nim problemu.


              PIERDU, PIERDU... POMYSL COS BEZMOZGOWCU ZAMIN UMIESCISZ KOLEJNA PORCJE SWOJEJ
              BIEGUNKI NA FORUM

              PS. 50 POSTOW DZIENNIE (I TO W WIEKSZOSCI BEZ SENSU) TO MUSI BYC BIEGUNKA
              • niech Re: >>>O taksówkarzach POWAŻNIE!!! 30.10.03, 14:09
                Chyle glowe przed trescia i forma twoich wpisow.
                PS. 50? Tylko do tylu nauczyli cie liczyc? Dzieki mnie masz szanse rozwijac i
                ten talent.
          • rumba_negro Re: >>>O taksówkarzach POWAŻNIE!!! 30.10.03, 13:15
            Gość portalu: Adam napisał(a):

            zawiśc, chamsywo, arogancja, wyzwiska i jad..

            Uważaj na jabłko, Adamie! Za chwilę przebije ci tchawicę
    • Gość: taxikiller pndzelek to dziwka męska? IP: *.acn.waw.pl 30.10.03, 13:33
      Dla mnie protestujący taksiarze to śmierdzące bydło do uboju.
      A ten cały zafajdany pan pndzelek to chyba dziwka męska kontynuująca rodzinną
      tradycję,zakompleksiony obszczymurek,syn kurewki z Poznańskiej.
      • Gość: Adam Re: pndzelek to dziwka męska? IP: 172.16.3.* 30.10.03, 13:58
        Niech, czy moglbys mnie nie obrazac i mojego postu nie nazywac wymiocinami ?
        Dzieki... Taxikiller, w Radzyminie nie wiedza gdzie staja w Wawie kurwy wiec
        pisz jasniej :):):)
        • niech Re: pndzelek to dziwka męska? 30.10.03, 14:13
          1. Nie mozna cie obrazic.
          2. Ale masz racje - obrazilem wymiociny.
          3. Mam tylko jedno pytanie - co wedlug ciebie jest zlego w mieszkaniu w
          Radzyminie? Bo wedlug mnie bardziej uwlaczajace jest bycie kretynem. Nawet z
          Warszawy. Czego ty jestes najlepszym przykladem.
          • Gość: Adam Re: pndzelek to dziwka męska? IP: 172.16.3.* 30.10.03, 14:24
            Nie widze dalszego sensu dyskutowania z kimś kto jak tempa maszyna wygłasza
            jakieś hitlerowskie opinie przy próbie normalnej dyskusji... róznica jest taka,
            że z Tobą nie da się dyskutować, od razu obrazasz, wyzywasz... ot polska natura
            czego ja w ogóle wymagam.
            Nie masz prawa mnie obrażać jasne ?? A jeśli nie przyjmjesz tego do wiadomości
            proponuję zająć się czymś innym niż dyskusją na cywilizowanym forum
            dyskusyjmym, Tracisz czas...
            • niech Re: pndzelek to dziwka męska? 30.10.03, 14:27
              Sorki, ja dopiero teraz sie zorientowalem ze ty jestes po prostu swirem.
              PS. Popros lekarza zeby zapisal ci cos innego niz psychoterapie na forum.
              • Gość: TT Re: pndzelek to dziwka męska? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 30.10.03, 14:43
                niech napisała:

                > Sorki, ja dopiero teraz sie zorientowalem ze ty jestes po prostu swirem.
                > PS. Popros lekarza zeby zapisal ci cos innego niz psychoterapie na forum.


                Propozycja: zmien z "Tak sadze. Zalosne" na "To co sadze jest zalosne"
      • Gość: Krytyk Re: pndzelek to dziwka męska? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 30.10.03, 15:01
        Gość portalu: taxikiller napisał(a):

        > Dla mnie protestujący taksiarze to śmierdzące bydło do uboju.
        > A ten cały zafajdany pan pndzelek to chyba dziwka męska kontynuująca rodzinną
        > tradycję,zakompleksiony obszczymurek,syn kurewki z Poznańskiej.

        A nie mówiłem? Przydupas Pndzla broni swojego pana, he he... I tak będzie
        bronił wszędzie i zawsze, nawet nie pytany przez Pndzla o zdanie, do momentu aż
        prymityw Pndzel stwierdzi, że w tej swojej wierności jest "sqrwionym parobasem"
        i wtedy cały świat mu się zawali i pójdzie z żalu possać swojego siusiaczka...
        • niech Re: pndzelek to dziwka męska? 30.10.03, 15:03
          Zazdroscisz mi siusiaczka? W sex-shopach sa sztuczne, zawsze mozesz miec
          przynajmniej namiastke.
    • Gość: warszawiak Re: >>>O taksówkarzach POWAŻNIE!!! IP: *.chello.pl 30.10.03, 18:04
      Chyba żartujesz z tymi taksówkarzami (albo sam jesteś jednym z nich). Tyle
      razy ile jechałem taksówką z Okęcia albo Centralnego tyle razy płaciłem różną
      kwotę pieniędzy. A z kasami (które MAJĄ WSZYSTCY PROWADZĄCY DZIAŁALNOŚĆ
      GOSPODARCZĄ) przynajmniej będzie (?) uczciwiej.
      A co do protestu. Czy oni myślą, że blokowanie Warszawy coś da?? Gówno da.
      Rząd i tak zrobi swoje. Cierpią na tym TYLKO I WYŁĄCZNIE mieszkańcy Warszawy!!!
    • pan_pndzelek Ależ się burki rzuciły... 30.10.03, 20:20
      Ależ się burki rzuciły do moich nogawek. Te adasie, bi-cześki, krytyki i
      inne... Dzięki nim już zamieszkałem w Radzyminie, nie ukończyłem szkoły
      podstawowej i do tego piję tanie wina... Ha ha ha...

      Takim obszczymurom jak wy wyżej wymienieni mówię zawsze: nie muszę być ani miły
      ani kulturalny albowiem jestem bogaty... Dotarło PAROBASY?!

      A Przyjaciół moich tradycyjnie pozdrawiam...
      • Gość: Biczes Re: Ależ się burek naszczekał IP: *.icpnet.pl 30.10.03, 20:23
        A może byś tak poszperał w słowniku języka polskiego i wyszukał jakieś
        zastępcze słowo na PAROBAS?, powoli stajesz się monotematyczny.
        • pan_pndzelek Re: Ależ się burek naszczekał 30.10.03, 20:34
          A po co mam szukać KMIOCIE? Skoroś PAROBAS to tak się do ciebie zwracam...
          • Gość: Biczes Re: Ależ się burek naszczekał IP: *.icpnet.pl 30.10.03, 20:38
            No proszę, wystarczy tylko trochę zmotywować Twoja poirytowaną osóbkę, a
            potrafisz się wysilić na inne słowo. Brawo!
            • pan_pndzelek JESTEM ZNIESMACZONY... 30.10.03, 20:46
              JESTEM ZNIESMACZONY...

              Założyłem wątek, w którym chciałem moim Przyjaciołom wytłumaczyć mój do
              taksówkarskich protestw stosunek. Wiem, że Oni mają nieco inne zdanie niż ja.
              Założyłem więc wątek celem dyskusji bo być może się mylę, być może nie mam
              racji... Z tym, że do czyjejś racji nie przekona mnie obrzucanie "cierpiarzy"
              najrozmaitszymi inwektywami. Tylko rzeczowa dyskusja... I TYLKO z
              Przyjaciółmi...

              Tymczasem rzuciły mi się do skarpet jakieś małe śmierdziele i skutecznie
              zamordowały wątek, w którym miałem nadzieję na wymianę poglądów...

              PS. Czasem się zastanawiam nad tym, skąd tyle emocji budzą moje wypowiedzi...
              Przecież ci ludzie mnie znają... A może znają tylko boją się podpisać?
              • Gość: Biczes Re: JESTEM ZNIESMACZONY... IP: *.icpnet.pl 30.10.03, 20:52
                Podpisują???, hm..., no wiesz Tony Soprano miał wiele złotych mysli, ale na
                pewno nie potrafil pisac po polsku. Tak więc do dzieła mój bohaterze,
                przedstaw się.
                • pan_pndzelek Re: JESTEM ZNIESMACZONY... 30.10.03, 20:58
                  To po prostu powiedz dziewczyno, że mnie znasz i masz do mnie jakąś
                  pretensję... Najlepiej na skrzynkę... i nie zaśmiecaj forum drobna cwelko...
                  • niech Re: JESTEM ZNIESMACZONY... 30.10.03, 20:59
                    Czeslaw Bi chyba ma problemy. I chcial(a)by i boi sie...
                    • pan_pndzelek Re: JESTEM ZNIESMACZONY... 30.10.03, 21:06
                      Tak samo sądzę... Żałosne...
                  • Gość: Biczes Re: JESTEM ZNIESMACZONY... IP: *.icpnet.pl 30.10.03, 21:08
                    Chyba mylisz pojęcia chłopcze, jak już to jest "cwel", a to chyba dobrze znane
                    Tobie słowo.
        • pan_pndzelek Jeszcze PS 30.10.03, 21:03
          Kiedy napisałem do PAROBASÓW odezwałeś się bi-cześku od razu... to
          symptomatyczne...
          • Gość: Biczes Re: Jeszcze PS IP: *.icpnet.pl 30.10.03, 21:10
            I znowu wkraczasz myślami w sferę próżni otaczającej Twój mózg?, móżdżek?
            • niech Re: Jeszcze PS 30.10.03, 21:11
              Bo to dobry parobas jest. Jak sie go wzywa od razu przybiega. Nawet z Poznania.
            • pan_pndzelek Ilekroć wezwę PAROBASA... 30.10.03, 21:14
              Ilekroć wezwę PAROBASA on natychmiast przychodzi... I znowu jest...
              • Gość: Biczes Re: Ilekroć wezwę PAROBASA... IP: *.icpnet.pl 30.10.03, 21:16
                Brak argumentów odrazu przywołuje monotonię wypocin, Twoich i Niecha.
                • niech Re: Ilekroć wezwę PAROBASA... 30.10.03, 21:18
                  Co to jest odraz? Bo co to jest odraza to doskonale wiem - od kiedy sie tu
                  pojawiles. Ty masz ciagle jakies bi-problemy.
                  • Gość: cisza Re: Ilekroć wezwę PAROBASA... IP: *.acn.pl 30.10.03, 21:19
                    ty jestes gowniana monokultura
                  • Gość: Biczes Re: Ilekroć wezwę PAROBASA... IP: *.icpnet.pl 30.10.03, 21:20
                    A nie mówiłem...przyszły wypociny, a do tego jeszcze wczorajsze.
          • Gość: Biczes Re: Do Pndzla IP: *.icpnet.pl 30.10.03, 21:18
            Chcesz prowadzic dialog?, a może wolisz monolog? Zostało Ci to chyba z tego,
            że w swej samotności pijesz z lustrem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka