Dodaj do ulubionych

Stadion a sprawa Legii

IP: *.acn.waw.pl 10.12.03, 19:09
Łatwo się spekuluje i rozdysponowuje ale nie swój majątek wszyscy już
zapomnieli że to nie kto inny jak żołnierze z żołdu budowali ten stadion jak
cały czas legia go utrzymywała konserwowała i chołubiła ale pojawił się pan
generał nie chcę wymieniać nazwiska który sfałszował i podpisał coś w imieniu
zarządu o czym zarząd w ogóle nic nie wiedział i cały czas był ogłupiany,jaki
to zrobił wspaniały interes aż z prasy się dowiedział że powstała spółka
piłkarska gdzie LEGIA ma 30% udziałów a DAEWOO 70% oczywiście za darmo no i
najciekawsze Spółka płaciła LEGII ZA DZIERŻAWĘ STADIONU NIE BAGATELNĄ SUMĘ
385zł miesięcznie jak ktoś nie wierzy albo myśli że się pomyliłem to napiszę
słownie TRZYSTA OSIEMDZIESIĄT PIĘĆ zł miesięcznie do sprawdzenia w
dokumentach, a LEGIA pokrywała pełne koszty utrzymania obiektu NO I WIADOMO
SKĄD TO ZADŁUŻENIE nigdy by się LEGIA nie borykała z kłopotami finansowymi
gdyby nie została okradana w tak bezczelny sposób zresztą dużo by pisać na
ten temet jak ktoś ma wątpliwości myślę że zarząd LEGII ma wszystkie
dokumenty i protokoły z posiedzeń i osobą chcącym dociec prawdy na pewno
udostępni wszystkie źródłowe materiały aż dziw bierze że najwspanialszy klub
Polski znany na Świecie,na każdym zakątku kuli ziemskiej, jak się wymówi
LEGIA każdy wie o co chodzi dziennikarze wyszukują różnych afer a jest to
jedna z większych i nikt nie chce tego tematu ruszyć. Mimo że wyniki sportowe
są najlepszą reklamówką każdego PAŃSTWA zamiast wydawać na bilbordy w europie
te pieniądze przekażmy na sport a sukces rozreklamowania POLSKI będzie nie
współmierny zresztą przykład Małysza
Obserwuj wątek
    • Gość: miłośnik sportu Re: Stadion a sprawa Legii IP: *.chello.pl 10.12.03, 22:57
      Zgadzam się z Panem emerycie wojskowy, bo przecież z Pańskiego żołdu ten
      stadion budowano, ale niech Pan będzie odważny do końca, bowiem warto nazwisko
      tego generała poznać. Pałac Kultury i Nauki też ktoś wybudował, choć na takiej
      powieżchni można wybudowac dużo więcej. Proponuję Panu wybrać się teraz na
      spacer na Łazienkowską, lub na mecz na ten obiekt żołnierski. Nawet Pan chyba
      się boi, choć w boju nie jednym brał Pan udział. Szkoda Panu symbolu młodości,
      ale niech Pan wierzy, że najwyższy czas aby Warszawa miała stadion piłkarski na
      skalę XXI wieku, a Pana zapraszam do Muzeum Ludowego Wojska Polskiego. Dla
      podtrzymania sentymentalnego nastroju odsyłam do serialu "Czterej Pancerni i
      pies". Brawo obecne władze Warszawy, stadion wybudowany w sposób przedstawiony
      w przedmiotowym tekście z Gazety Wyborczej będzie symbolem Waszej kadencji. Tak
      trzymać Panowie: Kaczyński, Skrzypek i Turno ze swoją ekipą. Mam nadzieję, że
      dzięki tej inwestycji "Legia" się zjednoczy, a sekcja piłki nożnej będzie miała
      profesjonalny Zarząd. Wtedy dopiero Panie oficerze w stanie spoczynku będzie
      można wspominać świetność tego klubu z wielkimi tradycjami. Miasto ratuje
      honor "LEGII". Cześć, serwus, czołem wiarusie !
    • Gość: Warszawiak Re: Stadion a sprawa Legii IP: *.chello.pl 10.12.03, 23:39
      BRAWO PANIE TURNO!

      To jest jedyna droga do wybudowania w naszej stolicy obiektu na skalę oczekiwań
      społeczeństwa. W całym zamieszniu związanym z "Legią" i stadionem w Warszwie
      Pański głos jest wiarygodny. Niech Pan tylko uważa na "działaczy" piłkarskich,
      pseudosponsorów i wszystkich tych, którzy żerują na polskiej piłce nożnej (np.
      Romanowski, Zarajczyk, władze PZPN itp.), oni mądrych i uczciwych się boją.
      Życzę Panu sukcesu. Warszwiak - kibic sportowy.
      • Gość: calagan Re: Stadion a sprawa Legii IP: *.aster.pl 11.12.03, 14:52
        Ja sie tylko zastanawiam po co komu pusty stadion? Przeciez jak sekcja pilki
        noznej upadnie, to na Lazienkowskiej poza Jehowymi raz do roku, reprezentacja
        dwa razy do roku i paroma (3-4) koncertami w roku nikt nie bedzie uzytkowal. I
        kto bedzie bulil za utrzymanie? Leo tak bardzo chce oddzielic kwestie stadionu
        od pilkarskiej Legii, ze dojdzie do kuriozalnej sytuacji kiedy to Legia (bedac
        przez 70 lat wlascicielem gruntow) bedzie musiala placic za gre na stadionie
        postawionym na jej gruncie, ktory przez jakis kretynow z wojska zostal
        praktycznie oddany za darmo miastu. A co jak klubu nie bedzie stac? Przyklad
        Torwaru pokazuje jak bardzo kretynsko zarzadza sie obiektami sportowymi w
        naszym miescie. Oplaty sa tak wysokie, ze malo komu oplaca sie tam organizowac
        mecze. Nie wymagam dania Legii jakiejs wspolwlasnosci, ale powiedzmy
        zagwarantowania mozliwosci rozgrywania meczow (powiedzmy na takiej zasadzie
        jak teraz) bez oplat za wynajem. Legia bedzie zobowiazana do oplacania ochrony
        i tego typu pierdulek zwiazanych z meczami, ale bedzie zwolniona od
        klasycznych oplat za wynajem stadionu. Tak naprawde w najlepszym interesie
        inwestorow i wladz miasta lezy utrzymanie Legii przy zyciu (a najlepiej na
        topie), bo tlumy kibicow przychodzace na mecz zapewnia szybki zwrot kosztow
        jego budowy.
    • Gość: A.Rek Re: Stadion a sprawa Legii IP: *.tarnobrzeg.cvx.ppp.tpnet.pl 27.01.04, 22:05
      Marszałek Piłsudski by powiedział: A my was w dupie mamy!
      Legia miała stadion, wyprowadziła go z ruiny własnymi środkami, wyremontowała
      pomieszczenia pod trybunami, z których wszyscy się śmiali (pozabijane deskami
      okna) a teraz wyjdzie na to, że nie ma stadionu i co, może jeszcze miastu
      czynsz będzie płacić?
      Poza tym imię Leo to inaczej Lew. A Lew się mi źle kojarzy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka