Dodaj do ulubionych

Znajdzie się rada na tramwajowe stada?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.03, 00:28
Czy nikt nie widzi, że w tym projekcie chodzi o przekazanie 35 tys. dla
BPRW.... To co przygotowali jest po prostu śmiechu warte... Kilka wykresów z
Visuma i kilkanaście stron tekstu ..... Śmiechu warte.
Obserwuj wątek
    • Gość: FUCK DUCK ALE NADETY BUFON - PEWNIE KUMPEL KACZKI IP: *.aster.pl / *.acn.pl 19.12.03, 07:46
      Metro to nie wszystko mlotku. W Warszawie mieszkaja jeszcze inni ludzie.
      Likwidujesz im linie, a metro do nich dojdzie za 5 lat. Chyba Kaczor znalazl
      cie w jakiejs bardzo lokalnej organizacji PiSu
    • Gość: Marcin NADĘTY AROGANT IP: 213.146.57.* 19.12.03, 08:44
      Toż to oburzające. Nich ten "fachowiec" zobaczy co się dzieje w tramwajach
      mokotowskich w godzinach porannego i wieczornego szczytu. Ponadto wycofywanie
      tramwajów powoduje natychmiastowe przesiadanie sie ludzi do samochodów. A
      ponadto al. Niepodległości oddalona jest od Puławskiej i Wołoskiej o kilometr
      więc jest to odległość zbyt duża aby oczekiwać, że ludzie będą na piechotę
      pokonywać takie odległości. Uważam, że władze Warszawy powinny promować
      tramwaje tam wszędzie gdzie jest to mozliwe. jest to bowiem szybszy i bardziej
      sprawny środek komunikacji niz autobusy.
      • bluela Re: NADĘTY AROGANT 19.12.03, 14:55
        Maricn czy Ty naprawdę wierzysz w to, co piszesz? Tak po prostu "przesiądą się
        do samochodów"? Bądźmy realistami - ci którzych stać już się przesiedli, a ci
        których nie stać są skazani na komunikację miejską.
      • Gość: recznik Re: NADĘTY AROGANT IP: 62.181.161.* 23.12.03, 12:46
        Po pierwsze ten nadety arogant nie pamieta juz co to jest jazda tramwajem, a po
        drugie nigdy nie jechal metrem (zwlaszcza ruskim "saszka") do Centrum w
        porannej porze dojazdow do pracy i szkol. Dopchnac do wagonow jeszcze tych, co
        z Pulawskiej i Marszalkowskiej beda dochodzic do odleglych (i nie tak licznych)
        stacji metra, nie doczekawszy sie tramwaju, i mamy warunki jazdy godne
        transportow w bydlecych wagonach do obozow. I wtedy biada kobietom w ciazy,
        osobom starszym, niepelnosprawnym i malym dzieciom. A moze ktos nam szyje
        powrot do PRL-u ? Wtedy tez tak bylo. Ta "reforma" kwalifikuje sie do skargi do
        rzecznika Praw Obywatelskich.
    • Gość: motorniczyzb Re: Znajdzie się rada na tramwajowe stada? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.03, 09:40
      kto powiedział,że tramwaje muszą być co np.15 minut przecież jedna linia może
      jeżdzić co 15 minut a nastepny kurs może być za 10 minut lub za 18 minut i wten
      sposób można zlikwidować stada alę tylko w rozkładzie świątecznym oraz w
      godzinach poza szczytem obecnie jest tak,że np. linia 25 przy Kijowskiej jest 3
      minuty przed 7 lub 3 minuty za natomiast linia 9 na rondzie Waszyngtona
      przyjeżdża 2 minuty po lini 25 więc jedzie stado na Okęcie w kolejności 7 -3
      minuty 25 -2 minuty 9 i zawsze tak będzie bo linia 25 jeżdzi co 8 minut 7 co 10
      minut 9 co 10 minut w godzinach szczytu a poza jest jeszcze
    • Gość: drapka Kiedy ten pan ostatnio jechał tramwajem? IP: *.chello.pl 19.12.03, 09:52
      Ja mam pytanie: Kiedy pan Monkiewicz po raz ostatni jechał tramwajem? Bez
      żadnych podtekstów, po prostu z ciekawosci - pewnie codziennie jeździ do pracy,
      skoro tak dobrze się orientuje.
    • Gość: zula Re: Znajdzie się rada na tramwajowe stada? IP: *.zapora / 217.96.25.* 19.12.03, 10:21
      Przeczytałam wypowiedź Pana Monkiewicza i jestem nią mocno zbulwersowana. Ja
      rozumiem, że ktoś broni "swoich" racji i "genialnych rozwiazań", których jest
      twórcą, jednak w ani jednej chwili nie powinien zapominać, iż czyni je dla
      ludzi a nie dla zaspokojenia własnych ambicji. Wypowiedź Pana Monkiewicza,
      absolutnie lekceważy mieszkańców okolic ulic Marszałkowskiej i Puławskiej na
      odcinku od Placu Zabiwciela do Wilanowskiej. Mam pytanie - jaka będzie poprawa
      komunikacji, po likwidacji linii 19 dla dziecka w wieku 12 lat, które musi
      dojechać z przystanku Morskie Oko do Ronda ONZ? Czy Pan wie ile będzie musiało
      mieć przesiadek? Jaki to stres dla niego i jego rodziców? Jak dojadą starsi
      ludzie w to samo miejsce? Czemu o tym się nie myśli? Może Pan raczyłby
      przejechać się Puławską rano? Czy uwaza Pan, ze mając na Puławskiej tramwaj,
      ktoś będzie szedł 1 km do metra bo Panu wydaje sie to ułatwieniem życia? I
      niech Pan nie zakłada, że wszyscy warszawianie są niedorozwinięci i cytuję "oni
      nawet sobie nie zdają z niej (poprawy) sprawy". Czy jeżeli obecnie mam tramwaj
      co 10 minut, a będę miała co 15-20 to mi się poprawi? Czy jeżeli teraz mogę
      dojechać do Ronda Babka jednym tramwajem, a potem będę się przesiadała 2 razy -
      to mi się poprawi? Jeśli Pana odpowiedź jest twierdząca - to życzę Panu samych
      takich popraw w życiu. I jeszcze jedno, założenie do projektu jest, że
      przesiadki nie są uciążliwością. Cóż, projekt tworzą ludzie w pełni sił,
      przeważnie meżczyźni i chyba jednak nie korzystający na codzień ze środków
      komunikacji miejskiej. Jednak tramwajami jeździ dużo osób niepełnosprawnych, o
      kulach, niewidomych, matek z małymi dziećmi na ręku, w wózkach i osób
      starszych, które to na forum na pewno nie zabiorą głosu, bo nie mają dostępu do
      netu. I to Ci właśnie ludzie najbardziej stracą na tych przesiadkach, bo
      częstokroć dojechanie w miejsce wymagające dwóch lub trzech przesiadek zamiast
      dotychczasowego bezpośredniego dojazdu bedzie graniczyło z cudem. A więc Panie
      Monkiewicz, pomyślcie o innych, nie tylko o zdrowych i potraktujcie swoje
      zadanie jako służbę ludziom, społeczeństwo Warszawy, a nie kolejne zadanie
      premiowe.
    • Gość: Piotr Panie Monkiewicz!!! IP: *.lot.pl 19.12.03, 10:45
      Panie Monkiewicz!!!
      Pańska wypowiedź świadczy o zupełnej nieznajomości problemu. Opowiada Pan takie
      bzdury, że aż skóra cierpnie.
      Mieliście zlikwidować stada tramwajowe. Tymczasem dowiadujemy się, że uda się
      to w niewielkim stopniu. Jeśli jest to dla Pana za trudne, to niech Pan się
      weźmie za grabienie liści.
      A jeśli chodzi o ograniczenie skrętów tramwajowych, to po Pańskiej wypowiedzi
      wnioskuję, że jest ono następstwem wyprostowania pańskich zwojów mózgowych!!!
      • Gość: TS Re: Projekt zmian IP: *.aster.pl / *.acn.pl 19.12.03, 11:59
        Prawda jest taka, że iektóre rozwiązania są bardzo dobre, np. linia dająca
        dobry i częsty dojazd mieszkańcom Bródna, Piasków i Wawrzyszewa do stacji metra
        Dw. Gdański. Połączenie linii 24 i 12 również byłoby wielce wskazane.
    • Gość: ML Re: Znajdzie się rada na tramwajowe stada? IP: 212.69.77.* 19.12.03, 12:02
      Ten facet jest chory, on nie ma pojęcia o komunikacji, o potrzebach
      mieszkańców, szczególnie na ulicy Puławskiej, a kto będzie biegał kilometr do
      stacji metra w Al. Niepodległości żeby przejechać metrem np do centrum? Panie
      Prezydencie Kaczyński, proszę wygnać tego urzędasa, on narobi biedy
      komunikacyjnej w stolicy i wpędzi miasto w koszty. Tak, nadęty bufon i arogant,
      i całkowity ignorant.
    • Gość: mojo Re: Znajdzie się rada na tramwajowe stada? IP: 62.29.137.* 19.12.03, 12:58
      Zgadzam sie z "przedmówcami". Ten facet to 200% buty, pychy, zarozumialstwa i
      czego tam jeszcze. Typowy arogancki urzędas, który myśli że to ludzie sa sla
      niego a nie on dla ludzi. Nasz projekt jest super, odzywają sie krytykanci, a
      zwolennicy siedzą cicho. Do redaktorów GW: nie mogliście go troche sczesać w
      trakcie rozmowy? nie uwieżę, że ze stoickim spokojem mogliście zosić tego
      bredzącego bufona.
    • Gość: fi dobreeeeeeee - MY WSZECHWIEDZACY!!! IP: *.chello.pl 19.12.03, 13:02
      "A jednak to właśnie z Mokotowa dobiegają największe protesty przeciw zmianom.

      - Bo nie wypowiadają się ci, którym nasze propozycje mogą przynieść poprawę.
      Oni sobie nawet jeszcze nie zdają z niej sprawy.

      Na czym miałaby polegać ta poprawa, skoro teraz czwórka kursuje Puławską co
      sześć minut, a ma jeździć co kwadrans, druga linia, która by tam została (35) -
      co 12 min.

      - Widocznie na Puławskiej nie ma większego zapotrzebowania na tramwaje wśród
      pasażerów. Podobnie na ul. Woronicza, "

      DObreee...........
    • Gość: MisiekK Re: To jakas kpina IP: *.pwpw.pj / 217.168.193.* 19.12.03, 14:27
      Panowie z BPRW zrobili projekt w oparciu o dane z ZTM, bo wlasnych badan zrobic
      sie nie chcialo (zapewne kase na te badania dostaliscie, ale lepiej wziac ja do
      kieszeni). ZTM od poczatku twierdzil, ze nie sa one miarodajne, nie pokazuja
      jak wyglada zapelnienie w tramwajach i _nie_ _nadaja_ _sie_ do
      wykorzystania!!!! Pozniej panowie poszli do jakis kumpli i pobawili sie w Visum
      (BPRW nie ma licencji na Visum z tego co wiem). Dalo to w efekcie gniota w
      postaci tego projektu. A dzis ze zdumieniem czytam, ze rozwazaja panowie
      poprawki prowadzace do... obecnego stanu! Roznica tylko taka, ze zmienia sie
      numery linii. ROTFL! Niech panowie z BPRW zajma sie sadzeniem pietruszki - moze
      chociaz to umieja.
      • Gość: gniot z szacunkiem do BPRW IP: *.softomasz.pl 19.12.03, 15:21
        Przeciez p. Monkiewicz pracuje w pracowni ukladu komunikacyjnego, a w BPRW sa
        jeszcze inni, czesto bardzo wysokiej klasy fachowcy z innych dziedzin. I nie
        jest to zaden urzad, tylko prywatna firma (dawniej miejska). proponuje takze
        zwrocic uwage p. Monkiewicza na polaczenie ciagu ulicy Grojeckiej z najblizsza
        stacja metra - czyli Politechnika. Tamtedy setki, jak nie tysiace studentow
        codzinnie dojezdza do uczelni. W projekcie pozostawia sie 1 linie z jakas nowo-
        projektowana linia. Czy to zastapi te co jezdza tam dzisiaj i w godzinach
        szczytu sa zapelnione w 100% ???
        Swoja droga to rzeczywiscie mogliscie zrobic wlasne badania, a nie opierac sie
        na niepelnych badaniach ZTM.
      • Gość: Bolo Re: To jakas kpina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.03, 17:07
        A skad wiesz o takich sprawach???
        Czyżby ZTM?? A może BPRW??
        A jeśli naprawdę nie wiesz to się nie wypowiadaj.
        Bo szkoda słuchać...
        • Gość: MisiekK Re: To jakas kpina IP: *.pwpw.pj / 217.168.193.* 22.12.03, 18:24
          > A skad wiesz o takich sprawach???

          Pol Warszawy o tym wie.

          > Czyżby ZTM??

          NIE.

          > A może BPRW??

          NIE.

          > A jeśli naprawdę nie wiesz to się nie wypowiadaj.

          Vice versa.

          > Bo szkoda słuchać...

          Nikt nie zmusza.
      • Gość: Bolo Re: To jakas kpina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.03, 17:08
        A skad wiesz o takich sprawach???
        Czyżby ZTM?? A może BPRW??
        A jeśli naprawdę nie wiesz to się nie wypowiadaj.
        Bo szkoda czytać takie brednie...
    • Gość: Franciszek PiS-uarowy plan IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.12.03, 18:32
      Monkiewicz, czyli kolejny przydupas Kaczyńskiego daje popis totalnej arogancji
      władzy w najlepszym komunistycznym stylu. Totalne zacietrzewienie, przekonanie
      o własnej nieomylności, wręcz chamstwo. I tak traktowani są warszawiacy przez
      zwycięską, o mizernych kwalifikacjach fachowych ekipę z PiS-u.
    • Gość: Kamilus Re: Znajdzie się rada na tramwajowe stada? IP: *.acn.waw.pl 19.12.03, 21:54
      Jestem bardzo ciekaw radości wszystkich którzy na metrze Wierzbno przesiadali
      się w 18 na Służew Przemysłowy (obecnie biurowy)... zamiast nabitego tramwaju
      co 12 minut będą mieć co 15... Bardzo Panom podziękują.
      To są kpiny a nie zmiany na lepsze!
      A skoro metro ma wszystko rozwiazac to proponuje w ogole zlikwidowac tramwaje z
      Mokotowa na polnoc... przeciez mamy nabiete metro! Prawda?
      • Gość: Tolek Niezbyt trzeźwy Monkiewicz IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.12.03, 21:41
        Ten facio pieprzy - nic się kupy nie trzyma. Generalnie chce pogorszyć
        komunikację tramwajową na Mokotowie i Ochocie. Poprawia dojazd do jednej stacji
        Dw. Gdański a pogarsza do przesiadkowych na Mokotowie i Ochocie (Wierzbno,
        Politechnika).
    • Gość: Robert dalej tak zabierajcie... IP: 195.245.213.* 20.12.03, 08:15
      Zabranie 33 (która to linia idealnie się teraz uzupełnia z 18) z ul. Woronicza
      to beznadziejny pomysł. W tej częsci Warszawy więcej zamieszania narobią ludzie
      przechodzący tabunami na czerwonym (bo tramwaj akurat przyjechał) do
      przystanku, niż ułatwi to brak skrętu w Woronicza. A linii jeżdżących po
      prostej w Marynarską już trochę jest (10 i 17, z tego co pamiętam). Natomiast z
      Mokotowa do Galerii Mokotów będzie trzeba iść przez cały (nomen omen) Mokotów,
      gdyż tak wymyślił jakiś mądrala (cyt.: "...jedna 18 na Woronicza w zupełności
      wystarczy..."(sic!)).
    • Gość: Jarosław Rz. Re: Znajdzie się rada na tramwajowe stada? IP: 195.245.213.* 22.12.03, 11:36
      Nie no, Panowie, prostowanie linii tramwajowych? Weżmy takie 33: może to i
      przyspieszy każdy ze składów o 20 sek., co w skali globalnej pozwoli wam
      pochwalić się oszczędnością np. 3 doby, ale to nie znaczy, że będzie sprawniej.
      Chaos, który niewątpliwie zapanuje przez pierwsze miesiące (!) na pewno doda
      wam sympatyków. I tylko współczuję biednym motorniczym, na których wszystko
      znowu się skupi. Ale gdzie by was to obchodziło. Tramwajem tylko motłoch
      jeździ, a nie wy. Prawda?
    • nauma Re: Znajdzie się rada na tramwajowe stada? 22.12.03, 13:22
      Ci, którzy protestują przeciwko planowanym zmianom, mają większe pojęcie o
      tramwajach i warszawskiej sieci tramwajowej, niż ten koleś. A przygotowany
      projekt prezstudiowali od deski do deski - tu opieram się na fakcie, że z
      wieloma znajomymi na ten temat rozmawiałem i każdy wiedział, o co cho.
      Woronicza, Puławska, Służewiec - ten projekt jest po prostu debilny! Żeby było
      śmieszniej nie mam interesu w polemikach na ten temat, bo pół roku temu
      wyprowadziłem się z Mokotowa. Ja tylko sygnalizuję oczywisty idiotyzm.
      1) sama 18 na Woronicza? Fajnie, tylko dlaczego jak tamtędy jeździłem, cały
      czas widziałem nabite wagony?
      2) rzeczywiście, w tym tempie na Puławskiej nidługo nic nie zostanie!
      3) kilometr do prejścia? wolne żarty!
      4) jak będzie można dojechać spod Szpitala MSWiA na: Bukowińską, Metro
      Wilanowska? 107 jedzie pół godziny i paradoksalnie na Wilanowskiej ma tylko
      przystanek w jedną stronę!
      5) i najciekawsze: jak te pacany mają zamiar zmieścić na dwutorowej pętli
      Służewiec 4 linie? Już teraz często się zdarza, że tramwaje stoją aż do
      przystanku Taśmowa!
      Poza tym prędzej mi kaktus na dłoni wyrośnie, niż zostaną zlikwidowane stada.
      Najpierw zróbcie coś ze światłami i z kierowcami blokującymi skrzyżowania, a
      potem bawcie się w projekty.
      Cała zabawa skończy się w taki sposób, że panowie wogóle skasują tory na
      skrętach, a potem przydarzą się dwie awarie w jednym czasie i cała sieć
      tramwajowa padnie!
    • Gość: Kasia zwykła prośba IP: 195.245.213.* 22.12.03, 18:59
      Panowie wszechmocni, nie zabierajcie mi 33 sprzed bloku. Nie wszyscy jeżdżą
      północ-południe, czasem ktoś potrzebuje wschód-zachód.
      Liczę na was.
      • Gość: xxx Linia 35 na Broniewskiego IP: *.devs.futuro.pl / *.devs.futuro.pl 23.12.03, 09:18
        Nie zabierajcie mieszkancom ulicy Broniewskiego - bezposredniego dojazdu
        tramwajowego na ulice Marszalkowska i Pulawska -to jest linii 35. Co to za
        sens - jechac 15 minut (z Petli Piaski) do metra przy Dworcu Gdanskim, potem co
        najmniej 5 minut na przejscie do metra i poczekanie, jazda ok. 10 minut do
        stacji Swietokrzyska - razem co najmniej 30 minut - dwa bilety do skasowania. A
        tramwajem 35 w 25 minut mozna dojechac. Nie wspomne juz o potrzebie dojechania
        np. na ulice Pulawska - najpierw tramwaj do metra, potem metro, a potem znowu
        tramwaj -3 bilety, mnostwo czasu na jazde +oczekiwanie na kolejny srodek
        lokomocji.
        Mieszkancy ulicy Marymonckiej maja swietne polaczenie z ulica Marszalkowska -
        tramwaj 15 i zostawmy go na tej trasie. A mieszkancy Srodmiescia, Zoliborza i
        Bielan - tym tramwajem dojezdzaja np do szpitala Bielanskiego.
        • Gość: twix w następnym projekcie tramwaje... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 23.12.03, 14:40
          będą jeździły na marsa :))) ale także stadami, bo... fachowcy nie wiedzą jak to
          zmeinić :))
    • Gość: Michał z Łodzi Re: Znajdzie się rada na tramwajowe stada? IP: *.lodz.msk.pl 28.12.03, 17:10
      Szanowni Warszawiacy, sąsiedzy zza miedzy!
      Trzy lata temu podobną reformę wprowadziło łódzkie MPK. Wiele
      osób było strasznie przeciw, ja też - nie ukrywam. A w styczniu
      2001 roku przeżyłem szok - mamy mniej linii tramwajowych, ale za
      to większą i REGULARNĄ częstotliwość. Zmniejszył się w
      tramwajach tłok, choć się to wydawało niemożliwe. Mam nadzieję,
      że warszawską reformę przygotowano równie dobrze.
      Poza tym - powinniście położyć większy nacisk na rozbudowę sieci
      tramwajowej. Metro jest nowoczesne, ale szalenie drogie.
      Paranoją jest fakt, że nie macie tramwaju na lotnisko (do hali
      odlotów). Autobus 175 to królestwo złodziei! Linię tramwajową z
      Banacha można wyprowadzić w prawo w Żwirka&Muchomorka ;-) i na
      samo Okęcie. Naprawdę będzie szybciej. I kosztować będzie ułamek
      tego co metro. Oczywiście zrobić to kosztem buców w prywatnych
      autach. Celem władzy ma być uspranianie komunikacji miejskiej, a
      nie "robienie dobrze" właścicielom prywatnych samochodów!
    • Gość: molina Re: Znajdzie się rada na tramwajowe stada? IP: *.supermedia.pl / *.supermedia.pl 31.12.03, 13:51
      Słów brakuje na tego debila sopockiego, który powinien swe smierdzace kulasy
      moczyc w zgnilej sopockiej wodzie solonej a nie plugawić Warszawe i jej
      mieszkanców produktami swych dwoch meuronow mozgowych ( jeden w zaniku, żeby
      było jasne).No ale czego mozna się spodziewać po osobniku, który swa wiedzę o
      problemach komunikacji wyniósł z oberwacji "tłumów' spacerujących po molo. A na
      molo rzeczywiscie trudno skręcać w lewo ( i w prawo też).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka