Dodaj do ulubionych

Parkowanie na patio

28.08.09, 17:52
Prosiłbym sąsiadów o bardziej kulturalne parkowanie. Gdy niema miejsca
na patio to nie starać się parkować za wszelką cenę i niszczyc trawę.

Pamiętajcie to co zniszczycie na osiedlu niszczycie również sobie.

Garaże są już oddane, a 100 zl to nie majątek i da się to przeboleć.
Obserwuj wątek
    • kriis.borowski Re: Parkowanie na patio 28.08.09, 21:50
      popieram, pod uwagę jeszcze wziąść trzeba że pod trawą znajduje się warstwa uszczelniająca strop w parkingu podziemnym, a jej zniszczenie poprzez nacisk koł samochodu może spowodować cieknięcie wody do garażu.
    • elzbietan1 Re: Parkowanie na patio 09.09.09, 15:21
      a za co jest ta opłata 100zł ?
      • kortland Re: Parkowanie na patio 09.09.09, 15:42
        pewnie chodzi o pilota do bramy od grazu
        • elzbietan1 Re: Parkowanie na patio 09.09.09, 16:06
          a czy wiadomo jaka jest opłata miesięczna -sprzątanie, administrowanie itp. za
          użytkowanie miejsca w garażu?
          • kortland Re: Parkowanie na patio 09.09.09, 17:02
            matko boska prosze nie pisać takich rzeczy bo jeszcze podchwycą i
            wprowadzą nową opłate
            a tak serio to powinno być zawarte w czynszu (jak np. sprzątanie
            częsci wspólnych - klatek itp.)
    • s.beres Re: Parkowanie na patio 30.09.09, 17:51
      Ponaglam prośbę o nauczenie się parkowania. Samochody zaraz pod czyimś
      balkonem i częściowo na trawie to szczyt chamstwa i ignorancji.
      • gr8-1 Re: Parkowanie na patio 30.09.09, 20:27
        Podejrzewam, że osoby które tak parkują samochody nie czytają Forum...(albo
        czytają i mają to gdzieś...-niestety). Swoją drogą jakby się komuś na tej
        nieszczęsnej trawie przebiła opona raz czy dwa razy to może by na niej nie
        parkował + zawsze jest kodeks wykroczeń ze swoim art 144...;)
        • mariapolo Re: Parkowanie na patio 30.09.09, 20:36
          Z moich obserwacji wynika ze na patio parkuja generalnie robotnicy wykanczajacy
          mieszkania, wlasciciele juz od dawna parkuja w garazach, a robole jak to robole
          maja w nosie trawnik i patio, a juz szczytem chamstwa jest rzucanie przez nich
          petow na schodach i w windzie, sama zwrocilam jednemu takiemu uwage to tylko
          ruszyl ramionami bo on tutaj nie mieszka to nie musi dbac o porzadek.
          • kriis.borowski Re: Parkowanie na patio 01.10.09, 00:03
            też wydaje mi się że to "nietutejsi". Nikogo wszakże za rękę nie złapałem, ale nie podejrzewam sąsiadów. Także przyłączam się do apelu do wszystkich.
            • elzbietan1 Re: Parkowanie na patio 01.10.09, 16:41
              zamiast apelu jak już będziemy mieli wspólnotę mieszkaniową to możemy na
              wjeździe postawić bramkę zamykaną na kluczyk :) która skutecznie zdyscyplinuje
              nie czytających formu :p
              • moni-nomi Re: Parkowanie na patio 03.10.09, 22:02
                Jestem jak najbardziej za! Dziś przedstawiliśmy taką propozycję Anłukowi, który
                przymierza sie do wymiany kostki na patio już w poniedziałek - koszt takiej
                bramki/blokady jest naprawdę niewielki.

                Obawiam się że jeżeli już wcześniej Anłuk jej nie postawi, to do czasu powstania
                wspólnoty, patio ponownie będzie kwalifikować się do naprawy. Zgodnie z opisem
                inwestycji, żadnego ruchu kołowego na terenie patio miało nie być i jestem jak
                najbardziej za egzekwowaniem tej zasady:)

                • mariapolo Re: Parkowanie na patio 03.10.09, 23:58
                  moni nomi bez przesady zapewne jestes jedna z tych ktore juz odebraly swoje
                  mieszkanie i wprowadzilas sie don i nie przeszkadzalo tobie to ze ty swoja
                  glazure i meble wyjmowalas z wozu ktory parkowal na patio tuz przy drzwiach. Ja
                  uwazam ze naprawa kostki na patio powinna nastapic dopiero wtedy jak gro
                  mieszkan bedzie zasiedlonych i wykonczonych a nie udawac ze jak ja mam
                  mieszkanie wykonczone to co mnie obchodza inni.
                  • moni-nomi Re: Parkowanie na patio 04.10.09, 11:14
                    Mariapolo nie wyciągaj od razu pochopnych wniosków.

                    W moim mieszkaniu remont zaczął się niedawno i jeszcze potrwa kilka miesięcy.
                    Ekipie wykończeniowej dałam pilot do garażu, żeby tam parkowali i stamtąd nosili
                    sobie płytki, podłogi itd. Chyba wszyscy mieszkańcy mają już miejsce garażowe,
                    więc można wyładunek robić stamtąd. Zanim gro osób w pełni wykończy mieszkania,
                    zacznie się zima i przez następne pół roku patio pozostanie nie wymienione (nie
                    mówiąc o tym, że jest to warunek oddania osiedla do użytkowania). A meble mogą
                    sobie mieszkańcy jeszcze przez następne półtora roku kompletować.

                    Poza tym pod klatką A jest cały czas mocno zawilgocona kostka, która okropnie
                    wygląda i nie mogę sie doczekać aż ją wymienią.
                    • kriis.borowski Re: Parkowanie na patio 04.10.09, 14:28
                      -czy wszyscy mają miejsa garażowe? Z tego co mi wiadomo to raczej nie wchodziło w grę kupno mieszkania bez takowego, ale...
                      -moim zdaniem całkowity zakaz POSTOJU/WJADU na patio nie wchodzi w grę. Weź pod uwagę że czasami kupujesz mebel który trzeba wnieść (a nie jest on np. składany) - często taki mebel przywożony jest samochodem dostawczym - a ten niestety nie zmieści się do garażu.
                      -druga sprawa POSTOJU to goście/rodzina przyjeżdżający w odwiedziny. Macie jakieś rozwiązanie/pomysł?
                      -WYMIANA KOSTKI - jak najbardziej, gdyby w pierwszej kolejności została ona wykonana poprawnie to nie byłoby takich problemów.
                      -która to klatka A? Pytam z ciekawości bo nie wiem czy akurat w niej nie mieszkam :)
                      • moni-nomi Re: Parkowanie na patio 04.10.09, 18:35
                        - wszyscy chyba mieli obowiązek zakupu miejsca postojowego w garażu. Ponadto
                        pozostało trochę miejsc niesprzedanych, bo norma przewiduje zdaje się 1.3
                        samochodu (msc. garażowego) na mieszkańca, więc naprawdę jest gdzie zostawić
                        samochód.
                        - dlaczego całkowity zakaz miałby nie wchodzić w grę? Czy na naszym patio są
                        gdziekolwiek przygotowane miejsca postojowe, narysowane koperty itd. jak na
                        osiedlach gdzie odbywa się ruch kołowy?
                        - wiem, że na razie ciężko jest wskazać rodzinie lub gościom miejsce, z którego
                        nie musieli by wysiadać w błoto, ale jak wyremontują wiosenną będą mieli gdzie
                        się zatrzymywać (ew. teraz na pustych miejscach garażowych, póki nie ma komórek
                        lokatorskich na poziomie -2). Niestety jak pozwoli się stawać niektórym, wszyscy
                        będą wjeżdżać gdzie popadnie, a trawa i kostka będą wiecznie rozjeżdżone.
                        - Zgadzam się, ale pamiętaj, że w dużej mierze kostkę zniszczyły samochody. Nie
                        jest raczej przewidziana na duże obciążenie pojazdami.
                        - Klatka A przy samych schodach prowadzących na Wiosenną. Mam wrażenie, że
                        mieszkasz pode mną:) Global przyznał, że jest tam jakaś warstwa nieszczelna
                        przez co kostka ciągle nasiąka wodą.
                        • kriis.borowski Re: Parkowanie na patio 04.10.09, 21:35
                          a to witam sąsiadke :) niech będzie klatka A :) nade mną chyba nikt nie mieszka, przynajmniej tak to odczuwam bo trwa tam remont, ale może się mylę.
                          -czyli rozumiem że kostka przy wejściu na wiosenną ma też być wymieniona?
                          -jeżeli wszyscy mieli obowiązek zakupu miejsca to zakaz parkowania można by wprowadzić - przynajmniej ja jestem za. Natomiast na całkowity zakaz wjazdu już się nie zgadzam. Tak jak pisałem wcześniej - czasami jest coś przywożone sam. dostawczymi które nie mieszczą się do garażu. Ale zaznaczam - zakaz POSTOJU - czyli wjechanie na kilka/kilkanaście minut - jak najbardziej. Zresztą będą to przypadki rzadkie.
                          -odnośnie wiosennej. wiem że nie zrobi tego ani nasz developer, ani developerzy budujący przy ulicy. Jest wprawdzie w planie budżetowym m. Ząbki budowa wiosennej, ale jest to informacja otrzymana telefonicznie, więc traktuję ją jako ciekawostkę. Zresztą nie wiadomo jak ulica będzie wyglądać i czy będzie możliwość parkowania przy niej. Pomysł parkowania na niewykupionych komórkach nie jest zły dopóki a) wiesz że dane miejsce nie jest wykupione, b) developer nie będzie się pluł - bo w sumie to jego miejsca.
                          -z moich informacji wynika że komórki lokatorskie będą tylko na poziomie -1
                          -zgadzam się z tobą że niektórzy w ogóle nie mają wyobraźni, parkują na trawie itp
                          -odnośnie przeznaczenia kostki na patio - nie wypowiem się, bo nie wiem do czego została przewidziana. Dla mnie normalne jest to że powinna wytrzymać obciążenie pod samochody (oczywiście wyjątkowe wjazdy, nie notoryczne urządzanie parkingu), ale mogę się mylić
                  • kriis.borowski Re: Parkowanie na patio 04.10.09, 14:34
                    mariapolo - czy jak kupujesz np. buty na zimę to zaczynasz w nich chodzić po zimie bo w zimie mogą zamoknąć i się zniszczyc?
                    Moim zdaniem kostka powinna być naprawiona teraz - zresztą bez naprawy, jak ktoś już wspomniał, nie będzie odbioru osiedla.
                    A twoja propozycja że powinna ona zostać wymieniona jak "gro mieszkań będzie zasiedlonych i wykończonych"... zdefiniuj pojęcie "gro". Wszyscy, 80%, więcej niż połowa??
                    Jak napisałem w innym poście - gdyby patio było zrobione poprawnie - nie musieliby tego poprawiać.
                    • mariapolo Re: Parkowanie na patio 05.10.09, 05:41
                      panie borowski z moich informacji wynika ze droga dojazdowa na patio ma tez
                      pelnic role drogi pozarowej wiec kostka powinna wytrzymac ciezar samochodu
                      strazy pozarnej ktory wazy iles tam ton czy faktycznie by wytrzymala to chyba
                      widac golym okiem. Wiec naprawa jej powinna byc wykonana jak najbardziej ja
                      tylko sobie nie wyobrazam jak mozna uniemozliwic na stale wjerzdzanie na patio
                      np w przypadku gdy panowie z media markt przywioza lodowke czy inny sprzed agd a
                      ich autka z pewnoscia nie zmieszcza sie w garazu a dzwiganie tego sprzetu z
                      poziomu ulicy kollataja jakos sobie nie wyobrazam :) ale moze mam slaba
                      wyobraznie i wszak nie wyscy chyba musza zaraz miec lodowki czy pralki w domu
                      prawda???:)
                      • kriis.borowski Re: Parkowanie na patio 05.10.09, 08:27
                        też tak uważam, całkowity zakaz WJAZDU - nie, zakaz PARKOWANIA - tak
                        • moni-nomi Re: Parkowanie na patio 05.10.09, 22:15
                          Drodzy Sąsiedzi,

                          co innego dla tej kruchej kostki spacerowej wjazd karetki czy straży pożarnej
                          (pewnie raz na 3-4 lata) a co innego regularne, codzienne rozjeżdżanie przez
                          samochody. Jest tyle mieszkań na osiedlu, że naprawdę wystarczy że jedna czwarta
                          mieszkańców raz w tygodniu zaprosi rodzinę i już nie będzie gdzie się ruszyć
                          spod klatki.

                          Argument ciężarówki z marketu też do mnie średnio przemawia, bo są osiedla gdzie
                          nie ma jak podjechać blisko drzwi i siłą rzeczy panowie noszą towary przez
                          większe odległości (to już w końcu ich sprawa jak sobie wniosą mebel czy sprzęt
                          AGD).

                          To patio można by kiedyś ładnie obsadzić zielenią, postawić ławki, a tak wygląda
                          groteskowo jak w miejscach do tego nie przeznaczonych wszędzie stoją samochody.
                          Ciekawe jak chcemy pozwolić samochodom wjechać i oczekiwać, że nie zaparkują.

                          Pozdrawiam
                          • kriis.borowski Re: Parkowanie na patio 06.10.09, 09:00
                            "co innego dla tej kruchej kostki spacerowej wjazd karetki czy straży pożarnej (pewnie raz na 3-4 lata) a co innego regularne, codzienne rozjeżdżanie przez samochody. Jest tyle mieszkań na osiedlu, że naprawdę wystarczy że jedna czwarta mieszkańców raz w tygodniu zaprosi rodzinę i już nie będzie gdzie się ruszyć spod klatki."

                            -dlatego moje pytanie - jak problem "rodziny" rozwiązać? Aby coś krytykować należy też coś zaproponować :)

                            "Argument ciężarówki z marketu też do mnie średnio przemawia, bo są osiedla gdzie nie ma jak podjechać blisko drzwi i siłą rzeczy panowie noszą towary przez większe odległości (to już w końcu ich sprawa jak sobie wniosą mebel czy sprzęt AGD)"

                            -to nie chodzi o "ciężarówkę" z marketu. Chodzi o sam fakt możliwości podjazdu pod klatkę, postoju kilkunastu minut. Takich sytuacji raczej dużo nie będzie (bo kto wymienia meble co 1 rok). Jak w innym poście napisał taras.m że klucz powinien mieć dozorca i on powinien pilnować aby samochód np. nie rozjechał trawy.

                            "To patio można by kiedyś ładnie obsadzić zielenią, postawić ławki, a tak wygląda groteskowo jak w miejscach do tego nie przeznaczonych wszędzie stoją samochody. Ciekawe jak chcemy pozwolić samochodom wjechać i oczekiwać, że nie zaparkują."
                            -tutaj w pełni cię popieram.
                • rafalfloyd1 Re: Parkowanie na patio 04.10.09, 17:05
                  moni-nomi,czy dobrze rozumiem, że wymiana kostki rozpocznie się już
                  w poniedziałek??
                  • rafalfloyd1 Re: Parkowanie na patio 04.10.09, 17:19
                    według mnie, im wcześniej wymienią tym lepiej, ciekawy jestem co z
                    placem zabaw? ktoś na forum ostatnio pisał, że ponoć są już
                    zamówione zabawki. Pamiętajcie, że im szybciej to zrobią tym
                    wcześniej nastąpi odbiór całkowity i dostaniemy akty...
                  • moni-nomi Re: Parkowanie na patio 04.10.09, 18:36
                    Tak, już dzisiaj wisi informacja na klatkach, że od 5.10 samochody mają nie
                    parkować na patio. Pozdrawiam
                    • rafalfloyd1 Re: Parkowanie na patio 04.10.09, 18:44
                      TO SUPER. A nie wiecie może co z placem zabaw i komórkami
                      lokatorskimi??
                      • skibaga Re: Parkowanie na patio 04.10.09, 22:38
                        co do wymiany kostki maja ja wymienic, na nowo ulozyc poczawszy od
                        poniedzialku i maja termin do konca tygodnia a zeby zapobiec
                        parkowaniu na patio zostana zamontowane bariery, do ktorych klucz
                        bedzie mial docelowo administrator...ale jak bedzie w praktyce
                        zobaczymy...pozdrawiamy
                        • taras.m Re: Parkowanie na patio 05.10.09, 23:31
                          Jeżeli klucz będzie miał administrator (+ jakiś zapas za szybka na okazję
                          pogotowia), to całkiem fajnie: zawsze można zadzwonić i umówić się, że tego i
                          tego dnia, m-dzy tymi godz maja przywieźć np meble. Administrator powinien
                          udostępnić wjazd i po zakończeniu operacji rozładunku, wypuścić transport i znów
                          zamknąć. Wszystko pod kontrolą. Tylko co na to straż lub inne służby?
                          Co do parkowania gości to wydaje mi się, że patio nie jest właściwym miejscem.
                          Mamy jakiś parking przeznaczony do tego celu?
                          • kriis.borowski Re: Parkowanie na patio 06.10.09, 09:09
                            z tym kluczem u administratora (czy raczej u dozorcy - bo administrator ma dyżur tylko kilka godzin w tygodniu) to dobry pomysł. A co na to straż (gdyby dozorcy nie było w pobliżu)? Straż z nie takimi przeszkodami potrafi sobie poradzić.
                            Odnośnie parkowania gości. Też uważam że docelowo patio nie jest dobrym pomysłem, ale w tej chwili raczej takiego miejsca nie mamy na terenie osiedla. Można oczywiście poprosić o parkowanie na wiosennej czy kołątaja. Można też poprosić aby nie przyjeżdżali samochodami - ale to nie o to chodzi.
                            W tej chwili parkowanie na ww ulicach to totalna wolnoamerykanka, dziś w nocy np. przy wejściu do klatki A dostawczy przyparkował tak, że zajął cały "chodnik".
                            • rafalfloyd1 Re: Parkowanie na patio 06.10.09, 09:19
                              Też myślę, że z kluczem u dozorcy to bardzo dobry pomysł. Ciekaw
                              jestem, czy była by szansa na jakiś, chociaż mały parking przed
                              osiedlem od ul. Wiosennej? To byłoby dobre rozwiązanie dla gości.
                              • kriis.borowski Re: Parkowanie na patio 06.10.09, 10:25
                                "Ciekaw jestem, czy była by szansa na jakiś, chociaż mały parking przed osiedlem od ul. Wiosennej? To byłoby dobre rozwiązanie dla gości"

                                W którym miejscu? Ulica Wiosenna jest drogą należącą do miasta Ząbki.
                                • rafalfloyd1 Re: Parkowanie na patio 06.10.09, 10:29
                                  nie wiem, gdzieś obok osiedla, teraz sporo samochodów tam parkuje
                                  więc miasto mogłoby zrobić jakiś mały parking lub chociaż
                                  zatoczkę... Nie wiem tylko jak to wygląda w planach budowy.
                                  • mariapolo Re: Parkowanie na patio 06.10.09, 13:07
                                    Gdy osiedle zostanie odebrane a brama wiazdowa od ulicy Kollataja uruchomiona
                                    mysle ze goscie osiedlowi mogli by parkowac na tej uliczce ktora tez jest droga
                                    pozarowa ktora biegnie po luku od wiazdu od ul Kollataja a potem rownolegle do
                                    boku budynku i konczy sie zamknieta brama od ul Wiosennej obecnie nikt na niej
                                    niechce stawac autkiem bo za daleko by mial do klatek schodowych :)
                                    • kriis.borowski Re: Parkowanie na patio 06.10.09, 16:41
                                      oj to chyba nie przejdzie, nie wiem jak mają się przepisy. Wiadomo, często widać przy blokach napisy na jezdni "droga przeciwpożarowa - nie zastawiać" a samochody mimo tego stoją na nich.
                                      Ale kto wie, może to jest jakieś wyjście.
                                      • s.beres Re: Parkowanie na patio 06.10.09, 17:10
                                        Trzeba ten problem jednak jakoś rozwiązać. Jako mieszkaniec z
                                        parteru gdzie ludzie staja mi pół metra od balkonu (na ciemnym pasie
                                        jasno wydzielonym dla pieszych) i reagują zdziwieniem na moje
                                        pretensje odnośnie ich parkowania jest to już męczące. Przede
                                        wszystkim brak kultury i wygodnictwo rodaków jest tu problemem a nie
                                        możliwość wjazdu lub nie na patio.

                                        Nie do końca są to robotnicy. Jeden sąsiad do tej pory nie zdążył
                                        jeszcze odebrać sobie garażu i parkuje tak, ze ktoś z wózkiem przez
                                        trawę musiałby przechodzić. Rozumiem, że rodak za kierownica czuje
                                        się panem szos, ale żeby czuł się panem patio osiedlowych?

                                        Proszę mi wierzyć zrobienie 10 kroków więcej do swojego mieszkania
                                        nikomu z Państwa nie zaszkodzi, a wręcz dla zdrowia będzie.

                                        Inna sprawa to rodzina, ten temat naprawdę trzeba będzie rozwiązać w
                                        sensowny sposób.

                                        Temat dozorcy, jestem za tym aby wspólnota zatrudniła ciecia, który
                                        nie dość, ze pilnowałby osiedla, to jeszcze pilnowałby kto i na ile
                                        wjeżdża na patio (na kilku osiedlach się z tym spotkałem, mówi się
                                        na ile minut chce się wjechań na patio). Myślę, ze zatrudnienie
                                        takiej osoby nie potroi nam czynszów.

                                        Na koniec robotnicy. Szczerze tu ręce opadają. Co robią i gdzie
                                        parkują każdy widzi.

                                        Pozdrawiam
                                        Sąsiadów
                                        • taras.m Re: Parkowanie na patio 06.10.09, 19:40
                                          Nasuwa mi się jeszcze jeden temat: monitoring, który niegdyś był wymieniany w
                                          ofertach Anłuka. Ktoś ma go w umowie przedwstępnej? Ciekaw ile kosztuje taka
                                          impreza.
                                          Ten stróż/portier, który pilnowałby osiedla zapewne potrzebowałby jakiegoś
                                          pomieszczonka z sanitariatem i dobrze by było, gdyby miało okienko na osiedle /
                                          patio / bramę...
                                          Koszt stróżowania, to pewnie średnio na lokal z dwadzieścia kilka zł/m-c by
                                          wyszło... ktoś ma jakieś doświadczenia?
                                          • s.beres Re: Parkowanie na patio 07.10.09, 10:21
                                            Pomieszczenie jest w mojej klatce w bloku C, tam gdzie teraz siedzą
                                            elektrycy i przyjmuje administrator.

                                            Cena około 20 paru złotych / mc za bezpieczeństwo i spokój jest
                                            niewygórowana
                        • tomaszek09093 Re: Parkowanie na patio 06.10.09, 18:38
                          Czy wymiana kostki brukowej na patio już się rozpoczęła?
                          • kriis.borowski Re: Parkowanie na patio 06.10.09, 20:43
                            wymiana trwa od wczoraj - o dziwo zgodnie z informacjami podanymi na forum :)
      • elzbietan1 Re: Parkowanie na patio 01.10.09, 16:44
        dodam, że ostatnio szłam z wózkiem i nie mogłam przedostać się na klatkę
        schodową! jednej strony duży biały bus, a z drugiej zderzak osobowego auta :(
        Parkujący mógłby pomyśleć o osobach z wózkami :(

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka