Gość: Zenon
IP: *.aster.pl
04.09.09, 10:37
Czyli, zeby pokazac calemu swiatu, ze ma sie kase, nie wystarczy juz ohydny
samochod (w koncu Na Majorke trudno nim dojechac), trzeba jeszcze sobie
fundnac ohydny tatuaz. POtem rzesze tlustych facetow i tlustych bab rozbiera
sie w Phukecie czy na Samui obnazajac paskudztwa, ktore ze sztuka maja tyle
wspolnego, co tatuujacy z artysta.
Gspodzin, pomyluj