lewsky 14.11.11, 20:00 Co mówią policjanci i egzaminatorzy na temat ronda; ronda.blox.pl/html Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
qqbek Skończycie w końcu pier...ić z tymi rondami? 14.11.11, 21:34 lewsky napisał: > Co mówią policjanci i egzaminatorzy na temat ronda; > ronda.blox.pl/html Jedyna wątpliwość jaką podajecie, to jak interpretować zachowanie kogoś, kto poruszając się prawym lub środkowym pasem jezdni sygnalizuje lewym kierunkowskazem. Wy już większych problemów nie macie? To doczytajcie sobie art. 22 punkt 2 ustęp 2 PoRD... co obowiązuje skręcającego w lewo? Dojazd do lewej krawędzi jezdni - ergo: kierowca znajdujący się na prawym pasie i sygnalizujący lewym kierunkowskazem albo nie powinien się na nim znaleźć (bo skręca w lewo) albo zmienia pas z prawego na lewy/środkowy. Większość rond w tym kraju ma już wyznaczone strzałkami dozwolone kierunki jazdy z danego pasa, więc problem przecinania się kierunków jazdy przestaje powoli istnieć... inna sprawa, że z durnej konstrukcji prawnej ronda wynika, że jadący lewym i planujący jechać prosto powinien ustąpić pierwszeństwa temu, który ma włączony lewy kierunek i skręca... bo jedzie on "swoim" pasem, a ten z lewego zjeżdża przecinając go... no chyba, że co innego wynika z oznakowania poziomego i pionowego ("strzałki") przed skrzyżowaniem. Odpowiedz Link Zgłoś
samspade Re: Skończycie w końcu pier...ić z tymi rondami? 14.11.11, 21:49 Ale na rondzie o pasach wymalowanych wokół wyspy centralnej nie da się skręcić w lewo. Bo chyba trudno za skręt w lewo uznać manewr, sygnalizowany włączeniem prawego kierunkowskazu. Odpowiedz Link Zgłoś
lewsky Re: Skończycie w końcu pier...ić z tymi rondami? 14.11.11, 22:59 Dlaczego mamy skończyć p..ć z tymi rondami? Na blogu nie p..le tylko opisuje absurdy polskie w wykonaniu ludzi odpowiedzialnych za ruch drogowy i bezpieczeństwo. Odpowiedz Link Zgłoś
qqbek Re: Skończycie w końcu pier...ić z tymi rondami? 15.11.11, 16:28 lewsky napisał: > Dlaczego mamy skończyć p..ć z tymi rondami? > > Na blogu nie p..le tylko opisuje absurdy polskie w wykonaniu ludzi odpowiedzial > nych za ruch drogowy i bezpieczeństwo. Obejrzyj pierwszą stronę wątków na forum "BnD"... przynajmniej 5 jest na temat rond. Nie lepiej dołączyć do któregoś z nich, niż zakładać kolejny? Z resztą nie widzę żadnych niejasności dotyczących zasad prawidłowej jazdy po rondach (a mieszkałem i jeździłem też dwa lata po Wielkiej Brytanii... gdzie rondo jest właściwie nie tyle tylko typem skrzyżowania... ale narodową obsesją [w żadnym innym kraju nie widziałem tylu]) i prawie codziennie przejeżdżam dwukrotnie przez 1 duże i dwa mniejsze ronda, widząc jak nawet te proste zasady potrafią ludzie ignorować i naginać. @Samspade: idąc tym tokiem rozumowania na drodze z "łamanym pierwszeństwem" też nie powinieneś sygnalizować kontynuacji jazdy drogą z pierwszeństwem (z resztą wielu kierowców tego nie robi)... ale jednak obowiązek masz. Odpowiedz Link Zgłoś
klemens1 Re: Skończycie w końcu pier...ić z tymi rondami? 15.11.11, 16:47 > @Samspade: idąc tym tokiem rozumowania na drodze z "łamanym pierwszeństwem" też > nie powinieneś sygnalizować kontynuacji jazdy drogą z pierwszeństwem (z resztą > wielu kierowców tego nie robi)... ale jednak obowiązek masz. Czyli jadąc autostradą która lekko skręca w lewo, a na wprost jest zjazd, sygnalizujesz dalszą jazdę autostradą poprzez włączenie lewego kierunkowskazu? Odpowiedz Link Zgłoś
w_r_e_d_n_y Re: Skończycie w końcu pier...ić z tymi rondami? 16.11.11, 05:00 klemens1 napisał: > Czyli jadąc autostradą która lekko skręca w lewo, a na wprost jest zjazd, sygna > lizujesz dalszą jazdę autostradą poprzez włączenie lewego kierunkowskazu? odgrzewasz swoje stare kotlety nie smierdza aby za mocno ? Odpowiedz Link Zgłoś
klemens1 Re: Skończycie w końcu pier...ić z tymi rondami? 16.11.11, 08:59 > odgrzewasz swoje stare kotlety > nie smierdza aby za mocno ? Mniej niż ty. Wąchaj je. Odpowiedz Link Zgłoś
w_r_e_d_n_y Re: Skończycie w końcu pier...ić z tymi rondami? 17.11.11, 02:31 klemens1 napisał: > > odgrzewasz swoje stare kotlety > > nie smierdza aby za mocno ? > Mniej niż ty. Wąchaj je. a co za "przyjemnosc" wachac cos co mniej smierdzi niz ja ? brak w tym logiki, jak zreszta we wszystkim co sam ...wymyslasz Odpowiedz Link Zgłoś
klemens1 Re: Skończycie w końcu pier...ić z tymi rondami? 17.11.11, 17:42 > a co za "przyjemnosc" wachac cos co mniej smierdzi niz ja ? > brak w tym logiki, jak zreszta we wszystkim co sam ...wymyslasz A kto tu twierdzi cokolwiek o jakiejkolwiek przyjemności? Coś sobie znowu uroiłeś żeby cokolwiek napisać, bo na konkretny temat jeszcze nic mądrego ci się napisać nie udało. Widać że bardzo potrzebujesz uznania i akceptacji. W realnym świecie jesteś zapewne popychadłem. Odpowiedz Link Zgłoś
w_r_e_d_n_y Re: Skończycie w końcu pier...ić z tymi rondami? 19.11.11, 02:47 klemens1 napisał: > > a co za "przyjemnosc" wachac cos co mniej smierdzi niz ja ? > > brak w tym logiki, jak zreszta we wszystkim co sam ...wymyslasz > A kto tu twierdzi cokolwiek o jakiejkolwiek przyjemności? mam takie zboczenie, ze lubie smrod dlatego z luboscia czytam twoje wypociny > Widać że bardzo potrzebujesz uznania i akceptacji. W realnym świecie jesteś zap > ewne popychadłem. zapewne ? watpisz w siebie ? psycholog z ciebie rownie dobry jak i znawca przepisow Odpowiedz Link Zgłoś
klemens1 Re: Skończycie w końcu pier...ić z tymi rondami? 20.11.11, 20:28 > mam takie zboczenie, ze lubie smrod > dlatego z luboscia czytam twoje wypociny Bo ci się mózg przypala? Jeżeli masz go umiejscowionego w pobliżu swojego środka ciężkości, to tym większą masz przyjemność. > > Widać że bardzo potrzebujesz uznania i akceptacji. W realnym świecie jest > eś zap > > ewne popychadłem. > > zapewne ? > watpisz w siebie ? > psycholog z ciebie rownie dobry jak i znawca przepisow Czyli jednak jesteś popychadłem. Odpowiedz Link Zgłoś
samspade Re: Skończycie w końcu pier...ić z tymi rondami? 15.11.11, 19:02 A jaki związek ma pierwszeństwo z sygnalizowaniem na rondzie? Przecież niezależnie od tego czy przed rondem jest tylko znak c12 czy też znak c12 i a7 sygnalizuje się tak samo. Odpowiedz Link Zgłoś
staszek585 Uczył Marcin ... ? 16.11.11, 09:37 Zadziwia mnie problem z rondami. I tworzenie różnych, własnych interpretacji. Co od artykułu: 1.znak C-12 jest znakiem nakazu, a nie zakazu. 2.jeżeli jedziemy zgodnie z kierunkiem wskazanym znakiem nakazu to oczywiście nasz zamiar sygnalizujemy kierunkowskazem. Dlaczego jakieś problemy stwarza znak nakazu C-12 ? 3.Rondo oznacza jedynie kształt skrzyżowania. Organizacja ruchu na rondzie może być, i jest, różna. 4.No to rozróżnijmy chociaż dwie organizacje ruchu na rondach o kilku pasach ruchu: - współśrodkowe pasy ruchu na obwiedni, brak strzałek kierunkowych na wlotach, - pasy ruchu "wyprowadzające" z ronda, na wlotach strzałki kierunkowe na poszczególnych pasach ruchu. Z tego co widzę, w drugim przypadku kierowcy używają lewego kierunkowskazu i nie ma takiego, który twierdzi, że skręcić w lewo "się nie da". A w pierwszym przypadku ? Rzeczywiście "nie da się " skręcić w lewo ? Przecież skręcam codziennie! PS: oczywiście można o rondach "prawdziwych" i innych. Warto może jednak wypracować i propagować jednoznaczny sposób sygnalizowania. Warto zauważyć, że kierowca jadący pierwszy raz daną drogą najpierw wie, że będzie skrzyżowanie. Z drogowskazu czy mapy wie, w którym kierunku ma jechać. dopiero potem widzi znak C-12 (zazwyczaj w komplecie z A-7). Czy jest jakiś powód, aby nie sygnalizować zamiaru skrętu w lewo bądź zawracania ? Lub uzależniać włączenie kierunkowskazu od znaków poziomych ? Są strzałki - włączamy, nie ma strzałek - nie włączamy ? wydaje się to absurdalne i przypomina trochę logikę stosowaną przez niektórych na skrzyżowaniach "z pierwszeństwem łamanym". Czyli jadę drogą z pierwszeństwem to nie włączam kierunkowskazu, mimo, że droga skręca. A nie pomyśli taki skąd inni mają wiedzieć, że on ma chęć jechać drogą z pierwszeństwem ?! I powoduje wypadek. W dodatku przekonany, że miał PRAWO ! Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno Cudowny przyklad. 16.11.11, 10:07 Jestes nastepna z ofiar niejednoznacznego tekstu PoRD. Podobnie jak moralicja, eksperci, rzeczoznawcy, intruktorzy, dziennikarze... A wystarczyloby to badziwie uporzadkowac. Odpowiedz Link Zgłoś
qqbek A moim zdaniem... 16.11.11, 12:35 nazimno napisał: > Jestes nastepna z ofiar niejednoznacznego tekstu PoRD. > Podobnie jak moralicja, eksperci, rzeczoznawcy, intruktorzy, dziennikarze... > > A wystarczyloby to badziwie uporzadkowac. ...jest jedną z niewielu osób, które, tak jak ja, uważają, że rondo to proste "w obsłudze" skrzyżowanie i nie mają wątpliwości, jak się na takowym skrzyżowaniu poprawnie zachować. PoRD ma być może kilka bzdetnych zapisów... ale w kwestii rond jest wystarczająco jasne (brak osobnej regulacji zachowania na rondzie w PoRD wymaga stosowanie na rondzie zapisów PoRD dotyczących zachowania się na normalnym skrzyżowaniu i zmiany kierunku ruchu... a te są jasne i proste jak konstrukcja cepa). Odpowiedz Link Zgłoś
staszek585 Do nazimno 16.11.11, 21:32 Wyobraź sobie skrzyżowanie z jakąkolwiek wyspą na środku. Trzeba ją objechać, no nie ? Na takim skrzyżowaniu można zwykle jechać w dowolnym kierunku. Są też znaki objaśniające jak wyspę objechać. Potrafisz skręcić w lewo ? Sygnalizujesz swój zamiar ? Pewnie tak. A co się zmienia jeżeli przed takim skrzyżowaniem ustawią znak nakazu C-12 ? Dwie rzeczy: 1. wiesz w którą stronę masz wyspę objechać, nie są konieczne inne znaki, aby Ci to pokazać. 2.wiesz, że każdy wlot jest na takich samych prawach. I tyle. W sygnalizowaniu coś się zmienia ? Jeżeli myślisz, że tak to podaj z jakiego powodu. Dziękuję. Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno Nie tworz, jesli nie musisz. 17.11.11, 09:55 Wyobraz sobie, ze przestudiowalem kilka obcych nam ideowo praw drogowych w roznych jezykach (kraje: USA, Kanada, Niemcy, Francja, Norwegia, Finlandia). Skorzystalem z wersji angielskich w przypadku Norwegii i Finlandii, Zrobilem to na zasadzie takiej jak rozwiazuje sie puzle, albo zadania z matematyki. Porownalem elementy tych puzli. Z przykladow innych regulacji podalem niemiecki zbior regul (Rondo made in Germany). Post mozesz sobie odnalezc. To tylko kilka linijek. Jest wszystko jasne. Juz wielokrotnie tiges_wiz pisal, ze uzywanie kierunkowskazow przed rondem to absurd. Wyobraz sobie rondo o srednicy ok 100 metrow. Jaki jest sens uzywania LEWEGO kierunkowskazu przed rondem? To IDIOTYZM. Bo rondo ma np. 8 odgalezien. Tylko porabaniec wlaczy kierunkowskaz lewy, ale i tak nikt przy zdrowych zmyslach nie domysli sie, o co mu na prawde chodzi. A prawego przed rondem - jeszcze wiekszy IDIOTYZM. Zreszta srednica ronda nie ma tu nic do rzeczy, poniewaz chodzi o zasade ogolna. Przeciez widzac C-12/A-7 wiesz, ze musisz pojechac w kierunku CCW (inaczej niz w zegarach wskazowkowych). Wiec po jaka cholere kierunkowskaz przed rondem? No po jaka cholere? Kierunkowskazu lewego w obrebie ronda uzywasz, gdy z pasa o wiekszej srednicy chcesz przeskoczyc na pas o mniejszej srednicy ( sa ronda o np. 2,3,4 pasach). Kierunkowskazu prawego uzywasz badz w celu zasygnalizowania zjazdu, gdy jestes na najbardzie zewnetrznym pasie, albo gdy zmieniasz pas z pasa o srednicy mniejszej na pas o srednicy wiekszej. Zasady pierwszenstwa sa zawsze takie same jak wtedy, gdy zmienia sie pas ruchu na jezdni drogi prostej. Wtedy zasady sa proste i calkowicie niezalezne od rozmiarow ronda, ktore wg niektorych "rozumkujacych" mialyby miec wplyw na uzycie badz nie uzycie kierunkowskazow (jakichkolwiek) przed rondem. Jezeli na jezdni ronda sa pasy ciagle lub przerywane, badz ich kombinacje, to wiesz w ktorym miejscu wolno robic zmiane pasa. I tyle. I po cholere rozumkowac??? Odpowiedz Link Zgłoś
oixio Nie wprowadzaj zamętu 18.11.11, 12:02 Piszesz o rondach o średnicy pow.100m i przepisach zachodnich. W Polsce robi się ronda o średnicy 3-15 m, gdzie wjeżdżający się wzajemnie widzą, gdzie przy wjazdach stycznych do okręgu zbliżają się do siebie jak na zwykłej drodze, gdzie mogą mieć wyznaczone pasy ruchu wokół ronda, gdzie mogą mieć wyznaczone pasy ruchu prowadzące na zewnątrz ......... Lewy kierunkowskaz w Polsce nie jest zabroniony, nie wprowadza nikogo w błąd, który by powodował kolizję. Dlatego jego stosowanie w niektórych sytuacjach znakomicie ułatwia ruch - niestety - i jest obowiązkowe. Odpowiedz Link Zgłoś
zgryzliwy1 Re: Pokaz mi rondo o sredn. 3 m, czekam. 19.11.11, 02:57 oixio napisał: > Malutkie rondo ty aby wiesz, co to metr ? Odpowiedz Link Zgłoś
tomeck3145 Re: Cudowny przyklad. 16.11.11, 23:08 Pewnie ;) Bo waląc na wprost przez rondo de Gaule'a w Warszawie jeszcze kogoś wystraszysz wrzucając prawy kierunkowskaz przy zjeżdzaniu z "ronda" :P Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno Gdyby tam jechali wylacznie kierowcy 17.11.11, 15:37 wyszkoleni w innym kraju, NIKOGO by to nie zdziwilo. Przy zjezdzaniu z ronda wlaczaja wlasnie prawy, a nie lewy. To wlasnie to "rozumkowanie" doprowadzilo do takiej sytuacji, ze "rondo" stalo sie powodem no narodowej dyskusji i jednoczesnie kompromitacji. Odpowiedz Link Zgłoś
tomeck3145 Re: Gdyby tam jechali wylacznie kierowcy 17.11.11, 17:52 Ale ty dalej serio o tym, że używasz prawego kierunkowskazu przy zjeżdzaniu z _każdego_ ronda? Wiesz, że C-12 nie wskazuje na kształt wyspy centralnej ani nawet na geometrię skrzyżowania, tylko na pewną koncepcję skrzyżowania? Nie wiem jak do Ciebie trafić ;) Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno Re: Gdyby tam jechali wylacznie kierowcy 18.11.11, 10:49 Cytuje: -------- Wiesz, że C-12 nie wskazuje na kształt wyspy centralnej ani nawet na geometrię skrzyżowania, tylko na pewną koncepcję skrzyżowania? PS Jakas praca habilitacyjna przy okazji zalecen ministra co do C-12? Proponuje tytul. ----------------------- „Synteza i koncepcja znaku C-12 dla rond o wyspie srodkowej zbudowanej z kruszywa ze skal wulkanicznych grupy granitow, ze szczegolnym uwzglednieniem granitow strzelinskich wraz ze wstepem do zarysu koncepcji ruchu pojazdow mechanicznych, za wyjatkiem pojazdow szynowych, na rondzie cyrkularno-gwiazdzistym" To "cyrkularno" to od cyrku. A gwiazdzistym, bo przypomina gwiazdke, a gwiazdka juz niedlugo. Pisz wasc. Odpowiedz Link Zgłoś
tomeck3145 Re: Gdyby tam jechali wylacznie kierowcy 18.11.11, 12:17 Prawda jest taka, że nawalono ci do głowy niemieckiego ordnungu i nie możesz pojąć, że pewne rzeczy można opisać prościej, wykracza to poza twoje horyzonty myślowe. Twój umysł jest tępy niczym miecz, który pół stulecia spędził w wodzie. Na każde konkretne pytanie odpowiadasz zazwyczaj nie na temat, wymijająco i w taki sposób, żeby nigdy nie określić się w temacie poza oczywiście tym, co przeczytasz w germańskich opracowaniach, oczywiście bez głębszej refleksji nad tym, iż autor wspomnianego mógł ewidentnie popełnić paszkwila. Twoim ulubionym forumowym zajęciem jest krytyka tzw. "pisma", niestety jestem pewien że jedyne co z niego jesteś w stanie zrozumieć to proste nie złożone zdania. W temacie dotyczącym rzekomego zakazu zawracania pod S-2 dałeś na ten przykład popis zrozumienia zdania, zdaje się - z podwójną negacją. Obserwowałem ewidentne przekroczenie możliwości poznawczych. A wracając do tematu - dalej nie pojmuję, co trudnego jest w koncepcji skrzyżowania o ruchu okrężnym (tzw rondo), sygnalizowania zamiaru skrętu na skrzyżowaniu (czyli kierunkowskaz przed rondem, istotny w przypadku małych rond!) oraz w koncepcji sygnalizowania zmiany kierunku ruchu (opuszczanie ronda, prawy kierunkowskaz). Wszystko to masz opisane w tzw. piśmie. Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno Nie S-2 tylko S-3 18.11.11, 13:24 Niczego mi nie nawalono do glowy. To raczej Tobie wpakowano calkowite posluszenstwo tekstom napisanym przez przez chaotycznych i tandetnych prawnikow, a poniewaz nie miales okazji spotkac sie z innymi tekstami, nawet nie rozumiesz, ze moga istniec. Co do zachowanie sie na rondzie - pozostaniemy przy roznych zdaniach. Nie mam zamiaru sie powtarzac, ani nauczac z ambony jak Rysiek. Wlaczaj sobie kierunkowskazy przed rondem, na rondzie i za rondem jak chcesz, mozesz je sobie wlaczyc nawet jako uzupelnienie choinki pod domem. Jestes dorosly i wiesz, co masz robic. A co do krytyki PoRD, to nie tylko ja mam takie nastawienie. Powertuj portale policji, rzeczoznawcow, kierowcow. Wiara w racje jest dobra tylko w sekcie. Logika tez nie ma z tym nic wspolnego. Powodzenia w modleniu sie do "pisma". Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno Na marginesie S-3:, tym razem pyta prawnik: 18.11.11, 13:55 washko.wordpress.com/category/mandat/ Jesli "pismo" i rozporzadzenia sa takie jakie sa, to ja juz sie niczemu nie dziwie. Odpowiedz Link Zgłoś
tiges_wiz Re: Uczył Marcin ... ? 17.11.11, 00:08 ja chce tylko wiedziec, czy koles bedzie teraz zjedzal (prawy kierunek), czy jedzie dalej na rondzie (bez kierunkowskazu) wiecej informacji nie potrzebuje. Szczegolnie przy duzych niesymetrycznych rondach kierunki traca sens. Odpowiedz Link Zgłoś
staszek585 Re: Uczył Marcin ... ? 17.11.11, 13:47 Po co tyle zacietrzewienia ? Może czasem warto pomyśleć ? Niestety należałoby zacząć od początku, czyli od nazwy "rondo". Ale to już było. No to dalej: i wielkość i kształt i ilość pasów ruchu i znaki poziome a nawet i pierwszeństwo nie jest jednakowe na każdym skrzyżowaniu w kształcie ronda. Różne też jest zachowanie na rondzie które ma pasy współśrodkowe dookoła wyspy, a inne na rondzie "turbinowym". Dopóki nie uściślimy o jaki konkretnie typ chodzi nie ma mowy o zrozumieniu wzajemnym. I w tym problem. PS: Wbrew niektórym, w różnych krajach obowiązują różne przepisy drogowe. Dotyczy to również krajów które podpisały Konwencję Wiedeńską. Swoją drogą byłoby celowe, aby te przepisy ujednolicić, ale wydaje się, że łatwiej wyprostować ogórek czy z marchewki zrobić owoc. Niestety. Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno No wlasnie, po cholere az tak roznicowac??? 17.11.11, 15:31 Czy nie prosciej byloby zrobic tak jak juz inni przez lata wyprobowali? (opisalem to pare linijek temu) Na to na szczescie nie ma copyrighta. Odpowiedz Link Zgłoś
klemens1 Re: No wlasnie, po cholere az tak roznicowac??? 17.11.11, 17:48 Pisałeś o rondach z pasami współśrodkowymi. Ogólnie zasady są jeszcze prostsze niż to przedstawiłeś. Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno To przedstaw je, klemens1. Skoczy sie ten festiwal 18.11.11, 09:54 pomyslow i ludzie nareszcie przestana robic glupoty. Odpowiedz Link Zgłoś
klemens1 Re: To przedstaw je, klemens1. Skoczy sie ten fes 18.11.11, 17:06 > pomyslow i ludzie nareszcie przestana robic glupoty. Rondo to wiele skrzyżowań. Sygnalizowanie zmiany pasa ruchu za wyjątkiem wjazdu na rondo. Koniec. Powyższe zasady dot. zarówno rond z pasami współśrodkowymi (o których pisałeś), jak i rond z wyznaczonymi pasami do jazdy w określonym kierunku. Odpowiedz Link Zgłoś
tomeck3145 Re: To przedstaw je, klemens1. Skoczy sie ten fes 19.11.11, 13:13 > Rondo to wiele skrzyżowań. Być może, na całe szczęście nigdzie nie ma rond. Są tylko skrzyżowania o ruchu okrężnym. Skrzyżowanie o ruchu okrężnym nie składa się ze skrzyżowań, tylko jest skrzyżowaniem. Odpowiedz Link Zgłoś
klemens1 Re: To przedstaw je, klemens1. Skoczy sie ten fes 20.11.11, 20:24 > Skrzyżowanie o ruchu okrężnym nie składa się ze skrzyżowań, tylko jest skrzyżow > aniem. Co powoduje że nie wiadomo jak na nim się zachować. Przy traktowaniu go jak wielu skrzyżowań wszystko jest proste i oczywiste. Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno W "wytycznych" do oznakowania uzywane jest "rondo" 21.11.11, 09:53 Min. Infrastruktury. Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno Rozdzial 13. 21.11.11, 10:26 www.drogipubliczne.home.pl/pliki/WT/warunkidrog.pdf PS Czyli istnieje ten "obiekt" czy nie istnieje? Oto jest pytanie. Bo w PoRD NIE MA takiego obiektu. Odpowiedz Link Zgłoś
staszek585 Re: Rozdzial 13. 21.11.11, 21:22 Rondo jest to znane określenie, wystarczy słownik. Nazwa ta określa kształt, a nie zasady pierwszeństwa ! Warto zwrócić uwagę, że podanym linku rondo wymienione jest jako jeden z rodzajów skrzyżowania. wydaje się, ze nie wszyscy to pojmują. Inna rzecz do zwrócenia uwagi: skrzyżowania powinny mieć co najwyżej cztery 'odnogi', z wyjątkiem rond. Czyli większa ilość dróg na skrzyżowaniu to wyjątek. Oczywiste, że skoro mamy dwa kierunkowskazy to z rozróżnieniem więcej niż trzech kierunków zamierzonej jazdy (prosto, w prawo, w lewo) jest problem. Widać to przy sygnalizowaniu zamiaru zawracania, z czego niektórzy zdają sobie sprawę. PS: natomiast często w różnych aktach prawnych te same nazwy mają różne znaczenia. I to jest problem, słabo niestety zauważany. Akurat z rondem nie jest najgorzej. Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno A jesli rondo ma "trzy odnogi"? 22.11.11, 10:13 To jak wtedy "zasygnalizowac skret w lewo", co??? Absurd za absurdem. Odpowiedz Link Zgłoś
tomeck3145 Jestem pod wrażeniem 21.11.11, 22:17 Objaśnij mi jeszcze, jaki jest związek takich dwóch rzeczy: 1) "Prawo o ruchu drogowym", w którym nie zdefiniowano ronda, a które ustala zasady poruszania się po drogach publicznych 2) "Rozporządzenie w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać drogi publiczne i ich usytuowanie", w którym wzmiankowane jest rondo (mniejsza o to, czy zdefiniowano cóż to jest), a które mówi z grubsza o tym, jak należy budować drogi, i przez rondo rozumie się raczej kształt skrzyżowania i właściwości poruszania się po nim ze względu na inżynierię ruchu, np. możliwą prędkość przejazdu przez nie, a nie pierwszeństwo. Swoją drogą, w tym rozporządzeniu piszą coś o autostradach płatnych a w Pord tylko o autostradach, i to wyłącznie w związku z dopuszczalnością rodzaju ruchu i maksymalną prędkością; czy to znaczy, że Pord jest nieprecyzyjne również w kwesti płatnych autostrad i nie wiadomo, jak się po nich poruszać, bo excplicite tego nie napisano tylko trzeba "badać pismo" ??? Pierdolnąłeś tym rozporządzeniem jak ch...em w płot. Dzwoni, ale nie w tym kościele. Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno Drogi ekspercie. 22.11.11, 10:07 Dla umozliwienia ruchu drogowego potrzebne sa pewne obiekty (mosty, jezdnie, skrzyzowania,..). Ludzie, ktorzy tymi obiektami sie zajmuja (przepisy, zasady), powinni w koncu ustalic CZYM sie zajmuja. Bo wyglada na to, ze jest "niewielki" balagan. A jesli ustala sie reguly oznakowania i prawo (PoRD), to zbior obiektow podlegajacych regulacjom musi byc jednoznaczny no i "te regulacje" musza byc jednoznaczne. Logika jest dobrym narzedziem do oczyszczenia tego poletka z chwastow. A jesli uwazasz inaczej, to jest to Twoj poglad. Moj jest taki jak napisalem. Odpowiedz Link Zgłoś
tomeck3145 Re: Drogi ekspercie. 22.11.11, 13:36 Moim zdaniem, prawo o ruchu drogowym mówi o ruchu na drogach w sensie abstrakcyjnym, a to po czym fizycznie poprowadzona jest droga jest kwestią drugorzędną. Czy uważasz, że istnieje istotna różnica pomiędzy manewrem skrętu w lewo na wiadukcie i na drodze z kostki brukowej? Obowiązują inne zasady? Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno I jeszcze jedno: 22.11.11, 10:10 Jesli juz masz ambicje byc "kims", to: uzycie: """ Pierdolnąłeś tym rozporządzeniem jak ch...em w płot. Dzwoni, ale nie w tym kościele. """ jest wyjatkowo symptomatyczne i daje do myslenia (nie tobie oczywiscie, nie wspominajac juz o mieszaniu roznych obiektow: "ch..", "plot" i "kosciol" w jednym zdaniu) Zalosne. Odpowiedz Link Zgłoś
tomeck3145 a może taka hipotetyczna analogia? 22.11.11, 13:34 Czy wg. Ciebie, rozporządzenie o warunkach technicznych, i ustawa o ruchu drogowym mówią o tym samym? Czy jeśli jedna ustawa mówi o tym, że płaci się pieniędzmi i nie definiuje co to jest banknot, a pewne rozporządzenie opisuje, jak mają wyglądać banknoty, to wg. Ciebie fakt, że słowo banknot wystąpiło w tym drugim oznacza, że wspomniana ustawa jest błędna, niespójne i w ogóle? U Niemców pewnie w ustawie byłyby osobno opisane zasady płacenia banknotami, a osobno monetami, co byłoby podstawą do twierdzenia, że polska ustawa płatnicza mówiąca zbiorczo o pieniądzach jest niejednoznaczna i trzeba się domyślać, jak się płaci monetami a jak banknotami? Ciekawe, czy jest ustawa o rondach w kapeluszach. To też jest jakiś dowód na to, że pord jest niespójne. Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno Jak zwykle, wyciagasz niewlasciwe wnioski. 22.11.11, 13:49 Bo nie masz pojecia, co to znaczy poslugiwac sie terminologia. A moze ktos z twojej rodziny "plodzil" w bolach (o-kreskowane uzywam, choc to moze niemile widziane teraz) PoRD? I stad sie tak "angazujesz w obrone Czestochowy". Krotko mowiac "lata mi to". A w jakim fasonie kapelusza jezdzisz ? Odpowiedz Link Zgłoś
tomeck3145 Re: Jak zwykle, wyciagasz niewlasciwe wnioski. 23.11.11, 08:44 Tak, obaj moi ojcowie pisali pord. Wiesz, jest w Polsce takie coś jak obywatelska inicjatywa ustawodawcza, zbierasz 100 tyś. podpisów i zgłaszasz do uchwalenia ustawę. Dla takiej krynicy logiki jak ty spłodzenie nowego lepszego logiczniejszego Pord będzie pestką, chociaż podejrzewam, że skończy się na prztłumaczeniu niemieckiego. Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno Usilujesz byc upierdliwy... 23.11.11, 09:56 Jak juz pisalem, czytalem "pord" pochodzace z kilku krajow. Polskie napisane jest jak powiesc w odcinkach. Tamte sa napisane w sposob bardziej uporzadkowany. Nie bez powodu uzywam kryteriow logicznych. "Eksperci", "rzeczoznawcy", policja i sedziowie dostarczaja coraz to nowych podstaw, aby wyczyscic to wiekopomne "dzielo", poniewaz spory interpretacyjne sa ZALOSNIE glupie. Wcale nie uwazam niemieckiego StVO za idealne. Jest ono jednak w interpretacji akceptowalnie jednoznaczne. Czego zupelnie nie moge powiedziec o PoRD. Co do partactwa przepisow znalezc sobie mozesz cala mase tekstow, ktore obnazaja i kompromituja ich niescislosci. Jsli ktos nie chce widziec, nie widzi. Emocjonalna obrona twierdzy jest rownie zalosna jak slepota na argumenty. Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno tu wlasnie: 17.11.11, 15:32 forum.gazeta.pl/forum/w,510,130680077,130761166,Nie_tworz_jesli_nie_musisz_.html Odpowiedz Link Zgłoś
staszek585 Re: tu wlasnie: 18.11.11, 14:50 Kiedyś, dawno ludzie wymyślili język. Po to by się porozumieć. Potem, w ruchu drogowym, wymyślono najpierw obowiązek sygnalizowania, potem kierunkowskazy. Po drodze wymyślono i wymyśla się nadal, różne rozwiązania skrzyżowań. Nadal, od ludzi zależy, co i jak będą robić. I co zrozumieją. Dlatego dosyć ważne jest opracowanie i potem stosowanie jasnych, spójnych zasad. Inaczej wychodzi tak, jak na wzmiankowanych skrzyżowaniach z "pierwszeństwem łamanym". Oznakowane w pełni, na każdym wlocie komplet znaków, wszystko powinno być jasne, A nie jest, bo dureń jadący drogą z pierwszeństwem nie włączy kierunkowskazu mimo, że3 będzie skręcał, bo "przecież mam pierwszeństwo". Tak oczywistej rzeczy niektórzy nie pojmują, to nie ma się co dziwić, że słowo "rondo" stanowi problem. PS: Tak czy inaczej należy wziąć to pod uwagę, bo o wytrzymałości łańcucha decyduje ogniwo najsłabsze. O bezpieczeństwie na drodze - najbardziej niebezpieczny uczestnik. Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno Przez analogie. 18.11.11, 14:57 Reguly gry w szachy sa proste. I nikt nie probuje "rozumkowac". Dziala. I to od ilu lat... Odpowiedz Link Zgłoś
qqbek Re: Przez analogie. 18.11.11, 15:40 nazimno napisał: > Reguly gry w szachy sa proste. I nikt nie probuje "rozumkowac". > Dziala. > I to od ilu lat... To samo twierdzę odnośnie PoRD... ale Ty wolisz "rozumkować". Mam tylko nadzieję, że nie będzie mi dane spotkać Ciebie, wraz z całym bagażem Twoich przemyśleń, gdzieś na drodze. Odpowiedz Link Zgłoś
tomeck3145 Re: A po czym Cie poznam? 18.11.11, 16:27 Ciebie natomiast po tym, że jadąc lewym pasem ronda de Gaulle'a w Warszawie, z alej J. w aleje J. wrzucisz przy zjeździe prawy kierunkowskaz, siejąc zamęt w promieniu 200 metrów. Odpowiedz Link Zgłoś
qqbek Re: A po czym Cie poznam? 19.11.11, 11:24 nazimno napisał: > Wrzucasz LEWY przed rondem? Jeżeli przed rondem są strzałki kierunkowe, nakazujące z lewego pasa jechać albo prosto, albo w lewo, to owszem (o ile skręcam w lewo, lub zawracam). Najczęściej jeżdżę czarnym BMW E36 (sedan) na lubelskich numerach (ale uwaga... bywam widywany w całym kraju)... po samym Lublinie i okolicach (tak do 100km od miasta) zdarza mi się jeździć granatową Astrą G (5-drzwiowy hatchback) żony. Odpowiedz Link Zgłoś
tiges_wiz Re: A po czym Cie poznam? 19.11.11, 14:13 mam nadzieje ze w niemczech sie nie poguibisz jak nie znajdziem tam przed rondem strzalki w lewo :P Odpowiedz Link Zgłoś
staszek585 Polska to czy Niemcy ? 19.11.11, 17:33 Zaczynam się gubić. Jestem w Polsce czy już nie ? Przy całym uznaniu dla ruchu w Niemczech to główna różnica polega na ich podejściu do innych. Bez przemądrzania się, za to spokojnie i życzliwie. To. warto przenieść do nas. Przepisy mają nieco inne, a zdecydowanie inne podejście do ich przestrzegania. Odpowiedz Link Zgłoś
tiges_wiz Re: Polska to czy Niemcy ? 19.11.11, 18:59 i przez to nie maja tam problemów, kto ma pierwszeństwo przy zjeździe, 3 szkół malowania strzałek przed skrzyżowaniem o ruchu okrężnym, bajzlu w przepisach i przeczących sobie ekspertach. Odpowiedz Link Zgłoś
samspade Re: Przez analogie. 18.11.11, 15:49 Właśnie po co rozumkować. Jeżeli przed rondem nie ma strzałek kierunkowych a pas/pasy ruchu biegną wobec wyspy centralnej na rondzie używa się tylko prawego kierunkowskazu przed zjazdem. Jeżeli przed rondem są strzałki kierunkowe i na pasy na rondzie wyprowadzają mnie z niego kierunkowskazów używam wtedy kiedy zmieniam kierunek jazdy. Odpowiedz Link Zgłoś
tiges_wiz Re: Przez analogie. 19.11.11, 19:00 samspade napisał: > Jeżeli przed rondem są strzałki kierunkowe i na pa > sy na rondzie wyprowadzają mnie z niego kierunkowskazów używam wtedy kiedy zmie > niam kierunek jazdy. to wlasciwuie znak o ruchu okreznym mozna wyrzucic na smietnik. bo teraz mieszanie ruchu okreznego i strzalek ze zwyklych skrzyzowan powoduje sytuacje kolizyjne gdzie eksperci nie potrafia sie porozumiec co do interpretacji. Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno Dokladnie taki wniosek nalezy wyciagnac. 21.11.11, 09:56 A ja mysle, ze takich "ekspertow" nalezy wyslac do zbierania lisci. Odpowiedz Link Zgłoś
imponeross A jak jezdzicie na rondach za granica? 21.11.11, 21:59 lewsky napisał: > Co mówią policjanci i egzaminatorzy na temat ronda; > ronda.blox.pl/html A jak jezdzicie na rondach za granica? Po polskiemu czy po cywilizowanemu? Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno Normalnie. 22.11.11, 12:49 Ktos, kto w Niemczech sygnalizowac bedzie LEWYM kierunkowskazem, przed rondem, uznany zostanie za IDIOTE. Tylko tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
tomeck3145 ci co nie głosowali na Hitlera 22.11.11, 13:37 tez byli uznani za idiotów. Ot taka niemiecka przypadłość. Mniejsza o to, czy przepisy są logicznie czy nie, Niemców cechuje bezrefleksyjność. Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno No i mamy stary cuchnacy pasztet. 22.11.11, 13:52 I to ten "oswiecony" tomeczek...argumentuje Hiltlerem... PS Przyklej sobie na tylnej szybie: "wrzucam lewy kierunkowskaz przed rondem, ale nie jestem idiota" (najlepiej w formie wielojezycznej) Odpowiedz Link Zgłoś
tomeck3145 Re: No i mamy stary cuchnacy pasztet. 22.11.11, 15:23 Wzajemnie, ty sobie przyklej "wrzucam prawy kierunkowskaz na skrzyżowaniu, mimo że pojadę na wprost". Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno O nie, teoretyku... 22.11.11, 15:50 Ja sobie zamowie: "Nie jedzcie ta droga, ktora jezdzi tomeck3145, jesli Wam zycie mile" PS A jaki kierunkowskaz wrzcilbys na tym rondzie, tomeczku-rozumeczku????: http://maps.google.de/maps?hl=de&q=Place+Charles+de+Gaulle,+Paris,+%C3%8Ele-de-France,+Frankreich&gs_upl=1913l1913l0l2635l1l1l0l0l0l0l138l138l0.1l1l0&bav=on.2,or.r_gc.r_pw.,cf.osb&biw=1920&bih=1031&wrapid=tlif132197337605110&um=1&ie=UTF-8&hq=&hnear=0x47e66fec74651d41:0x1ca385abb5e6f7f5,Place+Charles+de+Gaulle,+Paris,+Frankreich&gl=de&ei=g7bLTpeNGYbGswbHvZWxDA&sa=X&oi=geocode_result&ct=title&resnum=1&ved=0CB0Q8gEwAA Odpowiedz Link Zgłoś
tomeck3145 Re: Dla ulatwienia: 22.11.11, 21:17 To rondo jest tak rozległe, że mój umysł go nie obejmie. Podejrzewam jednak, że jak każdy normalny człowiek, po Paryży poruszałbym się na jakimś jednośladzie, a na jednośladzie sram na kierunkowskazy, bo i tak opuszczam rondo zanim ktoś się zorientuje. Taki ze mnie kierowca. Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno Chociaz raz szczera odpowiedz. 23.11.11, 10:05 Z opinia "sram na kierunkowskazy" spotykam sie nie pierwszy raz i musze przyznac, ze jest ona wyjatkowo popularna wsrod naszych (Polskich) kierowcow. Wiec nie jestes nadmiernie oryginalny. To stan normalny. Odpowiedz Link Zgłoś
tomeck3145 Re: Chociaz raz szczera odpowiedz. 23.11.11, 10:58 Chyba, że oczywiście wjeżdzam właśnie na rondo z siedemnastoma wlotami, wtedy jeśli będę je opuszał po przebyciu ponad połowy okręgu to sobię pozwolę na dwa zalotne mignięcia lewym kierunkowskazem przed rondem. Skąd w ogóle masz pewność, że w ogóle mam jakiś pojazd, a nawet prawo jazdy. Może ja mam 13 lat a samochodem to jeżdzę w need for speed? Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno Nawet najbardziej oporni kiedys madrzeja. 23.11.11, 11:03 Przyszlosc przed Toba! Glowa do gory! PS A masz juz te tabliczke("ze nie jestes")? Bo bez niej...zostaniesz... .... uznany za... ... sam wiesz najlepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
tomeck3145 Re: Nawet najbardziej oporni kiedys madrzeja. 23.11.11, 13:52 Ale wiesz, że nawet głupiec uważa wszystkich na około za debili? Odpowiedz Link Zgłoś
tomeck3145 Re: Za wyjatkiem Ciebie. 23.11.11, 15:08 Panie logik, chciałeś Pan tym dopiskiem wykazać, że jestem głupcem, lecz nie uważam wszystkich innych za debili? Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno Wrecz przeciwnie. 23.11.11, 15:17 Gdyby zalozyc, ze to ja jestem glupcem, a innych uwazam za debili, to chcialem zasugerowac, ze ty jestes tym, kim nie jestes wg tabliczki, przy zalozeniu, ze nie jestes tez tym, o ktorym napisalem post, bedacy przedmiotem Twojego pytania. I jak, jasna "logika"? Odpowiedz Link Zgłoś
tomeck3145 Re: Wrecz przeciwnie. 23.11.11, 15:25 No to ja już wiem, czemu masz problemy ze zrozumieniem pord. Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno Znow niewlasciwy wniosek. 23.11.11, 16:06 Ja NIGDY nie napisalem, ze "nie rozumiem PoRD", ani, ze mam problemy ze zrozumieniem. Pisalem o bzdurnych/niejasnych sformulowaniach, ktore ludziom sprawiaja problemy. Podawalem przyklady dyskusji ( bez ich merytorycznej oceny), ktore ilustruja sposob myslenia ludzi (Twoj sposob rowniez, np. sygnalizacje "lewym migaczem" przed wjazdem w obszar skrzyz. z RO). Do tego stopnia, ze nawet moralicja i "eksperci" blaznia sie w ich interpretacji. Dlatego PoRD jest do d...y. PS A co, wydawalo Ci sie, ze odparowales moja poprzednia sugestie sztychem, piszac; "No to ja juz..." ? Nadzieja jest matka... Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno Z twoja opinia czesciowo sie zgadzam: 23.11.11, 16:10 Cytuje: --------- "To rondo jest tak rozległe, że mój umysł go nie obejmie." PS Mala modyfikacja: nie tylko ronda ten "umysl nie obejmuje". Nie tylko. Amen. Odpowiedz Link Zgłoś
tomeck3145 Re: Z twoja opinia czesciowo sie zgadzam: 23.11.11, 17:11 Masz rację że nie tylko tego nie pojmuję! Odpowiedz Link Zgłoś
staszek585 Re: Z twoja opinia czesciowo sie zgadzam: 23.11.11, 20:11 Czy to forum służy głównie do wyrażania opinii o sobie nawzajem ? przecież to bez sensu. Załóżcie forum "obrażanie się wzajemnie". Przynajmniej będzie wiadomo o co chodzi. PS: Swoją drogą, jeżeli przepisy mają do czegokolwiek służyć to muszą być: 1.Proste, jasne i zrozumiałe, 2.znane tym którzy maja je stosować. Wtedy jest szansa na stosowanie zgodnie z intencją autora. Stara anegdotka o Napoleonie ujmuje to dobitnie: Przed każdą bitwą Cesarz gromadził dowódców swoich wojsk, dyskutowali, naradzali się i efektem były pisane rozkazy. Następnie dowódcy szli na spoczynek, a Napoleon zostawał. Wzywał żołnierza z koszar, czytał mu rozkazy, wysłuchiwał go i czasem je poprawiał. Ponieważ było tak przed każdą bitwą, doszło to do dowódców i spowodowało to ich złość. Najodważniejszy z nich w końcu spytał Cesarza: - Jesteśmy wykształceni,doświadczeni, znamy się na rzemiośle wojennym. A Ty, Panie konsultujesz nasze rozkazy z żołnierzem ! Czyżby on był od nas mądrzejszy ? A Napoleon wyjaśnił: - Nie panowie, to jest najgłupszy żołnierz w mojej armii. Do wygrania bitwy nie wystarczą mądre rozkazy jeżeli nie będą wykonane. Dlatego właśnie czytam je najgłupszemu żołnierzowi i pytam czy rozumie o co idzie. Jeżeli rozumie to w porządku, inni też zrozumieją i wykonają. Jeżeli nie rozumie to muszę tak rozkaz zmienić, aby był zrozumiały. Inaczej go nie wykona. Dowódcy zrozumieli. Szkoda, że piszący mądre przepisy nie znają tej anegdoty. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
tomeck3145 Re: Z twoja opinia czesciowo sie zgadzam: 23.11.11, 20:38 Masz rację, ale tylko teoretycznie. W praktyce przeciętny kierowca nie zna przepisów pord jakkolwiek prosto i łopatologicznie nie byłyby zredagowane, natomiast jeździ tak jak go nauczono (np. 25 lat temu), lub tak jak usłyszał od znajomych, tudzież tak, jak przeczytał w superaku. Każdy z tych sposobów przekazywania tej wiedzy jest zaszumiony, a w dodatku trafia na przeciętny grunt. Ja tam wolę zwięzłe przepisy bez nadmiernego tworzenia bytów. nazimno woli łopatologicznie, a w dodatku jest bufonem odpornym na argumentację, natomiast swoje tezy popiera zazwyczaj jakimiś niemieckimi przepisami - tu trzeba znać dobrze niemiecki, żeby taką argumentację przyjąć; tudzież linkami do eksperckich opinii z internetu, które są gó... warte. Chętnie podyskutowałbym o tym jaki sposób konstruowania przepisów jest lepszy, zapewne w funkcji od grupy docelowej tychże przepisów, no ale niestety się nie da. A na koniec - zwyczajnie uważam, że na rondach jakie spotykam po drodze przed wjazdem należy użyć lewego kierunkowskazu, bo albo na pasach namalowane są strzałki wskazujące kierunki ruchu, albo przejeżdzam przez mikrorondo gdzie wszyscy doskonale się widzą, i taka informacja (podobnie jak prawy kierunkowskaz przy zjeździe) jest zwyczajnie przydatna. Nie spotykam natomiast rond 17-wlotowych albo o średnicy wyspy przekraczającej kilkadziesiąt metrów, nie licząc ronda Radosława i ronda Babka w Warszawie. PS - do nazimno - tak mi się przypomniało - we Włoszech widziałem wielkie ronda, i wyobraź sobie, Włosi używają czasm lewych kierunkowskazów przed tymi rondami ;) Są kraje, w których czuję się dobrze i nie mają mnie za debila :) Odpowiedz Link Zgłoś
bimota Re: Z twoja opinia czesciowo sie zgadzam: 23.11.11, 23:46 Jak rozumiem - kodks jest wg ciebie zrozumialy.. To wskaz mi gdzie tam jest def. skretu... Odpowiedz Link Zgłoś
tomeck3145 Re: Z twoja opinia czesciowo sie zgadzam: 24.11.11, 19:57 O kurde! Nie ma! Ciekawe, czy w niemieckim pord jest? Jak ci ludzie sobie poradzą skoro nie zdefiniowanie, co to jest skręcanie! Swoją drogą, jazda bokiem to ciągle skręcanie, jak myślisz? Odpowiedz Link Zgłoś
bimota Re: Z twoja opinia czesciowo sie zgadzam: 24.11.11, 22:37 No ciekawe... A twierdziles, ze jest zrozumialy. To podaj swoja def. skretu... Odpowiedz Link Zgłoś
tomeck3145 Re: Z twoja opinia czesciowo sie zgadzam: 25.11.11, 00:01 skręt = zmiana kierunku jazdy? Odpowiedz Link Zgłoś
bimota Re: Z twoja opinia czesciowo sie zgadzam: 25.11.11, 11:10 PRzecie wlasnie o ten kierunek mi chodzilo... Wiesz co to kierunek ?? Trzeba by bylo mrugac caly czas... Odpowiedz Link Zgłoś
tomeck3145 Re: Z twoja opinia czesciowo sie zgadzam: 25.11.11, 16:48 Aha, bo tobie się wydaje, że ustawodawca miał na myśli wektorowy kierunek, tak? :P Łał :) W Pord jest mowa o "kierunku jazdy", takie pojęcie złożone z dwóch wyrazów ;) Różnica jest dokładnie taka sama, co między krzesłem a krzesłem elektrycznym. Spora, nie? :P No to dopiero niezłe jaja by były, jakby od kierowców wymagać matury, bo kierunki to chyba w programie liceum są, nie? A powiedz, jeśli motocykl podnosi przednie koło, to jakim światełkiem sygnalizuje zmianę kierunku ruchu? Włącza zielone i czerwone na skrzydłach jak samolot? Odpowiedz Link Zgłoś
bimota Re: Z twoja opinia czesciowo sie zgadzam: 25.11.11, 16:57 Ustawodawca nie raczyl wyjasnic jaki kierunek mial na mysli. Sam pewnie nie wie... > No to dopiero niezłe jaja by były, jakby od kierowców wymagać matury, bo kierun > ki to chyba w programie liceum są, nie? Przypuszczam,z e w zawodowce tez, moze nawet w gimnazjum... Czyli nie potrafisz podac... Tak myslalem... Odpowiedz Link Zgłoś
tomeck3145 Re: Z twoja opinia czesciowo sie zgadzam: 25.11.11, 17:23 Są używane dwa pojęcia: kierunek jazdy i kierunek. Istotnie, brakuje tam jednoznacznej definicji. Uważasz, że brak tych dokładnych definicji uniemożliwia prawidłowe wnioskowanie, kiedy używać kierunkowskazów? Odpowiedz Link Zgłoś
bimota Re: Z twoja opinia czesciowo sie zgadzam: 25.11.11, 19:49 No a jak inaczej... Odpowiedz Link Zgłoś
tomeck3145 Re: Z twoja opinia czesciowo sie zgadzam: 25.11.11, 20:13 Znasz niemiecki pord? Pytanie jest poważne - czy mógłbyś mi odnaleźć tam definicję kierunku ruchu i kierunku (lub odpowiadających pojęć)? Niestety nie znam niemieckiego, na tyle dobrze, żeby samemu odnaleźć; ale jak znajdziesz fragment, to spróbuję sobie to odcyfrować. Odpowiedz Link Zgłoś
staszek585 Re: Z twoja opinia czesciowo sie zgadzam: 24.11.11, 07:16 wygląda na to, że zgadzamy się i teoretycznie i praktycznie. Więc po co dzielić włos na czworo ? Z lewym kierunkowskazem przed rondem uważam tak jak napisałeś. W dodatku nie pamiętam, żebym kiedyś był na rondzie o kilkunastu wjazdach :-) Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno Widzisz, ze sam juz "naginasz"... 24.11.11, 09:52 Zasady ruchu na tym obiekcie ("rondo") nie sa po to aby: BYLY ZALEZNE OD LICZBY ZJAZDOW (bzdura oczywista) tylko zasady te musza byc JEDNOLITE, JASNE, JEDNOZNACZNE. Inaczej mamy to, co mamy. Czyli rozumkowanie i chaos we lbach. Odpowiedz Link Zgłoś
staszek585 Re: Widzisz, ze sam juz "naginasz"... 24.11.11, 11:14 Słusznie piszesz: "Zasady ruchu na tym obiekcie ("rondo") nie sa po to aby: > > BYLY ZALEZNE OD LICZBY ZJAZDOW (bzdura oczywista) > > tylko zasady te musza byc > > JEDNOLITE, JASNE, JEDNOZNACZNE." Pomijając fakt, że ten "obiekt" to skrzyżowanie. Pewnie na "zwykłym" skrzyżowaniu nie masz problemów z sygnalizowaniem, mimo że zdarzają się skrzyżowania o więcej niż czterech wlotach ? Może nawet i na "łamanym" wiesz co włączyć - nie przekombinujesz. A wyspę na środku objedziesz ? Czy to już problem ? PS Problem chyba w tym, że na "rondzie" nie ma jakiś innych zasad ruchu. Kiedyś były i chyba niektórym "wspomnień czar" nie daje spokoju. A "co było , a nie jest nie pisze się w rejestr". Chociaż byłoby nieźle, gdyby, jak za zachodnią granicą, przepisy obowiązywały stabilne od lat, dzieci uczyły się od rodziców porządku i poszanowania prawa, ludzie byli życzliwi dla siebie. Ale i oni mają wady. Odpowiedz Link Zgłoś
bimota Re: Widzisz, ze sam juz "naginasz"... 24.11.11, 12:31 Jakie byly ? Bylo cos poza odwrotnym pierwszenstwem ? Pokaz te przepisy... Odpowiedz Link Zgłoś
staszek585 Re: Widzisz, ze sam juz "naginasz"... 24.11.11, 22:10 Bimoto, poszukaj sobie sam. Wymieniał tutaj dawnych przepisów nie będę, bo to niczemu nie służy. W dodatku niektórzy gotowi są akurat to zapamiętać i zrobić jeszcze większy mętlik. A po co ? Odpowiedz Link Zgłoś
bimota Re: Widzisz, ze sam juz "naginasz"... 24.11.11, 22:36 Nie bede szukal czegos, czego nie ma... Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno Uwaga mala: 24.11.11, 10:00 Piszesz. """ A na koniec - zwyczajnie uważam, że na rondach jakie spotykam po drodze przed wjazdem należy użyć lewego kierunkowskazu, bo albo na pasach namalowane są strzałki wskazujące kierunki ruchu, albo przejeżdzam przez mikrorondo gdzie wszyscy doskonale się widzą, i taka informacja (podobnie jak prawy kierunkowskaz przy zjeździe) jest zwyczajnie przydatna. Nie spotykam natomiast rond 17-wlotowych albo o średnicy wyspy przekraczającej kilkadziesiąt metrów, nie licząc ronda Radosława i ronda Babka w Warszawie. PS - do nazimno - tak mi się przypomniało - we Włoszech widziałem wielkie ronda, i wyobraź sobie, Włosi używają czasm lewych kierunkowskazów przed tymi rondami ;) Są kraje, w których czuję się dobrze i nie mają mnie za debila :) """ To "zwyczajnie uwazam" jest swiadectwem rozumkowania co do "lewego kierunkowskazu". Tomek3145 uwaza tak, a tomeck3146, tomek3147,... beda uwazac inaczej. Gdy sie ktoregos dnia spotkacie w czasoprzestrzeni, bedzie traaaaaaaaach !!! I tego wlasnie nie rozumiesz. Liczbe odjazdow od ronda skomentowalem tu taj w innym poscie, znajdziesz sobie. Gdyby w podobny sposob rozumiano zasade pierwszenstwa z prawej strony, to w zasadzie mozemy zapomniec o jezdzie samochodem. Jedz do Karaczi, to zobaczysz, co oznacza brak jakichkolwiek regul, za wyjatkiem najwazniejszej: PRZEZYC DO JUTRA. Wyobraz sobie, ze oni sobie tam radza. Ale chca jednak przezyc i nie rozumkuja co do tego. Odpowiedz Link Zgłoś
tomeck3145 Re: Uwaga mala: 24.11.11, 20:02 > Tomek3145 uwaza tak, a tomeck3146, tomek3147,... beda uwazac inaczej. > Gdy sie ktoregos dnia spotkacie w czasoprzestrzeni, bedzie traaaaaaaaach !!! > I tego wlasnie nie rozumiesz. A nie! Jeszcze w życiu się nie zderzyłem z nikim, kto by używał błędnie kierunkowskazu ;) One służą do sygnalizowania, wiesz? Do tego, żeby inni widzieli, że coś zrobisz, zanim to zrobisz! Jeśli ktoś ma włączony prawy kierunkowskaz a nie zwalnia, to wyjeżdzasz mu przed maskę bo jesteś pewien, że jednak niczym Hołek zmieści się w zakręcie? Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno Ty sie nie zderzyles. 25.11.11, 11:58 Wez pod uwage, ze inny moze sie w ciebie wrabac. Bedzie teraz absurdalnie. Zwlaszcza, jesli prze rondem wrzucisz lewy kierunkowskaz, skrecajac w prawo na szyjce wjazdowej ronda. Jakis idiota "uwaznie obserwujacy kierunkowskazy" wrabie sie w Ciebie kiedys niechybnie, w twoja "prawa burte". Odpowiedz Link Zgłoś
tomeck3145 Re: Ty sie nie zderzyles. 25.11.11, 16:50 > Zwlaszcza, jesli prze rondem wrzucisz lewy kierunkowskaz, skrecajac w prawo na > szyjce wjazdowej ronda. A skąd przeświadczenie, że na _każdym_ rondzie wjeżdzając na nie ciśniesz łukiem w prawo? Poza tym, istnieją jeszcze pasy ruchu, więc? Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno W ramach "jak sie nie przewrocisz, to sie... 28.11.11, 10:01 nie nauczysz" - - los zapewne znajdzie szczeline czasowa w czasoprzestrzeni, abys zmienil zdanie. PS Wiara w "pasy ruchu" w naszym kraju (PL) jest tak jak nadzieja, matka glupich. Takie olewanie pasow i precyzyjnej jazdy porownywalne jest z Karaczi. Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno Tylko 4 proste reguly dla Kanady: 22.11.11, 16:12 www.th.gov.bc.ca/roundabouts/documents/RoundaboutInfographic.pdf PS No i tam nie musza "rozumkowac" jadac na wprost. Wrzucaja "prawy" sygnalizujac zjazd. Tylko w Polsce mamy do czynienia z "rozumkowaniem" bez konca. Odpowiedz Link Zgłoś
klemens1 Re: No i mamy stary cuchnacy pasztet. 22.11.11, 17:14 > Wzajemnie, ty sobie przyklej "wrzucam prawy kierunkowskaz na skrzyżowaniu, mimo > że pojadę na wprost". W ramach cuchnącego pasztetu: Czyli jadąc autostradą która lekko skręca w lewo, a na wprost jest zjazd, sygnalizujesz dalszą jazdę autostradą poprzez włączenie lewego kierunkowskazu? Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno To jest wszystko porabane... 22.11.11, 17:28 Na autostradzie uzywa sie lewego kierunkowskazu, aby: - wyprzedzic badz zmienic pas, - wlaczyc sie do ruchu z rozbiegowki. Prawego zas gdy: - zjezdzasz zjazdem - zmieniasz pas - zamierzasz zatrzymac sie na pasie awaryjnym (na koniec wlaczasz awaryjne) I cala filozofia, amen. Odpowiedz Link Zgłoś
piotr33k2 Re: To jest wszystko porabane... 22.11.11, 17:50 nie wiem o co tyle rabanu ,lewy kierunkowskaz mozna na rondzie użyc ale nie trzeba ,czasem jego uzycie bardzo ulatwia życie innym bo sygnalizuje innym kierowcom że jedziemy dalej czy dookoła i moga oni spokojnie wjechac na ronda bez obaw że zaraz im zajedziemy droge bo nagle zechce nam sie zjeżdzać a wiekszosc syganlizuje zjazd dopiero przed samym zjazdem .wszystko zalezy też od ronda, pasów na nim ,jaki ma promien itd itp. .proste jak drut ale niektórzy nie moga tego pojac i rzucają tu swoimi światłymi wywodami ,nie chcesz to nie sygnalizuj ale ktoś chce to niech sobie sygnalizuje tym lepiej dla innych bo widzą jednoznacznie co masz zamiar robic . Odpowiedz Link Zgłoś
bimota Re: To jest wszystko porabane... 23.11.11, 23:50 sygnalizuje innym kierow > com że jedziemy dalej czy dookoła i moga oni spokojnie wjechac na ronda bez oba > w że zaraz im zajedziemy droge bo nagle zechce nam sie zjeżdzać G. sygnalizuje. Nie slyszysz magikow uwazajacych, ze jak skreca w lewo to zjezdza z ronda z lewym migaczem ?? wszystko zalezy też od ronda, pas > ów na nim ,jaki ma promien itd itp. .proste jak drut itd... Odpowiedz Link Zgłoś
klemens1 Re: To jest wszystko porabane... 22.11.11, 17:51 Też jestem tego zdania, ale chciałbym usłyszeć na ten temat zdanie przedmówcy w kontekście jego twierdzeń o "jeździe prosto na skrzyżowaniu". Odpowiedz Link Zgłoś
tomeck3145 Re: To jest wszystko porabane... 22.11.11, 21:28 Normalnie, odszukaj sobie rondo de Gaulle'a w Warszawie, i wyobraź że jedziesz przez nie na wprost. To jest rondo oznaczone odpowiednimi znakami, co ciekawe - jest na nim zakaz skrętu w lewo. I teraz zastanów się, czy zgodnie z teoriami na_zimno, należy przy opuszczaniu tego ronda wrzucić kierunkowskaz. Prawy. Jeśli tak, to musisz niestety wrzucić lewy kierunkowskaz w opisanym przez Ciebie przypadku kontynuacji jazdy autostradą, która biegnie łukiem w lewo, a zjazd jest "na wprost". Po prostu koleżka jest zaślepiony niemiecką "prostotą" przepisów, ich nieskończonym łopatologizmem, natomiast zapomina o tym, że świat nie dzieli się na białe i czarne, no i że na szczęście istnieją rozwiązania inne niż niemieckie. Są ronda o promieniu pół kilometra albo o 14 zjazdach, gdzie lewy kierunkowskaz nic nikomu nie powie, i są też mikroronda z prześwitem, gdzie jest on przydatny. Są ronda z wlotami równoległymi do jego średnic, i są ronda z wlotami stycznymi. Są w końcu ronda niekoniecznie o okrągłych wyspach. Są też skrzyżowania, że masz 2 możliwości skrętu w lewo, np. skrzyżowanie ul. Inżynierskiej, Stalowej i 11 listopada w Warszawie. I co, nie wrzucisz kierunkowskazu bo jadąc z Inżynierskiej nie wiadomo, czy chcesz wjechać w Stalową, czy w 11 listopada? Odpowiedz Link Zgłoś
klemens1 Re: To jest wszystko porabane... 23.11.11, 08:56 > odszukaj sobie rondo de Gaulle'a w Warszawie, i wyobraź że jedziesz przez nie n > a wprost. To jest rondo oznaczone odpowiednimi znakami, co ciekawe - jest na ni > m zakaz skrętu w lewo. O tym już pisałem odpowiadając nazimno jakie są moje zasady poruszania się po rondach (których to rond oczywiście nie ma). Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno Jak dokladnie jest oznaczone to "rondo" 24.11.11, 10:02 C-12+A-7 stoja czy nie??? Odpowiedz Link Zgłoś
klemens1 Re: Jak dokladnie jest oznaczone to "rondo" 24.11.11, 10:27 > C-12+A-7 stoja czy nie??? Oba są. Odpowiedz Link Zgłoś
tomeck3145 Re: Jak dokladnie jest oznaczone to "rondo" 24.11.11, 12:36 tak. a na jednym z wlotów zakaz skrętu w lewo :P Odpowiedz Link Zgłoś
tomeck3145 Re: Ten zakaz to kuriozum. 24.11.11, 14:46 Jak inaczej chcesz poinformować kierowców, że nie mogą skręcić z alej jerozolimskich w nowy świat? Tego tyczy się ten zakaz. Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno To jest bzdurne oznakowanie. 24.11.11, 14:58 Nalezy odkrecic C-12 i A-7 i oddac zlomiarzom. Zrobic z tego zwykle skrzyzowanie. Wtedy mozna sobie montowac zakazy. A to dlatego, ze znowu jakis "inszynier" cos wymyslil, co sie nie trzyma kupy. Odpowiedz Link Zgłoś
tomeck3145 Re: To jest bzdurne oznakowanie. 24.11.11, 17:28 Ale zrobić = przebudować, czy po prostu zostawić jezdnie takie jak są, a tylko dołożyć nowych znaków? Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno Nie bylem tam z wizja lokalna. 24.11.11, 17:36 Nie odpowiem. Obecne oznakowanie jesz absurdalne. A teraz, uwaga, przeczytaj DOKLADNIE TO: www.kujawsko-pomorska.policja.gov.pl/_portal/news/13215359204ec509b003888/Jak_na_rondzie_%3F_Policjanci_przypominaj%C4%85..html I co robimy, "nawet jak jedziemy na wprost"????? No, co ???? Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno buhahahahahaah, ten sie smieje, kto sie... 24.11.11, 17:38 ...ostatni smieje... Odpowiedz Link Zgłoś
tomeck3145 Re: buhahahahahaah, ten sie smieje, kto sie... 24.11.11, 17:49 Widzę, że się lekko już nagrzałeś tymi rondami i zacząłeś prowadzić dyskusje sam z sobą i opowiadasz sobie samemu dowcipy.... Link do mapy googla skrzyżowania GDZIEŚ już Ci wklejałem, odszukaj sobie. Znaki zdjąć, ale jakie nowe postawić - nie powiesz ;). Jak Kononowicz. Zlikwidować, niech nie będzie niczego :) Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno raczej jaja sobie urzadzam i posmiechujki... 24.11.11, 17:57 No i jak z ta jazda na wprost przez rondo, he??? Wyglada na to, ze policja powinna zrobic jakas mape rond z "helpem", co w ktorym rejonie kraju sie na rondzie robi, a czego "nielzja". Normalne skrzyzowanie jak kazde inne. I bedzie spokoj. A teraz powaznie. Jesli ktos wzial ciezka forse za ten bubel, to ja ZA DARMO nie mam zamiaru wydawac opinii, jasne? Tylko kpic mozna sobie bez konca i za darmo. A kto to jest ten "Kononowicz", jakis koles od znakologii? Odpowiedz Link Zgłoś
tomeck3145 Re: raczej jaja sobie urzadzam i posmiechujki... 24.11.11, 19:51 Ot i cała kwintesencja dyskutowania z Tobą, zero konstruktywności, tylko jęcznie i marudzenie jak to źle, oraz ogólnikowe tezy jak można coś zrobić lepiej (czyli tak, jak jest u Niemców). Nie jesteś w stanie wskazać konkretnego lepszego rozwiązania gdyż boisz się krytyki i idącej za nią kompromitacji. Wnioskuję (pewnie znowu błędnie, ale co mi tam) kompleksy mające swoje źródło najprawdopodobniej w strachu przed kontaktami z kobietami albo może jakaś trauma z dzieciństwa? Jeśli chodzi o wspomniane skrzyżowanie, moim zdaniem jest to optymalny typ skrzyżowania jednopoziomowego w centrum miasta, zachowuje dużą przepustowość przy jeździe na wprost a także dużą powierzchnię dla lewoskrętu, nawet na kilkanaście osobówek. Skrzyżowanie komplikuje linia tramwajowa, której modernizacja poniosła za sobą niestety instalację sygnalizatorów typu s-3 na owym rondzie (co implikuje na nim zakaz zawracania, prawda?:P) ale i tak utrzymana jest duża przejezdność jak na tą część miasta. > A kto to jest ten "Kononowicz", jakis koles od znakologii? Między innymi tak, jeśli zostanie wybrany na człowieka od znaków w Białymstoku, to wszystkie skrzyżowania tam będą równorzędne. Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno Mylisz sie. 25.11.11, 10:17 Obejrzalem sobie dokladnie to rondo, korzystajac z dostepnych narzedzi w sieci. Postawienie zakazu skretu w lewo przed rondem jest, powtarzam, absurdem i kloci sie z wszelkimi zasadami czytelnosci. Twoja pseudoepikryza "Freuda-samouka" (podobnie jak i "snafcy PoRD", tez samouka): >Nie jesteś w stanie wskazać konkretnego lepszego > rozwiązania gdyż boisz się krytyki i idącej za nią kompromitacji. Wnioskuję (pe > wnie znowu błędnie, ale co mi tam) kompleksy mające swoje źródło najprawdopodob > niej w strachu przed kontaktami z kobietami albo może jakaś trauma z dzieciństw > a? jest zalosna i to ona raczej odzwierciedla Twoje wlasne kompleksy, ktorych charakteru szczegolowego nie mam zamiaru komentowac, lepiej to zrobi wlasciwy lekarz. Co do kompromitacji, zo wlasnie ja zaliczyles tym, co napisales. Problem ronda de Gaulla mozna rozwiazac decydujac sie na jeden z dwoch wariantow: --------------------------------------------------------------------------------------------- a. przeksztalcic go w normalne skrzyzowanie ze wszystkimi konsekwencjami b. pozostawic calosc jako ruch okrezny oznaczony C-12/A-7 , a zamiast znaku B-21 postawic tablice informacyjna ze schematem ronda i zaznaczeniem zjazdu w Nowy Swiat jako zjazdu nieczynnego, zaznaczonego na schemacie znakiem B-1 (zakaz ruchu) Wtedy NIKT nie bedzie miec watpliwosci, czego tam nie wolno. Znak B-12 przed rondem jest miedzynarodowym kuriozum, niezaleznie od Twoich filozoficznych przemyslen. PS 1. Nie dostrzegasz wlasnego podobienstwa do "Kononowicza"? 2. Nie napisales zadnego komentarza na temat "jazdy na wprost" przez rondo i zalecen policji. No to jak tomeczku3145, jak??? 3. Amen Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno Errata, czeski blad, nie B-12, lecz B-21 25.11.11, 11:43 W tym jest czeski blad: ----------------------------- "Znak B-12 przed rondem jest miedzynarodowym kuriozum, niezaleznie od Twoich filozoficznych przemyslen." Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno Zeby ci sie pudsufitka nie przegrzala: 25.11.11, 12:33 (Jesli urzadzamy sobie podsmiechujki) Oto jak jezdza kompletne lemingi w Niemczech: www.thueringenbikers.de/vb/off-topic/2990-wenn-aus-einer-kreuzung-ploetzlich-ein-kreisverkehr-wird.html Odpowiedz Link Zgłoś
tomeck3145 Re: Zeby ci sie pudsufitka nie przegrzala: 25.11.11, 16:36 Pewnie Polacy, Francuzi, Włosi itp, nie? Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno Na marginesie: to jest w bylym NRD. 28.11.11, 09:57 Co do innych "narodowosci". Nie ma to nic wspolnego z nacja. Raczej ze stanem umyslu. Jestes przykladem. Odpowiedz Link Zgłoś
tomeck3145 Re: Na marginesie: to jest w bylym NRD. 28.11.11, 15:42 Ale powiedz, jak to jest: francuskie PORD jest debilne (tak jak polskie), bo dają lewy na rondzie, czy nie jest debilne, bo me ten obowiązek wypisany bardziej dosłownie (tego jednak nie jestem pewien, tam zasady jazd po skrzyżowaniach są równie ogólne, ale nie znam francuskiego tak biegle, żeby pozwolić sobie za to odciąć głowę)? Innymi słowy - co bardziej Ci przeszkadza - lewy kierunkowskaz na rondzie w ogóle, czy brak dosłownego przepisu nakazującego stosowanie (bo obowiązek ten tak czy tak wynika z bardziej ogólnych przepisów)? Możliwe tu są dwie odpowiedzi: a) przeszkadza lewy kierunkowskaz ogólnie, tylko Niemcy mają fajne przepisy b) lewy kierunkowskaz jest ok, ale musi być jednoznacznie i wprost wyszczególnione jego stosowanie, gdyż wg. ciebie skrzyżowanie o ruchu okrężnym jest czymś innym niż skrzyżowanie, i na skrzyżowaniu o ruchu okrężnym nie stosuje się przepisów dotyczących skrzyżowań. Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno Przeszkadza co innego. 28.11.11, 16:02 Jezeli wszyscy widza, co sie dzieje na rondach, to rozsadnym wariantem jest wprowadzenie zasad jednolitych obejmujacych tego rodzaju obiekt. Tak, aby ten niekonczacy sie cyrk wreszcie skutecznie zamknac. Powinni sie z tym zapoznac: -kierowcy -policjanci -instruktorzy -rzeczoznawcy -sedziowie ... (inni) I bedzie wreszcie spokoj. I tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno Francuskie jaja na rondzie 28.11.11, 16:06 www.youtube.com/watch?v=9KbjIq_iPVA Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno A tutaj masz francuskie regulki: 28.11.11, 16:22 www.maif.fr/conseils-prevention/sur-la-route/prevenir-les-risques-routiers/adapter-conditions-circulation/circuler-sur-rond-point/circuler-sur-rond-point.html Odpowiedz Link Zgłoś
tomeck3145 Re: A tutaj masz francuskie regulki: 28.11.11, 17:02 Tak ale ja znam ten link, powiedz tylko, czy francuskie pord jest pod tym kątem jest dobrze skonstruowane, czy nie, możliwa jest tylko jedna odpowiedź, gdyż w linku który podałeś jest wyraźnie napisane, że lewego kierunkowskazu należy używać - inaczej niż w polskim pord, które zakłada stosowanie zasad ogólnych. Przy czym link który podałeś nie jest linkiem do przepisów, a do wniosków z przepisów, i może najwyraźniej w świecie być błędny. Kolejna wymijająca odpowiedź będzie oznaczała, że boisz się zająć określonego stanowiska, gdyż nie chcesz aby wykorzystać to poźniej w dyskusji przeciwko tobie, ponieważ wiesz, że zabraknie ci argumentów. Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno Francuskie PoRD zawiera zasady ronda. 28.11.11, 17:20 ("giratoires" albo "point d´rond") I dlatego jest, przynajmniej dla mnie, przejrzyste. Tam jazda po rondzie nie opiera sie na zasadach "domyslnych", ale wyliczonych enumeratywnie, tzn. wypunktowanych. Lewego kierunkowskazu nalezy uzyc bedac na rondzie, aby zasygnalizowac chec pozostawania na wewnetrznym pierscienieu ronda. Gdybys chcial krecic sie w kolko - to wlasnie mozesz zrobic. Jesli chcesz sie z ronda "zmyc", to z odpowiednim wyprzedzeniem musisz wlaczyc prawy kierunkowskaz. I tyle tej filozofii. Tomusiu, ja sie Ciebie, ani twoich groznych "diagnoz/epikryz" nie boje. Raczej zastanow sie sam nad swoimi problemami (nie wnikam, jakie one sa, Twoja broszka). Co do Twoich lewych kierunkowskazow, to wyglada na to, ze na rondzie zachowujesz sie jakbys byl genetycznym mieszancem roznych nacji i tez nie do konca konsekwentnie. Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno reszte znajdziesz sobie przez ten portal 28.11.11, 17:25 www.preventionroutiere.asso.fr/ Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno Albo tutaj: 28.11.11, 17:36 www.legifrance.gouv.fr/affichCode.do;jsessionid=684E683FF39E3C64DED2E6293375BE63.tpdjo14v_3?cidTexte=LEGITEXT000006074228&dateTexte=20111128 PS Pomecz sie sam. Dostales zrodlo. Odpowiedz Link Zgłoś
klemens1 Re: Jak dokladnie jest oznaczone to "rondo" 25.11.11, 10:00 > tak. a na jednym z wlotów zakaz skrętu w lewo :P I w czym zaprzecza to zasadom które przedstawiłem? Odpowiedz Link Zgłoś
tomeck3145 Re: Jak dokladnie jest oznaczone to "rondo" 25.11.11, 16:37 Sorki, wątek tak się rozrósł że nie wiem o który post chodziło. Możesz przytoczyć? Odpowiedz Link Zgłoś
klemens1 Re: Jak dokladnie jest oznaczone to "rondo" 28.11.11, 17:44 forum.gazeta.pl/forum/w,510,130680077,130808230,Re_To_przedstaw_je_klemens1_Skoczy_sie_ten_fes.html Odpowiedz Link Zgłoś
staszek585 Re: To jest wszystko porabane... 22.11.11, 17:52 No pewnie, sam zresztą tak piszesz: "lewego kierunkowskazu używa się by wyprzedzić" !!!! Bzdura, lewego kierunkowskazu używa się, aby zasygnalizować zamiar zmiany pasa ruchu, jeżeli jest to konieczne np. w związku z zamiarem wyprzedzania. Zauważyłeś w czym różnica ? PS: Co nie znaczy, że będę chwalił PoRD. Akurat przed wyprzedzaniem wymagane jest w nim sprawdzenie czy: "kierujący, jadący przed nim na tym samym pasie ruchu, nie zasygnalizował zamiaru wyprzedzania innego pojazdu, zmiany kierunku jazdy lub zmiany pasa ruchu." I dla najmądrzejszych na forum pytanie: mamy jezdnię jednokierunkową o trzech pasach ruchu. Jedziemy środkowym pasem i zamierzamy wyprzedzić pojazdy, które są na prawym. Jak jadący przed nami kierowca pojazdu ma zasygnalizować, że zamierza również wyprzedzić te same pojazdy? Pytanie z gatunku tych: jak mając do dyspozycji dwa kierunkowskazy zasygnalizować inny kierunek niż prosto, w prawo bądź w lewo ? Odpowiedz Link Zgłoś
bimota Re: To jest wszystko porabane... 23.11.11, 23:58 > Pytanie z gatunku tych: jak mając do dyspozycji dwa kierunkowskazy zasygna > lizować inny kierunek niż prosto, w prawo bądź w lewo ? Zanczy wstecz ? Jak jadący przed nami kierow > ca pojazdu ma zasygnalizować, że zamierza również wyprzedzić te same pojazdy? A jest taki obowiazek ? Nie sygnalizuje wiec upewniamy sie, ze nie sygnalizuje. W czym problem ? PRzepis glupi, bo z samego upewnienia nic nie wynika. Znow sie trzeba domyslac co debil albo kutas mial na mysli piszac te bzdety... Odpowiedz Link Zgłoś
staszek585 Re: To jest wszystko porabane... 24.11.11, 07:22 Bimota, czytaj ze zrozumieniem. Tego się uczy gdzieś w podstawówce. Byłeś na wagarach wtedy ? Odpowiedz Link Zgłoś
tbernard Re: To jest wszystko porabane... 24.11.11, 17:02 Akurat ten przepis nie jest głupi. Nie rozumiem tych rozterek. Przecież nie ma obowiązku sygnalizowania zamiaru wyprzedzania pojazdu jadącego innym pasem. No może jest w tym przepisie pewna nadmiarowość, wystarczy tylko zapis o zasygnalizowanym zamiarze zmiany pasa lub kierunku na kolizyjny w stosunku do chcącego wyprzedzać (no bo miganie w prawo w zasadzie nie powinno przeszkadzać w wyprzedzeniu takiego z lewej). Innymi słowy: pierwszeństwo zmiany pasa ma ten z przodu jeśli zasygnalizował zamiar przed rozpoczęciem manewru tego z tyłu. Bardzo często łamana zasada przez tych z tyłu. Odpowiedz Link Zgłoś
staszek585 Re: To jest wszystko porabane... 24.11.11, 22:21 Thernard. Akurat nie ma nigdzie obowiązku sygnalizowania zamiaru wyprzedzania. Zresztą jest to faktycznie niewykonalne, skoro "wyprzedzanie to przejeżdżanie obok uczestnika ruchu poruszającego sie w tym samym kierunku". Skoro nie ma obowiązku, ani możliwości to jak można wymagać upewnienia się czy ktoś tego nie zrobił ? Odpowiedz Link Zgłoś
bimota Re: To jest wszystko porabane... 29.11.11, 12:20 Wypadalo by sie domyslic, ze oba slowa "kierunek" nie oznaczaja dokladnie tego samego... Odpowiedz Link Zgłoś
tomeck3145 Re: No i mamy stary cuchnacy pasztet. 22.11.11, 21:19 A zmieniam kierunek ruchu w rozumieniu jakichkolwiek znanych drogowych przepisów świata? Jak myślisz? Odpowiedz Link Zgłoś
klemens1 Re: No i mamy stary cuchnacy pasztet. 23.11.11, 08:55 Pytanie to zadawałem już wielokrotnie i odpowiedzi były różne, więc to co ja myślę o zmianie kierunku ruchu w takim przypadku nie ma wpływu na odpowiedź, stąd twoje pytanie w tym kontekście nie ma sensu. Wrzucasz ten kierunkowskaz gdy autostrada skręca a na wprost jest zjazd czy nie? Udziel jednej z możliwych odpowiedzi, dla ułatwienia je podaję: 1. Tak. 2. Nie. Odpowiedz Link Zgłoś
tomeck3145 Re: No i mamy stary cuchnacy pasztet. 23.11.11, 10:40 Wybieram bramkę numer 2 (nie) Wygrałem wycieczkę na Majorkę? Odpowiedz Link Zgłoś
klemens1 Re: No i mamy stary cuchnacy pasztet. 24.11.11, 10:32 Dzięki za konkretną odpowiedź, bo tutaj mało kto takich udziela. Napisałeś: Ty sobie przyklej "wrzucam prawy kierunkowskaz na skrzyżowaniu, mimo że pojadę na wprost". Zdefiniuj krótko "jazdę na wprost na skrzyżowaniu" w kontekście tego że jadąc autostradą która skręca jedziesz na wprost, a jadąc na wprost do zjazdu z autostrady nie jedziesz na wprost. Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno Klemens1,tak sie przyszpila motyle w gablotkowej 24.11.11, 10:41 kolekcji. Gratulacje. Motylki ladnie wygladaja, ale juz nie moga latac. Rzecz polega na tym, iz "rondo" jest obiektem, pod ktorym z pewnoscia wystepuja "zyly wodne" oddzialywujace na funkcjonowanie szarych komorek. Jedni sa wrazliwi na te oddzialywania, a inni nie. Stad biora sie te "lewe kierunkowskazy" przed "rondem". Odpowiedz Link Zgłoś
tbernard Re: Klemens1,tak sie przyszpila motyle w gablotko 24.11.11, 17:07 A coś Ci przeszkadzają te lewe kierunkowskazy PRZED rondem? Ja wprawdzie ich nie stosuję ale mi nie przeszkadza jak ktoś przede mną sobie miga, bo uważa, że tak nakazuje poprawność polityczna. Ważna aby na rondzie prawidłowo sygnalizował zmianę pasa oraz zjazd. Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno Gdy jezdze po Polsce, to zdazylem sie do wszystkie 24.11.11, 17:20 go przyzwyczaic. Ja sobie tylko takie nieduze podsmiechujki urzadzam, zeby nie bylo nudno. Odpowiedz Link Zgłoś
oixio Jeszcze z Anglików musisz się pośmiać 24.11.11, 22:37 Sposób jazdy i pokazywania kierunkowskazów w Anglii Odpowiedz Link Zgłoś
tomeck3145 I z Australijczyków 24.11.11, 23:25 www.tams.act.gov.au/__data/assets/pdf_file/0009/14013/roundaboutrulesadvertisement.pdf Odpowiedz Link Zgłoś
tomeck3145 Co do tych Angoli: 24.11.11, 23:26 www.cambridgedrivingschool.net/how-to-drive-on-roundabouts.html Odpowiedz Link Zgłoś
tomeck3145 Patrz na Włochów! 24.11.11, 23:27 www.piacenzainternet.it/rotatoria.php Odpowiedz Link Zgłoś
tomeck3145 A tu siaskieś Amerykańskie? 24.11.11, 23:46 www.roundabouts-tutorial.com/tutorials/us/index.html No to frugo :P Odpowiedz Link Zgłoś
tomeck3145 I fhrancuskie! 24.11.11, 23:57 www.looneo.fr/mode-emploi/comment-prendre-correctement-un-rond-point-76499.html Powiedz mi nazimno, która możliwość zachodzi: a) Francja, Australia, Włochy, Wielka Brytania, USA oraz pewnie inne kraje mają równie pogmatwane PORD co Polska, stąd "rozumkujący" w tamtych krajach mieli możliwość wywnioskowania irracjonalnego używania lewego kierunkowskazu na rondzie, b) tamte kraje nie mają (w przeciwieństwie do Polski) pogmatwanych Pord, jednakże w sprzeczności z tamtejszymi przepisami powstają strony w internecie sabotujące ruch w tamtych krajach (pewnie Polacy je zakładają, a tak na prawdę to ja robię z paroma osobami...) No bo oczywiście to Niemcy mają przejrzyście i dobrze, więc możliwość że to Niemcy robią na opak to z definicji odrzucam. Gdzieś mi tam wkleiłeś wcześniej jakieś francuskie rondo a ja coś pierdyknąłem o kierunkowskazie że na jednośladzie nie ma sensu używać.... ach gdybym mógł cofnąć czas, ach gdyby oxiio wcześniej mnie natchnął ;) Kurde ale się nagrzałem na te ronda ;) Odpowiedz Link Zgłoś
bimota Re: I fhrancuskie! 25.11.11, 11:21 c) W tamtych krajach sa w przepisach wyraznie opisane szczegolne sposoby zachowania na rondzie. Odpowiedz Link Zgłoś
tomeck3145 Re: Czego nie ma w PoRD. Amen. 25.11.11, 14:00 Jak nie ma - jest. Są zasady zachowania się na skrzyżowaniu. Nie możesz tego przyswoić? Oczekujesz explicite informacji, że wszystkie zasady ruchu na skrzyżowaniach tyczą się też skrzyżowań o ruchu okrężnym, które z definicji są skrzyżowaniem? Jakby miały być inne, to by było jak w niemczech -explicite bez lewego kierunku (gdy potrzebny) przy wjeździe. Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno A co z podsufitka? 25.11.11, 15:12 (filmik) Czyli nie ma chaosu w Polsce, tak? Wszysko jest "peeeeerfeeeekt". Jest wzajemne porozumienie i wspolpraca. Bo co innego nadaje policjant, co innego naczelny egzaminator, co innego sadowy rzeczoznawca, a co innego tomek3145. A "stara Majewska" i tak jedzie jak chce. Odpowiedz Link Zgłoś
bimota Re: Czego nie ma w PoRD. Amen. 25.11.11, 15:13 Na ktorym skrzyzowaniu, innym niz rondo, najpierw sie mruga w lewo, a potem w prawo ? Ja, glupi, tylko jednego mrugacza uzywam... Widac gdzies nie doczytalem, ze zawsze przed opuszczeniem skrzyzowania trzeba mrugac prawym... Odpowiedz Link Zgłoś
tomeck3145 Re: Czego nie ma w PoRD. Amen. 25.11.11, 16:35 Odpowiem Ci, i to twierdząco. Np. na takim skrzyżowaniu, na którym dwa pasy prowadzą w lewo, ty jedziesz lewym z nich, a pod sam koniec zmieniasz pas na prawy. Przed skrzyżowaniem powinieneś był mieć włączony kierunkowskaz w lewo (Art. 22.5, o kierunku jazdy), a w momencie rozpoczęcia zmiany pasa - prawy. (Art 22.5, o pasie ruchu) Poza tym, istnieją ronda na których skręcając w lewo najpierw powinieneś użyć lewego kierunkowskazu (Art 22.5, o kierunku jazdy), a przy zjeździe - żadnego (Brak zmiany kierunku jazdy lub pasa ruchu). Pogłówkuj sobie jak to możliwe. Przeczytaj ten kawałek Pord raz i ze zrozumieniem. Uwaga - mogą nie wystąpić definicje kierunku ruchu i skrętu, jest definicja pasa ruchu, więc zanim coś odpiszesz to opisz, czym wg. Ciebie jest zmiana kierunku jazdy. Oba skrzyżowania dostępne do obejrzenia w Warszawie w ciągu ulic: al Niepodległości i Chałubińskiego - np. na mapach google. Rozumiem, że ty i na zimno dalej uważacie, że to niejasne, bo obok pojęć "zmiana kierunku ruchu" i "zmiana pasa ruchu" brakuje wam kategorii terminu "na rondzie"? W Niemczech z tego co rozumiem jest wprost napisane, że przed rondem nie używasz lewego kierunkowskazu. Odpowiedz Link Zgłoś
bimota Re: Czego nie ma w PoRD. Amen. 25.11.11, 16:50 > Odpowiem Ci, i to twierdząco. Np. na takim skrzyżowaniu, na którym dwa pasy pro > wadzą w lewo ktore, konkretnie, bo nie wiem o czym gadasz.. W def. pasa ruchu jest, ze nie musza byc one wyznaczone, wiec nie ma ona znaczenia w ustalaniu "kierunku". > W Niemczech z tego co rozumiem jest wprost napisane, że przed rondem nie używas > z lewego kierunkowskazu. PRzypuszczam, ze jest narysowane co nalezy robic. Odpowiedz Link Zgłoś
tomeck3145 Re: Czego nie ma w PoRD. Amen. 25.11.11, 17:18 Skrzyżowanie al. Niepodległości z Trasą Ł, skręcasz w kierunku Ochoty. Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno Podsmiechujkom nie bedzie konca. 25.11.11, 11:40 A to dlatego, ze idiotow jest bez liku. "Lewactwo" (ruch lewostronny) zostawmy sobie na boku, poniewaz w Polsce mamy "prawictwo"(ruch prawostronny). Wiec rondo CW odpada. Pozostaje rondo CCW. Samo rondo nie jest zadnym problemem. Problemem sa jedynie idioci, ktorzy za cholere nigdy nie zrozumia paru prostych zasad. Gdy wezmie sie pod uwage rozklad statystyczny idiotow z uprawnieniami do prowadzenia pojazdow mechanicznych, to z obserwacji zachowan na rondzie kierowcow szkolonych w Polsce wyciagnac mozna wniosek, ze nie jest tragicznie, ale mogloby byc znacznie lepiej, bo dobrze nie jest. Filmik z panem egzaminatorem jest przykladem. Gdy zas chodzi o zasady ruchu na rondach, to uwazam rzeczywiscie te niemieckie za najmniej konfliktowe i calkowicie przejrzyste. Zasady sygnalizacji manewrow sa jednoznaczne i nie prowadza do nieporozumien. Dlatego przed rondem NIKT nie wlaczy lewego kierunkowskazu. I tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
tomeck3145 Re: Podsmiechujkom nie bedzie konca. 25.11.11, 16:44 > "Lewactwo" (ruch lewostronny) zostawmy sobie na boku, poniewaz w Polsce mamy > "prawictwo"(ruch prawostronny). Wiec rondo CW odpada. > Pozostaje rondo CCW. Tak, w krajach lewostronnych zasady ruchu niesamowicie różnią się od prawostronnych, nie ma analogii, to dwa inne światy... > Problemem sa jedynie idioci, ktorzy za cholere nigdy nie zrozumia paru prostych > zasad. Dokładnie :P Zgadzam się z Tobą jak nigdy :) > Gdy zas chodzi o zasady ruchu na rondach, to uwazam rzeczywiscie te niemieckie > za najmniej konfliktowe i calkowicie przejrzyste. Rzeczywiście, są niekonfliktowe i przejrzyste. Na szczęście, nie jedyne, a szansę na zaprowadzenie jednolitych niemieckich przepisów Hitler zaprzepaścił pod Stalingradem. > Zasady sygnalizacji manewrow > sa jednoznaczne > i nie prowadza do nieporozumien. Te w Polsce również.... Odpowiedz Link Zgłoś
tiges_wiz Re: Podsmiechujkom nie bedzie konca. 25.11.11, 19:01 a co z kolizjami tych co z lewego pasa jada "prosto" i nie włączają kierunku przy zjezdzie z tymi co z prawego pasa jada prosto z następnego wjazdu? img830.imageshack.us/img830/44/europacenter2.jpg tego to nasi sexperci nie moga rozgryzc. pelno jest watkow o takich sytuacjach ze sprzecznymi ekspertyzami. w koncu sami namalowali strzalki i linie. model niemiecki rozwiazuje ten problem i do tego dziala bez wzgledu na ilosci i kierunek zjazdow. prosto oznacza dalej po rondzie, w prawo zjazd i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
tomeck3145 Re: Podsmiechujkom nie bedzie konca. 25.11.11, 19:40 Nie wydaje Ci się, że wtedy ma zastosowanie art 22.4 (pierwszeństwo ma zielony) oraz art 22.5 (czerwony łamie wytyczne tego punktu, nie sygnalizując zamiaru zmiany pasa ruchu) ? Odpowiedz Link Zgłoś
bimota Re: Podsmiechujkom nie bedzie konca. 25.11.11, 20:01 Nie lamie, bo jedzie pasem wiodacym na wprost, ktory nie jest wyznaczony... z moze nawet jest... zalezy jak spojrzec... To, ze przecina inny pas, nie znaczy ze wyjezdza ze swojego. Odpowiedz Link Zgłoś
tomeck3145 Re: Podsmiechujkom nie bedzie konca. 25.11.11, 20:10 > Nie lamie, bo jedzie pasem wiodacym na wprost, ktory nie jest wyznaczony... z m > oze nawet jest... zalezy jak spojrzec... To, ze przecina inny pas, nie znaczy z > e wyjezdza ze swojego. z czymś takim ciężko dyskutować.... Generalnie, można jeździć w poprzek jezdni i twierdzić, że się jedzie swoim pasem, nie? Odpowiedz Link Zgłoś
tiges_wiz Re: Podsmiechujkom nie bedzie konca. 25.11.11, 22:44 to z decyduj sie, bo teraz interpretujesz jakby to nie bylo jedno skrzyzowanie Odpowiedz Link Zgłoś
tomeck3145 Re: Podsmiechujkom nie bedzie konca. 25.11.11, 23:03 Jak to? Czy na skrzyżowaniu nie wolno zmieniać pasa? Nie rozumiem, dlaczego uważasz, że interpretuje to jakby to nie było jedno skrzyżowanie. Odpowiedz Link Zgłoś
bimota Re: Podsmiechujkom nie bedzie konca. 25.11.11, 23:27 Nad tym sie nie zastanawialem. Mowie tak jak jest w przepisach, ktore sam cytowales... Moja interpretacje podzielaja zreszta niektorzy "eksperci"... Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno Posluchaj tego, a nie pozalujesz!!! 24.11.11, 17:27 www.youtube.com/watch?v=Pt_Ri0Vl3dw Odpowiedz Link Zgłoś
tiges_wiz Re: Posluchaj tego, a nie pozalujesz!!! 25.11.11, 01:11 najpierw mi sie podobalo wyprzedzanie przed przejsciem, a pozniej to "rondo" czyli czerwona plama na srodku :> jak pisalem znaki "ruch okrezny" mozna wyrzucic na smieci. ale tam maja szkole kielecka i sie przyjelo inaczej :P Odpowiedz Link Zgłoś
staszek585 Re: Posluchaj tego, a nie pozalujesz!!! 25.11.11, 08:03 Czyli mogłeś zauważyć, że ronda bywają różnej wielkości. Było na filmie, więc chyba istnieje, nie ? A co do znaku C-12. Cóż on wg Ciebie oznacza ? Przecież tylko, że należy wyspę objechać w stronę wskazaną strzałkami. I że wszystkie wloty są na jednakowych prawach , najczęściej podporządkowane. Ale może być też bez A-7. A reszta ? Zobaczymy jak będziemy bliżej, albo wjedziemy na skrzyżowanie. Żadnych "ukrytych" znaczeń C-12 nie ma. PS: Pełne uznanie dla poligloty Tomka :-) Obrazki w zasadzie dużo wyjaśniają, ale dla mniej lotnych językowo może jakieś tłumaczenia ? Odpowiedz Link Zgłoś
bimota Re: Posluchaj tego, a nie pozalujesz!!! 25.11.11, 11:28 > A co do znaku C-12. Cóż on wg Ciebie oznacza ? > Przecież tylko Tylko... tylko... tylko... Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno Jasne, jasne. 25.11.11, 15:16 C-12 jest dla tych idiotow, ktorzy by probowali wyspe objechac w przeciwnym kierunku. Bo i takich idiotow nalezy sie spodziewac w tym porabanym towarzystwie. Wowczas powinni uzyc "lewego kierunkowskazu", co nie? Bedzie prawidlowa sygnalizacja "kierunku jazdy". Odpowiedz Link Zgłoś
tomeck3145 Re: Jasne, jasne. 25.11.11, 16:41 > C-12 jest dla tych idiotow, ktorzy by probowali wyspe objechac w przeciwnym kie > runku. No tak... cytat: "Znak C-12 " ruch okrężny " oznacza, że na skrzyżowaniu ruch odbywa się dookoła wyspy lub placu w kierunku wskazanym na znaku." A myślałeś, że po co jest ten znak? Dla ozdoby? Odpowiedz Link Zgłoś
tiges_wiz Re: Jasne, jasne. 25.11.11, 18:44 mozna spokojnie dac nakaz skretu w prawo. u nas sa 4 szkoly i 7 interpretacji. Odpowiedz Link Zgłoś
bimota Re: Ronda 01.12.11, 13:42 A potrafi ktos podac definicje ronda ? Wielu twierdzi, ze to nic nie znaczy, ew. "tylko ksztalt skrzyzowania", co jest bzdura... Odpowiedz Link Zgłoś
imponeross Re: Ronda 04.12.11, 21:20 bimota napisał: > A potrafi ktos podac definicje ronda ? > > Wielu twierdzi, ze to nic nie znaczy, ew. "tylko ksztalt skrzyzowania", co jest > bzdura... Tak, rondo jest to skrzyzowanie o ruchu okreznym. Odpowiedz Link Zgłoś
bimota Re: Ronda 05.12.11, 00:18 Jak skrecam to na kazdym skrzyzowaniu jade okreznie :P Odpowiedz Link Zgłoś