Dodaj do ulubionych

Znaki poziome

21.09.12, 14:33
Mam naiwne pytanie,czy ktoś z Was wie co oznaczają takie malowanki na jezdni - w uproszczeniu = . = ,podwójna ciągła,około 10m kwadracik i znów podwójna ciągła i tak na przestrzeni kilkunastu kilometrów ? Oczywiście dochodzą do tego wszelkiego rodzaju szykany.
To wszystko znajduje się na świeżo wyremontowanej krajowej "9" od granicy do Rzeszowa i dalej.
Widać nie tylko ja nie wiedziałem o co chodzi :) Z naprzeciwka jechał sobie traktor a za nim wlokło się ze dwadzieścia samochodów.
Problem w tym że remontuje się (unowocześnia) drogę,poszerza,wysypuje jasnym żwirkiem pobocze,buduje "nowoczesne" szykany,ładnie maluje itd. To wszystko na długości dziesiątków kilometrów,tylko po co skoro na drodze krajowej (i między narodowej - E 371) prędkość przelotowa ogranicza się do prędkości najwolniej poruszającego się pojazdu którego ni jak nie da się wyprzedzić?
Może zamiast inwestować w takie rozwiązania kupić dzieciom lizaki? Przynajmniej będą miały radochę. :)

PS. Droga jest dość pagórkowata,od granicy do Rzeszowa nie widziałem ani jednej mijanki pozwalającej na wyprzedzenie wolno jadących pod górę ciężarówek,strach pomyśleć co będzie jak spadnie trochę śniegu. :(
Obserwuj wątek
    • emes-nju Re: Znaki poziome 21.09.12, 14:42
      A czy tym kropkom nie towarzysza przypadkiem strategiczne skrzyżowania z polnymi drogami i dojazdami do pól?
      • rekrut1 Re: Znaki poziome 21.09.12, 17:00
        A czy tym kropkom nie towarzysza przypadkiem strategiczne skrzyżowania z polnym i drogami i dojazdami do pól?
        Nic nie towarzyszy,to przypomina znak P-5 tyle że pomiędzy te linie podwójne przerywane należy pośrodku wstawić kwadrat.Pierwszy raz coś takiego zobaczyłem.Dziwne toto ale uroczo wygląda.
        Widać pomysłowość "malarzy drogowych nie zna granic. :D
    • nazimno Pewnie walek malarski im sie zrabal... 21.09.12, 14:43

      www.google.de/imgres?imgurl=http://www.bejsce.com.pl/Ruch%2520drogowy/Wszystkie%2520znaki/WSZYSTKIE%2520ZNAKI%2520%2520DROGOWE%2520-%2520lESIO_pliki/poziome.jpg&imgrefurl=http://www.bejsce.com.pl/Ruch%2520drogowy/Wszystkie%2520znaki/WSZYSTKIE%2520ZNAKI%2520%2520DROGOWE%2520-%2520lESIO.htm&h=508&w=935&sz=47&tbnid=F7L1pAxp5ZAK7M:&tbnh=69&tbnw=127&prev=/search%3Fq%3Doznakowanie%2Bpoziome%26tbm%3Disch%26tbo%3Du&zoom=1&q=oznakowanie+poziome&usg=__rrbfJB--kB0eUBIWc2-zP6D7PgM=&docid=j5EsH92hYPof1M&hl=de&sa=X&ei=XGBcUN_VJszVsgaqp4C4Cw&ved=0CCgQ9QEwAQ&dur=0
    • bimota Re: Znaki poziome 21.09.12, 16:17
      W kropce mozesz wyprzedzac :)
    • 0rwell Re: Znaki poziome 21.09.12, 18:08
      Może ta przerwa umożliwia włączenie się do ruchu rowerzyście w obydwu kierunkach? Może niedaleko każdego kwadracika stoi furtka?
      • staszek585 Re: Znaki poziome 21.09.12, 21:02
        Na Południu Polski dość często stosowany jest ten rodzaj malunków.
        Te kwadraciki dzielące czasem podwójną ciągłą to linia przerywana, aby ktoś mógł skręcić w bok, albo z tego boku wyjechać. Technicznie wykonalne o ile jedzie się rowerem.
        Czyli :
        1.Pewnie jakiś Mistrz Znakologii wymyślił, że poprawia w ten sposób bezpieczeństwo. No i parę kilometrów bez wyprzedzania.
        2.W praktyce powoduje to, że podwójna ciągła nie oznacza NIC, o ile w zasięgu wzroku nie widzimy władzy. Jak widzimy, to oznacza. Ale tylko to,że może być mandat.
        Oczywiście można by zupełnie inaczej i sensowniej wydać te zmarnowane pieniądze. Ale Polska to bardzo bogaty kraj, niestety rządzony przez durni. Ale cwanych o ile idzie o ich własny interes.
        Skoro już muszą wydać te duże pieniądze na farbę i malarzy to może pomalowali by przejścia dla pieszych ?
        • nazimno I znow "czytanie pisma" & "interpretacja"... 24.09.12, 11:25
          Jakbys z ambony dawal wiernoym wskazowki "jak zyc".

          Takiego oznakowania nie ma.
          Nie znalazlem.

          Sadze, ze walek malarski im sie jednak zrabal.

          Albo im sie w ogole cos mocno porabalo.
          Tym jednak powinien zajac sie lekarz.



    • oixio Re: Znaki poziome 21.09.12, 21:34
      Te znaki służą zabijaniu gdyż zachęcają do manewru = skręcania w lewo mimo braku widoczności, mimo prawdopodobnego znacznego utrudnienia w ruchu (zabronione KW) nawet na drogach z dopuszczalną prędkością 90 km/h.
      • nazimno A czemu sluza takie? 24.09.12, 11:44

        www.wykop.pl/link/1245841/absurdalne-oznakowanie-drogi/
        • emes-nju Zwiększeniu liczby niegroźnych kolizji 24.09.12, 12:06
          Eliminuje to z ruchu (przynajmniej na jakiś czas) określoną liczbę pojazdów, powoduje wpływy do budżetu (naprawy), a do tego, co chyba najważniejsze, daje powód do ustawienia kretyńskiego ograniczenia, a potem, z powodu niezadziałania blaszki z cyferkami, fotoradaru, który przy takiej DEZorganizacji ruchu też nie pomoże, ale za to pozwoli urzędnikom osiąść na laurach, bo nie dość, że "zrobili wszystko", żeby było bezpiecznie, to jeszcze inwestycja błyskawicznie się zwraca. I (prawie) wszyscy są zadowoleni :P
          • nazimno Czyli sluzy "rozwojowi gospodarki". 24.09.12, 12:20
            Ku chwale lokalnego rzemiosla blacharsko-lakierniczego.

            Widac, ze dba sie o ludzi.




            • staszek585 Wyjaśnienie 30.09.12, 19:21
              Dla tych co nie pojęli:
              1.Sposób oznakowania jest niestety często stosowany.
              2.Wydaje mi się, że jest w sposób oczywisty błędny, ponieważ:
              - Zgodnie z prawem linii podwójnej ciągłej przekraczać nie wolno, a więc przez parę kilometrów należy jechać z prędkością najwolniejszego pojazdu. Tak pisze też autor wątku.
              - Na króciutkim odcinku "z białym kwadratem" skręt jest w praktyce niewykonalny.
              - W praktyce tak jechać się nie da, więc linia podwójna ciągła jest lekceważona.
              - Efekt końcowy: linia podwójna ciągła, która powinna być poważnie traktowana, w praktyce przestaje cokolwiek znaczyć.
              Znakolodzy osiągają efekt przeciwny niż pewnie zamierzali.
              PS:
              Podobny efekt mamy ze znakiem STOP. Stawiany w nadmiarze przestaje wyraźnie ostrzegać.
              • oixio Re: Wyjaśnienie 30.09.12, 19:58
                Z rozporządzenia o znakach:
                "§ 86. 1. Znak P-1 "linia pojedyncza przerywana", w którym kreski są krótsze od przerw lub równe
                przerwom, wyznacza pasy ruchu.
                2. Znak P-1 o podwójnej szerokości, w którym kreski i przerwy są równe, informuje ponadto, że
                wyznaczony pas ruchu jest pasem:
                1) ruchu powolnego,
                2) zanikającym albo
                3) przeznaczonym wyłącznie dla pojazdów wyjeżdżających na inną drogę lub jezdnię.
                3. Znak P-2 "linia pojedyncza ciągła" oddziela pasy ruchu o tym samym kierunku i oznacza ponadto
                zakaz przejeżdżania przez tę linię i najeżdżania na nią.
                4. Znak P-3 "linia jednostronnie przekraczalna" oznacza zakaz przejeżdżania przez tę linię od strony
                linii ciągłej i najeżdżania na nią, z wyjątkiem powrotu po wyprzedzaniu na położony przy linii
                przerywanej pas ruchu zajmowany przed wyprzedzaniem.
                5. Znak P-4 "linia podwójna ciągła" rozdziela pasy ruchu o kierunkach przeciwnych i oznacza zakaz
                przejeżdżania przez tę linię i najeżdżania na nią.
                6. Znak P-5 "linia podwójna przerywana", znajdująca się między skrzyżowaniami po obu stronach
                pasa ruchu, oznacza pas o zmiennym kierunku ruchu otwieranym i zamykanym sygnałami świetlnymi
                nadawanymi przez sygnalizator S-4.
                7. Znak P-6 "linia ostrzegawcza", w której kreski są dłuższe od przerw, rozdziela pasy ruchu i
                uprzedza o zbliżaniu się do linii, przez którą przejeżdżanie jest zabronione, lub do miejsca
                niebezpiecznego."

                Wynika, że takie coś jest niezgodne z rozporządzeniem i nie może służyć do znakowania dojazdu do posesji, działki budowlanej, działki rolnej ....
    • oixio Znaki poziome a pierwszeństwo 30.09.12, 20:31
      W hierarchii zachowań znaki są ważniejsze niż ogólne przepisy ustawy.
      Obserwuję beztroskie malowanki - np wyznaczanie pasa ruchu liniami P-1 na skrzyżowaniu, na którym tego nie było.
      Może to prowadzić do śmiertelnie niebezpiecznych nieporozumień.
      Przy braku znakowania stosujemy pierwszeństwo dla pojazdu zbliżającego się z prawej.
      Czy ta zasada będzie stosowana przy wymalowanym pasie ruchu tego z lewej ?
      Trzy kreski zmieniają układ pierwszeństwa na skrzyżowaniu ?

      Wysoce prawdopodobne jest, że poruszający się wyznaczonym pasem ruchu nie zechce stosować ogólnych zasad.
      Kto komu teraz ustąpi pierwszeństwa?
      A - jedzie wyznaczonym pasem ruchu;
      B - zbliża się z prawej strony;
      Moim zdaniem pojazd B winien - po namalowaniu linii - ustąpić pojazdowi A.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka