Dodaj do ulubionych

Na progu pola

12.07.09, 12:28
Zaobserwowałem dość niezwykłe usytuowanie progów zwalniających.

Ale dla niektórych analizujących ten film pewnie najważniejsza rzeczą będzie, że znowu jechałem za blisko i wyprzedzałem na progu...

Pozdrawiam,
Mejson
--
Ćma ;-)
Obserwuj wątek
    • wichura Re: Na progu pola 12.07.09, 12:36
      Wójt czy kto tam zawiaduje tą drogą ma szwagra - budowlańca. Ale
      przetarg wygrał uczciwie :)
      Pewnie na tej wiejskiej dróżce zabiło się paru małolatów (to nic, że
      po pijanemu, jadąc w siedmiu pełnoletnim kadetem albo golfem -
      uzasadnienie musi być, ale nie musi nikogo przekonywać).
      • mejson.e Re: Na progu pola 12.07.09, 12:54

        > Pewnie na tej wiejskiej dróżce zabiło się paru małolatów

        Nie uwierzysz - to stolyca, nie wieś...

        Pozdrawiam,
        Mejson
        --
        Ćma ;-)
        • tomek854 Re: Na progu pola 12.07.09, 14:46
          > Nie uwierzysz - to stolyca, nie wieś...

          Ten film udowadnia że na jedno wychodzi ;-)
      • staszek585 Re: Na progu pola 12.07.09, 12:59
        Fajne. Ale po co te progi?
        Możliwości jest kilka:
        1.Działa tam Gminna Rada Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego. Ustalili, że coś
        zrobią. I zrobili.
        2.Było to co napisał Wichura.
        3.Żeby na drodze nie było zbyt dużych różnic prędkości (wiadomo, różnica
        prędkości jest niebezpieczna) zmuszono kierowców, aby dostosowali prędkość jazdy
        do prędkości traktora.
        4.Działa Gminne Koło Pięknych Widoków. Aby kierowca mógł spokojnie podziwiać
        otaczające piękno powinien jechać wolno.
        Tylko dlaczego tak mało znaków ograniczenia prędkości?
        Może w okolicy nie ma firmy produkującej znaki ?
        • tomek854 Re: Na progu pola 12.07.09, 14:47
          Znaki zasłaniałyby widoki!
    • tomek854 Re: Na progu pola 12.07.09, 14:46
      To nie wolno wyprzedzać na progu? Gdzie to jest napisane?
      • mejson.e Re: Na progu pola 12.07.09, 16:03
        tomek854 napisał:

        > To nie wolno wyprzedzać na progu? Gdzie to jest napisane?

        Jak mnie nos nie myli to pewnie wkrótce się dowiesz... ;-)

        Pozdrawiam,
        Mejson
        --
        Ćma ;-)
    • tiges_wiz Re: Na progu pola 12.07.09, 16:53
      a gdyby tu byla szkola w przyszlosci .. i wasze dzieci .. (sprawdzic czy nie ksiadz)
    • hr.derduch Re: Na progu pola 12.07.09, 18:39
      Wiesz że od razu domyśliłem się że wstawisz Chudoby? Tam na prawdę to jaki sen
      pijanego debila :-)
      Kiedyś sioe złapiemy ;-)
      • mejson.e Re: Na progu pola 12.07.09, 19:30
        hr.derduch napisała:

        > Wiesz że od razu domyśliłem się że wstawisz Chudoby? Tam na prawdę to jaki sen
        > pijanego debila :-)
        > Kiedyś sioe złapiemy ;-)

        Masz rację - to było tutaj.

        Kluczę po tej Białołęce i znajduję takie ciekawe kwiatki. ;)

        Pozdrawiam,
        Mejson
        --
        Ćma ;-)
    • kozak-na-koniu Re: Na progu pola 12.07.09, 18:53
      Czepiasz się. Na coś w końcu trzeba było wydać unijną kasę, przecież
      nie na poprawę nawierzchni. W fotoradar też zainwestować się nie
      opłacało, gdyż jak widać na załączonym obrazku ruch, a co za tym
      idzie także "przerób" byłby za mały, no to... A w ogóle, to ciekawe
      dlaczego tylko jeden próg jest oznakowany tak, jak być powinien?
      Blachy zabrakło, czy chłopy rozebrały na błotniki do traktorów? A w
      ogóle, to jak się mają parametry techniczne tych progów oraz ich
      usytuowanie do przepisów?:)
      sipdata.lex.pl/dane/dzienniki/03/d03l81/zal4_8.pdf
    • inguszetia_2006 Re: Na progu pola 12.07.09, 21:32
      Witam,
      Masakra.
      Zgaduję,że dzieci tamtędy jeżdżą rowerami i to dla tych małych
      dzieci, które nie powinny jeździć po ulicach. Rodzicom mówią
      dzieci, że jeżdżą po chodnikach i "nigdy po ulicy mamusiu, tatusiu",
      a prawda jest taka, że kiedyś zabito tam jakieś dziecko i stąd te
      progi. Tak domniemuję.
      Ostatnio jadę sobie Kłobucką i nagle pod me koła wjeżdża banda
      roześmianych nastolatków. I ósemki sobie kręcą. Jako że lubię
      dzieci, nawet te wredne, to się uśmiecham i hamuję i patrzę na te
      tańce. Nastolatki wkurzone, że efekt nie taki miał być, więc
      łaskawie zjeżdżają i pozwalają mi przejechać. Nie złoszczę się
      jednak, choć powinnam. Bardzo powinnam.
      Pzdr.
      Inguszetia
    • sokolasty Re: Na progu pola 13.07.09, 08:44
      Zmarłem :)
      • kozak-na-koniu Re: Na progu pola 13.07.09, 08:50
        sokolasty napisał:

        > Zmarłem :)

        Spoczywaj w pokoju, łazience, sieni - byle nie w kuchni!:P
        • rekrut1 Re: Na progu pola 13.07.09, 10:24
          Te "progi" to hit sezonu. Nasuwa się pytanie czy toto każdy może
          gdzie chce? Bo ja mam już upatrzone miejsce. Dopiero się zdziwicie!
          Pozdr.
          Pazdzioch
    • edek40 Re: Na progu pola 13.07.09, 11:16
      > Zaobserwowałem dość niezwykłe usytuowanie progów zwalniających.

      W mojej okolicy progi stoja jeszcze czesciej. Tu jednak jest to niewatpliwie teren zabudowany. Watpliwosc budza dwie rzeczy:

      1. "czestotliwosc" - miejscami nawet co 50 m (prywatnie wiem, ze w okolicy mieszka ktos szalenie wazny, ale zapewne gluchy, skoro lubi hamujace i przyspieszjace bezustannie auta)

      2. gmina wybudowala krawezniki, chodnik, progi i... nie wybudowala nowego asfaltu, do ktorego "zaczepila" na wysokosc krawezniki i owe progi - sa naprawde wysokie - przejadz w stylu "mejson trophy" wykluczony, tu raczej nalezaloby jechac w typie "bryczka trophy"

      Inne progi sa u mojego znajomego w Zielonce. Tu znowy teren jest zabudowany. Do zabudowan prowadzi droga gruntowa o wyboistosci oczywistej dla kazdego, kto wie co dzieje sie z droga gruntowa, gdy zaczynaja z niej korzystac dziesiatki/setki samochodow na dobe. Tu bardzo dumnie stoja progi. Fakt, to najrowniejszy kawalek tej drogi, choc i najwyzszy, droga bowiem jakos "poglebia" sie w okolicy tych progow.

      A Ty tu o progach, miedzy ktorymi da sie dwojke wrzucic...
    • emes-nju Re: Na progu pola 13.07.09, 11:26
      W normalnym, a nie poj... kraju, ktos, kto wydal te mase kasy na
      budowe czegos absolutnie niepotrzebnego, poszedlby siedziec. A u nas
      zapewne awansowal... :-/
    • mejson.e Uzasadnienie? 13.07.09, 21:05
      Przejechałem się tą ulicą dzisiaj od początku do końca.
      W słynnym polu minąłem spacerującą rodzinę i dwóch rowerzystów.

      Może dla takich celów zbudowano te progi?

      Ironią losu jednak jest fakt, że żadnych progów nie ma na początku ulicy - na wąskim odcinku mocno uczęszczanym.
      I na dodatek zabrakło odrobinę asfaltu pod koniec drogi.

      Pewnie tego, który poszedł na progi...

      FILM

      Dla ciekawych podaję też log GPS z tej wyprawy - jeśli ktoś ma Google Earth, to wystarczy kliknąć plik.
      Ściągnąć go można stąd.

      W Google Earth można nacisnąć PLAY i przelecieć się moim szlakiem...

      Pozdrawiam,
      Mejson
      --
      Za wszelką cenę.
      • kozak-na-koniu Re: Uzasadnienie? 14.07.09, 08:10
        Nie zauważyłem znaków oznaczających strefę zamieszkania... Znaczy,
        idąc tokiem myślenia tutejszych świętoszków oraz innych apostołów,
        oprócz odcinka od progu oznakowanego odpowiednio do sytuacji,
        wszędzie poza tym można śmigać 50km/godz. - i jest bezpiecznie, gdyż
        wiadomo, że uderzona z taką prędkością kobieta pchająca wózek ma 90%
        szans na przeżycie, gdyż energia, jaka się wyzwoli jest
        nieporównywalnie mniejsza od energii wyzwalającej się przy hamowaniu
        ze 180km/godz., że o obrazie na sietkówce oka już nie wspomnę.:)))
      • emes-nju Re: Uzasadnienie? Tak, ale niekonsekwentne. 14.07.09, 10:48
        Jezeli na drodze w szczerym polu trzeba robic dla dwoch rowerzystow
        i rodzinki progi zwalniajace, to nalezy wybudowac je na WSZYSTKICH
        polskich drogach. Nawet na autostradach - coz stoi na przeszkodzie,
        zeby jakis lubiacy komfort cyklista przerzucil bicykl przez siatke i
        pognal z wiatrem w grzywce lewym pasem autostrady?
        • rekrut1 Re: Uzasadnienie? Tak, ale niekonsekwentne. 14.07.09, 15:44
          "coz stoi na przeszkodzie, zeby jakis lubiacy komfort cyklista
          przerzucil..........."
          Ty nie wywołuj wilka z lasu (podsuwanie pomysłów też może być
          karalne). :))
          Pozdr.
          Pazdzioch
    • oxo Re: Na progu pola 14.07.09, 12:02
      Progi są, makietek ktoś zapomniał umieścić (przedszkola, wszego synka małego - w
      przyszłości oraz matki waszej).
      Należy się spodziewać uzupełnienia tych braków. Przejedź się tamtędy za tydzień ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka