IP: *.it-net.pl 08.11.04, 15:11
Nie chce mi sie przegladac calego forum, wiec jezeli juz byla ta zagadka to
trudno.
Mamy kwadrat o boku 8x8 (pole 64). Dzielimy go na 2 prosotkaty: 8x5 i 8x3.
Prostokat 8x3 dzielimy po przekatnej na 2 trojkaty prostokatne o
przyprostokatnych 3 i 8. Laczymy je przyprostokatnymi o dl. 8 i powstaje nam
trojkat o wysokosci 8 i podstawie 6.
Teraz bierzemy prostokat 8x5. Na obu krawedziach o dlugosci 8 zaznaczamy 2
punkty, jeden na pierwszej krawedzi w odleglosci 3 od wierzcholka, a drugi w
odleglosci 5 (od odpowiadajacego mu wierzcholka). Laczymy te punkty i tniemy
wzdluz powstalej linii. Maja nam powstac 2 trapezy prostokatne (jeden
odbiciem lustrzanym drugiego) o podstawach dlugosci 3 i 5 oraz 1 ramieniu
(prostopadlym do podstaw) dlugosci 5. Oba te trapezy laczymy ze soba
ramieniami prostopadlymi dlugosci 5 i otrzymujemy trapez rownoramienny, o
podstawach dlugosci 10 (5+5) oraz 6 (3+3). Na gore tego trapezu (czyli na
podstawe o dl. 6) kladziemy nasz wczesniej utworzony trojkat (o podstawie tez
6).
Otrzymujemy wiec z naszego poczatkowego kwadratu o polu 64 duzy trojkat.
Trojkat o podstawie 10 (podstawa trapezu) i wysokosci 13 (5 od trapezu + 8 od
trojkata). Jego pole to P=5*13/2=65. Jak to mozliwe?
ps. Zadanie jest fajne jak sie je narysuje. Slownie cieko wytlumaczyc i moze
wydawac sie zagmatwane.
Obserwuj wątek
    • Gość: Lhacief Re: 64=65? IP: *.it-net.pl 08.11.04, 15:16
      Wkradl mi sie maly blad- oczywiscie zamiast 5 w ostatnim wzorze ma byc 10,
      czyli P=10*13/2=65.
    • Gość: Bulka Re: 64=65?odpowiedź IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.04, 15:53
      to co powstanie nie jest trójkątem , dlatego że kąt zawarty pomiędzy podstawą a
      ramieniem trapezu nie jest równy kątowi u podstawy trójkąta(tego h=8 , a=6)
      Jest on nieznacznie różny .

      Pozdrawiam
      • Gość: Lhacief Re: 64=65?odpowiedź IP: *.it-net.pl 08.11.04, 16:45
        Oczywiscie ze tak, z tym ze kąty te niewiele sie roznia i jak sie to wytnie z
        papieru to praktycznie roznicy nie widac :). Ale wystarczy policzyc sinusy i
        wsystko staje sie jasne.
        • nelsonek Re: 64=65?odpowiedź 12.11.04, 22:59
          niewiele bo nie wiele ale jdnak sie roznia. zatem masz odpowiedz
    • emkaminsk Re: 64=65? 08.11.04, 17:59
      > Nie chce mi sie przegladac calego forum, wiec jezeli juz byla ta zagadka to
      > trudno.

      PSPANC. Smiesza mnie myslacy ludzie, ktorzy nie dostrzegaja mozliwosci
      przeszukiwania forum za pomoca wyszukiwarki...
      • lhacief Re: 64=65? 08.11.04, 18:03
        Alez ja dostrzegam te mozliwosc, tyle tylko ze taka zagadka mogla juz byc w
        innej (ale podobnej) wersji. Nie wiem tez jak ktos moglby ja zatytuowac. Wiec
        co, mam wpisac "trojkat" w wyszukiwarce? To mi znajdzie 50 zadan i bede musial
        to wszystko przegladac.
        • emkaminsk Re: 64=65? 08.11.04, 18:14
          No to masz metałamigłówkę: jak szukać żeby znaleźć? :)
    • Gość: 11 Re: 64=65? IP: 212.127.95.* 09.11.04, 08:13
      tu jest podobna zagadka

      www.staff.amu.edu.pl/~pawlo/roznosci/zagadki/trojkaty.jpg
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka