Dodaj do ulubionych

Camel Trophy

02.08.02, 18:45
Zagadnienie raczej z kategorii zgadywanek, chociaz nie potrzeba zadnych
dodatkowych wiadomosci.
Dwoch zawodnikow przygotowuje sie do rajdu Camel Trophy w ten sposob, ze
jezdza kolejno po danej trasie tym samym samochodem. Staraja sie jak
najbardziej zblizyc do czasu pokonania trasy przez poprzednika. Czyli jeden
odpalil woz i zniknal w plenerze, po paru minutach wraca i teraz ten drugi
wsiada i posuwa ta sama trasa. Problem w tym, ze zaden z nich nie posiada
zegarka, stopera, komorki, klepsydry, radia ani zadnego innego
czasomierza/czasopokazywacza. Jak moga wiec ten czas odmierzac?
Obserwuj wątek
    • musztarda_po_obiedzie Re: Camel Trophy 02.08.02, 21:44
      A może chociaż mają magnetofon w samochodzie? Jeśli tak, to mogą mierzyć czas...

      Pozdrawiam,
      m<p>o
    • cardemon Re: Camel Trophy 02.08.02, 21:56
      mesquaki napisała:

      > Jak moga wiec ten czas odmierzac?

      Moga zrobic wahadlo i liczyc, poczawszy od okreslonego wychylenia, ilosc
      wahniec dla przejazdu przeciwnika.
      • musztarda_po_obiedzie Re: Camel Trophy 02.08.02, 22:02
        cardemon napisał:

        > Moga zrobic wahadlo i liczyc, poczawszy od okreslonego wychylenia, ilosc
        > wahniec dla przejazdu przeciwnika.

        A ile czasu mniej więcej takie wahadła może się kiwać do całkowitego
        zatrzymania? Czy to wystarczy do pokonania samochodem jakiejś rozsądnej
        odległości?

        Pozdrawiam,
        m<p>o
        • mesquaki Re: Camel Trophy 02.08.02, 22:08
          musztarda_po_obiedzie napisał:

          > cardemon napisał:
          >
          > > Moga zrobic wahadlo i liczyc, poczawszy od okreslonego wychylenia, ilosc
          > > wahniec dla przejazdu przeciwnika.
          >
          > A ile czasu mniej więcej takie wahadła może się kiwać do całkowitego
          > zatrzymania? Czy to wystarczy do pokonania samochodem jakiejś rozsądnej
          > odległości?

          Pewnie jakby zrobili jakie ogromne wahadlisko, to by wystarczylo, ale jeszcze
          by kogo zabilo i co? Chodzi mi o prostszy sposob :)
          • musztarda_po_obiedzie Re: Camel Trophy 02.08.02, 22:24
            mesquaki napisała:

            >Chodzi mi o prostszy sposob :)

            No to podtrzymuję wersję z magnetofonem - puszczają jakąś piosenkę i ruszają.
            Potem sprawdzają do którego momentu piosenka 'doszła' na końcu trasy.

            Ale skoro nie ma radia, to pewnie magnetofonu też nie? :(

            Pozdrawiam,
            m<p>o
          • cardemon Re: Camel Trophy 02.08.02, 22:27
            mesquaki napisała:

            > musztarda_po_obiedzie napisał:
            >
            > > cardemon napisał:
            > >
            > > > Moga zrobic wahadlo i liczyc, poczawszy od okreslonego wychylenia, il
            > osc
            > > > wahniec dla przejazdu przeciwnika.
            > >
            > > A ile czasu mniej więcej takie wahadła może się kiwać do całkowitego
            > > zatrzymania? Czy to wystarczy do pokonania samochodem jakiejś rozsądnej
            > > odległości?
            >
            > Pewnie jakby zrobili jakie ogromne wahadlisko, to by wystarczylo, ale jeszcze
            > by kogo zabilo i co? Chodzi mi o prostszy sposob :)

            Oj to bardzo prosty sposob, kawalek nitki i kamien wystarczy, choc pewno jakas
            muterka bedzie lepsza. Wahac sie bedzie dluuuugo jesli zrobisz tylko dlugie
            ramie, czyli gdzies tam zawiesisz na drzewie. :)

            pzdr. :)
    • mesquaki Re: Camel Trophy 02.08.02, 22:52
      Pomysl z wahadelkiem jest dobry i zasadniczo powinnam byla w zadaniu zabronic
      jego uzywania. Nie zrobilam tego, bo sam w sobie jest podpowiedzia, no ale
      skoro i tak Was juz natchnelo, to potwierdzam: cos w tym guscie, ale zeby
      mierzyl ten, co jedzie, a nie ten co zostal.
      Radia, magnetofonu, CD-playera, MP3-playera i takich tam w samochodzie brak,
      miejscowi rozkradli ;)
    • cyphr Re: Camel Trophy 02.08.02, 22:55
      zegar sloneczny tez odpada? za malo dokladny, cien, chmury, itp?
      • mesquaki Re: Camel Trophy 02.08.02, 23:02
        zupelnie niedokladny i calkowite zachmurzenie :)
    • cardemon Re: Camel Trophy 02.08.02, 22:55
      No dobrze, wymyslilem, ze kazdy liczy ilosc mrugniec swiatel awaryjnych w swoim
      wozie. Tylko, ze mi sie to nie bardzo podoba, bo o ile nie ma problemu gdy
      siedze i spokojnie sobie licze czekajac na powrot kumpla, o tyle gorzej liczyc
      jak samemu sie prowadzi. Ale na upartego sie przeciez da! :)
      • mesquaki Re: Camel Trophy 02.08.02, 22:58
        cardemon napisał:

        > No dobrze, wymyslilem, ze kazdy liczy ilosc mrugniec swiatel awaryjnych w
        swoim
        >
        > wozie. Tylko, ze mi sie to nie bardzo podoba, bo o ile nie ma problemu gdy
        > siedze i spokojnie sobie licze czekajac na powrot kumpla, o tyle gorzej
        liczyc
        > jak samemu sie prowadzi. Ale na upartego sie przeciez da! :)

        :))))))
        blisko!
        • cardemon Re: Camel Trophy 02.08.02, 23:16
          mesquaki napisała:

          >> :))))))
          > blisko!

          Czyli jak? Ilosc machniec wycieraczek?
          • mesquaki Re: Camel Trophy 02.08.02, 23:22
            cardemon napisał:

            > mesquaki napisała:
            >
            > >> :))))))
            > > blisko!
            >
            > Czyli jak? Ilosc machniec wycieraczek?

            Brawo ten pan !:)))
            • musztarda_po_obiedzie Re: Camel Trophy 02.08.02, 23:29
              mesquaki napisała:
              > cardemon napisał:
              > > Czyli jak? Ilosc machniec wycieraczek?
              > Brawo ten pan !:)))


              To już bardziej podobał mi się pomysł CdM ze świaetłami awaryjnymi. Na ile
              wystarczą wycieraczki chodzące 'na sucho'?

              Sorry za czepialstwo. Brawa dla CdM tak czy owak :)
              Pozdrawiam,
              m<p>o
            • cardemon Re: Camel Trophy 02.08.02, 23:29
              mesquaki napisała:

              > Brawo ten pan !:)))

              Ha :)! Mam jedynie nadzieje, ze pada.
              A tak swoja droga to z racji mego nicku czuje, ze musze rozwiazywac wszystkie
              zagadki motoryzacyjne. :)

              pzdr.
              • mesquaki Re: Camel Trophy 02.08.02, 23:36
                Mozna spryskiwac szyby ;)

                cardemon napisał:

                > A tak swoja droga to z racji mego nicku czuje, ze musze rozwiazywac wszystkie
                > zagadki motoryzacyjne. :)

                Znam takich od groma - i pewnie wiesz skad! ;)

                Milego weekendu wszystkim!
    • Gość: Baton Re: Camel Trophy IP: 213.17.216.* 05.08.02, 14:27
      A rozwiazanie jest banalne.....
      Przeciez, to ze nie maja klepsydry nie oznacza, ze nie moga
      jej sobie z "byle czego skonstruowac"!!!
      A skoro to Camel Trophy, to pewnie piasku tez sie troche znajdzie.... ;-)))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka