loveletter
30.08.02, 16:52
witam:) zajrzałem na to forum po raz pierwszy jakieś trzy dni temu więc ta
zagadka mogła się tu już pojawić, ale jest całkiem fajna (raczej średnio
trudna, przynajmniej w porównaniu z więźniami:) więc nic się nie statnie
jeśli ją powtórzę. Oto ona:
Pewna księżna w swoje imieniny zorganizowała wielką imprezę. Kogo tam nie
zaprosiła! Prócz rodziny i znajomych, jeszcze dziennikarzy, polityków,
gwiazdy telewizji, muzyków, słowem - śmietankę towarzyską z całego świata.
Między innymi również znanego podróżnika. Po kilku godzinach przyjęcia trochę
się gościom zaczęło nudzić i ktoś wpadł na pomysł, żeby ten podróżnik
opowiedział jakąś ciekawą historię.
Historia którą opowiedział była taka:
w czasie jednej ze swoich podróży, dokładnie dziesięć lat temu, miałem taką
dziwną przygodę - o wschodzie słońca opuściłem swój namiot i zdecydowałem się
wybrać na dłuższy spacer. Poszedłem kilometr na północ, potem kilometr na
wschód. No i wyobraźcie sobie moje zaskoczenie kiedy po kolejnym kilometrze
(na południe) znalazłem się przy swoim namiocie......
Jak miała na imię księżna? :)