cardemon
16.09.02, 17:00
Niesamowite, ale to juz czwarta zagadka z tego cyklu. :)))
Pierwotnie ta lamiglowka wygladala mi na bardzo trudna, ale gdy rozwiazanie w
koncu nasunelo sie "same z siebie", musialem zmienic zdanie. Tym niemniej
nadal uwazam, ze jest to bardzo trudna lamiglowka i szczerze mowiac nie wiem
jak udowodnic, ze rozwiazanie jest optymalne... Oto ta zagadka:
Pewien plantator chce sie przeprawic przez pustynie na polozony po jej
drugiej stronie targ, by sprzedac tam swoje banany. Plantator posiada zbior w
postaci 3000 bananow i jednego wielblada, ktory moze maksymalnie udzwignac
1000 bananow. Pustynia, jaka musza przejsc liczy sobie 1000 km, a wielblad
musi przed pokonaniem kazdego jednego kilometra zjesc jednego banana. Pytanie
brzmi:
Z jaka iloscia bananow dotrze na targ plantator?
(Jesli masz juz jakas wyliczona liczbe, to nie zwlekaj, podaj ja, a bedziemy
mieli jakis punkt wyjscia. Oczywiscie w rozwiazaniu chodzi o znalezienie jak
najwiekszej liczby bananow, z ktorymi plantator dojedzie na targ.)
Jak zwykle serdecznie pozdrawiam wszystkich lamiglowkowiczow i zycze
powodzenia!
CdM
PS. Tym razem zadanie jest przedstawione bez niedomowien i jakichkolwiek
bledow. Poprawek nie bedzie! :))
PPS. W rozwiazaniu nalezy pominac co i ile ma zjesc po drodze plantator. :))