bbaju
10.10.03, 17:37
Jestem tu po raz pierwszy i witam wszystkich. Jakiś czas Was śledziłam i
bardzo mi się tu podoba. A zagadki są super! Jako frycowe proponuję i ja
jedną.
Pamietacie muchę, na którą polowały ślepe pająki? Ale ona przecież była
jasnowidząca, więc wiedziała, że ją złapią i zjedzą - głupia by była, gdyby
na to czekała, więc odfrunęła i poleciała się zrelaksować do parku. W końcu
się zmęczyła i postanowiła odpocząć. Patrzy, a tu obelisk! Trochę wprawdzie
przypominał czworościan, był to bowiem obelisk w kształcie ostrosłupa
foremnego o podstawie..., wow, zapomniałam - powiedzmy n-kąta. Przycupnęła
na nim, w samym wierzchołku podstawy. Po chwili ruszyła na spacer, a
ponieważ była też prostolinijna :), więc ruszyła prosto, tzn; wpierw wzdłuż
linii prostej po jednej ścianie bocznej aż do krawędzi, następnie, nie
zmieniając kierunku, po drugiej, podobnie po trzeciej, czwartej, i tak
kolejno aż..., aż znalazła się w punkcie wyjścia.
Wyobrażacie sobie jakie było jej zdziwienie?
Okazuje się, że miała szczęście i co do wyboru kierunku jak i samego
obelisku. Nie każdy bowiem obelisk daje taką szansę.
A teraz pytanie: jaki powinien warunek spełniać obelisk, by taki spacer
(powrót do punktu wyjścia) był możliwy.
Pozdrawiam - Baj