Dodaj do ulubionych

Barbara Zofia i Ola

IP: *.ekipa.lublin.pl / 212.182.107.* 21.10.03, 22:55
Musicie zapamietac trzy imiona:Barbara, Zofia i Ola
Zofia czekała na Barbarę popijając duże ilości zimnej wody z cytryną. Nagle
pobiegła przerażona na pierwsze piętro do Oli. Przytuliła ją i
powiedziała:"Już dobrze nie umrzesz obiecuję" miała rację, ale po chwili sama
umarła.
I pytanie:Kim była Ola?

podpowiedz: wszystko co napisalem jest logiczne, możecie z góry odrzucic
mozłiwosć jakiś kosmitów czy innych rzeczy nieprawdopodobnych. Poza tym nie
ma żadnego innego dzialania, o którym nie napisałem.
Obserwuj wątek
    • Gość: słoń bim-bom Re: Barbara Zofia i Ola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.03, 11:19
      Trędowatą??
    • cardemon Re: Barbara Zofia i Ola 26.10.03, 17:27
      Wydaje mi się, że w treści zagadki jest za mało danych, by móc rozwiązać tę
      zagadkę. Nawet nie wiadomo, czy zagadka jest typu txt (ja domyślam się, że
      jest) i pozwala na zadawanie pytań.
      Wydaje się, że kluczową postacią jest tutaj Barbara, której przybycie jest
      niezwykle krytyczne. Domyślam się, że Barbara ma przywieźć
      lekarstwo/odtrutkę/inne medykamenty (zbędne skreślić), ale niestety nie pojawia
      się o czasie. Zofia przekazuje więc swoje lekarstwo(insulinę, antybiotyk,
      antidotum itp.) Oli, czym ją ratuje, ale za to sama umiera. Kim jest więc Ola?
      Moim zdaniem córką Barbary.
      • cardemon Re: Barbara Zofia i Ola 26.10.03, 17:28
        cardemon napisał:

        > Moim zdaniem córką Barbary.

        Sorry, chodziło mi oczywiście o córkę Zofii.
        • lotrzynapl Re: Barbara Zofia i Ola 26.10.03, 18:08
          Ja wymyslilem cos "smieszniejszego" :-)W wodzie z cytryna byla trucizna -
          Zofia ja wypila, pobiegla do Oli wypowiedziala swoja kwestie i umarla a Ola
          byla niedoszla ofiara Barbary :-)

          pozdr.
          ALP
          • gosi-k Re: Barbara Zofia i Ola 26.10.03, 22:27
            Moim pierwszym skojarzeniem był czas (przemijanie), powiązanie go z kalendarzem
            i charakterystycznymi dniami. np.: "zimna Zośka" to ostatni zimny wiosenny
            dzień, zima definitywnie umiera i następują ciepłe dni. To taka pierwsza myśl
            po tej zimnej wodzie .
            No tak , ale Barbara- Barbórka, tóra kojarzy mi się z kopalnią- węglem a
            następnie z ogniem i ciepłem jest znacznie później
            A Ola to roślinka, która słodzona przytulającą się Zośką jednak się przebija i
            później rozkwita.
            To jednak bardzo (!!!) naciągane i nie mają tutaj zastosowania dodatkowe
            informacje jak cytryna , pierwsze piętro itd-
            tak więc, uznając pierwsze skojarzenie za błędne, siedziałam cicho i
            zastanawiałam się czasami nad tą intrygującą zagadką.
            O truciźnie też pomyślałam - może raczej o związku chemicznym, który jest
            neutralizowany przez kwas- kwas cytrynowy.
            Najbardziej podoba mi się pomysł o czekaniu na pomoc Barbary, która jednak nie
            nadchodzi z antidotum.

            Ale może Ola wcale nie jest człowiekiem?
            • gosi-k Re: Barbara Zofia i Ola 26.10.03, 22:30
              gosi-k napisała:

              > A Ola to roślinka, która słodzona przytulającą się Zośką jednak się przebija
              - miało być oczywiście schłodzona :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka