Dodaj do ulubionych

Pojedynek cyborgów

17.12.08, 21:45
Jesteś cyborgiem A i stajesz do pojedynku na pistolety z dwoma innymi cyborgami B i C. Twoja skuteczność strzelecka została zaprogramowana na 33%. Cyborg B strzela z 50-procentową skutecznością, C zawsze trafia. Zasady pojedynku są następujące:

1) każdemu cyborgowi przysługuje jeden strzał w każdej rundzie,
2) kolejność strzelania - od najsłabszego do najlepszego (ty zaczynasz, potem B, ostatni C),
3) jeżeli jakiś cyborg nie żyje to go pomijamy, strzela następny w kolejności.

Jako jedyny z cyborgów kierujesz się rozumem. Jak postąpisz, żeby zmaksymalizować szanse przetrwania?
Obserwuj wątek
    • smiechowiec Re: Pojedynek cyborgów 17.12.08, 22:09
      Jeśli strzelę do B i przypadkiem go trafię wtedy C na pewno mnie wyeliminuje,
      więc jedyne co mi pozostało to zacząć celować w C.
      Jeśli uda mi się go wyeliminować mam jeszcze jakąś szansę z B jeśli on chybi.
      • kornel-1 Re: Pojedynek cyborgów 17.12.08, 22:22
        smiechowiec napisał:

        > Jeśli strzelę do B i przypadkiem go trafię wtedy C na pewno mnie
        > wyeliminuje, więc jedyne co mi pozostało to zacząć celować w C.

        No... można jeszcze strzelać w glebę albo na wiwat ;-)

        k.
        • kornel-1 Re: Pojedynek cyborgów 17.12.08, 22:41
          kornel-1 napisał:
          > No... można jeszcze strzelać w glebę albo na wiwat ;-)

          No chyba, że zaprogramowanie, zmusza cyborga zawsze do oddania strzału w
          kierunku przeciwnika. Zastanawiam się teraz, co oznacza kierowanie się
          "rozumem"? Rozumiem, ze oznacza to przyjęcie strategii maksymalnej szansy na
          przeżycie. Ale czy ogranicza się do wyboru celu B lub C?
          k.
    • jacekstu Re: Pojedynek cyborgów 17.12.08, 22:18
      zawszę celuje w cyborga C,
      jeśli trafię to w kolejnych rundach mam 50% szans na przeżycie jeśli nie trafię
      w cyborga B (jeśli trafię to oczywiście przetrwam)
      natomiast jeśli nie trafięy to mam 50% szans na to, że zarówno cyborg B jak i C
      nie będzie w ogóle do mnie celował a tym samym nie zginę

      gdybyśmy natomiast celował do cyborga B i z 33% szansą go trafił to wówczas od
      razu ginę zastrzelony przez cyborga C

      oczywiście przy założeniu, ze wybór celu przez cyborgów B i C jest losowy, bo to
      nie zostało ustalone w treści zagadki
      • kornel-1 Re: Pojedynek cyborgów 17.12.08, 22:25
        jacekstu napisał:
        > oczywiście przy założeniu, ze wybór celu przez cyborgów B i C jest
        > losowy, bo to nie zostało ustalone w treści zagadki.

        Hm. Czym kierują się B i C? Strzelają do przeciwnika o największej skuteczności?
        Tak zakładam.
        Zatem B będzie strzelać do C, zaś C - jeśli przeżyje - strzeli do B i go zabije.
        Wówczas A strzeli do C zabijając go z prawd. 1/3 lub gdy chybi (2/3) - zostanie
        zabity w następnej rundzie.
        Jeśli w pierwszej rundzie C zostanie zabity, A i B będą się pojedynkować, aż do
        bardziej prawdopodobnej śmierci A.

        Co zrobi A? Ma do wyboru: strzelać do B, C lub celowo chybić...

        k.
        • jacekstu Re: Pojedynek cyborgów 18.12.08, 00:05
          no niby celowe spudłowanie daje cyborgowi A wysokie prawdopodobieństwo (bo aż
          1/6) na zwycięstwo, ale...
          rozważmy następujący przypadek:
          A nie trafia celowo w żadnego cyborga (pr=1)
          B nie trafia w C (pr=1/2)
          C trafia w B (pr=1)
          A nie trafia w C (pr=2/3)
          C trafia w A (pr=1)
          Tak więc prawdopodobieństwo tego że A zginie wynosi tyle ile iloczyn
          prawdopodobieństw pojedynczych zdarzeń czyli aż 1/3

          Tak na prawdę najlepsze co może zrobić A to celować do B w celu trafienia ale
          spudłować (nie celowo), wówczas prawdopodobieństwo zwycięstwa wynosi 1/6
          natomiast prawdopodobieństwo tego, że zgonie 1/9
          • Gość: Krzys Re: Pojedynek cyborgów IP: *.3s.pl 18.12.08, 00:12
            chyba należałoby jeszcze uwzględnić, że może być więcej rund
    • kihooj Uzupełnienie 18.12.08, 09:18
      Jak się okazało zadanko wymaga doprecyzowania, co niniejszym czynię.

      1. Cyborgi B i C wybierają swój cel losowo.
      2. W odróżnieniu od pozostałych cyborgów masz prawo świadomie chybić.

      W związku z tym przy pierwszym strzale masz trzy możliwości:

      a) strzelić w powietrze
      b) celować w B
      c) celować w C

      Co wybierzesz?
      • bigda Re: Uzupełnienie 18.12.08, 13:24
        kihooj napisał:

        > Jak się okazało zadanko wymaga doprecyzowania, co niniejszym czynię.
        >
        > 1. Cyborgi B i C wybierają swój cel losowo.
        > 2. W odróżnieniu od pozostałych cyborgów masz prawo świadomie chybić.
        >
        > W związku z tym przy pierwszym strzale masz trzy możliwości:
        >
        > a) strzelić w powietrze
        > b) celować w B
        > c) celować w C
        >
        > Co wybierzesz?


        Czy strzelając w powietrze też ma 2/3 szansy, że w nie nie trafię (czyli trafię
        a B lub C)?
        • kihooj Re: Uzupełnienie 18.12.08, 16:43
          bigda napisał:

          > Czy strzelając w powietrze też ma 2/3 szansy, że w nie nie trafię (czyli trafię
          > a B lub C)

          Nie.
          • jacekstu Re: Uzupełnienie 18.12.08, 22:05
            nadal uważam, że najkorzystniej jest celować w B
            • bigda Re: Uzupełnienie 18.12.08, 22:38
              jacekstu napisał:

              > nadal uważam, że najkorzystniej jest celować w B


              Czyja wiem. Jeśli spróbujesz strzelić w C i ci się uda, masz szansę, że B cię
              nie trafi - w przypadku celnego strzału w B, C na pewno potem trafi.
              Masz 33% skuteczności. Masz 1/3 szansy, że zginiesz w następnej rundzie.
              Celujac w C masz 1/3 (szansa trafienia) * 1/2 (szansa trafienia przez B w
              ciebie) = 1/6 szansy, że zginiesz w następnej rundzie (jeśli) LUB jeśli nie
              trafisz w C 1/2 (szansa, ze B wybierze ciebie jako cel) * 1/2 (szansa, że trafi,
              jeśli już wybierze) = 1/4 szansy, żeb zginąć.
    • smiechowiec Re: Pojedynek cyborgów 18.12.08, 23:38
      Przy takich możliwościach to dopóki jest 2 cyborgów strzelam w powietrze bo to
      daje mi największą szansę przeżycia.
      Udany strzał w B to pewny grób.
      Udany strzał w C to pojedynek z B, który zaczyna B.
      Po ewentualnej eliminacji jednego z cyborgów staje z nim do pojedynku i strzelam
      jako pierwszy więc mam jakieś szanse.
      Z cyborgiem B mógłbym nawet tak strzelać aż do wyczerpania magazynku.
      • Gość: Krzys Re: Pojedynek cyborgów IP: *.3s.pl 19.12.08, 00:22
        też myślę, że w powietrze daje największe szanse
        • bigda Re: Pojedynek cyborgów 19.12.08, 01:35
          C zmiecie i mnie, i B. Pierwsza sprawa o jakiej myślę, to wyeliminować C. Szanse
          na to są większe, jeśli spróbuję. A jak się nie uda trafić, to B strzela tak
          samo, jak po moim strzale w powietrze.
    • kihooj Re: Pojedynek cyborgów 21.12.08, 02:46
      Poniżej rozwiązanie, trochę długie, ale krócej nie potrafię.

      Najpierw zauważmy, że tylko przy pierwszym strzale masz jakiś wybór. W drugiej rundzie uczestniczy zawsze dwóch cyborgów, jeżeli masz szczęście być jednym z nich, to nie pozostaje ci nic innego jak strzelać w przeciwnika.

      Rozważmy więc pierwszy strzał. Są dwie możliwości: trafisz albo nie trafisz.

      1) Jeżeli nie trafisz to nie ma znaczenia do kogo celowałeś.

      2) Jeżeli trafisz, to lepiej, żeby to był C (zabicie B to twój koniec).

      W związku z powyższym pozostają do sprawdzenia dwie możliwości: czy lepiej C trafić, czy nie trafić.

      Przyjmijmy następującą notację:
      ACx - A strzela do C i trafia
      AC - A strzela do C i nie trafia

      Załóżmy, ze zabiłeś C (ACx). Przeżyjesz, jeśli nastąpi następujący ciąg wydarzeń:
      BA -> ABx
      Prawdopodobieństwo, że to nastąpi wynosi:
      1/2 * 1/3 = 1/6 = 0,17

      Jest jeszcze szansa na:
      BA -> AB -> BA -> ABx
      1/2 * 2/3 * 1/2 * 1/3 = 1/36 = 0,056

      i dalej
      BA -> AB -> BA -> AB -> BA -> ABx

      itd.

      Ogólnie jest to suma szeregu 1/6 * 1/3^n , która wynosi 0,25.

      A jakie masz szanse, jeśli C przeżyje?

      1) BCx -> ABx i pochodne = 0,125 przy czym prawdopodobieństwo BCx wynosi tutaj 1/2 * 1/2 , gdyż B może wybrać cel.

      2) BC -> CBx -> ACx = 0,125

      To już jest razem 0,25 a dochodzi jeszcze:

      3) BA -> CBx -> ACx = 1/24

      czyli szanse przeżycia wzrastają o ponad 4 punkty procentowe, z 25 do około 29,2%

      A skoro lepiej jest NIE trafić w pierwszym strzale, to strzelamy w powietrze.
      Tak typowali Krzyś i Śmiechowiec, gratuluję i pozdrawiam wszystkich.
      A teraz wracajmy do sporu o pogodę.
      • bigda Re: Pojedynek cyborgów 21.12.08, 14:14
        kihooj napisał:
        > A jakie masz szanse, jeśli C przeżyje?
        >
        > 1) BCx -> ABx i pochodne = 0,125 przy czym prawdopodobieństwo BCx wynosi tu
        > taj 1/2 * 1/2 , gdyż B może wybrać cel.
        >
        > 2) BC -> CBx -> ACx = 0,125
        >
        > To już jest razem 0,25 a dochodzi jeszcze:
        >
        > 3) BA -> CBx -> ACx = 1/24

        Pewnie się pogubiłem, ale czy nie powinno tu być jeszcze opcji

        CAx i game over?

        Po moim strzale w powietrze B pudłuje, a jeśli tak C nie musi strzelać do B.
        Może do mnie.
        • kihooj Re: Pojedynek cyborgów 21.12.08, 16:48
          bigda napisała:

          > Pewnie się pogubiłem, ale czy nie powinno tu być jeszcze opcji
          >
          > CAx i game over?
          >
          > Po moim strzale w powietrze B pudłuje, a jeśli tak C nie musi strzelać do B.
          > Może do mnie.

          Pokazuję szanse na przeżycie A, więc bez BAx i CAx.
      • marchewa4 Re: Pojedynek cyborgów 06.01.09, 15:52
        kihooj napisał:

        > A jakie masz szanse, jeśli C przeżyje?
        >
        > 1) BCx -> ABx i pochodne = 0,125 przy czym prawdopodobieństwo BCx
        wynosi tu
        > taj 1/2 * 1/2 , gdyż B może wybrać cel.

        Tu zgoda.

        > 2) BC -> CBx -> ACx = 0,125

        Ale tu juz nie. BC nastepuje z prawd. 1/4 gdyz B musi wybrac C (1/2)
        i spudlowac (1/2), CBx z prawd. 1/2, bo C musi wybrac B i wreszcie
        ACx z prawd. 1/3, bo A musi trafic, czyli razem w punkcie 2) wychodzi
        1/4 * 1/2 * 1/3 = 1/24 = 0,0416666...

        > To już jest razem 0,25 a dochodzi jeszcze:

        Na razie jeszcze daleko do 0,25 ;-)

        > 3) BA -> CBx -> ACx = 1/24

        Tu zgoda, ale w sumie daje to:
        1/8 + 1/24 + 1/24, czyli 5/24, a zatem 0,208333...

        Pozdrowienia
        M.
      • marchewa4 Re: Pojedynek cyborgów 06.01.09, 15:57
        kihooj napisał:

        > Załóżmy, ze zabiłeś C (ACx).

        Ale nie zapominajmy, ze strzelajac do C mamy 1/3 szansy trafic!

        > Przeżyjesz, jeśli nastąpi następujący ciąg wydarzeń:
        > BA -> ABx
        > Prawdopodobieństwo, że to nastąpi wynosi:
        > 1/2 * 1/3 = 1/6 = 0,17
        >
        > Jest jeszcze szansa na:
        > BA -> AB -> BA -> ABx
        > 1/2 * 2/3 * 1/2 * 1/3 = 1/36 = 0,056
        >
        > i dalej
        > BA -> AB -> BA -> AB -> BA -> ABx
        >
        > itd.
        >
        > Ogólnie jest to suma szeregu 1/6 * 1/3^n , która wynosi 0,25.

        Ciagle pod warunkiem, ze trafilismy!!!
        Jesli nie trafilismy, szansa jest taka jakbysmy nie strzelali w
        ogole, w poprzednim poscie wyliczona na 5/24.
        Czyli ogolnie szansa na przezycie przty celowaniu na poczatku w C
        wynosi
        1/3*1/4 + 2/3*5/24 = 8/36 = 2/9 = 0,22222...

        Pozdrowienia
        M.

        PS. Wyniki te dosc dobrze zgadzaja sie z wynikami symulacyjnymi,
        ktore uzyskaliscie...

        >
        > A jakie masz szanse, jeśli C przeżyje?
        >
        > 1) BCx -> ABx i pochodne = 0,125 przy czym prawdopodobieństwo BCx
        wynosi tu
        > taj 1/2 * 1/2 , gdyż B może wybrać cel.
        >
        > 2) BC -> CBx -> ACx = 0,125
        >
        > To już jest razem 0,25 a dochodzi jeszcze:
        >
        > 3) BA -> CBx -> ACx = 1/24
        >
        > czyli szanse przeżycia wzrastają o ponad 4 punkty procentowe, z 25
        do około 29,
        > 2%
        >
        > A skoro lepiej jest NIE trafić w pierwszym strzale, to strzelamy w
        powietrze.
        > Tak typowali Krzyś i Śmiechowiec, gratuluję i pozdrawiam
        wszystkich.
        > A teraz wracajmy do sporu o pogodę.
    • kornel-1 Re: Pojedynek cyborgów 21.12.08, 21:52
      Na wstępie chciałbym się wytłumaczyć z moich uwag zawartych w dwóch postach a
      dotyczących celowego chybiania.
      Sześć lat temu podobną zagadkę rozwiązywaliśmy na forum:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=514&w=4118966&a=4118966
      Jednakże , żadem ze strzelców nie miał 100-procentowej skuteczności jak w
      zagadce kihooja. W tamtej - ważną rolę odegrał pomysł, czy też możliwość
      celowego spudłowania. Dlatego wtrąciłem żartobliwie swą uwagę o strzelaniu na
      wiwat, nie wiedząc, czy to będzie właściwe rozwiązanie.
      Podczas dyskusji odrzuciliśmy strategię strzelania A do B. Pozostało pytanie czy
      lepie strzelać A -> O czy A -> C.

      Jako człowiek słabo myślący i mający nikłe pojęcie o rachunku
      prawdopodobieństwa, wolałem pobawić się w symulację pojedynku cyborgów, każąc im
      uczestniczyć w tysiącach pojedynków.
      Program w Fortranie znajduje się tutaj: kornel-2.webpark.pl/pojedynek.htm
      Ponieważ miałem problem z obsługą funkcji random, skorzystałem z wartości
      wygenerowanych funkcją los() w Excelu (liczby znajdują się w osobnym pliku
      random.txt i są pobierane przez program pojedynek.exe).
      Starałem się wyplenić ewentualne błędy. Ale... głowy nie dam ;-)

      A oto wyniki dla 100.000 pojedynków:
      A->0 przeżył: A - 20157 razy, B - 25901 razy, C - 53942 razy
      A->B przeżył: A - 14289 razy, B - 16559 razy, C - 69152 razy
      A->C przeżył: A - 21999 razy, B - 41773 razy, C - 36228 razy

      Z grubsza rzecz biorąc, gdy A strzela w powietrze ma szansę 20%, gdy strzela w C
      - szansa wzrasta do 22%.

      A teraz możecie na mnie pokrzyczeć ;-)

      Kornel
      • bigda Re: Pojedynek cyborgów 22.12.08, 04:58
        No właśnie tak mi cos mowilo, ze lepiej jednak do C.
      • smiechowiec Re: Pojedynek cyborgów 23.12.08, 10:03
        >Z grubsza rzecz biorąc, gdy A strzela w powietrze ma szansę 20%,
        > gdy strzela w C
        > - szansa wzrasta do 22%.

        Potwierdza to rozwiązanie analityczne zaproponowane przez Fenixa
        I strzelam w B:
        Wygrywamy z pstwem 13.8%

        II strzelam w C:
        Wygrywamy z pstwem: 22.2%

        III strzelam w powietrze:
        Wygrywamy z pstwem 20.8%
        • horpyna4 Re: Pojedynek cyborgów 23.12.08, 11:11
          Czyli pierwsze intuicyjne skojarzenie (wyeliminować tego, który
          zawsze trafia) okazało się słuszne.
          Skojarzyło mi się to trochę z Mrożkiem (Na pełnym morzu), gdzie
          Średni podjął błędną decyzję. Bo trzeba było wspólnie z Małym
          zadźgać Grubego. Więcej by zeżarli, a gdyby nie dotarli szybko do
          lądu, to właśnie Średni miałby większą szansę przeżycia.
          • kornel-1 Tytułem uzupełnienia 23.12.08, 14:13
            W tamtej zagadce sprzed sześciu lat zasady były nieco inne - przeciwnicy
            strzelali nie losowo lecz obierając najlepsze strategie (przy okazji poprawiam
            się: najskuteczniejszy strzelec również miał 100% trafień).
            Przeprowadziłem symulację modyfikując tak działanie programiku, by cyborg B i C
            wybierał zawsze najsilniejszego przeciwnika, czyli B-C, C->Bx; A bez zmian (ma
            wybór, no niby rozum ;-)).

            Dla 100.000 pojedynków otrzymałem:

            A->0 pozostanie A - 42048 razy; B - 25144 razy; C - 32800 razy
            A->B pozostanie A - 27458 razy; B - 16048 razy; C - 56494 razy
            A->C pozostanie A - 36141 razy; B - 42122 razy; C - 21737 razy

            Jak widać, teraz bardziej "opłaca" się strzelać w powietrze za pierwszym razem:
            42% szans na przeżycie A zamiast 36% przy celowaniu w C. Przy tych zasadach
            szanse A ogólnie rosną w myśl zasady "gdzie dwóch się bije tam trzeci korzysta".
            Zwróćmy uwagę, że z punktu widzenia B, zmiana zasad pojedynku nie ma znaczenia -
            i tak ma najgorzej (o ile rozumek A nie będzie zbyt mały).

            Kornel
            • kihooj Re: Tytułem uzupełnienia 27.12.08, 04:38
              Przepraszam, że odgrzebuję stary wątek ale myślę, że mam coś istotnego do zakomunikowania. Otóż bardzo mi się spodobała metoda "brute force", zastosowana przez Kornela. Postanowiłem dokonać sprawdzenia jego wyników, a był na to tylko jeden sposób - napisać niezależny program robiący to samo.
              Listing programiku, który popełniłem jest tu: kihooj.webpark.pl/pojedynek.html . Język to Object Pascal z Delphi, a właściwie z jego linuksowego odpowiednika - Lazarusa.

              A oto porównanie wyników działania naszych programów dla 100 000 pojedynków:

              A->0
              A - 20157 razy, B - 25901 razy, C - 53942 razy (kornel)
              A - 20632 razy, B - 24995 razy, C - 54373 razy (kihooj)

              A->B
              A - 14289 razy, B - 16559 razy, C - 69152 razy (kornel)
              A - 13958 razy, B - 16680 razy, C - 69362 razy (kihooj)

              A->C
              A - 21999 razy, B - 41773 razy, C - 36228 razy (kornel)
              A - 21955 razy, B - 41651 razy, C - 36394 razy (kihooj)

              Jak widać zbieżność wyników jest ogromna, co świadczy chyba o tym, że są one prawidłowe. Dla miliona i więcej pojedynków wychodzi podobnie. Raczej nie jest możliwe, żebyśmy się w ten sam sposób pomylili, a to znaczy, że moje wcześniejsze rozwiązanie można o kant tyłka potłuc.

              Pozdrawiam i dziękuję za zmotywowanie mnie do przypomnienia sobie programowania, może mi się jeszcze przyda.
              • marchewa4 Re: Tytułem uzupełnienia 06.01.09, 15:58
                Zerknij na moje posty pod Twoim rozwiazaniem.

                Pozdrowienia
                M.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka