06.02.09, 21:54
Jeżeli macie trochę wolnego czasu podczas weekendu to ciekaw jestem waszych przemyśleń na następujący temat:

Dlaczego lustro odwraca strony prawa-lewa a nie odwraca góra-dół?

Np. dlaczego lustrzane odbicie litery K różni się od oryginału a odbicie litery A nie?

Domyślam się, że ten problem był już tu rozważany, ale sądzę, że jest ciekawy i warto go odświeżyć, zwłaszcza, że jest nas tu sporo nowych. Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • naprawdetrzezwy A to lustro odwraca lewo - prawo? 07.02.09, 19:12
      No, z takim lustrem to po Nobla.

      Bo do tej pory lustra pokazują bez odwracania. (np. zegarek naręczny zostaje po
      _właściwej_ stronie)

      :-)
      • kihooj Re: A to lustro odwraca lewo - prawo? 07.02.09, 20:00
        > (...) zegarek naręczny zostaje po_właściwej_ stronie

        Załóżmy, że nosisz zegarek na lewej ręce. Zrób sobie zdjęcie a następnie zdjęcie
        swojego odbicia w lustrze. I przyślij do mnie. Jak nie zgadnę, które zdjęcie
        przedstawia naturę, a które odbicie, to oświadczam, że zapłacę ci 1000 zł. A
        jeśli zgadnę to wystarczy mi, że napiszesz "sorry, nie byłem całkiem trzeźwy,
        gdy to pisałem".
        To jak? przyjmujesz zakład? Przecież wg. ciebie te zdjęcia będą identyczne, bo
        lustro nic nie odwraca.
        • republican Re: A to lustro odwraca lewo - prawo? 07.02.09, 20:27
          Problem jest w naszych mozdzkach (trzezwych lub na cyku).
          Wydaje sie nam ze patrzymy na inna osobe (bez lustra) ktora ma
          prawa reke po naszej lewej.
          • Gość: gość Re: A to lustro odwraca lewo - prawo? IP: *.szpitaljp2.krakow.pl 18.04.09, 20:24
            nie tylko w móżdżkach ale i w mózgu :) który odpowiada za tworzenie obrazu
            własnego "ja" jak i uświadamianie sobie wyglądu innych...- tak na prawdę widzimy
            że ta osoba ma zegarek na tej samej ręce co my, tylko "twarz ma jakby nie z tej
            strony co trzeba (czyt. tyłu ) " - stad mózg odwraca to wszystko - i wydaje
            nam się ze ma zegarek na drugiej ręce ;)
        • naprawdetrzezwy Daj adres - wyślę ci takie zdjęcie. 09.02.09, 10:36
          Ale z wyglądu zegarka nie poznasz czy on z ręki, czy z lustra.

          Podtrzymuję - obraz w lustrze NIE JEST odwrócony,


          (taki hint: napisz wyraz na przezroczystej folii, stań z nią przed
          lustrem i sprawdź czy możesz czytać litery z odbicia i z folii... :-
          ))
          • kornel-1 Proszę, oto dwa zdjęcia 09.02.09, 13:05
            Cóż... czasem trzeba podsunąć komuś coś pod nos, by dostrzegł ;-)
            kornel-2.webpark.pl/a.jpg
            kornel-2.webpark.pl/b.jpg
            Trudniej się zorientować w przypadku klepsydry.
            LOL
            Kornel
            • kornel-1 Królowa Marysieńka... 09.02.09, 13:15
              Królowej Marysieńce nie chciało się podnosić ze swego łoża, by sprawdzić
              godzinę na zegarze wiszącym na ścianie. Widziała jedynie jego odbicie w lustrze.
              Przeniesienie zegara bliżej nie wchodziło w rachubę (kaprys lub względy
              estetyczne), królowa wezwała więc zegarmistrza. Ten tak przekonstruował
              mechanizm i tarczę zegara, że odbicie w lustrze było już strawne dla Marysieńki.

              k.
            • naprawdetrzezwy To miłe, gdy pomija się niewygodne szczegóły 10.02.09, 12:10
              naprawdetrzezwy napisał:

              >(...)
              >
              > (taki hint: napisz wyraz na przezroczystej folii, stań z nią przed
              > lustrem i sprawdź czy możesz czytać litery z odbicia i z folii...


              A co do zjęć - na nich nie ma odwróconego obrazu.
              To, co po lewej, jest nadal po lewej.
              To, co po prawej, jest nadal po prawej.
              To, co u góry, jest nadal u góry.
              To, co na dole, jest nadal na dole.

              To, że twój mózg usiłuje podświadomie odwrócić obraz z lustra, nie
              skutkuje odwróceniem obrazu z lustrze.


              Zrób ten test z folią.
              • kornel-1 Mózg mózgowi nierówny :-/ 10.02.09, 15:48
                naprawdetrzezwy napisał:
                > To, co po lewej, jest nadal po lewej.
                > To, co po prawej, jest nadal po prawej.

                He he... najwyraźniej ściemniasz. To co na jednym zdjęciu jest po prawej na
                drugim jest po lewej i odwrotnie.

                > To, że twój mózg usiłuje podświadomie odwrócić obraz z lustra, nie
                > skutkuje odwróceniem obrazu z lustrze.

                Najwyraźniej nasze mózgi różnie pracują. To co ty na tych zdjęciach widzisz po
                tej samej stronie - ja widzę po różnych stronach.

                W poprzednim teście napisałeś:
                > Ale z wyglądu zegarka nie poznasz czy on z ręki, czy z lustra.

                Naprawdę nie jesteś w stanie odróżnić, które zdjęcie przedstawia obraz widziany
                w lustrze?
                Hm :-/

                Kornel
                • republican Uparciuchy 10.02.09, 16:51
                  Wytlumaczylem to Wam w jednym zdaniu powyzej ale to do Was nie
                  dociera.
                  Wiec teraz zrobimy eksperyment:
                  Na kartce A4 napisz duzymi literami poziomo slowo UPARCIUCH,
                  stajesz przed lustrem z tekstem w Twoja strone it teraz patrzac w
                  lustro obracasz kartke wokol osi pionowej, Lewa i Prawa strona
                  zamienily sie miejscami
                  A teraz zacznij jak wyzej i obracaj kartke wokol osi poziomej, teraz
                  gora i dol zamienily sie miejscami.
                  QED
                  Problem jest w Twoim (i moim mozgu).





                  Problem jest w naszych mozdzkach (trzezwych lub na cyku).
                  • kornel-1 Re: Uparciuchy 10.02.09, 17:32
                    republican napisał:

                    > Wytlumaczylem to Wam w jednym zdaniu powyzej ale to do Was nie
                    > dociera.

                    Zdaje się rozmawiamy o różnych rzeczach.

                    1. Ty powołujesz się na "problem w móżdżku" nie tłumacząc, co masz na myśli. Być
                    może takie wyjaśnienie byłoby odpowiedzią na pytanie zadane w poście
                    otwierającym wątek.

                    2. Ja natomiast ustosunkowałem się do twierdzenia, czy można odróżnić zdjęcie
                    przedstawiające przedmiot i jego odbicie w lustrze. Moim zdaniem w przypadku
                    zegarka - tak.

                    To są dwie sprawy. Różna - moim zdaniem.

                    Kornel
                    • republican Re: Uparciuchy 10.02.09, 19:33
                      kornel-1 napisał:

                      > republican napisał:
                      >
                      > > Wytlumaczylem to Wam w jednym zdaniu powyzej ale to do Was nie
                      > > dociera.
                      >
                      > Zdaje się rozmawiamy o różnych rzeczach.
                      >
                      > 1. Ty powołujesz się na "problem w móżdżku" nie tłumacząc, co masz
                      na myśli. By
                      > ć
                      > może takie wyjaśnienie byłoby odpowiedzią na pytanie zadane w
                      poście
                      > otwierającym wątek.
                      >
                      > 2. Ja natomiast ustosunkowałem się do twierdzenia, czy można
                      odróżnić zdjęcie
                      > przedstawiające przedmiot i jego odbicie w lustrze. Moim zdaniem w
                      przypadku
                      > zegarka - tak.
                      >
                      > To są dwie sprawy. Różna - moim zdaniem.
                      >
                      > Kornel

                      Cytuje siebie
                      "Problem jest w naszych mozdzkach (trzezwych lub na cyku).
                      Wydaje sie nam ze patrzymy na inna osobe (bez lustra) ktora ma
                      prawa reke po naszej lewej."

                      Masz racje, mowimy o roznych aspektach mozgu.
                      • naprawdetrzezwy Uparciuch to ktoś odporny na argumenty? 11.02.09, 13:00
                        "naprawdetrzezwy napisał:

                        > No, z takim lustrem to po Nobla.
                        >
                        > Bo do tej pory lustra pokazują bez odwracania. (np. zegarek
                        > naręczny zostaje po _właściwej_ stronie)"

                        To napisałem na samym początku.
                        Kornel-1 nie chce zaakceptować faktu, że gdy podnosi rękę będącą po
                        jego lewej stronie, obraz lustrzany podnosi rękę będącą po jego
                        lewej stronie.

                        To przecież _widać_.


                        A test z folią jest lepszy.
                        Nagle obserwator _widzi_ (oczywiście może potem nie przyznawać się
                        do tego publicznie), że obraz nie jest odwrócony (bo być nie może).
                        • kornel-1 Re: Uparciuch to ktoś odporny na argumenty? 11.02.09, 15:54
                          naprawdetrzezwy napisał:
                          > Kornel-1 nie chce zaakceptować faktu, że gdy podnosi rękę będącą po
                          > jego lewej stronie, obraz lustrzany podnosi rękę będącą po jego
                          > lewej stronie.

                          Nie będę akceptować ani tolerować manipulacji!

                          Odniosłem się do twojego stwierdzenia:
                          > Ale z wyglądu zegarka nie poznasz czy on z ręki, czy z lustra.

                          Przedstawiłem w odpowiedzi dwa zdjęcia, przedstawiające zegarek i jego odbicie w
                          lustrze. Normalny człowiek odróżni, które zdjęcie przedstawia zegarek "z ręki"
                          a który "z lustra".

                          Kornel


                          • kihooj Re: Uparciuch to ktoś odporny na argumenty? 11.02.09, 21:46
                            kornel-1 napisał:

                            > Normalny człowiek odróżni, które zdjęcie przedstawia zegarek "z ręki" a który
                            "z lustra".

                            Cieszę się, że wg. kryteriów Kornela jestem normalny, nie mam bowiem problemu z
                            odróżnieniem zegarków. Nie wiem jakim cudem naprawdetrzezwy może nie widzieć
                            różnicy między zdjęciami.

                            Być może problem jest w moim mózgu, zanim jednak pójdę do psychiatry opiszę wam
                            co widzę. Otóż na zdjęciu nr 1 Kornela kornel-2.webpark.pl/a.jpg widzę
                            ODWRÓCONY zegarek. Cyfra 3 (odwrócona) jest z lewej strony zdjęcia, na normalnym
                            zdjęciu jest po prawej. Natomiast cyfra 6 na OBYDWU zdjęciach znajduje się na
                            dole! Jestem przekonany, że Kornel nie manipulował przy fotografiach, poza być
                            może kadrowaniem czy wyostrzaniem, w szczególności nie obracał obrazków ani
                            aparatu podczas robienia zdjęcia. Czyli lustro samo przeniosło trójkę i
                            dziewiątkę, ale nie przeniosło szóstki! I to jest przedmiotem mojego zdziwienia
                            i dyskomfortu. Pocieszam się tym, że nawet Feynman się nad tym problemem
                            zastanawiał i bynajmniej nie uznał go z marszu za banalny.

                            Dlatego cały czas mam nadzieję, że ktoś mi wyjaśni - dlaczego zdjęcia Kornela
                            się różnią i to właśnie w taki sposób. I nie zadowala mnie niestety stwierdzenie
                            republicana, że problem jest w naszych móżdżkach.

                            P.S. Specjalne podziękowania dla Kornela. A picture is worth a thousand words.
                            • republican Re: Uparciuch to ktoś odporny na argumenty? 12.02.09, 03:07
                              kihooj napisał:

                              > kornel-1 napisał:
                              >
                              > > Normalny człowiek odróżni, które zdjęcie przedstawia zegarek "z
                              ręki" a
                              > który
                              > "z lustra".
                              >
                              > Cieszę się, że wg. kryteriów Kornela jestem normalny, nie mam
                              bowiem problemu z
                              > odróżnieniem zegarków. Nie wiem jakim cudem naprawdetrzezwy może
                              nie widzieć
                              > różnicy między zdjęciami.
                              >
                              > Być może problem jest w moim mózgu, zanim jednak pójdę do
                              psychiatry opiszę wam
                              > co widzę. Otóż na zdjęciu nr 1 Kornela kornel-2.webpark.pl/a.jpg
                              widzę
                              > ODWRÓCONY zegarek. Cyfra 3 (odwrócona) jest z lewej strony
                              zdjęcia, na normalny
                              > m
                              > zdjęciu jest po prawej. Natomiast cyfra 6 na OBYDWU zdjęciach
                              znajduje się na
                              > dole! Jestem przekonany, że Kornel nie manipulował przy
                              fotografiach, poza być
                              > może kadrowaniem czy wyostrzaniem, w szczególności nie obracał
                              obrazków ani
                              > aparatu podczas robienia zdjęcia. Czyli lustro samo przeniosło
                              trójkę i
                              > dziewiątkę, ale nie przeniosło szóstki! I to jest przedmiotem
                              mojego zdziwienia
                              > i dyskomfortu.

                              MOJ EXPERYMENT POWYZEJ UDOWADNIA DLACZEGO TROJKA I DZIEWIATKA
                              ZMIENILY SIE MIEJSCAMI, KORNEL OBROCIL ZEGAREK WOKOL OSI PIONOWEJ 12-
                              6
                              ZAUWAZCIE ZE WSZYSTKIE CYFRY NA ZDJECIU TO "MIRROR IMAGE"
                              GDYBY UZYL OSI POZIOMEJ 9-3, 12 i 6 ZMIENILYBY SIE MIEJSCAMI.
                              A PROPOS EKSPERYMENTU Z FOLIA NIETRZEZWEGO, LUSTRO POKAZUJE ODBICIE
                              TEKSTU Z DRUGIEJ STRONY FOLII CZYLI "MIRROR IMAGE", W LUSTRZE
                              NASTEPUJE DRUGIE "MIRROR IMAGE" I MOZEMY CZYTAC TEN TEKST SWOBODNIE.
                              TAK SIE SKLADA ZE DZIEKI GRAWITACJI LATWIEJ SIE NAM OBRACAC WOKOL
                              OSI PIONOWEJ NIZ POZIOMEJ I W TEN SPOSOB NASZ MOZG INTERPRETUJE
                              SWIAT.


                              Pocieszam się tym, że nawet Feynman się nad tym problemem
                              > zastanawiał i bynajmniej nie uznał go z marszu za banalny.
                              >
                              > Dlatego cały czas mam nadzieję, że ktoś mi wyjaśni - dlaczego
                              zdjęcia Kornela
                              > się różnią i to właśnie w taki sposób. I nie zadowala mnie
                              niestety stwierdzeni
                              > e
                              > republicana, że problem jest w naszych móżdżkach.
                              >
                              > P.S. Specjalne podziękowania dla Kornela. A picture is worth a
                              thousand words.
                              • kornel-1 Re: Uparciuch to ktoś odporny na argumenty? 12.02.09, 09:27
                                republican napisał:
                                > KORNEL OBROCIL ZEGAREK WOKOL OSI PIONOWEJ 12-6

                                Nie. zegarek był nieruchomy. Aparat "spojrzał" raz na obiekt, raz na odbicie
                                lustrzane. Spójrz na zdjęcie: kornel-2.webpark.pl/c.jpg
                                Tu się nic nie rusza ani nie odwraca! Zegarek jest przytknięty do lustra.
                                Oczywiście, zegarek ustawiony "poziomo" lub lustro położone "pionowo"
                                zamienia nie prawo-lewo lecz góra-dół:
                                kornel-2.webpark.pl/d.jpg
                                Tak czy owak, obraz i jego odbicie - o ile przedmiot nie ma płaszczyzny symetrii
                                odpowiednio ustawionej względem lustra - są rozróżnialne.

                                > A PROPOS EKSPERYMENTU Z FOLIA NIETRZEZWEGO, LUSTRO POKAZUJE ODBICIE
                                > TEKSTU Z DRUGIEJ STRONY FOLII CZYLI "MIRROR IMAGE"

                                Oczywiście! Eksperyment z folia dotyczy dwóch stron przedmiotu! Wystarczy napis
                                na folii wykonać DWOMA kolorami: zielonym od strony obserwatora i czerwonym od
                                strony lustra.

                                > TAK SIE SKLADA ZE DZIEKI GRAWITACJI LATWIEJ SIE NAM OBRACAC WOKOL
                                > OSI PIONOWEJ NIZ POZIOMEJ I W TEN SPOSOB NASZ MOZG INTERPRETUJE
                                > SWIAT.

                                Dyskusji na temat lustra jest w sieci mnóstwo. Na grupie dyskusyjnej
                                pl.sci.fizyka usenet.gazeta.pl/usenet/0,48200.html?group=pl.sci.fizyka
                                temat powraca jak bumerang co dwa lata. Zachęcam do poczytania wątków.

                                W tej dyskusji na Forum Łamigłówki unikałem interpretacji zjawiska ograniczając
                                się do weryfikacji stwierdzenia naprawdetrzezwy.
                                IMHO interesujący byłby eksperyment (mam nadzieję, że ktoś go wykonał wcześniej,
                                gdyż pomysł jest banalny) z odwróceniem gałek ocznych o 90 stopni. Oczywiście
                                zamiast ingerencji chirurgicznej wystarczy mózg oszukać nakładając obserwatorowi
                                okulary obracające obraz o 90 stopni (układ pryzmatów). Ciekawe, po jakim czasie
                                mózg obserwatora przystosowałby się do takiej orientacji i co obserwator
                                odpowiedziałby na pytanie kihooja.

                                Kornel
                                PS. Zasadniczo jestem za tym, by na Forum Łamigłówki zabawiać się rozwiązywaniem
                                zagadek logicznych i pokrewnych. Mam więc prośbę do wszystkich (w tym kihooja) o
                                ZAMIESZCZENIE ZAGADKI Z LUSTREM :D
                                • republican Re: Uparciuch to ktoś odporny na argumenty? 12.02.09, 14:24
                                  Po pierwsze
                                  Przepraszam naprawdetrzezwego za nazwanie Go nietrzezwego

                                  Po drugie
                                  Podalem powody paradoksu.
                                  Z Kornelem sie zgadzamy , czy ktos moze to zjawisko inaczej
                                  wytlumaczyc?
                                  • republican Re: Uparciuch to ktoś odporny na argumenty? 12.02.09, 14:44
                                    republican napisał:

                                    > Po pierwsze
                                    > Przepraszam naprawdetrzezwego za nazwanie Go nietrzezwego
                                    >
                                    > Po drugie
                                    > Podalem powody paradoksu.
                                    > Z Kornelem sie zgadzamy , czy ktos moze to zjawisko inaczej
                                    > wytlumaczyc?


                                    Dodam jeszcze :
                                    Stoimy samochodem na czerwonym swietle i patrzymy sie w lustro
                                    wsteczne.
                                    Widzimy kierowce samochodu za nami po wlasciwej stronie.
                                    Jak to wytlumaczyc w porownaniu z naszym problemem?
                                    • kihooj Re: Uparciuch to ktoś odporny na argumenty? 12.02.09, 19:27
                                      republican napisał:

                                      > Widzimy kierowce samochodu za nami po wlasciwej stronie.
                                      > Jak to wytlumaczyc w porownaniu z naszym problemem?

                                      Kiedy patrzymy na samochód z przodu widzimy kierowcę po swojej prawej stronie.
                                      Kierowca w moim lusterku wstecznym jest po lewej stronie. Jeżeli jest to
                                      kierowca karetki to widzę ponadto normalnie napisany napis AMBULANS. W
                                      rzeczywistości napis ten biegnie od prawej strony do lewej na masce samochodu.
                                      Litery są odwrócone z prawej na lewą stronę, ale nie są "do góry nogami". Dlaczego?
                                      • republican Re: Uparciuch to ktoś odporny na argumenty? 12.02.09, 20:32
                                        Kochany Kihooju
                                        Widzimy kierowce za nami po lewej stronie, czyli po tej samej jak my
                                        siedzimy (chyba ze mieszkamy w UK).
                                        Litery AMBULANCE nie sa odworocone prawa na lewo ale jak w
                                        przykladzie folii powyzej sa "mirror image" abys mogl czytac je
                                        bedac kierowca samochodu przed ambulansem.
                                        PS
                                        Jak przetlumaczysz mirror image ?
                                        • Gość: Krzyś Re: Uparciuch to ktoś odporny na argumenty? IP: *.munitus.3s.pl 12.02.09, 22:25
                                          A propos UK i odwracania obrazu.
                                          Podczas imprezy koledzy zrobili podchmielonemu znajomemu taką sztuczkę
                                          napisali na karteczce CARBON DIOXIDE; z tym, że literki R i N napisali innym
                                          kolorem. Powiedzieli potem znajomemu, że obraz może się "obracać" albo nie w
                                          zależności od jego koloru. No i kazali mu spojrzeć na ten napis przez szyjkę
                                          kieliszka...
                                          • kornel-1 Re: Uparciuch to ktoś odporny na argumenty? 12.02.09, 22:37
                                            Ernst Zeier zabawiał się oglądaniem przez probówkę wypełnioną wodą dwuwiersza:

                                            DIE HOHE EICHE
                                            IM TIEFEN WALD

                                            k.
                                • zgryzliwy1 Re: Uparciuch to ktoś odporny na argumenty? 17.04.09, 23:14
                                  kornel-1 napisał:

                                  > Oczywiście, zegarek ustawiony "poziomo" lub lustro położone "pionowo"
                                  > zamienia nie prawo-lewo lecz góra-dół:
                                  > kornel-2.webpark.pl/d.jpg

                                  wez nie pindol
                                  przypisales na stale godzinie 12 gora a godzinie 6 dol ??????
                                  ciekawe, bo nikt - oprocz ciebie - nie odroznia stron gora - dol wg pozycji cyfr
                                  na zegarku :-((

                                  na tej fotce 9 jest u gory tak na zegarku jak i na jego odbiciu, wiec nie
                                  opowiadaj ze cos sie tu zmienilo gora-dol

                                  nic nie kapujesz a na dodatek jeszcze gmatwasz sytuacje
                • naprawdetrzezwy Przeczytaj, pomyśl, nie musisz publicznie przyznaw 13.02.09, 12:32
                  ać co ci wyszło:

                  =================================
                  Re: A to lustro odwraca lewo - prawo?
                  republican 07.02.09, 20:27 Odpowiedz
                  Problem jest w naszych mozdzkach (trzezwych lub na cyku).
                  Wydaje sie nam ze patrzymy na inna osobe (bez lustra) ktora ma
                  prawa reke po naszej lewej.
                  • republican Do naprawde trzezwogo 13.02.09, 14:54
                    Moj adres;
                    republican@gazeta.pl

                    Ceterum censeo ze:
                    "Problem jest w naszych mozdzkach (trzezwych lub na cyku).
                    > Wydaje sie nam ze patrzymy na inna osobe (bez lustra) ktora ma
                    > prawa reke po naszej lewej."


                    Takie te ciarachy tworde, trza by stoc i walic w morde.
              • zgryzliwy1 Re: To miłe, gdy pomija się niewygodne szczegóły 17.04.09, 23:39
                naprawdetrzezwy napisał:

                > A co do zjęć - na nich nie ma odwróconego obrazu.
                > To, co po lewej, jest nadal po lewej.
                > To, co po prawej, jest nadal po prawej.
                > To, co u góry, jest nadal u góry.
                > To, co na dole, jest nadal na dole.

                oczywista oczywistosc, ale co zrobic jak niektorzy musza zaprzeczac fizyce ?
                juz nawet glupia Wikipedia wie ze lustro nic nie odwraca he he he

                "W zwierciadle płaskim obraz obiektu konstruuje się poprzez wykonanie odbicia
                symetrycznego względem płaszczyzny zwierciadła. Jest to obraz pozorny, [i uwaga]
                NIEODWRÓCONY i tej samej wielkości."

                a niektorym stale sie cos odwraca i to jeszcze tylko lewo/prawo, ale juz bron
                boze gora/dol
    • etom Re: Lustro 16.04.09, 04:01
      No to dorzuce do pieca :-)

      kihooj napisał:

      > Dlaczego lustro odwraca strony prawa-lewa a nie odwraca góra-dół?

      Jak to nie "odwraca" gora-dol ?
      Polozylem sie wlasnie na prawym boku, na podlodze przed lustrem.
      U gory mam lewa noge a prawa u dolu.
      W lustrze moja lewa noga jest u dolu a prawa u gory.
      Odwraca gora-dol, czy nie ?
      • etom Re: Lustro 17.04.09, 01:52
        > kihooj napisał:

        > Dlaczego lustro odwraca strony prawa-lewa a nie odwraca góra-dół?

        Lustro niczego nie odwraca.
        Obraz powstajacy w zwierciadle plaskim jest pozorny i prosty.
        Prosty, czyli nieodwrocony - "fizyki pan nie zmienisz, nie badz pan ....." :-)

        Skad zdziwienie, ze glowa nie "przechodzi" w dol a nogi w gore, a jednoczesnie
        brak zdziwienia, ze lewa reka (i prawa tez) nie "przechodzi" na druga strone
        lustra ?
        • pocieszne Re: Lustro 17.04.09, 17:39
          etom napisał:

          > Skad zdziwienie, ze glowa nie "przechodzi" w dol a nogi w gore, a jednoczesnie
          > brak zdziwienia, ze lewa reka (i prawa tez) nie "przechodzi" na druga strone
          > lustra ?

          wlasnie
          ani rece nie wedruja na przeciwne strony lustra ani glowa z nogami
          czyli ..... wszystko w normie

          to jest dokladnie taki sam problem jak w tej zagadce o 3 facetach kupujacych 3
          piwa i dajacych napiwek kelnerowi (3*9+2=29 // 30-29=1)
          bledne stwierdzenia/zalozenia prowadza na manowce - niektorych :-)
    • Gość: Jazz Re: Lustro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.09, 21:07
      Dość tej ściemy!
      1. Zakładam zegarek na lewą rękę.
      2. Staję twarzą w kierunku północy.
      3. Ustawiam przed sobą lustro i co widzę?
      4. Głowa jest na górze - i tak ma być!
      5. Nogi są na dole - to też jest ok.
      6. Ręka z zegarkiem (czyli lewa) jest po stronie zachodniej. W
      lustrze ręka z zegarkiem jest też po zachodniej stronie.
      7. Prawa ręka (bez zegarka) jest po stronie wschodniej. W lustrze
      jest tak samo.

      No to cóż się nie zgadza?

      Otóż stanąłem twarzą na północ a plecami na południe. A co widzę w
      lustrze? W lustrze odbicie mojej twarzy jest skierowane na południe
      i plecy na północ. Czyli w tym przypadku lustro „zamienia przód z
      tyłem”. Gdybym chciał aby lustro „zamieniło" prawą rękę z lewą, to
      powinienem stanąć do lustra bokiem.
      Cały problem bierze się z tego, że mówimy o górze i dole oraz prawej
      i lewej stronie, zapominając, że istnieje jeszcze przód i tył

      Ot i cała tajemnica.
      • Gość: mat Re: Lustro IP: *.torun.mm.pl 16.04.09, 23:55
        Gdybyśmy mieli jeszcze jedną parę oczu np. na czole to głowa była by
        tam gdzie kiedyś stały nogi.Mielibyśmy dwie osie symetrii.
        • Gość: aaaaaa Re: Lustro IP: *.c192.msk.pl 17.04.09, 01:25
          Gość portalu: mat napisał(a):

          > Gdybyśmy mieli jeszcze jedną parę oczu np. na czole to głowa była by
          > tam gdzie kiedyś stały nogi.Mielibyśmy dwie osie symetrii.

          3 z prawd ks. Tischnera, czyli g.... prawda
          • republican Padnijcie o maluczcy na kolana 17.04.09, 20:25
            Pisalem na ten temat powyzej, przyjmijcie to i nie odgrzewajcie
            stechlej polewki.
            • Gość: trixer Re: Padnijcie o maluczcy na kolana IP: *.t16.ds.pwr.wroc.pl 20.04.09, 12:48
              lustro nie odwraca z prawa na lewą, tylko z przodu na tył
              • pocieszne Re: Padnijcie o maluczcy na kolana 05.05.09, 03:02
                Gość portalu: trixer napisał(a):

                > lustro nie odwraca z prawa na lewą, tylko z przodu na tył

                no to uwazaj przy goleniu, zebys sobie zamiast brody kancika z tylu nie podgolil
                :-))
    • Gość: darekw Re: Lustro IP: *.visionexpress.pl 25.04.09, 17:16
      A tak zwane lustro "fryzjerskie" (układ 2 luster)?
      To co ono niby robi... eee?


      dydaktyka.fizyka.umk.pl/Witelo/odbicie.pdf
      • hrabia-monter-christo Re: Lustro 26.04.09, 04:05
        Gość portalu: darekw napisał(a):

        dydaktyka.fizyka.umk.pl/Witelo/odbicie.pdf
        "Na przykład szkło przepuszcza światło widzialne a odbija romieniowanie
        podczerwone (na tej zasadzie działają szklarnia)"

        wow..... juz ten cytata wystarczy za wszysko

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka