Dodaj do ulubionych

deutsch-polnische Beziehungen

IP: *.tvsat364.lodz.pl 29.03.05, 19:42
Jakie jest, Waszym zdaniem, najwazniejsze wydarzenie w stosunkach polsko-
niemieckich?
Obserwuj wątek
    • crannmer Re: deutsch-polnische Beziehungen 29.03.05, 19:46
      Gość portalu: dawidoos napisał(a):

      > Jakie jest, Waszym zdaniem, najwazniejsze wydarzenie w stosunkach polsko-
      > niemieckich?

      Brands Kniefall im Warschauer Ghetto.


      MfG

      C.
      • Gość: dawidoos Re: deutsch-polnische Beziehungen IP: *.tvsat364.lodz.pl 29.03.05, 19:58
        moglbys powiedziec pare słów na ten temat?
        • crannmer Google ist dein Freund,... 29.03.05, 20:20
          ... Du faule Socke.

          MfG

          C.
      • m.c3 Re: deutsch-polnische Beziehungen 29.03.05, 20:01
        Brandt wird mit "dt" (Damentoilette) geschrieben. Ich weiss, dass Du es auch
        weißt.
        • crannmer Re: deutsch-polnische Beziehungen 29.03.05, 20:17
          Ich weiss das, aber Tastatur meines neuen Laptops weiss es nicht (immer) und
          daher verschluckt sie manchmal einige Anschläge. Dafür gibt sie manchmal
          einige Zeichen doppelt. Ich muß höllisch aufpassen, damit es später nicht wie
          Hund aussieht.

          MfG

          C.
    • m.c3 Re: deutsch-polnische Beziehungen 29.03.05, 19:56
      Skok Wandy do Wisly! :-)))
      To bylo pierwsze, znaczace wydarzenie.
      Nastepne w drodze.
      • Gość: dawidoos Re: deutsch-polnische Beziehungen IP: *.tvsat364.lodz.pl 29.03.05, 19:57
        heh... z pewnością Wandzia miała duży wpływ na to, jak dziś wyglądają stosunki
        Polski i Niemiec :D
      • tiggerific Re: deutsch-polnische Beziehungen 29.03.05, 20:14
        to był zaledwie incydent w porównaniu do zdobycia bramy b. przez czterech i
        psa ;))))
      • crannmer Re: deutsch-polnische Beziehungen 29.03.05, 20:18
        To jest wersja oficjalna. Nieoficjalna jest taka, ze ksiezniczka Vanda rzucila
        sie do rzeki Duppy, bo nikt jej nie chcial.

        MfG

        C.
        • tiggerific dementi :)))) 29.03.05, 20:31
          rzuciła się do owej rzeki, bo chciał ją tylko niemiec ;)
          • kierowiec1 Re: dementi dementi :-) 29.03.05, 20:39
            tiggerific napisała:

            > rzuciła się do owej rzeki, bo chciał ją tylko niemiec ;)

            Imaginuj sobie, ze znam kilka przypadkow (niektore bardzo bliskie nawet), gdzie
            majaca wybor panna wolala niemca :-)

            Pozdr.

            C. (niemiec :-)
            • tiggerific Re: dementi dementi :-) 29.03.05, 20:46
              ale tylko kilka :)))) a wyjątek, jak wiadomo... :)
    • m.c3 Re: deutsch-polnische Beziehungen 29.03.05, 20:43
      7. grudnia 1970 podpisano uklad w W-wie miedzy PRL i RFN. W programie bylo
      przewidziane m.in. zlozenie wiencow na Grobie Nieznanego Zolnierza i pod
      Pomnikiem Bohaterow Getta. Przed tym drugim, Willy Brandt, owczesny kanclerz,
      uklakl. To zdjecie przeszlo do historii jako "Kniefall von Warschau". Co na ten
      temat mowil Willy Brandt, zacytuje z jego ksiazki: W.Brandt: Erinnerungen:
      "... Das Warschauer Programm sah am Morgen nach meiner Ankunft zwei
      Kranzniederlegungen vor, zunächst am Grabmal des Unbekannten Soldaten. Dort
      gedachte ich der Opfer von Gewalt und Verrat. Auf die Bildschirme und in die
      Zeitungen der Welt gelangte das Bild, das mich kniend zeigte - vor jenem
      Denkmal, das dem jüdischen Stadtteil und seinen Toten gewidmet ist. Immer
      wieder bin ich gefragt worden, was es mit dieser Geste auf sich gehabt habe. Ob
      sie etwa geplant gewesen sei? Nein, das war sie nicht. Meine engen Mitarbeiter
      waren nicht weniger überrascht als jene Reporter und Fotografen, die neben mir
      standen, und als jene, die der Szene ferngeblieben waren, weil sie "Neues"
      nicht erwarteten.
      Ich hatte nichts geplant, aber Schloß Wilanow, wo ich untergebracht war, mit
      dem Gefühl verlassen, die Besonderheit des Gedenkens am Ghetto-Monument zum
      Ausdruck bringen zu müssen. Am Abgrund der deutschen Geschichte und unter der
      Last der Milionen Ermordeten tat ich, was Menschen tun, wenn die Sprache
      versagt.
      Ich weiß es auch nach zwanzig Jahren nicht besser als jener Berichterstatter,
      der festhielt: >>Dann kniet er, der das nicht nötig hat, für alle, die es nötig
      haben, aber nicht knien - weil sie es nicht wagen oder nicht können oder nicht
      wagen können.<<
      Zu Hause in der Bundesrepublik fehlte es weder an hämischen noch an dümmlichen
      Fragen, ob die Geste nicht >>überzogen<< gewesen sei. Auf polnischer Seite
      registrierte ich Befangenheit. Am Tage des Geschehens sprach mich keiner meiner
      Gastgeber hierauf an. ... Am nächsten Morgen, im Wagen auf dem Weg zum
      Flugplatz, nahm mich Cyrankiewicz am Arm und erzählte: Das sei doch vielen sehr
      nahe gegangen; seine Frau habe abends mit einer Freundin in Wien telefoniert,
      und beide hätten bitterlich geweint."
      • Gość: BeKa Kniefall und das polnische Fernsehen IP: *.dip.t-dialin.net 29.03.05, 22:14
        Długie lata nie mogłem zrozumieć, dlaczego obraz klęczącego Brandta umknął
        jakoś mojej uwadze, mimo że owa wizyta miała duży oddźwięk tak w mediach, jak i
        w moim śląskim środowisku. Moje zdziwienie było tym większe, gdy po przyjeździe
        do Niemiec zobaczyłem, że to zdjęcie jest w każŻdym podręćzniku historii.

        Dopiero kilka lat temu ze Spiegla dowiedziałem się, że polski dziennik
        telewizyjny tej sceny w swoim codziennym serwisie w ogóle nie pokazał. Poweodów
        nie potrafił wytłumaczyć nawet osobisty tłumacz Gomułki z którym Spiegel w tej
        kwestii rozmawiał.

        Gest którego niejeden Polak oczekiwał został ocenzurowany.
        • m.c3 Re: Kniefall und das polnische Fernsehen 29.03.05, 23:09
          Tlumacz Gomulki, Pan E.W., wyjechal z Polski w 1969. Dlaczego, to mozna
          przeczytac w jego pamietnikach. Nie byl obecny przy wydarzeniach na poczatku
          grudnia 1970. O przebiegu tej wizyty napisal bodajze byly amb. PRL w USA
          Romuald Spassowski w swoich wspomnieniach. Sa w Niemczech praktycznie w kazdej
          Stadtbücherei.
          Polecam zajrzec na polke z najnowsza historia Polski. Naprawde warto!
        • m.c3 Re: Kniefall und das polnische Fernsehen 29.03.05, 23:20
          Zapomnialem dodac, ze TVP zachowala sie wowczas (dyplomatycznie mowiac) bardzo
          powsciagliwie. Zebrane doswiadczenia przydaly sie w trakcie wizyty Papieza w
          Polsce w 1979. Tez tylko kilka osob uczestniczylo w mszach.
          • tiggerific Re: Kniefall und das polnische Fernsehen 29.03.05, 23:36
            >Tez tylko kilka...
            Ciekawe, czyja to wersja wydarzeń?
            tvp.pl/994,2003100958700.strona
            • m.c3 Re: Kniefall und das polnische Fernsehen 29.03.05, 23:41
              Opisalem tylko to, co widzialem w telewizorze :-)). A bylem wowczas juz
              pelnoletni. Moze ktos nagral na wydelo reportaze z tamtych wydarzen.
    • freemason Re: deutsch-polnische Beziehungen 29.03.05, 23:34
      Bitwa pod Cedynią:)
      • freemason Re: deutsch-polnische Beziehungen 29.03.05, 23:38
        freemason napisał:

        > Bitwa pod Cedynią:)

        Na poważnie pisząc - traktat polsko-niemiecki o przyjaźni i dobrym sąsiedztwie
        z czerwca 1991 roku, poprzedzony ostatecznym uznaniem granicy na Odrze i Nysie
        w listopadzie 1990 roku. Oba dokumenty zamknęły (jak się dziś okazuje nie do
        końca) erę wzajmnych roszczeń i pretensji w relacjach obu państw i umożliwiły
        włączenie się w budowę zintegrowanej Europy. Nie jest ona doskonała, ale lepsze
        to niż wielowiekowe waśnie polsko-niemickie i sojusze Rzeszy z Rosją ponad
        naszymi głowami. Mam nadzieję, że po 1 maja 2004 nic o nas bez nas.
    • m.c3 Re: deutsch-polnische Beziehungen 30.03.05, 03:27
      Nie najwazniejsze, ale jedno z wielu: spotkanie Mazowieckiego z Kohlem w
      Krzyzowej.
      Kazde spotkanie mlodziezy z Polski i Niemiec.
      I nie patrzmy na politykow. Dziwnie, ale spoleczenstwa zawsze sie rozumialy. I
      wszyscy mieszkancy rejonow nadgranicznych potwierdzaja to.
      Niemcy, jako panstwo, maja podobna historie jak Polska. Zaistnialy na mapie w
      1871 (chyba, nie jestem historykiem). Od zachodu le grande nation, butni
      francuzi, od wschodu Rosja, pozniej nacjonalistyczna Polska. Osobiscie
      przechodza mi ciarki po plecach, gdy widze Schrödera i Putina zusammen.
      Proponuje: wspolpraca Polski z Niemcami przyniesie obu narodom korzysci. W tej
      chwili panuje, moim zdaniem, eine Hassliebe. Niemcy sa uncool, my jestesmy
      cool, zusammen sind wir ... (i nawet nie kazda Wanda chce sie rzucic do
      Duppy)!
      • freemason Re: deutsch-polnische Beziehungen 30.03.05, 04:13
        m.c3 napisał:
        od wschodu Rosja, pozniej nacjonalistyczna Polska.

        ?????
        • m.c3 Re: deutsch-polnische Beziehungen 30.03.05, 05:10
          A co Bismarck mial na wschodzie?
          A kim byl Pilsudski? Internacjonalista?
          Piszac >od wschodu...< traktowalem to w czasie, i historia to potwierdzila!
          Wyszlo na moje!!!
          • freemason Re: deutsch-polnische Beziehungen 30.03.05, 18:12
            m.c3 napisał:

            > A co Bismarck mial na wschodzie?
            > A kim byl Pilsudski? Internacjonalista?
            > Piszac >od wschodu...< traktowalem to w czasie, i historia to potwierdz
            > ila!
            > Wyszlo na moje!!!
            Pisanie o polskim nacjonalizmie w kontekście Bismarcka (nie mówiąc już o
            Hitlerze) wydaje się być mało wysmakowane. Tylko o to mi chodziło.

            PS. Na czym opierasz stwierdzenie, że Piłsudski był nacjonalistą? Dotychczas
            myślałem, że to Dmowski...
            • Gość: Pippi Re: Frage! IP: *.protonet.pl 30.03.05, 21:24
              schreibt da hier noch jemand Deutsch? Wo bin ich denn?
              Wann sollte sich das wandeln?
              MfG.

              --------------------------
              „Wer nicht pariert, wird erschossen!“
              • tiggerific Re: Frage! 30.03.05, 21:35
                da hier? :)
                Tarnowskie Góry ist immer noch in Polen, oder?
                • freemason Re: Frage! 30.03.05, 22:44
                  tiggerific napisała:

                  > da hier? :)
                  > Tarnowskie Góry ist immer noch in Polen, oder?

                  Nicht Tarnowskie Gory, sondern Tarnowitz in Regierungsbezirk Oppeln:) Wir
                  wurden doch verplichtet in diesem Forum deutsch zu sprechen, oder?
                • Gość: Pippi Re: Antwort IP: *.protonet.pl 31.03.05, 20:13
                  - Entschuldige - tigger, aber ich sehe, dass du meine Empörung (vom: 30.03.2005
                  21:24) verkehrt verstehst. Mir ging dort nicht an, was man, nur ... wie man
                  schreibt. Wie heißt hiesige Forum wissen wir doch alle, deshalb wollen wir da
                  nur unsere Sprachkenntnisse immer wieder heben. Sag mal selbst, tigger, - ist
                  die Form der Lehre da entsprechend gut?

                  - Du richtest dich fraglichwürdig nach dem Ort des Absenders, obwohl wir
                  wirken da in einem virtuellen Raum, wo weder die Stadt noch das Land keine
                  Bedeutung hat, - gelt es?

                  Mit freundlichen Grüßen.

                  -----------------------
                  „Wer nicht pariert, wird erschossen!“
                  • Gość: Pippi Re: Antwort IP: *.protonet.pl 31.03.05, 20:19
                    .... fragwuerdig!!
                    MfG.
                  • tiggerific Pippi :))) 31.03.05, 20:40
                    Das Forum heisst 'Język niemiecki' und nicht: Nur fuer Deutsch(sprechend)e ;).
                    Es gibt somit keinen Zwang, sich auf Deutsch zu äußern :)
                    Gruesse
              • qwasyx Frage! Antwort! 31.03.05, 22:32
                Pippi,

                kannst du mir erklären was deine Frage mit dem Thema: "deutsch-polnische
                Beziehungen" zu tun hat? Willst du, dass über das Thema, hier nur die Leute
                schreiben die sich in der deutsche Sprache artikulieren können? Es wäre doch
                ziemlich Einseitig oder?

                Mfg

                Q.
              • Gość: ludek Re: Frage! IP: *.adsl.hansenet.de 01.04.05, 01:14
                a co taka germanofobka jestes ?
                nie chca ci dac, czy ci zabrali niemieckie obywatelstwo ?

                nie mamy na razie tutaj przedniego pomostu kolo motorniczego
                "Nur für Deutsche"
                eine nicht nachlassende Deutschtümelei ,die Sehnsucht nach einem neuen
                deutschen Selbstbewusstsein ,kann im hiesigen forum nicht befriedigt werden,
                i jak slusznie ktos juz zauwazyl Jezyk Niemiecki nazywa sie to "kolko graniaste".



                notabene , analiza twoich "elaboratow" i chorobliwe manifestowanie badz co badz
                miernej znajomosci niemieckiego ( znajomosci twego polskiego nie da sie
                stwierdzic z w/w powodow)moze byc tematem do psychologicznej dyzertacji.

                ze staropolskim pozdrowieniem i zyczeniami powrotu "do siebie"
                pozostaje
                szlachcic koronny
                Ludek
                • Gość: Pippi Re: Frage! IP: *.protonet.pl 01.04.05, 08:33
                  > a co taka germanofobka jestes ?
                  nie chca ci dac, czy ci zabrali niemieckie obywatelstwo ?

                  > ... eine nicht nachlassende Deutschtümelei ,die Sehnsucht nach einem neuen
                  deutschen Selbstbewusstsein ,kann im hiesigen forum nicht befriedigt werden,
                  i jak slusznie ktos juz zauwazyl Jezyk Niemiecki nazywa sie to "kolko
                  graniaste".

                  - Mensch, dein Fall gehört bestimmt zum Psychiater. Deine schlimme
                  Vergangenheit (aber welche?) lässt dich anscheinend nicht schlaffen mehr.
                  Wirklich, lamentabel-würdig!

                  > ... nie mamy na razie tutaj przedniego pomostu kolo motorniczego
                  "Nur für Deutsche"

                  - Wenn du schon so willst, dann: "Nur für Deutsch-Lehrende"

                  > ... notabene , analiza twoich "elaboratow" i badz co bądź miernej znajomosci
                  niemieckiego

                  - Wäre mein Deutsch gut, hätte ich dann hier einfach nichts zu suchen!!! Nur
                  denken, denken, ludek, das quellt doch ja nicht!

                  > ...i zyczeniami powrotu "do siebie"

                  - Ebenfalls, weil bist du nicht immer: „u siebie” --> [IP:*adsl.hansent.de]!

                  > szlachcic koronny
                  Ludek

                  Es leben die Adlige!

                  Gruß - Pippi

                  -------
                  • Gość: Pippi Re: Frage! IP: *.protonet.pl 01.04.05, 08:39
                    Och, "EILE MIT WEILE!":

                    .. , weil du nicht immer: „u siebie” --> [IP:*adsl.hansent.de] bist!

                    MfG.
                    • m.c3 locker vom Hocker... 01.04.05, 08:50
                      gefällt mir besser! :-))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka