mlua 07.08.02, 14:33 W jaki sposób i gdzie Pani zdaniem można najszybciej!!!! nauczyć się j. niemieckiego na poziomie swobodnej tzw. konwersacji ? Pozdrawiam Ania Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
malgorzata.sobolewska Re: Zapytanie?o naukę j.niemieckiego 10.08.02, 12:00 Osobiście uważam, że najważniejsza jest motywacja a nie metoda,podręcznik czy nauczyciel. Jeśli ktoś chce się uczyć, to się nauczy każdą metodą – z telewizji,w szkole, na kursach takich czy innych, z lepszego lub gorszego podręcznika. Jeśli ktoś nie chce nic robić, może mieć najlepszego nauczyciela,najdroższy kurs, wyjazd zagraniczny i to mu nic nie da. Mój kolega chodzi na kurs angielskiego przed FCE, zadania domowe robi mu kolega anglista. No więc po co zapłacił za kurs i marnuje swój czas? Koleżanka była na studiach podyplomowych dla tłumaczy, osoby,którym studia opłacił zakład pracy nie chodziły na zajęcia i się nie przemęczały. Brak motywacji. Jedyna dobra metoda to: aktywnie brać udział w zajęciach, odrabiać zadania domowe, codziennie powtarzać słówka,mieć nieustannie kontakt z językiem. Czy ma Pani TV satelitarną? Proszę oglądać. Na pewno czyta Pani chętnie kolorowe gazety – proszę kupić w Empiku ich niemiecką wersję i czytać. Ma Pani ulubioną książkę? Proszę zdobyć jej niemieckie tłumaczenie i czytać. Wysyłać maile do różnych firm niemieckich , np. do jakiegoś biura podróży napisać list, że chce Pani kupić taką a taką wycieczkę. Do producenta czegoś tam wysłać maila z konkretnym pytaniem. Czytać niemieckie fora i pisać na nich. Czy ma Pani telefon komórkowy? Proszę go przełączyć na j.niemiecki i tak używać /SIM Karte einlegen.Teraz są duże możliwości kontaktu z językiem bez wyjazdu za granicę. Można pojechać na niedrogie wakacje nad Balaton i czuć się jak w Niemczech. Odpowiedz Link Zgłoś
mlua Re: Zapytanie?o naukę j.niemieckiego 12.08.02, 15:27 Bardzo dziekuję , pozdrawiam .Ania Odpowiedz Link Zgłoś
agat1 pytanie do eksperta 19.08.02, 11:30 Czy mogłaby pani polecić jakiś podręcznik dla małych dzieci ? Właściwie to raczej dla rodziców, bo dziecko jeszcze nie czyta, ale za to b. szybko się uczy. Znalazłam w ksiegarni taki mini-słowniczek do nauki angielskiego, z naklejkami i mój synek chętnie się tym bawi, a przy tym zapamiętuje. Chciałabym zlaleźć coś podobnego do nauki niemieckiego, który sama znam dosć dobrze i mogłabym z synkiem popracować w domu. Co Pani sądzi o nauce bardzo małych dzieci ? (Mój synek ma trzy latka, ale jest bardzo bystry) Z góry dziękuję i pozdrawiam Agat Odpowiedz Link Zgłoś
malgorzata.sobolewska Re: pytanie do eksperta 20.08.02, 14:35 Uczenie własnego dziecka jest na dłuższą metę nieudanym eksperymentem pedagogicznym, wiem to z doświadczenia własnego i koleżanek. „Mama, a mi się już nie chce”. Nie ma stosunku uczeń/nauczyciel, jest ciągle mama/dziecko. Małe dzieci. Wie Pani, podziwiam fakt, że kilkuletnie niemieckie dziecko mówi lepiej po niemiecku niż cudzoziemiec po kilkunastu latach nauki. Tak samo świetnie mówi już po polsku mój trzyletni bratanek – już używa czasu przeszłego. Niedługo zacznie tworzyć stronę bierną, tryb przypuszczający. Jest to naturalne ale fascynujące. Myślę, że obserwuje Pani z zaciekawieniem i dumą rozwój słownictwa syna. Popieram uczenie małych dzieci , brat uczy synka angielskiego. Małe dziecko może oglądać tylko TV i książeczki z obrazkami, musi Pani kupić w Niemczech niemieckie książeczki dla malutkich dzieci, takie, jak Pani zapewne kupuje dla dziecka, typu przygody Kurczaczka, albo Poczytaj mi mamo. W moim hipermarkecie widziałam 2 książeczki Uczę się języka niemieckiego Rotkäppchen i Hänsel und Gretel z naklejkami. Ja korzystałam na początku z Walt Disney Wielki Ilustrowany Słownik niemiecko polski /wyd. BGW/ i Słownika Niemieckiego dla dzieci /wyd. BGW/. Śliczne obrazki z podpisami i krótkim tekstami. W Goethe Institut są na pewno bajki na kasetach video – takie z aktorami, można je nagrać z satelity , często w święta na TV regionalnych (Die goldene Ente i inne). Polecam też piosenki i wierszyki– dzieci uczą się ich nieprawdopodobnie szybko. Piękne są animowane bajki na video o Bernardzie i Biance (Bernard und Bianca die Mäusepolizei). Musi Pani wybrać przedszkole z nauką języków obcych – brzmi to okropnie, a potem podstawówkę z 2 językami. Nauczyciel w przedszkolu będzie miał przygotowane materiały do pracy z małymi dziećmi. Ale prędko przyjdzie moment, że dziecko się znudzi – a po co, a dlaczego, a ja nie chcę. Niestety, nauki języków obcych trzeba dopilnować. Ważne jest stworzenie podstaw, zachęcenie, zaciekawienie, aby dziecko później miało lżej. Odpowiedz Link Zgłoś
agat1 Dziękuję ! 22.08.02, 11:55 Bardzo serdecznie dziękuję za tak obszerna odpowiedź i wskazówki. Nie wiem, czy w naszym mieście (niewielkie miasto na Mazowszu) jest przedszkole, w którym uczą języków, ale na pewno tego dopilnuję (syn idzie do przedszkola we wrześniu). Zdaję sobie sprawę z tego, ze nie nauczę go sama w domu języka niemieckiego, ale przynajmniej staram się go tym zainteresować. Naukę angielskiego ze słownika ilustrowanego z naklejkami mały uwielbia i sporo zapamiętuje. Poza tym ma nadzieję, że jakieś zdolności w tym kierunku, który ja posiadam, syn też "odziedziczy" . Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam AgaT Odpowiedz Link Zgłoś
liloom agat1 22.08.02, 16:59 Bedac w Polsce znalazlam czasopismo dla dzieci, z naklejkami i KASETA. Poszukaj, moze Ci sie spodoba. Odpowiedz Link Zgłoś
liloom aha agat 22.08.02, 17:01 jesli bywasz w warszawie i odezwiesz sie do mnie na email, to moge podrzucic ci kasete video z filmami dla dzieci po niemiecku, co ty na to? Odpowiedz Link Zgłoś
agat1 Re: aha agat 23.08.02, 10:40 w warszawie czasami bywam, ale nie mam w domu video i staram się dziecko uczyć raczej metodą obrazkowo- słowną. Wielkie dzięki za propozycję. Czy Ty uczysz swoje dzieci języków ? Odpowiedz Link Zgłoś
marias2 NAUCZANIE .... jako JĘZYKA OBCEGO 02.09.02, 11:34 zaciekawiły mnie porady udzielone mamie uczacej swoje 3-letnie dziecko,dlaczego pani expert nie wspomina o zasadniczej rożnicy pomiedzy nabywaniem/ uczeniem sie 1-szego jezyka i uczeniem sie kolejnego jez. JAKO JEZYKA OBCEGO? jesli "polska mama - poslugujaca sie jez. polskim - mieszkajaca w polsce" kupuje swojemu dziecku polska ksiazeczke to przyczynia sie do nauki 1-szego jezyka, nawet jesli kupimy ww. dziecku niem. ksiazeczke, to nie mozna oczekiwac, ze proces nauki 2-go lub kolejnego jezyka bedzie przebiegal tak samo! Odpowiedz Link Zgłoś