azm
03.06.03, 11:38
Prawdziwa historyjka polsko-niemiecko-angielska:
Zdarzyło się, że Polacy rozmawiali na tematy informatyczne i kilkakrotnie
użyli słowa „komputer“. Rozmowę słyszeli Niemcy, którzy znajdowali się w tym
samym pomieszczeniu. Słowo „komputer“ było dla Niemców i dziwne, i śmieszne.
Później wyjaśniliśmy, o co chodziło:
Angielskie „computer“ wymawia się po polsku nie „kompiuter“,
lecz „komputer“. Niemcy nie wiedzieli tego i bardzo byli tą wymową
zdziwieni.
Wesołość Niemców wzięła się stąd, że polskie usta mówiły „komputer“, a
niemieckie uszy słyszały „Komm, Pute“ = „chodź, indyczko“.
Dwa pytania do forumowiczów:
1. czy „Pute“ ma w niemieckim jakieś znaczenie żargonowe albo slangowe, jak
np. po polsku: laska = ładna dziewczyna? Żałuję, ale nie miałem okazji
dowiedzieć się.
2. Czy ktoś spotkał się z innymi takimi zderzeniami brzmieniowo-
znaczeniowymi między językiem polskim a niemieckim, łącznie z gwarami i
slangami?