Gość: lokoko IP: *.crowley.pl 08.03.04, 20:20 Czy to dziala? Warto dac tyle kasy za pare kaset i okulary? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: DnA Re: metoda SITA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.03.04, 09:02 A wiesz moze dokładnie ile to kosztuje? i czy to tylko słówka, czym różnia się poziomy, też się tym interesuję, jak będę coś wiedział to się podzielę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: widz Re: metoda SITA IP: 213.241.67.* 09.03.04, 15:13 gówno prawda. nie ma czegoś takiego, jak metoda SITA. to po prostu sugestopedia, którą opracował niejaki Georgij Lozanow, bułgarski psychiatra. SITA potraktowała kolesia jak burą sukę, biorąc pomysł i pakując go w kolorowe pudełko. Sprawę opisałem w swojej pracy licencjackiej (NKJO UJ) Moje sugestie: kup sobie cd z muzą relaksującą (15 złoty), przygotuj taśmę ze słówkami, zrelaksuj się przy muzie, a po jakimś czasie zapuść słówka. Najważniejsza jest SYSTEMATYCZNOŚĆ. Podobne efekty mamy przy słuchaniu słówek prowadząc auto. Wtedy skupiamy się na kierownicy, a materiał 'wchodzi' sam, nie krytykowany przez wewnętrznego krytyka. (Wieczni krytycy: oto wykładnia naukowa dla powyższych myśli: the natural method, affective filter hypothesis, Krashen & Terrel 1977.) Pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: akwarius Re: metoda SITA IP: *.biskupin.wroc.pl / 80.55.194.* 17.04.04, 18:49 chetnie bym te prace przeczytala i ciekawa jestem czy 'zjechales' Lozanova? Swego czasu chcialam tez pisac o tym tyle ze magisterke (the influence of relaxation on the efficiency of foreign language acquisition) ale za bardzo trzeba by wchodzic w neurolingwistyke,psycholingw. i cala fizjologie,biologie itp itd.Jest ksiazka prof Dietericha (na ktorego badania powoluje sie SITA) z chyba 2001 roku ale nistety chyba dalej tylko po niemiecku:( na temat: Nauka w wywolanym stanie relaksu. Jak przeczytasz ta wiadomosc - email me if possible,dalej mnie to zagadnienie interesuje choc temat mgr juz inny:) (akwarius@o2.pl) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ASKA Re: metoda SITA IP: 158.75.30.* 09.03.04, 16:15 JA WLASNIE Z TYM SAMYM PYTANIEM CHCIALAM SIE ZWROCIC NA FORUM. MYSLALAM ZE ODZWIE SIE KTOS KTO TEGO PROBOWAL. JEST WIADDOME, ZE NAUKA W STANIE RELAKSU WCHODZI LEPIEJ. KAZDY PO KTORTKIM TRENINGU NAUCZYLBY SIE WCHODZIC W STAN RELAKSU (NP. METODA SILVA) I MOGLBY SLUCHAC SLOWEK NAGRANYCH WLASNORECZNIE NA TASME (CO PROPONUJE WIDZ). ALE LUDZIE SA Z NATURY LENIWI. CZY WLASNIE TO KOLOROWE OPAKOWANIE, GADZETY W POSTACI OKULAROW I SPORA KASA NIE ZMOTYWOWALYBY LUDZI DO SYSTEMATYCZNOSCI DO PRACY CHOCBY W SPOSOB SITA.... CZEKAM NA WYPOWIEDZ OSOBY PO KURSIE. DZIEKI. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: widz Re: metoda SITA IP: 213.241.67.* 10.03.04, 20:22 ja próbowałem z przeciwnym znakiem :o),tj. ucząc, zestresowawszy słuchacza, hi hi. człowiek w stresie też może być 'podatny na naukę', a poza tym, jest to środowisko/ atmosfera podobna do rzeczywistej (i tak się będzię stresował mówiąc). Nawet działa. pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: justa Re: metoda SITA IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl 11.03.04, 09:20 to już rozumiem, skąd kiedyś się wzięły takie metody u mojej matematyczki w LO ;) po latach przyznaję, że skuteczne... :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andrzej ... Re: metoda SITA IP: 5.3.1R* / *.telenet-ops.be 16.03.04, 12:59 ja uzywalem tej metody przez 3 miesiace od zakupu i niestety nie jest to zaden cudowny srodek jak opowiadaja i pisza ... gdyby tyle samo czasu dziennie poswiecac na nauke w sposob tradycyjny podejrzewam ze efekty byly by takie same ... metoda jest dobra dla osob ktore sa absolutnie poczatkujace do poznania pierwszego tysiaca slowek ... i tylko slowek cala reszta realizowana jest w sposob standardowy z ksiazka cwiczen itd ... gdybym wiedzial ze tak to wyglada ... no coz uleglem reklamie rodem z TVMarketu, a teraz wiem ze te pieniadze lepiej bylo wydac na wycieczke do Anglii :) Odpowiedz Link Zgłoś