nikola_kidmanowska 02.02.06, 14:38 z polskiego na angielski słowo "zołza" oczywiście w znaczeniu -wredna baba a nie jako pojęcie medyczne- bo takie funkcjonuje Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ad21 Re: czy da się przetłumaczyć 02.02.06, 18:28 może vixen-lisica,jędza,megiera...? Odpowiedz Link Zgłoś
aga.p.p Re: czy da się przetłumaczyć 02.02.06, 18:33 hellcat, harpy, shrew, termagant albo po prostu bitch;) pzdr, A. Odpowiedz Link Zgłoś
ad21 Re: czy da się przetłumaczyć 02.02.06, 19:19 a może chcesz wiedzieć,że zołzowaty to scrofulous?? Odpowiedz Link Zgłoś
gwendal Re: czy da się przetłumaczyć 02.02.06, 18:52 A battle-axe, czasem bag lub hag - przy czym te ostatnie są również komentarzem nt. "urody" rzeczonej jędzy. Gwendal Odpowiedz Link Zgłoś
nikola_kidmanowska Re: czy da się przetłumaczyć 02.02.06, 19:16 dzięki bardzo za odpowiedź ale mi chodzi o zołże z charakteru a nie urody, to w takim razie które bardziej pasuje?? Odpowiedz Link Zgłoś
ad21 Re: czy da się przetłumaczyć 02.02.06, 19:22 zołza-kobieta kłótliwa,czyli sekutnica,awanturnica,a vixen oznacza właśnie taką jędzę...ok?? Odpowiedz Link Zgłoś
easystreet Re: czy da się przetłumaczyć 03.02.06, 20:57 tak samo, jak zenski odpowiednik pieska, zawsze i wszedzie.Jedno z najczesciej uzywanych wylgaryzmow. Neutralnie: MEAN w odniesieniu do obojga plci. Odpowiedz Link Zgłoś
aga.p.p Re: czy da się przetłumaczyć 02.02.06, 19:36 Moje są wszystkie charakterologiczne:)) To synonimy vixen - żebyś miała w czym wybierać:) pzdr, A. Odpowiedz Link Zgłoś
felusiak1 Re: czy da się przetłumaczyć 02.02.06, 19:25 w amerykanskiej odmianie angielskiego uzywa sie pochodzacego z yiddish slow yenta, co oznacza ni mniej ni wiecej zolza. Odpowiedz Link Zgłoś
kylie1 Re: czy da się przetłumaczyć 03.02.06, 00:56 harridan (BrE) I think someone mentioned that one before. Odpowiedz Link Zgłoś