Gość: ciekawa
IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl
18.02.05, 16:56
Kamera jest zepsuta :((( nie pierwszy raz... W dniu naszego slubu zepsula sie
po raz pierwszy, a zdajecie sobe sprawe, ze byla raczej potrzebna. Po
uruchomieniu lampka power zaczyna mrygac, nagrywa chwilke a potem sama sie
wylacza. Oddalismy ja do naprawy,nie wymienione zadnych czesci, powiedziano,
ze to typowa usterka i 350 zlotych poszlo. Po pol roku dzieje sie to samo a
nie chce placic 350 zlotych. Moze ktos sie zna i uratuje mnie - przed zemsta
meza, portfel no i kamere...
dzieki za pomoc
k