Gość: PCh
IP: 195.94.220.*
14.07.03, 08:33
Po kilku miesiącach szukania w Internecie i własnych aksperymentów udało mi
się zrobić integrę wyposażoną w przedwzmacniacz lampowy (ECC88) i
tranzystorową końcówkę mocy (LM3886). Pełne dual mono. Po 66 000 micro
Faradów na kanał w końcówce. Separowane jest również zasilanie dla lamp,
końcówki oraz logiki. Lutowanie cyną ze srebrem. Itd. Gra to bez porównania
lepiej od wszystkiego co słuchałem produkcji Harmana/Kardona, Sony, Technicsa
i innego tego typu sprzęciku. Gra lepiej od Creeka. Ponieważ przedwzmacniacz
można pominąć można słuchać muzyki ostrzej ale załączenie lampy poszerza i
zmiękcza dźwięk. Interesuje mnie czy w Waszej opinii coś takiego można zaczą
produkować w małej skali i sprzedawać ?