Gość: brunner
IP: *.zentis.com.pl / 10.0.0.*
15.07.03, 10:29
Przęt w składzie: cyfrowy procesor dźwięku Technics SH-GE90 z wejściami
mikrofonowymi, mikrofon Philips czułość -80dB, deck Pioneer (model 550S),
słuchawki.
Problem:
Wyraźny, głośny szum podczas nagrywania i podsłuchu (bez nagrywania).
Wykluczam problem z magnetofonem, bo z nagrywarką CD jest tak samo. Szum
praktycznie zanika gdy:
1. dotykam ręką metalowej oprawki wtyczki mikrofonu
2. dotykam ręką metalowej oprawki wtyczki słuchawek
3. efekt jest w przypadkach (1) i (2) lepszy, gdy obejmuję dłonią metalową
siatkę mikrofonu, natomiast samo obejmowanie siatki nic nie daje.
Nic nie dają wszeklie kombinacje połączeń kablowych: zwieranie metalowych
oprawek mikrofonu/słuchawek ze sobą, z uziemieniem, z obudowami itp, itd.
Przetestowałem też wszelkie kombinacje regulacji poziomu wejściowego gniazda
MIC i poziomu nagrania. I NIC!!!
Nie jestem fachowcem więc proszę o pomoc.
Czy chodzi tutaj o moją własną pojemność? Innymi słowy: czym mam zastąpić
samego siebie w roli "wyciszacza szumu". Bo trudno byłoby mi cały czas
podczas nagrania trzymać ręką gniazdo mikrofonu.