Dodaj do ulubionych

Robi się wilgotno...

IP: 193.111.144.* 09.01.04, 14:32
...utrzymuję cały czas kontakt z moją koleżanką ze szkoły średniej. Od czasu
do czasu umawiałyśmy się na piwko, wspólne imprezy ,itp. Poznałam jej
faceta, o którym mi zawsze dużo opowiadała, a ja jej o swoim. Wymieniłyśmy
się nr gg i tak sobie pisałyśmy. Jej facet mieszka z nią i napisała mi, że
bardzo chciałby moje zdjęcie i poflirtować ze mną. .... więc tak
spontanicznie zaczęłam z nim pisać. Wysłałam mu zdjęcie, itp. Ale nie
zrobił na mnie wrażenia. Ona pisała mi smsy, np. że jej facet jest dziś w
dobrym nastroju.... Potem długo nic, a narzucać się też nie chciałam.
Po Sylwku od razu napisał do mnie jej facet, co u mnie i czy możemy sobie
pogadać. Napisał mi, że od dawna podobam się mu i czy mam ochotę na
cybersex. Na początku kręciłam nosem, ale zgodziłam się. W tej chwili,
czego się obawiałam zaczęliśmy tęsknić za sobą, wymieniamy się fotkami. Mamy
aparaty cyfrowe i wysyłamy sobie zdjęcia miejsc intymnych, nasze podniecenie
jest tak wielkie, że aż mózg się lasuje!!! Chyba zwariowałam!!! Nie
spotkałam się z nim od czasu tych rozmów, ale mało brakuje. Obydwoje
jesteśmy w stałych związkach (kilkuletnich), a chcemy zrobić skok w bok. O
naszych rozmowach teraz tylko my wiemy.
Obserwuj wątek
    • ireen Re: Robi się wilgotno... 09.01.04, 14:40
      Gość portalu: Małgorzata napisał(a):

      Obydwoje
      > jesteśmy w stałych związkach (kilkuletnich), a chcemy zrobić skok w bok.

      A to to co bylo, te zdjecia? To nie jest skok w bok???
      • Gość: Małgorzata Re: Robi się wilgotno... IP: 193.111.144.* 09.01.04, 15:08
        Napewno tak. Wydaje mi się, że jest tak tylko na gg, przez internet. Na
        codzień nie jestem taka otwarta. W życiu jest inaczej...
    • Gość: NASA Re: Robi się wilgotno... IP: *.ld.euro-net.pl 09.01.04, 15:36
      otwarta to Ty jestes ... ale na Tych zdjeciach... lepiej sie zastanow malenka
      co Ty odpierdalasz - od internetu sie zaczyna a pamietaj ze internet to
      najwieksze bagno ktore znam , do tego zajebiscieeeee wciaga...ja tez na necie
      zawsze prowadzilam zboczone gadki itd ale od kiedy mam faceta to juz nie jestem
      taka jak wczesniej bo po prostu mnie nekaja wyrzuty sumienia - a wysyłanie
      fotek swojej Pusi to juz wogole w gre nie wchodzi . I ja rowniez uwazam ze te
      Twoje zdjecia to niezły skok w bok . Zastanow sie poki bedzie za pozno. :*
    • Gość: Małgorzata Re: Robi się wilgotno... IP: 193.111.144.* 09.01.04, 15:43
      Brakowało mi tego, dzięki. Będę pamiętała o tym.
    • kimmay Re: Robi się wilgotno... 09.01.04, 16:11
      opamietaj sie i przestan tak robic.
      pzdr
    • Gość: inspira Re: Robi się wilgotno... IP: *.rzeszow-pilsudskiego.sdi.tpnet.pl 09.01.04, 16:50
      znam co to pożądanie... ginie rozsądek... Jednak żeby być lojalną wobec
      koleżanki, partnera i siebie. Więc tak jak radzą poprzednicy... dobrze by było
      z tym skończyć.
      Pozdrowionka
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka