Gość: Czaroffnica-palacz
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
22.07.04, 12:26
Jak to u nałogowców bywa, zawsze twierdziłam, że gdybym chciała to bym nie
paliła. I przyszedł pamiętny dzień. Siostrzeniec do mnie: Ciocia spróbuj
jeden dzień nie palić. Mówię: dobra. Wytrzymałam dwie godziny. :( Czy ktoś
przez to przeszedł?